dorotka1970
09.09.03, 21:18
Tytul to oczywiscie hipoteza, a nie moja sytuacja :-))
Ale poniewaz tyle watkow o byciu zdradzonym sie tutaj przewija,
zainteresowala mnie taka sytuacja:
Wyobrazcie sobie, ze macie bardzo male potrzeby seksualne - powiedzmy raz na
3-4 miesiace (to podobno mozliwe). Maz ma zwyczajny temperament, ale nie
bedzie przeciez zony bral sila. A poswiecanie sie w tej sferze nie jest
dobrym rozwiazaniem. Ktoregos dnia dowiadujecie sie, ze maz zdradza... Jest
to czysty seks, kocha zone, ale nie moze inaczej. Czy mialybyscie mu za zle?
Rozstalybyscie sie z nim? Udawalybyscie, ze nic nie wiecie?
Taki temacik wieczorny...
Pozdrawiam,
Dorotka
--------
Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat