Dodaj do ulubionych

Powtarzam pytanie

16.04.08, 21:36
> Znalazł koleżanke z przeszłości na naszej klasie. Po rozmowie dotyczącej przesz
> łosci (nie miałam nic przeciwko)zaczął pisać codziennie. I nie o rżnięciu w pr
> zerwie na lunch, tylko właśnie o pogodzie i raz im sie trafił taki dziwny zarci
> k:
> On(wieczór) "spać!"
> Ona "sama nie chodzę"
> on "no ja przecież z toba nie pójdę"
> ona "no to bede siedzieć"
>
> przeczytałam ten żarcik po tym jak zajarzyłam, że on odzywa się do niej codzien
> nie, sam zagaduje i pieprzą o głupotach. tylko w jakim celu? Zapytałam go. Wkur
> zył sie i przestał do niej pisać. Postapiłam źle? Nie wkurzyłybyście sie? Ja ro
> zumiem codzienne rozmowy z koleżanka z pracy- o pracy, szefie itd, ale ....z ki
> mś z przeszłości, gdzie nie ma oczym juz gadać??
Obserwuj wątek
    • obywatelka_dziopkowa Re: Powtarzam pytanie 16.04.08, 21:42
      spróbuj sformułować pytanie tak, żeby było wiadomo o co chodzi, do
      qrwy nędzy
      o pieprzenie na naszej klasie? a niech się pieprzą byle gum używali
    • butterflymk Re: Powtarzam pytanie 16.04.08, 21:44
      no to przecież on bardzo dobrze jej pisze
      żeby poszła spać i że się znią nie prześpi...
      powinnas go nagrodzić za to...
      i niczym się nie przejmowac...
      przeciez on jest z tobą ale nie jest niewolnikiem
      który niemoże się normalnie komunikować...
      To co to będzie jak jakaś twoja konkurencja naprawdę zacznie się do niego
      przystawiać...jak to wytrzymasz?
      • very-good-girl Re: Powtarzam pytanie 16.04.08, 21:52
        Ale czy to nie jest lekkie przegiecie (leciuchne) , żeby codziennie pisać do dziewczyny właściwie niewiadomo po co, tymbardziej, ze on zaczepia jako pierwszy i bez konkretnych powodów/tematów.
        A po takim zdaniu "sama nie pójdę"- ja na jego miejscu przestałabym zaczepiać...
        • butterflymk Re: Powtarzam pytanie 16.04.08, 21:55
          a skąd wiesz że on pierwszy pisze?
          • very-good-girl Re: Powtarzam pytanie 16.04.08, 22:11
            Nie mam w zwyczaju, ale jak dzień w dzień widziałam na monitorze GG [imię damskie, np aurelia] z ciekawosci zajrzałam w archiwum. I ani razu nie zagadała ona tylko on
        • zoofka Re: Powtarzam pytanie 20.04.08, 00:10
          nie jest przegięcie. Było kiedyś miło. Później się urwało. Teraz dzięki n-k
          mamy renesans. Codzienny, ale chwilowy. Poczekaj tydzień-trzy... urwie się ta
          znajomość, bo się mu znudzi. Moim zdaniem facet jest w porządku. Z góry określił
          granice (czyt. idź spać dziewczyno). Ale jego samcza mentalność go napędza.
          Pewnie niedługo, bo ma Ciebie. Nie ma się o co pieklić :) miej honor
          --
          ------------------
    • milleniusz Po co powtarzasz? 16.04.08, 21:54
      To jest dość niewinna wymiana zdań. Moim zdaniem mogłabyś znaleźć coś znacznie
      cięższego. Ale nie to jest w tym problemem.

      Moim zdaniem nie powinno się zaglądać do czyjejś korespondencji. A już
      zaglądanie tam, jeśli się nie jest gotowym na informacje, które można znaleźć
      jest, hmmm, niezbyt rozsądne? :) To tak samo jak z zadawaniem pytań na które
      niekoniecznie chcemy uzyskać odpowiedź.

      Moim zdaniem osiągnęłaś dwie rzeczy:
      1. Facet będzie pisał dalej, ale z innego komputera
      2. Będzie bardziej uważał i mniej ufał.

      Czy to chciałaś usłyszeć? :)
      • very-good-girl Re: Po co powtarzasz? 16.04.08, 22:15
        Hm...niewiem, moze jestem masochistka? A moze kilka juz takich sytuacji było w których spokojnie mógłby powiedzieć, ze jest fair, ale jakoś balansuje na tej granicy...

        " A już
        > zaglądanie tam, jeśli się nie jest gotowym na informacje, które można znaleźć
        > jest, hmmm, niezbyt rozsądne? :) "

        A jak niby mialam się przygotować do tych informacji? Wyjąć walizki z szafy przed przeczytaniem archiwum gg?
    • kitek_maly Re: Powtarzam pytanie 17.04.08, 01:59

      Myślę, że jesteś zazdrosna, bo wymiana zdań pierwsza klasa była. ;-)
      Dziewczyna wykazała się dużym poczuciem humoru:

      > > on "no ja przecież z toba nie pójdę"
      > > ona "no to bede siedzieć"
    • nely211 Re: Powtarzam pytanie 17.04.08, 10:37
      Wg mnie postąpiłaś bardzo dobrze.Ona sama nie chodzi spać,woli siedzieć(i czekać
      na Twojego męża)?Ale żarcik,boki zrywać...Jak reagują faceci kiedy kobieta
      mówi,że sama nie chodzi spać(tu w znaczeniu nie lubi no bo woli siedzieć)?
      Wyrzuciłaś ją ze znajomych?
    • mini_kks Re: Powtarzam pytanie 17.04.08, 10:40
      Przestań, kobieto. Inną usatysfakcjonowałoby to: "Przecież ja z Tobą spać nie
      pójdę", a Ty szukasz dziury w całym.
      • harajukulovers Re: Powtarzam pytanie 17.04.08, 11:01
        Doskonale Cie rozumiem.. bo u mnie jest tak samo. smski, siedzenie
        wspolne na GG, wracanie po pracy.
        • aasb Re: Powtarzam pytanie 19.04.08, 18:44
          harajukulovers napisała:

          > Doskonale Cie rozumiem.. bo u mnie jest tak samo. smski, siedzenie
          > wspolne na GG, wracanie po pracy.

          A ja nie rozumiem,
          bo sama mam przyjaciela, z którym koresponduję prawie codziennie na skype,
          piszemy sms i wracamy razem z pracy, chodzimy na wspólne imprezy i jakoś mój mąż
          nie robi mi o to awantur...choć wie, że rozmawiam właśnie z nim.

          Pozdr
      • very-good-girl Re: Powtarzam pytanie 18.04.08, 08:47
        No proszę jak różne odpowiedzi. Nie, no mi sie też podobała odpowiedź mojego faceta i o to mu awantury nie robiłam. Tylko po tej JEJ dwuznacznej odpowiedzi dalej do niej pisał dzień w dzień i to mnie wkurzyło...
    • mistrelle Re: Powtarzam pytanie 19.04.08, 18:53
      No jakbym swojego eksa na gadu widziała.
      Też mnie zaczepia, nie wiadomo po co, na dzien dobry, dobranoc, nic takiego,
      zato prawie codziennie. Tylko ja mu tekstów o pojsciu do lozka nie serwuje.:D
      Ale jakby moj chlop cos takiego uprawial, to bym chyba sie wsciekla.
      • kamyk-zielony Re: Powtarzam pytanie 19.04.08, 19:32
        W sumie nic złego nie zrobił, ale to boli kiedy rodzony :) mąż woli siedzieć i pieprzyć dzień w dzień jakieś banialuki z koleżanką na gg czy innej naszej-klasie zamiast pogadać z żonką i np. z nią poflirtować... eh, obce baby się łatwiej bałamuci niż swoje kobity. Generalnie też nie lubię takich akcji, więc rozumiem, choć jak już napisałam nie sądzę, żeby miał złe intencje. Nie zaszkodzi mały foch - foch jest dobry na wszystko:)
        • songo3000 Re: Powtarzam pytanie 19.04.08, 23:51
          kamyk-zielony napisała:

          > Nie zaszkodzi mały
          > foch - foch jest dobry na wszystko:)
          W przedszkolu chyba. Głupszego twierdzenia dawno nie słyszałem.
          • kamyk-zielony Re: Powtarzam pytanie 20.04.08, 06:36
            songo3000 napisał:

            > kamyk-zielony napisała:
            >
            > > Nie zaszkodzi mały
            > > foch - foch jest dobry na wszystko:)
            > W przedszkolu chyba. Głupszego twierdzenia dawno nie słyszałem.

            Uuuuuu powiało mrozem:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka