bura.kocica
23.04.08, 13:07
Ja zostawiłam go na podłodze sypialni, On nie zauważywszy otworzył
drzwi i przejechał po nim:( jest porysowany.
I teraz dylemat, jaki mamy; czyja wina? moja bo zostawiam telefon na
podlodze czy jego bo nie patrzy jak otwiera drzwi?
Doradźcie bo rozpada sie mój zwiazek a nikt nie chce przyznać nikomu
racji!