Dodaj do ulubionych

Tak czy nie ?

20.04.08, 18:25
Tak mnie dziś jakoś naszło - to chyba przez tą wiosenną pogodę i słoneczko a więc tak dwie osoby ona i on w związku ale nie małżeńskim - no ale to nie ma nic do rzeczy a więc mieszkają sobie i żyją jak typowe małżeństwo przez ok 7 lat . Wiadomo raz jest gorzej a raz lepiej jednym słowem samo życie i raptem w tym ich codziennym życiu on stwierda ,że się zakochał w innej - szok totalne zaskoczenie . Z czasem ona sobie to wszystko jakoś powolutku porządkuje w swojej główce . No i teraz najważniejsze czy gdybyście były w takiej sytuacji czy chciałybyście poznać tą drugą . Nie mówię , że musicie się od razu polubić choć niekiedy jest to możliwe ale zobaczyć jak wygląda i wogóle czy jest podobna do was czy zupełnie inna . Ciekawa jestem co Wy na to
Obserwuj wątek
    • polla.k Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:26
      Ale po co??
      • swinka_finka Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:35
        z czystej babskiej ciekawości
        • doloresa Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:36
          W tej sytuacji czysta babska ciekawość to pierwszy stopień do
          piekła, które rozpęta się potem w Twojej głowie...
          Dobrze radzę: nie ryzykuj!
          • swinka_finka Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:52
            ja to chyba raczej jestem taka silną babą :/
            jak to zabrzmiało wow :-)
            i mam wrażenie ,że moja główka potrafi to wszystko
            sobie ułożyć - tak myślę
            • doloresa Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:56
              Ze mnie też silna baba :)
              Też tak kiedyś kalkulowałam, ale się przeliczyłam.
              I potem gryzłam się myślami i nie mogłam spać.
              Jeżeli wcześniej tego nie przeżyłaś, to nie możesz wiedzieć, jak się
              Twoja głowa zachowa ;)
    • doloresa Absolutnie nie! 20.04.08, 18:28
      Chociaż pewnie trochę by mnie korciło...
      Ale uważam, że brak wiedzy to w takich sytuacjach jedyne, co może
      uratować nasze zdrowie psychiczne.
    • kochanica-francuza Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:32
      Gdyby miał tylko romans z inną, to tak. Zakochanie - nie, bo to nic nie da:
      zakochanie jest pozarozumowe. I tak się nie dowiem, co on w niej widzi, a
      jeszcze kompletnie się pogubię w jego/cudzym uczuciu. Yyyyy. Brrrr. Wolę chronić
      psychikę.
    • funny_game Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:34
      Nie.
      Zaczęłabym się do niej porównywać, więc lepiej nie.
    • kitek_maly Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:44

      > - szok totalne zaskoczenie . Z czasem ona sobie to wszystko jakoś
      powolutku
      > porządkuje w swojej główce . No i teraz najważniejsze czy
      gdybyście były w t
      > akiej sytuacji czy chciałybyście poznać tą drugą . Nie mówię , że
      musicie s
      > ię od razu polubić choć niekiedy jest to możliwe

      Yyyy nie rozumiem.
      To on się zakochał a oni są dalej razem?... :->
      • swinka_finka Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 18:49
        no nie wyprowadził się ale tak nie całkowicie
        część rzeczy jeszcze została duża część
        • kitek_maly Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 19:05

          Ale rozstali się czy nie?
          • swinka_finka Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 19:10
            no niestety :/
            • kitek_maly Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 19:22

              Niestety??
              Potrafię zrozumieć, że niewiarygodnie trudno rozstać się po 7 latach
              wspólnego życia, ale być z kimś mając świadomość, że nie jest się
              kochanym?... :->
    • widokzmarsa Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 19:26
      czy jak piszesz w trzeciej osobie to czujesz się mniej zostawioną??? Wywal tę
      resztę jego rzeczy na śmietnik bo tylko będą ci go przypominać.
    • mahadeva Re: Tak czy nie ? 20.04.08, 19:30
      za taki numer nie chcialabym juz JEGO wiecej ogladac - nie mowiac o
      NIEj - co mnie by obchodzilo z kim mnie tak zdradzil

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka