lupus76 21.04.08, 13:44 Kim jest tajemniczy Masta, który ma mnóstwo fanu na kwadracie? Ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 13:47 funny_game napisała: ka<rotfl>em? :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 13:48 Karotfel to połączenie marchewki z ziemniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 13:49 funny_game napisała: > Karotfel to połączenie marchewki z ziemniakiem? > sPiSu zieleniny... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 13:50 Ale Karotfel Rotszyld już niekoniecznie? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 13:53 funny_game napisała: > Ale Karotfel Rotszyld już niekoniecznie? > Nie wiem, jaki szyld ma Kartofel. I nie wiem, czy koniecznie. Ten wątek właśnie w związku z tego typu wątpliwościami się narodził Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:10 Na trzeźwo nie dam rady :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:18 funny_game napisała: > Na trzeźwo nie dam rady :D > Nie rób sobie ograniczeń :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:29 Znaczy mam wysłać kogoś po flaszkę? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:33 funny_game napisała: > Znaczy mam wysłać kogoś po flaszkę? ;) > Albo zassać z kimś flaszkę. Mnie nie o dochodzenie do prawdy, jeno o prawdę idzie :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:46 funny_game napisała: > In vino veritas :) > Dlaczego kazesz mi brać u Pana Googla korepetycje z łaciny, hę? Powiem, ze zależy od ilości tego wina :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:48 lupus76 napisał: > Dlaczego kazesz mi brać u Pana Googla korepetycje z łaciny, hę? A gdybym coś w podwórkowej rzekła (gdybym, załóżmy, gdybym na 5 minut przestała być damą), miałbyś problem ze zrozumieniem? :> > Powiem, ze zależy od ilości tego wina :D Ci wszyscy od Q Cię zaraz zakrzyczą :P Pijasz Czar Teściowej o poranku? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:11 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Dlaczego kazesz mi brać u Pana Googla korepetycje z łaciny, hę? > > A gdybym coś w podwórkowej rzekła (gdybym, załóżmy, gdybym na 5 minut przestała > być damą), miałbyś problem ze zrozumieniem? :> > Z podwórkową to nie wiem, ale w kuchennej jestem biegły :D > > Powiem, ze zależy od ilości tego wina :D > > Ci wszyscy od Q Cię zaraz zakrzyczą :P Póki co - nie dadzą rady. Jeszcze przed weekendem majowym jesteśmy :) > Pijasz Czar Teściowej o poranku? :DDD Nie, no co Ty o poranku???? O poranku to się pije coś lekkiego - Arizonę na przykład :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:17 lupus76 napisał: > Z podwórkową to nie wiem, ale w kuchennej jestem biegły :D Czym się różni od zwykłego rzucania mięsem? > > > > > Powiem, ze zależy od ilości tego wina :D > > > > Ci wszyscy od Q Cię zaraz zakrzyczą :P > > Póki co - nie dadzą rady. Jeszcze przed weekendem majowym jesteśmy :) W trakcie weekendu pewnie jednym głosem będziecie beczeć :P > > > Pijasz Czar Teściowej o poranku? :DDD > > Nie, no co Ty o poranku???? > O poranku to się pije coś lekkiego - Arizonę na przykład :D Hahahhaha :D Lupus! ja nie mogę wyjaśnić koleżance z czego tak rżę :D Ona jest taka grzeczna, no! > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:22 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Z podwórkową to nie wiem, ale w kuchennej jestem biegły :D > > Czym się różni od zwykłego rzucania mięsem? > Tym czym Czar Teściowej od Arizony :D > > > > Powiem, ze zależy od ilości tego wina :D > > > > > > Ci wszyscy od Q Cię zaraz zakrzyczą :P > > > > Póki co - nie dadzą rady. Jeszcze przed weekendem majowym jesteśmy :) > > W trakcie weekendu pewnie jednym głosem będziecie beczeć :P > A co my barany? :D > > > Pijasz Czar Teściowej o poranku? :DDD > > > > Nie, no co Ty o poranku???? > > O poranku to się pije coś lekkiego - Arizonę na przykład :D > > Hahahhaha :D > Lupus! ja nie mogę wyjaśnić koleżance z czego tak rżę :D > Ona jest taka grzeczna, no! To czas najwyższy wprowadzić ją w dorosłe życie :) > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Nie wiem 21.04.08, 15:23 Nie wiem, co bierzecie, ale nieźle kopie... :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 21.04.08, 15:29 Naszych lekarzy dzieli odległość w sensie geograficznym, ale recepty wypisują nam te same, to chyba bliźniacy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 21.04.08, 15:30 funny_game napisała: > Naszych lekarzy dzieli odległość w sensie geograficznym, ale recepty wypisują > nam te same, to chyba bliźniacy ;) > Grrr nie podnoś ciśnienia, bo spać nie bede mógł :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 21.04.08, 15:37 funny_game napisała: > Aha, widzisz jak fajnie??? :P > Jakby mnie bliźniaki wypisywali recepty, to wygladałbym tak: bi.gazeta.pl/im/0/4398/z4398510X.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 22.04.08, 08:53 lupus76 napisał: > Jakby mnie bliźniaki wypisywali recepty, to wygladałbym tak: > bi.gazeta.pl/im/0/4398/z4398510X.jpg A ja tak: tiny.pl/nx3c Ojej, ja tak wyglądam! Muszę zapytać lekarza, czy ma brata :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 22.04.08, 10:10 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Jakby mnie bliźniaki wypisywali recepty, to wygladałbym tak: > > bi.gazeta.pl/im/0/4398/z4398510X.jpg > > A ja tak: > tiny.pl/nx3c > Ojej, ja tak wyglądam! > Muszę zapytać lekarza, czy ma brata :D > > W zasadzie, to te dwie persony sa do siebie podobne. Czy my nie som rodzina, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 22.04.08, 10:14 I jakie pokrewieństwo dusz między nimi, aż się łezka w oku kręci :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 22.04.08, 10:29 funny_game napisała: > I jakie pokrewieństwo dusz między nimi, aż się łezka w oku kręci :D > i nawet iq wyrazane w liczbach ujemnych :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 22.04.08, 10:41 Przy czym w tym przypadku się je nawet mnoży, a nie dodaje... Znaczy dodaje się też, jeszcze jeden minus :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 22.04.08, 12:41 funny_game napisała: > Przy czym w tym przypadku się je nawet mnoży, a nie dodaje... Znaczy dodaje się > też, jeszcze jeden minus :D > > yhy... nic nie rozumiem :P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 22.04.08, 14:52 Ja też nie. Przed chwilą skończyłam wypełniać nasze zeznania podatkowe i moja jedna szara ledwie zipie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 22.04.08, 15:17 funny_game napisała: > Ja też nie. > Przed chwilą skończyłam wypełniać nasze zeznania podatkowe i moja jedna szara > ledwie zipie :/ > Farciara. Tobie ma jeszcze co zipać... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 22.04.08, 20:59 A co? Twoje dwie zaliczyły jakieś niekontrolowane zderzenie i jest, za przeproszeniem, po ptokach??? :P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 08:44 funny_game napisała: > A co? Twoje dwie zaliczyły jakieś niekontrolowane zderzenie i jest, za > przeproszeniem, po ptokach??? :P > Dyrekcja urządziła sobie polowanie i obie ustrzeliła :( Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 09:00 Jakieś takie luźne skojarzenie z "Łowcą jeleni" chciałam rzucić, ale mógłbyś mnie źle zrozumieć :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 09:14 funny_game napisała: > Jakieś takie luźne skojarzenie z "Łowcą jeleni" chciałam rzucić, ale mógłbyś > mnie źle zrozumieć :D > > Mnie się kojarzy raczej Terminator :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 09:19 Ech, bo Tobie się Terminator ze wszystkim kojarzy! :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 11:05 funny_game napisała: > Ech, bo Tobie się Terminator ze wszystkim kojarzy! :D > A szczególnie z tym, co za niedługo będzie czeladnikiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 11:53 funny_game napisała: > E? > Jakim czekoladnikiem??? > takim małym szkodnikiem, który później będzie miszczem :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 12:13 funny_game napisała: > Znaczy terminujesz u Terminatora??? > Trenuję terminatora :DD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 12:24 Chyba czas mi uciekać, a tak się miło conversowało, ech... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 12:27 funny_game napisała: > Chyba czas mi uciekać, a tak się miło conversowało, ech... > A dokądże to? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 12:28 Gdzie nogi poniosą, zaczynam się Ciebie bać po prostu :D Pane Terminatore! Ne zabijajte! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 12:35 funny_game napisała: > Gdzie nogi poniosą, zaczynam się Ciebie bać po prostu :D > Pane Terminatore! Ne zabijajte! > Ty weź no popatrz w swoją wizytówkę, potem w moją i powiedz, kto kogo powinien się bać. No nie, Waldorf - stary druhu? Waldorf? Waldorf!!! Gdzież ten stary dziad zaś se poszedł? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 12:44 :DDD To śląskie zaś zawsze mi sprawia niebywałą radość pojawieniem swojem, :D Lópósó, to tylko pącerz :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 12:51 funny_game napisała: > :DDD > > To śląskie zaś zawsze mi sprawia niebywałą radość pojawieniem swojem, :D Zaś jest chyba staropolskie jakieś, bo w innych gwarach też je można spotkać :) > Lópósó, to tylko pącerz :/ > Pąserz, nie pąserz, mnie przekonuje :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 12:58 lupus76 napisał: > Zaś jest chyba staropolskie jakieś, bo w innych gwarach też je można spotkać :) Nieważne, raduje prawie tak samo jak śluski kląskie :))) > > > Lópósó, to tylko pącerz :/ > > > Pąserz, nie pąserz, mnie przekonuje :D Mówi się, że przekonanego nie przekonasz... > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 13:02 funny_game napisała: > > Nieważne, raduje prawie tak samo jak śluski kląskie :))) > Śluski kląskie są takoweż też tylko z nazwy. Moja starka inne robiła :D > > > Lópósó, to tylko pącerz :/ > > > > > Pąserz, nie pąserz, mnie przekonuje :D > > Mówi się, że przekonanego nie przekonasz... > > > Mówią, że jak nie spróbujesz - to się nie dowiesz :D > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 13:16 lupus76 napisał: > > Nieważne, raduje prawie tak samo jak śluski kląskie :))) > > > Śluski kląskie są takoweż też tylko z nazwy. > Moja starka inne robiła :D Starka? Jakie inne? > > Mówi się, że przekonanego nie przekonasz... > > > > > > Mówią, że jak nie spróbujesz - to się nie dowiesz :D E, nie, bo moje wrażliwe serduszko może nie zdzierżyć, jak zaczniesz uciekać :D > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 13:20 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Nieważne, raduje prawie tak samo jak śluski kląskie :))) > > > > > Śluski kląskie są takoweż też tylko z nazwy. > > Moja starka inne robiła :D > > Starka? = babcia > Jakie inne? tzw. tarte. Wszystkie starsze gospodynie dookoła takie robiły. Po polskiemu - to chyba są pyzy. :D > > > > > > > Mówią, że jak nie spróbujesz - to się nie dowiesz :D > > E, nie, bo moje wrażliwe serduszko może nie zdzierżyć, jak zaczniesz uciekać :D > Jak nie będziesz się zachowywać, jak sweter z wełny szetlandzkiej - możesz być spokojna :D > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Nie wiem 23.04.08, 13:28 lupus76 napisał: > > Starka? > = babcia A ja znowu o alku pomyślałam :D > > > Jakie inne? > tzw. tarte. Wszystkie starsze gospodynie dookoła takie robiły. Po polskiemu - t > o > chyba są pyzy. :D No nie rzartój! > Jak nie będziesz się zachowywać, jak sweter z wełny szetlandzkiej - możesz być > spokojna :D Czyli mam nie leżeć złożona w kostkę albo nie wisieć w szafie? Masz to, jak w banku :D > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 23.04.08, 13:34 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Starka? > > = babcia > > A ja znowu o alku pomyślałam :D Całkiem miłe skojarzenie :D > > > Jakie inne? > > tzw. tarte. Wszystkie starsze gospodynie dookoła takie robiły. Po polskie > mu - t > > o > > chyba są pyzy. :D > > No nie rzartój! No nie rzartuje :D Chcesz pszepis? :D > > > Jak nie będziesz się zachowywać, jak sweter z wełny szetlandzkiej - możes > z być > > spokojna :D > > Czyli mam nie leżeć złożona w kostkę albo nie wisieć w szafie? > Masz to, jak w banku :D > Masz nie gryźć aż do kostek, żebym się nie poskładał i nie położył :D > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nie wiem 21.04.08, 15:31 milleniusz napisał: > Nie wiem, co bierzecie, ale nieźle kopie... :D Bierzemy co z życia najlepsze :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:28 lupus76 napisał: > > Czym się różni od zwykłego rzucania mięsem? > > > Tym czym Czar Teściowej od Arizony :D Hmmm, łacina lżejsza? > > > > W trakcie weekendu pewnie jednym głosem będziecie beczeć :P > > > A co my barany? :D <piluje paznokietki z niewinna mina> :P > > Hahahhaha :D > > Lupus! ja nie mogę wyjaśnić koleżance z czego tak rżę :D > > Ona jest taka grzeczna, no! > > To czas najwyższy wprowadzić ją w dorosłe życie :) Ale ja nie jestem dobrym nauczycielem, to może dam Ci jej adres, co? :D > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:35 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Czym się różni od zwykłego rzucania mięsem? > > > > > Tym czym Czar Teściowej od Arizony :D > > Hmmm, łacina lżejsza? > Słodsza. Tu leży słodka dziecina, co ją zabiła łacina... hehe ileż kłopotów miał mój ś.p. wujaszek za ten niewinny wierszyk :D > > > W trakcie weekendu pewnie jednym głosem będziecie beczeć :P > > > > > A co my barany? :D > > <piluje paznokietki z niewinna mina> > :P > <ostrzy kosę z niewinną miną> :P > > > Hahahhaha :D > > > Lupus! ja nie mogę wyjaśnić koleżance z czego tak rżę :D > > > Ona jest taka grzeczna, no! > > > > To czas najwyższy wprowadzić ją w dorosłe życie :) > > Ale ja nie jestem dobrym nauczycielem, to może dam Ci jej adres, co? :D > Pokaż jej FK. Dokonamy zbiorowego wysiłku pedagogicznego :D > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 08:54 lupus76 napisał: > > Hmmm, łacina lżejsza? > > > Słodsza. Tu leży słodka dziecina, co ją zabiła łacina... hehe ileż kłopotów mia > ł > mój ś.p. wujaszek za ten niewinny wierszyk :D Opowiadaj :> > > <piluje paznokietki z niewinna mina> > > :P > > > <ostrzy kosę z niewinną miną> > :P <wciska czerwony guzik ziewajac z niewinna mina> :P > > > To czas najwyższy wprowadzić ją w dorosłe życie :) > > > > Ale ja nie jestem dobrym nauczycielem, to może dam Ci jej adres, co? :D > > > Pokaż jej FK. Dokonamy zbiorowego wysiłku pedagogicznego :D A kto będzie za mnie pracował? Hę? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 10:14 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Hmmm, łacina lżejsza? > > > > > Słodsza. Tu leży słodka dziecina, co ją zabiła łacina... hehe ileż kłopot > ów mia > > ł > > mój ś.p. wujaszek za ten niewinny wierszyk :D > > Opowiadaj :> > Otóż wujaszek z kolegami w czasach gimnazjalnych wykopali mogiłkę na środku szkolnego boiska i na niej umieścili tenże wierszyk. Jak się domyślasz - grono pedagogiczne nie piało z zachwytu... > > > <piluje paznokietki z niewinna mina> > > > :P > > > > > <ostrzy kosę z niewinną miną> > > :P > > <wciska czerwony guzik ziewajac z niewinna mina> > :P > <Zablokował te tramwajowe drzwi drzewcem kosy z niewinną miną> :P > > > Ale ja nie jestem dobrym nauczycielem, to może dam Ci jej adres, co > ? :D > > > > > Pokaż jej FK. Dokonamy zbiorowego wysiłku pedagogicznego :D > > A kto będzie za mnie pracował? Hę? > Społeczęstfo? :P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 10:17 lupus76 napisał: > Otóż wujaszek z kolegami w czasach gimnazjalnych wykopali mogiłkę na środku > szkolnego boiska i na niej umieścili tenże wierszyk. Jak się domyślasz - grono > pedagogiczne nie piało z zachwytu... Hyhy :D A nam koledzy z klasy przynieśli kiedyś na dzień kobiet cyklameny w trumience... :/ Też to szeroko komentowano, ale się potrafili wybronić racjami ideologiczno-artystycznymi :D > > > > <piluje paznokietki z niewinna mina> > > > > :P > > > > > > > <ostrzy kosę z niewinną miną> > > > :P > > > > <wciska czerwony guzik ziewajac z niewinna mina> > > :P > > > <Zablokował te tramwajowe drzwi drzewcem kosy z niewinną miną> :P To nie był tramwajowy... <obserwuje pocisk lecacy w kierunku Slaska z niewinna mina (i pocisk i obserwator)> :P > > A kto będzie za mnie pracował? Hę? > > > Społeczęstfo? :P No i ona je uosabia i reprezentuje :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 10:34 funny_game napisała: > > Hyhy :D > A nam koledzy z klasy przynieśli kiedyś na dzień kobiet cyklameny w trumience.. > . :/ > Też to szeroko komentowano, ale się potrafili wybronić racjami > ideologiczno-artystycznymi :D > I jakie to były racje, bo ciekawie się zrobiło :) > > > > > > <wciska czerwony guzik ziewajac z niewinna mina> > > > :P > > > > > <Zablokował te tramwajowe drzwi drzewcem kosy z niewinną miną> :P > > To nie był tramwajowy... > <obserwuje pocisk lecacy w kierunku Slaska z niewinna mina (i pocisk i > obserwator)> :P > <Uruchomił baterię S-300W i spuścił ksenomorfa ze smyczy z niewinną miną> > > > A kto będzie za mnie pracował? Hę? > > > > > Społeczęstfo? :P > > No i ona je uosabia i reprezentuje :) > Znaczy chora jest? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 10:44 lupus76 napisał: > I jakie to były racje, bo ciekawie się zrobiło :) Artystyczne, to że to taki performęs i że starzy tego nie zrozumieją :D A ideologiczne, że to martwe święto, bo kobiety powinny być całe życie swe hołubione, gdyż kobietami są. Niestety w związku z tym mieli panowie problem ze mną, bo ja takiego tłumaczenia nie toleruję :) > > > <Zablokował te tramwajowe drzwi drzewcem kosy z niewinną miną > 62; :P > > > > To nie był tramwajowy... > > <obserwuje pocisk lecacy w kierunku Slaska z niewinna mina (i pocisk > i > > obserwator)> :P > > > <Uruchomił baterię S-300W i spuścił ksenomorfa ze smyczy z niewinną miną > 2; <robi phi na baterie i ksenomorfa i puszcza dode z niewinna mina> :P > > > > A kto będzie za mnie pracował? Hę? > > > > > > > Społeczęstfo? :P > > > > No i ona je uosabia i reprezentuje :) > > > Znaczy chora jest? Cicho! Niestety jest też hipochondryczką :/ > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 12:57 funny_game napisała: > > Artystyczne, to że to taki performęs i że starzy tego nie zrozumieją :D > A ideologiczne, że to martwe święto, bo kobiety powinny być całe życie swe > hołubione, gdyż kobietami są. > Niestety w związku z tym mieli panowie problem ze mną, bo ja takiego tłumaczeni > a > nie toleruję :) Według mnie doskonały pomysł mieli :D > > > > > <Uruchomił baterię S-300W i spuścił ksenomorfa ze smyczy z niewinną m > iną > > 2; > > <robi phi na baterie i ksenomorfa i puszcza dode z niewinna mina> > :P Po pierwsze: biedny ksenomorf. Po drugie: Doda sama się puszcza... > > > > > A kto będzie za mnie pracował? Hę? > > > > > > > > > Społeczęstfo? :P > > > > > > No i ona je uosabia i reprezentuje :) > > > > > Znaczy chora jest? > > Cicho! > Niestety jest też hipochondryczką :/ > Czy hipochondryczka, to krewna hipodromu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 14:54 lupus76 napisał: > Według mnie doskonały pomysł mieli :D Dopóki się nie zaczęli z niego tłumaczyć :P > > <robi phi na baterie i ksenomorfa i puszcza dode z niewinna mina> > > :P > > Po pierwsze: biedny ksenomorf. > Po drugie: Doda sama się puszcza... Bo to moja odwrotność, ja się tylko czepiam :) > > > > > > > A kto będzie za mnie pracował? Hę? > > > > > > > > > > > Społeczęstfo? :P > > > > > > > > No i ona je uosabia i reprezentuje :) > > > > > > > Znaczy chora jest? > > > > Cicho! > > Niestety jest też hipochondryczką :/ > > > Czy hipochondryczka, to krewna hipodromu? :) Nie, hiphopotama :P > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 15:20 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Według mnie doskonały pomysł mieli :D > > Dopóki się nie zaczęli z niego tłumaczyć :P > Według opisu - to nie zaczęli się tylko GO tłumaczyć :D > > > > Po pierwsze: biedny ksenomorf. > > Po drugie: Doda sama się puszcza... > > Bo to moja odwrotność, ja się tylko czepiam :) > Ciekawe czy można się puścić czepiając się kogoś :DDDD Albo czepić się kogoś puszczając się :DDDDDD Wot paradoks, jak mawiają Bracia Amerykanie :D > > > > > > > > > Znaczy chora jest? > > > > > > Cicho! > > > Niestety jest też hipochondryczką :/ > > > > > Czy hipochondryczka, to krewna hipodromu? :) > > Nie, hiphopotama :P > > > A teraz się nie obrazi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 21:01 lupus76 napisał: > > Dopóki się nie zaczęli z niego tłumaczyć :P > > > Według opisu - to nie zaczęli się tylko GO tłumaczyć :D Ale na jedno wyszło. Nie tłumaczyliby GO, gdyby SIĘ nagle nie poczuli zagrożenie. Tyłki ratowali, moim zdaniem głupio. ja bym sie nie tłumaczyła. Phi, na półrocze miałam trzy razy naganne :DDD > Ciekawe czy można się puścić czepiając się kogoś :DDDD > Albo czepić się kogoś puszczając się :DDDDDD > Wot paradoks, jak mawiają Bracia Amerykanie :D Wiśniówka czy tabsy??? :P > > > > > > > > > > > > > > Znaczy chora jest? > > > > > > > > Cicho! > > > > Niestety jest też hipochondryczką :/ > > > > > > > Czy hipochondryczka, to krewna hipodromu? :) > > > > Nie, hiphopotama :P > > > > > > A teraz się nie obrazi? :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 09:13 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Dopóki się nie zaczęli z niego tłumaczyć :P > > > > > Według opisu - to nie zaczęli się tylko GO tłumaczyć :D > > Ale na jedno wyszło. Nie tłumaczyliby GO, gdyby SIĘ nagle nie poczuli > zagrożenie. Tyłki ratowali, moim zdaniem głupio. ja bym sie nie tłumaczyła. Phi > , > na półrocze miałam trzy razy naganne :DDD > Nononononono. Ja to miałem tyko raz nieodpowiednie :P > > Ciekawe czy można się puścić czepiając się kogoś :DDDD > > Albo czepić się kogoś puszczając się :DDDDDD > > Wot paradoks, jak mawiają Bracia Amerykanie :D > > Wiśniówka czy tabsy??? :P Tubbs jest tylko jeden. Już to chyba przerabialiśmy. A propos wiśniówki: Na pierwszym roku mamy sobie zajęcia z profesorem X (niesamowity luzak i przyjaciel studenckiej braci). W środku wykładu w drzwiach pojawia się student roku trzeciego. Ma problemy z utrzymaniem równowagi, wzrok zamroczony. Rozglądnął się po sali i pyta: sień dopr, szy ja zasstałem profsssora Y (notabene największy rzeźnik, na dodatek z najtrudniejszego przedmiotu)? Na to nasz X z kamienną twarzą: Nie, nie zastał Pan - ja jestem profesor X i mam wykład z przedmiotu Z z pierwszym rokiem. Student na to: A to ja pszepraszszszm. I wyszedł. Komentarz profesora X: No prosze Państwa - no mój nos - to była wiśniówka :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 09:22 lupus76 napisał: > Nononononono. Ja to miałem tyko raz nieodpowiednie :P Grzeczny chłopczyk :PPP Nieodpowiednie mi wyszło na świadectwie raz, tak to zawsze wyciągałam na poprawne :DDD Jeszcze Shreka nie było, ale ja już umiałam zrobić minę Kota. > Tubbs jest tylko jeden. Już to chyba przerabialiśmy. > A propos wiśniówki: Na pierwszym roku mamy sobie zajęcia z profesorem X > (niesamowity luzak i przyjaciel studenckiej braci). W środku wykładu w drzwiach > pojawia się student roku trzeciego. Ma problemy z utrzymaniem równowagi, wzrok > zamroczony. Rozglądnął się po sali i pyta: sień dopr, szy ja zasstałem > profsssora Y (notabene największy rzeźnik, na dodatek z najtrudniejszego > przedmiotu)? > Na to nasz X z kamienną twarzą: Nie, nie zastał Pan - ja jestem profesor X i ma > m > wykład z przedmiotu Z z pierwszym rokiem. > Student na to: A to ja pszepraszszszm. I wyszedł. > Komentarz profesora X: No prosze Państwa - no mój nos - to była wiśniówka > :DDD Boskie :DDD > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:07 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > Nononononono. Ja to miałem tyko raz nieodpowiednie :P > > Grzeczny chłopczyk :PPP > Nieodpowiednie mi wyszło na świadectwie raz, tak to zawsze wyciągałam na > poprawne :DDD > Jeszcze Shreka nie było, ale ja już umiałam zrobić minę Kota. > > No - poprawne było moje ulubione. Jeszcze motylka nie było, a ja już umiałem mieć wszystko w d... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:10 Do mnie się uczepiło też poprawne :) Nie moja wina, prawda? Motylek jest dobry, moja Mama ma przy nim takie ataki śmiechu, że strach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:35 funny_game napisała: > Do mnie się uczepiło też poprawne :) > Nie moja wina, prawda? Nie, no skąąąąąd! P.S. Ja WCALE NIE MARUDZę, TAK? > Motylek jest dobry, moja Mama ma przy nim takie ataki śmiechu, że strach ;) > Swego czasu też przy nim umierałem ze śmiechu. On jest doskonały, jak ktoś Cię wk..yyy...zdenerwuje :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:39 lupus76 napisał: > > Do mnie się uczepiło też poprawne :) > > Nie moja wina, prawda? > > Nie, no skąąąąąd! > P.S. Ja WCALE NIE MARUDZę, TAK? Tak? :P A pomyślałeś, że ja pomyślałam, że Ty marudzisz, czy się tak tłumaczysz bez powodu, bo lubisz? > Swego czasu też przy nim umierałem ze śmiechu. > On jest doskonały, jak ktoś Cię wk..yyy...zdenerwuje :D Jak będziesz miał dzień ryczenia i darcia, tego, no wiesz, to zażyj helu i zrób motylka jeszcze :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:57 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Do mnie się uczepiło też poprawne :) > > > Nie moja wina, prawda? > > > > Nie, no skąąąąąd! > > P.S. Ja WCALE NIE MARUDZę, TAK? > > Tak? :P > Nie? > A pomyślałeś, że ja pomyślałam, że Ty marudzisz, czy się tak tłumaczysz bez > powodu, bo lubisz? > Nic nie pomyślałem, bo mi kulki odstrzelili (no i wyszło, że facet zawsze myśli kulkami :D) Po prostu wlazłem sobie na jakiś wątek o poniedziałku :D > > Swego czasu też przy nim umierałem ze śmiechu. > > On jest doskonały, jak ktoś Cię wk..yyy...zdenerwuje :D > > Jak będziesz miał dzień ryczenia i darcia, tego, no wiesz, to zażyj helu i zrób > motylka jeszcze :D > Ja nie mam dnia ryczenia i darcia. Ja miewam dzień destroyera i czuję że on się zbliża. Mam nieodpartą ochotę nakłaść komuś po mordzie. Chyba czas się znów na judo zapisać :D > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 12:02 lupus76 napisał: > > Tak? :P > > > Nie? Nie zaczynaj? > Nic nie pomyślałem, bo mi kulki odstrzelili (no i wyszło, że facet zawsze myśli > kulkami :D) > Po prostu wlazłem sobie na jakiś wątek o poniedziałku :D O, jaki wątek i co to jest poniedziałek? > Ja nie mam dnia ryczenia i darcia. Ja miewam dzień destroyera i czuję że on się > zbliża. Mam nieodpartą ochotę nakłaść komuś po mordzie. Chyba czas się znów na > judo zapisać :D O-oł, to się lepiej zapisz, żeby mnie się nie dostało. No ale śpiewać też będziesz przeca? :> Nie na judo, no weź przestań! > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 12:26 funny_game napisała: > Nie zaczynaj? > Jak nie zacznę, to nie skończę, tak? > > Po prostu wlazłem sobie na jakiś wątek o poniedziałku :D > > O, jaki wątek i co to jest poniedziałek? > o, łotenło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=78608468&a=78618220 > > O-oł, to się lepiej zapisz, żeby mnie się nie dostało. Nic Ci sięnie dostanie. Ktoby z ksenomorfem zaczynał? :D > No ale śpiewać też będziesz przeca? :> Będę. Współbiesiadnicy na pewno woleliby dostać po ryju. To będzie wyrafinowany sadyzm :DDD > Nie na judo, no weź przestań! > Czemó nie na jódo? > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 12:32 lupus76 napisał: > > Nie zaczynaj? > > > Jak nie zacznę, to nie skończę, tak? Tak? To nie brzmi wcale tak źle jak myślisz :DDD > > O, jaki wątek i co to jest poniedziałek? > > > o, łotenło: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=78608468&a=78618220 Pierwsze widzę... > > > > > O-oł, to się lepiej zapisz, żeby mnie się nie dostało. > > Nic Ci sięnie dostanie. Ktoby z ksenomorfem zaczynał? :D Bu :( Nih mie nie hoha :( > > > No ale śpiewać też będziesz przeca? :> > > Będę. Współbiesiadnicy na pewno woleliby dostać po ryju. To będzie wyrafinowany > sadyzm :DDD Koronkowe rękawiczki załóż, by dopełnić dzieła zniszczenia psychiki współbiesiadników :D > > > Nie na judo, no weź przestań! > > > Czemó nie na jódo? W sęsie nie śpiewaj na judo, bo się za szybko zadyszysz, no. > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 12:41 funny_game napisała: > > > > > Jak nie zacznę, to nie skończę, tak? > > Tak? > To nie brzmi wcale tak źle jak myślisz :DDD > A jak brzmi? I jak myślę? Tak? > > > O, jaki wątek i co to jest poniedziałek? > > > > > o, łotenło: > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=78608468&a=78618220 > > Pierwsze widzę... > No to widźże jeszcze drugi :D > > > > > > O-oł, to się lepiej zapisz, żeby mnie się nie dostało. > > > > Nic Ci sięnie dostanie. Ktoby z ksenomorfem zaczynał? :D > > Bu :( > Nih mie nie hoha :( > Ależ wszyscy Cię kochają, tylko się nie spoufalają :D > > > No ale śpiewać też będziesz przeca? :> > > > > Będę. Współbiesiadnicy na pewno woleliby dostać po ryju. To będzie wyrafi > nowany > > sadyzm :DDD > > Koronkowe rękawiczki załóż, by dopełnić dzieła zniszczenia psychiki > współbiesiadników :D > Mój talent wokalny jest aż nadto wystarczający :D > > > Nie na judo, no weź przestań! > > > > > Czemó nie na jódo? > > W sęsie nie śpiewaj na judo, bo się za szybko zadyszysz, no. > Jak pódę na judo to jusz na rozgżewce bendem cienko śpiewać :D > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 12:48 lupus76 napisał: > > Tak? > > To nie brzmi wcale tak źle jak myślisz :DDD > > > A jak brzmi? I jak myślę? Tak? Nie wiem, bo ja zawsze myślę na opak? :P > > Pierwsze widzę... > > > No to widźże jeszcze drugi :D Aż się musiałam wpisać ponownie :D > > Bu :( > > Nih mie nie hoha :( > > > Ależ wszyscy Cię kochają, tylko się nie spoufalają :D Muszę zmienić imidż. Ta wizytówka mnie przerosła :D > > > > Koronkowe rękawiczki załóż, by dopełnić dzieła zniszczenia psychiki > > współbiesiadników :D > > > Mój talent wokalny jest aż nadto wystarczający :D Nagraj, no! Ja nagram, jak ja śpiewam, umówimy się na jakimś moście i zrobimy podmiankę jak w Big Lebowskim :DDD > > W sęsie nie śpiewaj na judo, bo się za szybko zadyszysz, no. > > > Jak pódę na judo to jusz na rozgżewce bendem cienko śpiewać :D Nie wiem, czy dalsze opisy są na moje nerwy :D > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 12:54 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Tak? > > > To nie brzmi wcale tak źle jak myślisz :DDD > > > > > A jak brzmi? I jak myślę? Tak? > > Nie wiem, bo ja zawsze myślę na opak? :P > To wszystko wiesz piersza, tak? > > > Pierwsze widzę... > > > > > No to widźże jeszcze drugi :D > > Aż się musiałam wpisać ponownie :D Też go podbiłem, a co? > > > Bu :( > > > Nih mie nie hoha :( > > > > > Ależ wszyscy Cię kochają, tylko się nie spoufalają :D > > Muszę zmienić imidż. Ta wizytówka mnie przerosła :D > Jest większa od Ciebie? :D > > > > > Mój talent wokalny jest aż nadto wystarczający :D > > Nagraj, no! > Ja nagram, jak ja śpiewam, umówimy się na jakimś moście i zrobimy podmiankę jak > w Big Lebowskim :DDD > Próbowałem. Taśma penkneła :D > > > W sęsie nie śpiewaj na judo, bo się za szybko zadyszysz, no. > > > > > Jak pódę na judo to jusz na rozgżewce bendem cienko śpiewać :D > > Nie wiem, czy dalsze opisy są na moje nerwy :D > No f sęsie, rze bendzie to dla mnie walko o pszetrfanie :D > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 13:01 lupus76 napisał: > > Nie wiem, bo ja zawsze myślę na opak? :P > > > To wszystko wiesz piersza, tak? Oj, nie. > > > > > Pierwsze widzę... > > > > > > > No to widźże jeszcze drugi :D > > > > Aż się musiałam wpisać ponownie :D > > Też go podbiłem, a co? To go boly!!! > > Muszę zmienić imidż. Ta wizytówka mnie przerosła :D > > > Jest większa od Ciebie? :D I czego tak dosłownie, jak małpa, a nie wilk? :P > > > > > > > > Mój talent wokalny jest aż nadto wystarczający :D > > > > Nagraj, no! > > Ja nagram, jak ja śpiewam, umówimy się na jakimś moście i zrobimy podmian > kę jak > > w Big Lebowskim :DDD > > > Próbowałem. Taśma penkneła :D Zapis cyfrowy może sobie poradzić z tym problemem :) > > > > > W sęsie nie śpiewaj na judo, bo się za szybko zadyszysz, no. > > > > > > > Jak pódę na judo to jusz na rozgżewce bendem cienko śpiewać :D > > > > Nie wiem, czy dalsze opisy są na moje nerwy :D > > > > No f sęsie, rze bendzie to dla mnie walko o pszetrfanie :D W takim razie judo powinno być nielegalne :D > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 13:05 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Nie wiem, bo ja zawsze myślę na opak? :P > > > > > To wszystko wiesz piersza, tak? > > Oj, nie. > Jak nie, jak tak? > > > > > Pierwsze widzę... > > > > > > > > > > > Aż się musiałam wpisać ponownie :D > > > > Też go podbiłem, a co? > > To go boly!!! > W czeciej osobie dajemy "s" na końcu. To go Bols :D > > > Muszę zmienić imidż. Ta wizytówka mnie przerosła :D > > > > > Jest większa od Ciebie? :D > > I czego tak dosłownie, jak małpa, a nie wilk? :P > Bo wczoraj miałem @ na kolację :D > > > > > Próbowałem. Taśma penkneła :D > > Zapis cyfrowy może sobie poradzić z tym problemem :) > Lepiej nie ryzykować. Jeszcze mi empetrójka zejdzie i co? > > > > > W sęsie nie śpiewaj na judo, bo się za szybko zadyszysz > , no. > > > > > > > > > Jak pódę na judo to jusz na rozgżewce bendem cienko śpiewać > :D > > > > > > Nie wiem, czy dalsze opisy są na moje nerwy :D > > > > > > > No f sęsie, rze bendzie to dla mnie walko o pszetrfanie :D > > W takim razie judo powinno być nielegalne :D > Tyko takie f klatce :) > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 13:19 lupus76 napisał: > > Oj, nie. > > > Jak nie, jak tak? No nie, przecież lepiej wiem. > > To go boly!!! > > > W czeciej osobie dajemy "s" na końcu. To go Bols :D Albo to jej Bols, czyli mój Bols! > > I czego tak dosłownie, jak małpa, a nie wilk? :P > > > Bo wczoraj miałem @ na kolację :D Zjadłeś jakąś moją siostrę? :DDD > > Zapis cyfrowy może sobie poradzić z tym problemem :) > > > Lepiej nie ryzykować. Jeszcze mi empetrójka zejdzie i co? Nie, to nie, se sama pośpiewam aż ogłuchnę :D > > > > > > No f sęsie, rze bendzie to dla mnie walko o pszetrfanie :D > > > > W takim razie judo powinno być nielegalne :D > > > Tyko takie f klatce :) To jakaś rzeźnia. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 13:23 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > Oj, nie. > > > > > Jak nie, jak tak? > > No nie, przecież lepiej wiem. > Tak? > > > To go boly!!! > > > > > W czeciej osobie dajemy "s" na końcu. To go Bols :D > > Albo to jej Bols, czyli mój Bols! > "go" Bols, czyli jego Bols, czyli... chlapniem? :D > > > I czego tak dosłownie, jak małpa, a nie wilk? :P > > > > > Bo wczoraj miałem @ na kolację :D > > Zjadłeś jakąś moją siostrę? :DDD > Nie. @, nie ksenomorfa :D > > > Zapis cyfrowy może sobie poradzić z tym problemem :) > > > > > Lepiej nie ryzykować. Jeszcze mi empetrójka zejdzie i co? > > Nie, to nie, se sama pośpiewam aż ogłuchnę :D > Ja już jestem głuchy. Przynajmniej wedle tych, co umiom śpiewać :D > > > > > > W takim razie judo powinno być nielegalne :D > > > > > Tyko takie f klatce :) > > To jakaś rzeźnia. Numer pięć :D > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 13:33 lupus76 napisał: > > > Jak nie, jak tak? > > > > No nie, przecież lepiej wiem. > > > Tak? Yhy. Wrrrrrrrrrrrrrrr :D > > Albo to jej Bols, czyli mój Bols! > > > "go" Bols, czyli jego Bols, czyli... chlapniem? :D Czyli: goł, chlapniem goudy? :D > > Zjadłeś jakąś moją siostrę? :DDD > > > Nie. @, nie ksenomorfa :D Ksenomorfy są pycha! > > Nie, to nie, se sama pośpiewam aż ogłuchnę :D > > > Ja już jestem głuchy. Przynajmniej wedle tych, co umiom śpiewać :D Już się tak nie reklamuj :PPP > > To jakaś rzeźnia. > Numer pięć :D Wiedziałam, że to napiszesz :D > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 13:37 funny_game napisała: > > > Tak? > > Yhy. > Wrrrrrrrrrrrrrrr :D > No dobra, siedzę już cicho :D > > > Albo to jej Bols, czyli mój Bols! > > > > > "go" Bols, czyli jego Bols, czyli... chlapniem? :D > > Czyli: goł, chlapniem goudy? :D > Goudy, czy Bolsa? Yyyyy Bolsa zagryziemy goudą? > > > Zjadłeś jakąś moją siostrę? :DDD > > > > > Nie. @, nie ksenomorfa :D > > Ksenomorfy są pycha! > Nie wiem, w moim lesie nie widziałem jeszcze żadnego :D > > > Nie, to nie, se sama pośpiewam aż ogłuchnę :D > > > > > Ja już jestem głuchy. Przynajmniej wedle tych, co umiom śpiewać :D > > Już się tak nie reklamuj :PPP > Reklama kłamie. A ja tu najszczerszą prawdę :D > > > To jakaś rzeźnia. > > Numer pięć :D > > Wiedziałam, że to napiszesz :D > > > No w końcu myślisz na opak :D > Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:22 O jesuuu, Lupus, ale Ty masz dylematy ! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:25 nuova napisała: > O jesuuu, Lupus, ale Ty masz dylematy ! ;] Bo nam sa potrzebne dylematy na miarę naszych potrzeb :D Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:26 Chyba na miarę naszych możliwości :P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:38 doloresa napisała: > Chyba na miarę naszych możliwości :P Nie ten jest na miarę naszych potrzeb :D Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:40 Z takimi potrzebami to Ty, kolego, daleko nie zajdziesz... :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:44 doloresa napisała: > Z takimi potrzebami to Ty, kolego, daleko nie zajdziesz... :D Nigdzie nie zajdę, bo ostatni się tak rozleniwiłem, że wszędzie jeżdżę :D Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:37 Wszędzie wszędzie?! Wow, nie wiedziałam, że wprowadzili już gdzieś na masową skalę takie udogodnienia jak w Jetsonach ;D No chyba że Ty taki bogaty i na własny użytek żeś se te taśmy przewożąje zamontował w domu i w pracy ;) W takim układzie to ma sz na pewno zupełnie inne potrzeby niż reszta społeczeństwa, która jednak od czasu do czasu dolnymi członkami przebiera... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:44 doloresa napisała: > Wszędzie wszędzie?! > Wow, nie wiedziałam, że wprowadzili już gdzieś na masową skalę takie > udogodnienia jak w Jetsonach ;D > No chyba że Ty taki bogaty i na własny użytek żeś se te taśmy > przewożąje zamontował w domu i w pracy ;) > W takim układzie to ma sz na pewno zupełnie inne potrzeby niż reszta > społeczeństwa, która jednak od czasu do czasu dolnymi członkami > przebiera... :)) Ja mam dolne członki w totalnym zaniku :D Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 15:46 Wsyskie?! Biedactwo ;-] Nawet jeden palec u nogi ruchliwy nie pozostał?! Ufff, całe szczęście, że samochodem jeżdżę tylko wtedy, kiedy muszę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 17:23 doloresa napisała: > Wsyskie?! > Biedactwo ;-] > Nawet jeden palec u nogi ruchliwy nie pozostał?! > Ufff, całe szczęście, że samochodem jeżdżę tylko wtedy, kiedy > muszę ;) "Ruchliwe" - to wszystko we mnie zostało :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 17:27 No chyba poza tymi dolnymi członkami...? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 17:29 doloresa napisała: > No chyba poza tymi dolnymi członkami...? :) Czyżby brakło wyobraźni???? :) Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 17:32 Nie pozostawiłeś pola dla wyobraźni - napisałeś, że w zaniku, więc co tu sobie wyobrażać? Jakieś uschnięte badylki czy co? ;D No chyba że poruszane energią z kosmosu, dzięki którym ruchliwe, mimo że w zaniku :D O matko, bije mi już po całym dniu w pracy :DD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 18:00 doloresa napisała: > Nie pozostawiłeś pola dla wyobraźni - napisałeś, że w zaniku, więc > co tu sobie wyobrażać? Jakieś uschnięte badylki czy co? ;D Ktos z wyobraźnią napisałby cały elaborat :) > No chyba że poruszane energią z kosmosu, dzięki którym ruchliwe, > mimo że w zaniku :D > O matko, bije mi już po całym dniu w pracy :DD Znaczy jesteś normalna :DD Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 22:13 >Ktos z wyobraźnią napisałby cały elaborat :)< Elaborat na temat uschniętych badylków?! Musiałabym mieć bardzo ponury nastrój. Tak zwany splin ;) A mnie tylko dzisiejszy dzień doprowadził do głupawki. Nie dam wykorzystać tego stanu do niecnych celów :) >Znaczy jesteś normalna :DD< Ha, dorobiłam się komplementu!!! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 10:28 doloresa napisała: > >Ktos z wyobraźnią napisałby cały elaborat :)< > > Elaborat na temat uschniętych badylków?! Musiałabym mieć bardzo > ponury nastrój. Tak zwany splin ;) A mnie tylko dzisiejszy dzień > doprowadził do głupawki. Nie dam wykorzystać tego stanu do niecnych > celów :) > Nawet uschnięte badylki mogą być twórczo rozwijane. I nie mieć nic wspólnego ze spleenem > >Znaczy jesteś normalna :DD< > > Ha, dorobiłam się komplementu!!! :DDD > > jo łelkom :D Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:49 No to masz Cię plis - twórcze rozwinięcie uschniętych badylków: Badylki jak pieprz suche, jak ciastko kruche ponętne i smakowicie kuszące wszystkie wilczyce :DD Dzisiaj znowu głupawka, ło maryjko ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 14:22 doloresa napisała: > No to masz Cię plis - twórcze rozwinięcie uschniętych badylków: > > Badylki jak pieprz suche, > jak ciastko kruche > ponętne i smakowicie > kuszące wszystkie wilczyce :DD > > Dzisiaj znowu głupawka, ło maryjko ;DDDD A Badylki nie kojarzą Ci się na ten przykład z malinowym chruśniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 15:45 Badylki się może i kojarzą, ale nie te wysuszone, tylko te soczyste i pełne sił witalnych :) Czyli nie te, o których mowa... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 17:38 No to spuść deszcz na ten chruśniak :) Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:20 Czyżby mój wierszyk Ci się nie spodobał...? :(( Dlaczego na siłę chcesz umoczyć badylki? Myślisz, że z tego może się coś dobrego urodzić? Nie sądzę... ;) Co wyschłe niech wyschłym pozostanie. Wszak suche też może być piękne :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:36 doloresa napisała: > Czyżby mój wierszyk Ci się nie spodobał...? :(( > Dlaczego na siłę chcesz umoczyć badylki? Myślisz, że z tego może się > coś dobrego urodzić? Nie sądzę... ;) > Co wyschłe niech wyschłym pozostanie. Wszak suche też może być > piękne :) Ooooo widzę pewną poprawę :D Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:40 No, już wierszyk był zwiastunem zmiany toku myślenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:58 doloresa napisała: > No, już wierszyk był zwiastunem zmiany toku myślenia :) Ale ja mało spostrzegawczy jestem (w końcu facet). Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:29 Oglądasz w koło Macieju jedno i to samo?? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:34 nuova napisała: > Oglądasz w koło Macieju jedno i to samo?? Nie. teraz na przykład kury, kaczki, krowy... oooo drogę na Ostrołękę...:D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:41 > kury, kaczki, krowy Czyli to, co ślązaki majom bez tydzien :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:43 nuova napisała: > > kury, kaczki, krowy > > Czyli to, co ślązaki majom bez tydzien :)) Hehe - zdziwiłabyś się. Tu wbrew pozorem trochę tego jest :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:44 Tu, czyli gdzie? W drodze na Ostrołękę czy w S. ? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 21.04.08, 14:46 nuova napisała: > Tu, czyli gdzie? W drodze na Ostrołękę czy w S. ? Na Śląsku :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 12:34 Aloha, dzisiaj wtorek, rozgryzłeś tego blokersa z kwadrata ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 12:42 nuova napisała: > Aloha, dzisiaj wtorek, rozgryzłeś tego blokersa z kwadrata ? :D Dalej nie wiem, kto on :) Dzisiaj mam dzień pod górę, to może dlatego :) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 12:57 I nikt na FK Ci nie pomógł? No co za typki! ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:04 nuova napisała: > I nikt na FK Ci nie pomógł? No co za typki! ;DDD Tylko 3 nicki jak widać miały w sobie gen dobrej samarytanki :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:07 Milleniusz -jak rozumiem- nie stanął na wysokości zadania: nie opowiedział sie po żądnej stronie?! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:12 nuova napisała: > Milleniusz -jak rozumiem- nie stanął na wysokości zadania: nie > opowiedział sie po żądnej stronie?! :))) Milleniusz pasożytował i spytał tylko, co bierzemy :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:13 Może zjedliście cos z Tesko, na ten przykład orzeszki ziemne, którą bywają zjełczałe ??! :> Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:18 nuova napisała: > Może zjedliście cos z Tesko, na ten przykład orzeszki ziemne, którą > bywają zjełczałe ??! :> Ja - kocimiętkę. A Funny - nie wiem :DD Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:21 Przynajmnije Funny oszczędziłą mi zastanawiania sie na nazwą spożywanego ustrójstwa, bo Ty mnie nie oszczędzasz :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:28 nuova napisała: > Przynajmnije Funny oszczędziłą mi zastanawiania sie na nazwą > spożywanego ustrójstwa, bo Ty mnie nie oszczędzasz > > :DDD A na jaki procent można Cię oszczędzać? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:36 nuova napisała: > wpłacany z góry Procentu się nie wpłaca z góry. Co najwyżej można go z góry wlać :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 13:37 Aaaa, finanse miałam dawno temu. Tylko nie bij! :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 14:23 nuova napisała: > Aaaa, finanse miałam dawno temu. > Tylko nie bij! :D Ja nie biję. A Twój post wygląda, jak ogłoszenie drobne w gazecie. Aaaaaa przeprowadzki tanio :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 14:54 Aaaaaaaaa to się wyprowadzam ;D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 15:20 nuova napisała: > Aaaaaaaaa to się wyprowadzam ;D z równowagi? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 17:58 nuova napisała: > możliwe, czasem trzeba. Lepiej kogoś.Z bezpiecznej odległości :) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 18:03 No to Tobie to się dziś udało. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 18:10 nuova napisała: > No to Tobie to się dziś udało. Co takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 18:14 wyprowadzić mnie z równowagi, to takiego :P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 18:21 nuova napisała: > wyprowadzić mnie z równowagi, to takiego :P Że niby jak? <jest potężnie zdziwiony> ??? Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 18:37 ...ze moje posty wyglądają jak ogłoszenia w Jarmarku; czy jakoś tak to leciało Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 20:03 nuova napisała: > ...ze moje posty wyglądają jak ogłoszenia w Jarmarku; czy jakoś tak to leciało Nie posty, tylko jeden konkretny post :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 20:07 > jeden konkretny post :D wielki post :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 22.04.08, 20:43 nuova napisała: > > jeden konkretny post :D > > wielki post :))) acz i okazuje się, że utknął w gardle :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 09:14 nuova napisała: > spoko, już nie pamiętam :) uffff :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Poniedziałkowe dylematy 23.04.08, 11:08 nuova napisała: > dzindybry ;] To ja <podnosi okulary nad oczy> monsieur Lupus :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: środa już :) 23.04.08, 09:34 Ale z Masta się ciężko otrząsnąć, to może trwać tygodniami ;) Zaraz go chyba wrzucę do galerii, to sama zobaczysz :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 09:48 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1170411,2,1.html Włala :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 11:09 funny_game napisała: > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1170411,2,1.html > Włala :) > Ech i odarłaś wątek z aury tajemniczości... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 11:11 Wiem, za co się nie wezmę, na pewno schrzanię :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 11:36 funny_game napisała: > Wiem, za co się nie wezmę, na pewno schrzanię :D > > Za wyjętkiem tarcia chrzanu :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 11:41 Aleś mi starodawne czasy przypomniał. I balia cynowa (chyba) u Babci w ogrodzie, ech... Bede wyć :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 11:59 funny_game napisała: > Aleś mi starodawne czasy przypomniał. > I balia cynowa (chyba) u Babci w ogrodzie, ech... > Bede wyć :D > Od wycia - to ja tu jestem. Konkretnie - od wycia do księżyca :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:03 A ja tylko zabijanie i zabijanie, już mi się znudziło :( Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:14 funny_game napisała: > A ja tylko zabijanie i zabijanie, już mi się znudziło :( > Wina się napij :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:25 Coś mię podejrzanie namawiasz :P Ja mam duszę, wrażliwość, ja bym chciała to z siebie jakoś wyrzucić, zamiast tej mazi :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:28 funny_game napisała: > Coś mię podejrzanie namawiasz :P > A tam podejrzanie. Nic nie podglądam. A ty jakoś to wino z łaciną komponowałaś :) > Ja mam duszę, wrażliwość, ja bym chciała to z siebie jakoś wyrzucić, zamiast te > j > mazi :D > Spróbuj się przebrać za babcię. U mnie nie zadziałało, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:34 lupus76 napisał: > funny_game napisała: > > > Coś mię podejrzanie namawiasz :P > > > A tam podejrzanie. Nic nie podglądam. A ty jakoś to wino z łaciną komponowałaś > :) Lubię dobre drinki, to komponuję, a co. Mów mi Rubikowa od drinków :D > > > Ja mam duszę, wrażliwość, ja bym chciała to z siebie jakoś wyrzucić, zami > ast te > > j > > mazi :D > > > Spróbuj się przebrać za babcię. U mnie nie zadziałało, ale... Odpada, źle wyglądam w chustce... > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:44 funny_game napisała: > > > A tam podejrzanie. Nic nie podglądam. A ty jakoś to wino z łaciną kompono > wałaś > > :) > > Lubię dobre drinki, to komponuję, a co. > Mów mi Rubikowa od drinków :D > To ja ci teraz przyklasnę <klaszcze> > > > > > > Spróbuj się przebrać za babcię. U mnie nie zadziałało, ale... > > Odpada, źle wyglądam w chustce... > > > No to przebierz się za taką hip-hopową: www.youtube.com/watch?v=Ok25cBYgme8 Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:50 lupus76 napisał: > > Lubię dobre drinki, to komponuję, a co. > > Mów mi Rubikowa od drinków :D > > > To ja ci teraz przyklasnę <klaszcze> Ojesó :DDDD Jesteś twojąstarą? > > Odpada, źle wyglądam w chustce... > > > > > > No to przebierz się za taką hip-hopową: > www.youtube.com/watch?v=Ok25cBYgme8 Umówmy się, że ja tego kabaretu nie trawię i tego nie obejrzę, amsorry! > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 12:59 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > > Lubię dobre drinki, to komponuję, a co. > > > Mów mi Rubikowa od drinków :D > > > > > To ja ci teraz przyklasnę <klaszcze> > > Ojesó :DDDD > Jesteś twojąstarą? > Nie jestem ani ojesó, ani stara. Jestem hmmm urokliwie stetryczały. > > > Odpada, źle wyglądam w chustce... > > > > > > > > > No to przebierz się za taką hip-hopową: > > www.youtube.com/watch?v=Ok25cBYgme8 > > Umówmy się, że ja tego kabaretu nie trawię i tego nie obejrzę, amsorry! > ok. jesteśmy umówieni. To masz ten kabaret: www.youtube.com/watch?v=dIVGAAnC1y0&feature=related Ale nie znalazłem interesującej nas tematyki. Dodam tylko, że babcia okazała się być zbyt lekkostrawna i przed chwilą minęła dwunastnicę:D > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 13:14 lupus76 napisał: > > Ojesó :DDDD > > Jesteś twojąstarą? > > > Nie jestem ani ojesó, ani stara. Jestem hmmm urokliwie stetryczały. Czy urokliwie to ja ocenię, do reszty informacji nie mam zastrzeżeń :DDD > > Umówmy się, że ja tego kabaretu nie trawię i tego nie obejrzę, amsorry! > > > ok. jesteśmy umówieni. > To masz ten kabaret: > www.youtube.com/watch?v=dIVGAAnC1y0&feature=related > Ale nie znalazłem interesującej nas tematyki. Dodam tylko, że babcia okazała si > ę > być zbyt lekkostrawna i przed chwilą minęła dwunastnicę:D Na raty oglądam, żeby mię ze słuchawkami nałbie nie złapano. Se raczej w domu obejrzę na spokojnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 13:25 funny_game napisała: > > > > > Nie jestem ani ojesó, ani stara. Jestem hmmm urokliwie stetryczały. > > Czy urokliwie to ja ocenię, do reszty informacji nie mam zastrzeżeń :DDD > Ty se oceniaj, a ja i tak pozostanę przy czynnikach obiektywnych, a nie ocennych :D > > > Umówmy się, że ja tego kabaretu nie trawię i tego nie obejrzę, amso > rry! > > > > > ok. jesteśmy umówieni. > > To masz ten kabaret: > > www.youtube.com/watch?v=dIVGAAnC1y0&feature=related > > Ale nie znalazłem interesującej nas tematyki. Dodam tylko, że babcia okaz > ała si > > ę > > być zbyt lekkostrawna i przed chwilą minęła dwunastnicę:D > > Na raty oglądam, żeby mię ze słuchawkami nałbie nie złapano. Se raczej w domu > obejrzę na spokojnie :) > Obejrz. I śmiej się ile wlezie :D > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 13:35 lupus76 napisał: > > Czy urokliwie to ja ocenię, do reszty informacji nie mam zastrzeżeń :DDD > > > Ty se oceniaj, a ja i tak pozostanę przy czynnikach obiektywnych, a nie ocennyc > h :D To mam się śmiać, czy zacząć filozować, a? > > > > Na raty oglądam, żeby mię ze słuchawkami nałbie nie złapano. Se raczej w > domu > > obejrzę na spokojnie :) > > > Obejrz. I śmiej się ile wlezie :D O, i to lubię :) > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 13:38 funny_game napisała: > lupus76 napisał: > > > > > Czy urokliwie to ja ocenię, do reszty informacji nie mam zastrzeżeń > :DDD > > > > > Ty se oceniaj, a ja i tak pozostanę przy czynnikach obiektywnych, a nie o > cennyc > > h :D > > To mam się śmiać, czy zacząć filozować, a? > > A jaka jest różnica? > > > > > Obejrz. I śmiej się ile wlezie :D > > O, i to lubię :) > > > W sęsie że kabaret? > Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 11:42 lupus76 napisał: > Za wyjętkiem tarcia chrzanu :D to też chrzani, bo ryczy jak gópia ;P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Uwaga! Oto i sam Masta! 23.04.08, 11:51 Która, to jej wchrzanię? No, która? Odpowiedz Link Zgłoś