Dodaj do ulubionych

Inwestowanie w siebie hymm

18.04.08, 12:07
Lubie, bardzo lubie kupować i rzec można jestem uzależniona od
markowych ubrań ,selektywnych kosmetyków które pochłaniają dużą
czesc naszego domowego budzetu.Lubie porządnie wyglądać bo mam
wrazenie ze w jakims sensie dobra prezencja warunkuje mój sukces ,
pozatym chorując na nowotwór zrozumiałam jak kruche jest życie i
postanowiłam odtąd życ tak by czuc sie dobrze komfortowo, dlatego
posiadanie samochodów domów gromadzenie kasy inwestowanie w tzw
dobra trwałe zeby było widac nie jest moim celem.Mieszkanie mamy
ale urzadzone bez szalenst , samochodu niet dziecie dobrze ubrane
nakarmione, mąz i ja pracujemy na codzienne przyjemnosci.Jestem
niestety za powyzsze potepiana,czy faktycznie słusznie jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • milleniusz Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 12:11
      Zależy od skali problemu. :)

      Poza tym, to nie ma nic wspólnego z inwestycją. To jest konsumpcja. Inwestycja
      jest wtedy, gdy przynosi (bądź ma szanse przynieść) zyski. Nie potrafię sobie
      wyobrazić zysku z posiadania nadmiernej ilości świecidełek.

      Co do choroby, to współczuję i mam nadzieję, że uda się zwalczyć!

      Jeśli to nie jest prowokacja.
      • carmelax Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 12:13
        Choroba juz za mną aktualnie jestem w remisji lecz była to niezła
        lekcja pokory a przede wszystkim uswiadomiła mi mocno ze w kazdej
        chwili moze mnie ot tak poprostu nie być.
        • milleniusz Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 12:15
          carmelax napisała:

          > Choroba juz za mną aktualnie jestem w remisji lecz była to niezła
          > lekcja pokory a przede wszystkim uswiadomiła mi mocno ze w kazdej
          > chwili moze mnie ot tak poprostu nie być.

          Jak każdego. Tylko lepiej jednak nie znać daty. Życzę powodzenia!
    • bertrada Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 12:12
      Dobra trwałe to bądź co bądź lokata kapitału a ta zawsze może się
      przydać. Chorowałaś, to pewnie wiesz ile to kosztuje. A co do
      samochodu, to w dzisiejszych czasach nieposiadanie takowego to jak
      kalectwo. Tu cię nie rozumiem. Poza tym samochód jest również
      rodzajem autoprezentacji, na której ci zależy. ;P
      • kochanica-francuza Zmotoryzowanym gratulujemy korków! 18.04.08, 16:28
        Jak tak dalej pójdzie, to "pełnosprawni" w samochodzikach będą wstawali 2
        godziny wcześniej do pracy, żeby te dwie godziny pełnosprawnie postać w korkach,
        jakie tworzą...


        • bertrada Re: Zmotoryzowanym gratulujemy korków! 18.04.08, 17:12
          Nawet jak sie na codzień unika jazdy samochodem i korków to i tak od
          czasu do czasu samochód się przydaje. A nawt są takie sytuacje,
          gdizie jest niezbędny. Kto by np targał zakupy z centrum
          handlowego. ;P
        • zeberdee24 Re: Zmotoryzowanym gratulujemy korków! 18.04.08, 17:13
          Pełnosprawni niestety nie dobiegną 30 km do roboty, ostatnie 2 km w korku na
          finiszu można przeżyć.
          • kochanica-francuza A, bo poza samochodem to już nic nie ma 18.04.08, 17:38
            zeberdee24 napisał:

            > Pełnosprawni niestety nie dobiegną 30 km do roboty

            Albo samochodzik, albo własne nogi.

            To czym jeżdżą niezmotoryzowani??? KOmunikacją widmo???
          • kochanica-francuza Nie ma pociągów i komunikacji? Musicie biegać? 18.04.08, 17:39
            Zeberdee, gdzie ty mieszkasz???
        • kitek_maly Re: Zmotoryzowanym gratulujemy korków! 18.04.08, 17:16

          Samochodem dojeżdża się nie tylko do pracy.
    • dzikoozka Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 12:17
      a mąż też tak w siebie inwestuje? Markowe ciuchy? Przyjemności?
      Jak jest sprawiedliwie, to wszystko OK.
    • zeberdee24 Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 12:53
      Inwestowanie w dobra trwałe tylko dla szpanu to żadne inwestowanie, ale
      rozsądnie jest nie wydawać wszystkiego na bieżąco, tylko rzeczywiście inwestować
      w takiej czy innej formie.
    • kitek_maly Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 14:14

      Mnie się zawsze wydawało, że określenie 'inwestowanie w siebie'
      oznacza inwestowanie w umiejętności, kwalifikacje, rozwój osobisty.
      • angazetka Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 16:15
        Mnie też.:)
        Ale do meritum: skoro autorkę wątku stać na markowe ciuchy i
        selektywne kosmetyki, niech kupuje. Jej pieniądze, jej wydatki.
        Skoro woli mieć ileś par butow niż samochód - jej broszka.
      • aasb Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 21:33
        kitek_maly napisała:

        >
        > Mnie się zawsze wydawało, że określenie 'inwestowanie w siebie'
        > oznacza inwestowanie w umiejętności, kwalifikacje, rozwój osobisty.
        >

        Hmmm to myślimy podobnie, też zawsze to słyszałam :)
        Ja mówiąc, że inwestuję w siebie mam na myśli studia, które skończyłam, kursy
        językowe, na które uczęszczam i ciągłe uczenie się i rozwijanie ale nie tylko
        intelektualne, bo też uprawianie sportu uważam za pewną inwestycję, bo i dobrze
        się wygląda (o czym wspomniała autorka postu), ale przede wszystkim dobrze czuje
        (choć pewnie to już się podciąga pod dbanie o siebie :)
        choć czy to się nie łączy ze sobą w gruncie rzeczy?
        pozdr
    • bellasorella Każdy ma sposób na życie.... 18.04.08, 17:12
      Każdy ma swój indywidualny sposób na życie. Nie powinno się potępiać
      nikogo za to, że lubuje sie w markowych ciuchach wybiera tylko dobre
      kosmetyki. Skoro sam na nie uczciwie zarabia, to czemu nie !!!
      Komfortowe życie- każdy chciał by takie wieść.
      Każdy jest kowalem własnego losu. Zatem jesli Cię stać, kupuj i nie
      patrz na innych.
    • eleni80 Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 20:29
      myślałam, że ten wątek będzie o studiach podyplomowych ;)

      Jeśli masz za co, to kupuj do woli ;)
    • polla.k Re: Inwestowanie w siebie hymm 18.04.08, 20:34
      sorki, ale skojarzyło mi się z inwestowaniem w jakąś nieruchomość...żeby się nie
      rozsypała ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka