Dodaj do ulubionych

Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradzaja...

25.04.08, 20:25
najpierw intro:
agnieszkaanna.blog.onet.pl/2,ID311793093,index.html

jak to przeczytalem to stwierdzilem ze to nie jest wyssane z palca i znam wiele takich par ktore funkcjonuja w takich okolicznosciach.
Kobiety jakies takie zimne mysla tylko ze zycie polega na rodzeniu dzieci, sprzataniu ew jakies solar kosmetyczki tipsy i pierdoly i opowiadaniu wokolo jak to jest wspaniale
Mysla tylko zeby on zarobil na mieszkanie i ona mu wspanialomyslnie raz na miesiac "da dupy" i to nie dlatego ze ma male potrzeby ona poprostu uwaza ze to jest jak odrobienie panszczyzny. Na okolo opowiada ze go kocha ale seksu unika.
A taki koles no co ma zrobic jak wyhodowal sobie taka sztuke, zdradza kiedy ma okazje i zali sie tej kochance ze zone ma taka a nie inna a jak ma poczucie wlasnej wartosci to odchodzi.
Mnie zawsze dziwilo ze ludzie wchodza w takie klimaty i sami sobie stwarzaja problemy. No ale faceci tez bywaja odpowiedzialni i wmawiaja sobie ze trudno ozenili sie jest dziecko to jej nie zostawi bo co ludzie by powiedzieli.
sie rozpisalem i teraz zostane pozarty przez forumowiczki ktore powiedza ze to wcale nie tak a ja jestem cham i prostak :)




Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 20:36
      Też nie rozumiem. Dzisiaj w ogóle stwierdziłam, że od 10 lat najdłuższa przerwa,
      jaką miałam w tych sprawach to 1,5 miesiąca... Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby
      mojemu facetowi, czy tam mężowi przyszłemu się nie chciało... Też się podobno
      zdarza.
      • pelne20cm Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 20:45
        sie zdarza jak kazdemu
        wbrew stereotypom faceci tez nie zawsze maja ochote
        ale takich momoentow znowu nie jest tak wiele :)
        • 2szarozielone Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 21:00
          Mówię właśnie o permanentnym braku ochoty. Że faceci nie zawsze mają ochotę, to
          wiem, bo nie uważam, żeby to jakieś stwory z innej planety były. I mnie wkurza
          jak się brnie w ideologię "facet to świnia bez uczuć myśląca tylko o bzykaniu".
    • poecia1 Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 20:40
      Chyba się z tobą zgodzę, przecież wiadomo, że ludzie mają potrzebę
      bliskości, czułości, ale także seksu. Taki związek musi być bardzo
      przykry dla obu stron.
    • anu-lla Bujda na resorach 25.04.08, 20:47
      gdzies padlo stwierdzenie, ze facet moze miec cudowną zone, dobry
      sex , doslowie wszytsko a i tak zdradzi. Dla odmiany...bo inna,
      kobieta, obca, po prostu inna. I to go będzie ciągnelo.
      I nie dam sie nabrać żonatemu, że "z żoną nie sypiam" Albo tego mu
      brakuje, a tamtego, a żona tego nie robi. No bzdura i ściema
      żonatych.
      • anu-lla A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:00
        Nie jestes chamem i prostakiem.
        Jestes zwyczajnie męska dziwka:)
        • 2szarozielone Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:01
          A z tobą wszystko ok? Czemu go wyzywasz za ten post i to jeszcze od czapy zupełnie?
          • anu-lla Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:04
            Bo nie wierze, ze faceci zdradzają z powodu "braku sexu". To stara
            ściema.
            • 2szarozielone Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:06
              Ja się nie zgadzam z Twoimi poglądami, ale nie nazywam Cię z tego powodu portową
              k***ą. Zastanów się nad sobą.
        • poecia1 Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:03
          ty, to masz chyba jakąś obsesję:/
          • kitek_maly Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:05

            Niestety.
            Już dawno stwierdzoną przez kilka osób. :-(
        • pelne20cm Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:06
          wprawdzie nie mam zony ani dzieci
          nie zdradzam, nie przecze ze lubie seks ale zeby od razy dziwka ?
          mamy weekend nie ma sie co napinac :)

          • anu-lla Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:11
            To skoro twoja teoria jest prawdziwa i zdradzają bo nie ma sexu
            To jak wyjasnisz bajke zonatego faceta, "Nie sypiam z zoną, jestem z
            nia dla dzieci" Z naciskiem na "nie sypiam" . Mowia zeby nie
            wierzyc, no ale jak tu nie wierzyc skoro ty piszesz, ze jest na
            odwrot?
            pa dobranoc
            • poecia1 Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:14
              1. Nikogo nikogo do zdrady nie namiawia
              2. Są różnorakie przypadki, nie w każdym musi być tak samo
              3. Każdy ma swój rozum, żeby oceniać co jest prawdą, a co nie
              4. Nic nie usprawiedliwia obrażania innych na "dzieńdobry"
            • 2szarozielone ROTFL :D odpadłam, nie ma mnie, nie żyję :) 25.04.08, 21:14
              anu-lla napisała:

              > To skoro twoja teoria jest prawdziwa i zdradzają bo nie ma sexu
              > To jak wyjasnisz bajke zonatego faceta, "Nie sypiam z zoną, jestem z
              > nia dla dzieci" Z naciskiem na "nie sypiam" . Mowia zeby nie
              > wierzyc, no ale jak tu nie wierzyc skoro ty piszesz, ze jest na
              > odwrot?
              > pa dobranoc
              • anu-lla 2szarozielone.. 25.04.08, 21:35
                A ja cie kiedys bronilam w jednym z postów, radziłam. Teraz żaluje,
                za wyśmianie mnie.
                • 2szarozielone Re: 2szarozielone.. 25.04.08, 21:39
                  Wyzywasz ludzi bez powodu. Nie mam litości. I mam do tego powód.
                  • anu-lla Re: 2szarozielone.. 25.04.08, 21:42
                    chcialam napisac, ze zdradzający facet to zwykla męska...itd Moze
                    zle to ujelam piszą do autora watku, ale juz wyjasnione wiec nie
                    lotej .
                    • songo3000 ROTF-u ciąg dalszy 25.04.08, 22:30
                      anu-lla napisała:

                      > chcialam napisac, ze zdradzający facet to zwykla męska...itd Moze
                      > zle to ujelam piszą do autora watku, ale juz wyjasnione wiec nie
                      > lotej .

                      To może zacytuję:
                      > "Nie jestes chamem i prostakiem.
                      > Jestes zwyczajnie męska dziwka:)"
                      Co chciałaś przekazac i do kogo to każdy widzi. Ale ja tez tak umiem:
                      Ty nie jesteś przygłupia
                      Jesteś portową dziwką:)

                      Za 2-3 posty sprostuję, że to był taki skrót myslowy i w ogóle to źle mnie odebrałaś.
            • songo3000 Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:18
              Widzę, że umiesz czytać. Wejdź na forum Brak Seksu w Małżeństwie, poczytaj, dokształć się. Może twoja wiara ulegnie zachwianiu?

              Portowa dziwko.
              • anu-lla Witam vega2000 :) 25.04.08, 21:36
                poznalam cie , durna oszustko.
                • songo3000 Re: Witam vega2000 :) 25.04.08, 22:24
                  Pudło. Z prekongencją słabiutko ... z cała reszta też. Po prostu zniżyłem się do twojego poziomu miernoto.
            • pelne20cm Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:19
              ale ja nie napisalem ze to problem kazdego zwiazku
              a to ze sa faceci ktorzy na taki tekst probuja zlapac dziewczyne na seks to inna bajka
              znam z otoczenia kilka par ktore maja opisywany problem i tyle
              a czy to dobrze, zle czy jeszcze gorzej to kazdy sam oceni
              • kitek_maly Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:22

                Niestety, Anulli nie wytłumaczysz, ona swoje wie.
                A jej hobby to obrażanie na FK facetów [jako gatunku ;-)].
                • pelne20cm Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:25
                  trudno takie typy tez wystepuja w przyrodzie


                  • kitek_maly Re: A i jeszcze jedno 25.04.08, 21:27

                    Deneruje mnie ten typ. ;-)
    • figgin1 tak, dziwia mnie zdradzacze 25.04.08, 21:27
      jak im zle czemu nie odejda?
    • anna_heche anulla 25.04.08, 21:30
      Tak się zastanawiam...Zakładając, że anulla mówi prawde i w tej
      chwili nie da się nabrać na żadne kłamstwa żonatego, któremu chodzi
      tylko o potencjalne bzykanie anulli-to ile razy w swoim życiu anulla
      się nabrała, z iloma facetami(zonatymi), ile razy to zrobiła wierząc
      w ich kłamstwa, że ma teraz fioła na punkcie tego tematu. Wszędzie
      wietrzy spisek, każdy facet to dla niej potencjalny 'żonaty
      zdradzający'. To jest generalnie śmieszne i przysparza trochę
      uciechy ale z drugiej strony szkoda tej anulli.
      Anulla, idź do psychologa, czas się rozliczyć z ciężkimi
      przezyciami. Mam nadzieję, że skorzystasz z tej rady i wreszcie
      poczujesz się szczęśliwa(no przynajmniej szczęśliwsza)
      Pozdrawiam

    • avital84 Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 21:38
      Dziwne, bo większość problemów moich znajomych polega na tym, że to ON nie ma
      czasu, ochoty i siły na seks, a nie ONA. A ja sama również zawsze miałam ochotę,
      a to facet był z tych temperamentnych okazjonalnie. Patrząc na siebie i na
      potrzeby moich koleżanek, o których wiem z rozmów to nie zawsze tak jest, że to
      kobiety unikają seksu i są bierne. Wydaje mi się, że współczesne kobiety czerpią
      radość z seksu, a jeżeli go unikają to chyba oznacza, że w innej sferze życia z
      partnerem jest coś nie tak.
      Inna sprawa, że faktycznie ludzie mają tendencję do opowiadania na około o
      uczuciu, którego już dawno nie ma. Dopiero jak się z kimś tak szczerze
      porozmawia to wychodzi cała prawda. Wiele kobiet przynajmniej jest z kimś tylko
      dlatego, że boją się, że coś takiego już sie nie powtórzy i zostaną same. To są
      wyniki moich wywiadów i obserwacji. ;)
    • bertrada Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 21:44
      Masz racje. Jestes cham i prostak. Żeby w tak zacnym gronie poruszać
      takie świńskie tematy. Jestem zbulwersowana. ;P

      A co do braku ochoty na seks w małżeństwie, przez jedną ze stron, to
      jest tak wiele powodów, że nic nie można wywnioskować po jednym
      poście. Podobno za każdym razem taka para powinna zgłosić się do
      specjalisty i poddać leczeniu. W końcu zmuszanie się do seksu i
      udawanie, że jest dobrze dla utrzymania związku czy uszczęśliwienia
      partnera to też patologia.
      Chyba, że to małżeństwo to rodzaj kontraktu, w którym obie strony
      umówiły się na wzajemne świadczenie usług w różnych dziedzinach. Ale
      to chyba też nie jest do końca zdrowa sytuacja.
    • mahadeva Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 23:14
      masz w zupelnosci racje, wiekszosc kobiet zeni sie, bo tak trzeba, a
      nie bo lubi seks z danym gosciem :) pzoa tym po kilku latach chemia
      zanika...
      • songo3000 Re: Unikanie seksu, życie i zdziwienie ze zdradza 25.04.08, 23:21
        > pzoa tym po kilku latach chemia zanika...
        W czym obie strony mogą aktywnie dopomóc lub przeszkodzić :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka