02.05.08, 21:37
Jakos po przeczytaniu tytulu watku "z iloma spalyscie" nasunela mi
sie mysl odnosnie orgii. Chce zapytac, jak one wpywaja na zycie
kobiety, szczegolnie kiedy kobieta kocha sie z wieloma facetami na
raz przez dlugi czas. Czy taka kobiete, kiedy ona juz zostawi
zbiorowy seks, jeden facet potrafi zadowolic, lub inaczej -czy
taka kobieta moze czuc sie zadowolona seksualnie, bedac tylko
z jednym facetem?
Obserwuj wątek
    • nexstartelescope Re: Orgie 02.05.08, 21:51
      Co Ty gadasz, my zadnych orgiuf nie znamy, zapytaj gdzie indziej! Tu
      porzadne kobiety pisza (nie liczac tych kilu nieporzadnych) ;)
    • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 21:53
      Ja bym chciała orgię z kobietą...
      • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 21:54
        a ja z dwoma facetami, tylko oni się wstydzą =(
        • widokzmarsa Re: Orgie 02.05.08, 22:01
          którzy się wstydzą?
          • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:03
            ci których znam
            • widokzmarsa Re: Orgie 02.05.08, 22:12
              a proponowałaś im czy tylko tak ci się wydaje?
              • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:16
                domyślam się , bo nieśmiało zaczynałam ten temat , co o tym sądzą
                itd. włąściwie tylko jeden mógłby się zdecydowac. ale chciałabym to
                kiedyś zrobic
                • widokzmarsa Re: Orgie 02.05.08, 22:27
                  Może spróbuj zaaranżować sytuację. Kiedyś byłem u kolegi w innym mieście, wpadła
                  też jego koleżanka i wyszło że mamy spać u niego i ja z nią spałem, kolega się
                  przyłączył. I jakoś poszło...
                  • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:35
                    to najlepszy sposób ale w obecnym kształcie długo niemożliwy
        • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:07
          Ja kiedyś czytałam taki horror i tam był taki fajny opis, chyba na 4
          strony seksu babki z dwoma facetami. Super... Tylko niw pomnę, co to
          za horror był :(
          • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:24
            e z tymi których znam którzy mi się podobają byłoby bosko
            • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:30
              Ja, mówiąc całkiem poważnie, chciałabym się kiedyś przespać z
              kobietą. Hmm, tak, miewam takie fantazje. Ale chyba nie jestem
              lesbijką, bo jednak faceci mnie kręcą, a kobiety nie... tak bardziej
              z ciekawości chyba.
              • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:35
                z kobietą i mężczyzną czy z samą kobietą?
                • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:37
                  Na początek to może z samą kobietą :)
                  • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:38
                    z samą kobietą bym nie mogła
                    • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:50
                      Wiesz, ja bym się nie kciała z motyką na słońce porywać :) Właśnie
                      dlatego... czysta ciekawość mną kieruje: jak to jest.
              • maja100maja Re: Orgie 02.05.08, 22:40
                eluch_a napisała:

                > Ja, mówiąc całkiem poważnie, chciałabym się kiedyś przespać z
                > kobietą. Hmm, tak, miewam takie fantazje. Ale chyba nie jestem
                > lesbijką, bo jednak faceci mnie kręcą, a kobiety nie... tak bardziej
                > z ciekawości chyba.

                z ciekawości jak dotykają? Bo jakość dotyku i pieszczot prawdopodobnie z zupełnie innej beczki.Tak mi się przynajmniej wydaje. I dlatego też uważam, ze miłoby było spróbować....
                • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:48
                  Też mi się tak wydaje, ale ja nie jestem praktykiem. Zapytaj kogoś,
                  kto zna stronę praktyczną. Ja tylko fantazjuję.
      • maja100maja Re: Orgie 02.05.08, 22:08
        eluch_a napisała:

        > Ja bym chciała orgię z kobietą...

        hehehe to tak jak ja:) Daleko mieszkasz??:))
        • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:17
          Powiedz, gdzie mieszkasz, to ja ci powiem, czy daleko :)
          • maja100maja Re: Orgie 02.05.08, 22:36
            eluch_a napisała:

            > Powiedz, gdzie mieszkasz, to ja ci powiem, czy daleko :)

            widać w wizytówce:)
            • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:39
              Odległość: średnio na jeża. Z tego co się orientuję 2 - 3 godziny
              pociągiem. Poznań.
    • poecia1 Re: Orgie 02.05.08, 21:54
      Ciekawe czy tu chociaż jedna się do orgii przyzna, chociażby takiej
      malutkiej:D
      • wielo-kropek Re: Orgie 02.05.08, 22:03
        Mozliwe ze sa tu tylko same porzadne jak juz ktoras napisala.
        Nie o porzadnosc mi tu chodzi ani tez o jej brak. Nie o tym chce
        rozmawiac. Interesuje mnie zupelnie cos innego, o co zreszta
        zapytalem na poczatku. Wyglada na to ze orgie ogladacie tylko na
        filmach porno i to moze tez nie kazda.
        • poecia1 Re: Orgie 02.05.08, 22:07
          Wyglada na to ze orgie ogladacie tylko na
          > filmach porno i to moze tez nie kazda.

          A to dobrze czy źle?
          • wielo-kropek Re: Orgie 02.05.08, 22:22
            poecia1 napisała:


            > A to dobrze czy źle?
            Na to pytanie niech kazda sama sobie odpowie. Mnie sie wydaje ze
            to zalezy. Dla jednych jest dobrze, dla innym mniej dobrze, a
            dla niektorych byc moze jest nawet zle, szczegolnie wtedy
            kiedy chlopa pod bokiem nie ma. Wiesz, niektore jak sie
            napatrza......
        • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:08
          A ogląda się, owszem, ja zresztą bardzo lubię.
          • nexstartelescope Re: Orgie 02.05.08, 22:13
            eluch_a napisała:

            > A ogląda się, owszem, ja zresztą bardzo lubię.
            Boj sie boga, Elzbieta!! :)
            • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:16
              No, ja lubię filmy pornograficzne oglądać...
              • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:17
                a potem idzie mlodziez uczyc,wstyd!
                • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:22
                  Ech, ja pornosy oglądam jako osoba prywatna...
                  • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:25
                    policjant nie przestaje byc glina po pracy
                    • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:29
                      Wiarus, ale ty zapominasz o tym, że ja nie jestem nauczycielką. To,
                      że raz w tygodniu chodzę do szkoły na 45 minut to nie znaczy, że
                      jestem nauczycielką. W tej chwili mój zawód: student.
                      A poza tym nauczycielka ma prawo fantazjować o seksie z kobietą.
                      • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:38
                        ty zboczony belfru ty...
                        • eluch_a Re: Orgie 02.05.08, 22:46
                          Ja wiem, że wyuzdana nauczycielka może realizować jakieś twoje
                          fantazje, ale ile razy mam ci powtarzać, że nie jestem nauczycielką.
                          Mam w szkole ćwiczenia metodyczne. I tyle.
    • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:04
      na orgii zaliczylem 20 panienek
      nawet stracilem rachube czyja ktura ci-pa
      • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:05
        czy ktura czyja?
        • 2szarozielone Re: Orgie 02.05.08, 22:09
          Nie uwierzę, dopóki nagrań nie zobaczę. Na razie zresztą w ogóle nie wierzę w
          Twoje istnienie :)
          • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:10
            to tak jak ja .śmiechu warty jesteś
          • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:11
            Perunie co tam sie dzialo...
            az do tej pory mam ciarki w ledzwiach,he he
          • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:18
            2szarozielone napisała:

            > Nie uwierzę, dopóki nagrań nie zobaczę. Na razie zresztą w ogóle
            nie wierzę w
            > Twoje istnienie :)


            a co ja jestem?
            chochlik drukarski?
            • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:20
              śmietek tępalski
            • 2szarozielone Re: Orgie 02.05.08, 22:22
              Zgrywasz chojraka - a jak chcę fotę zobaczyć, to nie masz. Mówisz, że nie masz
              aparatu ani zdjęć na kompie. Ale Hsirkowi proponowałeś, że mu zdjęcie swoich jaj
              wyślesz. Kręcisz więc i motasz - pewnie nie istniejesz.
              • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:24
                ...
                wow...o_0

                mam aparat,nawet dwa,ale nie umiem ich obslugiwac
    • 2szarozielone Re: Orgie 02.05.08, 22:20
      Ja bym chciała spróbować - ale boję się emocjonalnych konsekwencji. Zresztą -
      znalezienie jedengo faceta dobrego w łóżku to jest sztuka - a znalezienie kilku
      to już w ogóle... A w tym sporcie niestety ilość nie przechodzi w jakość.
      • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:22
        dziewczyna co nie boi sie wyzwan,he he
        • 2szarozielone Re: Orgie 02.05.08, 22:28
          No toć napisałam, że się boję :)
          • wiarusik Re: Orgie 02.05.08, 22:37
            masz listonosza,tylko go nie zgwalc
            • 2szarozielone Re: Orgie 02.05.08, 22:47
              listonosz sponiewierany został
    • bertrada Re: Orgie 02.05.08, 22:29
      To były czasy, jak się było pięknym i młodym. Te niezapomniane
      zielone szkoły i koedukacyjne pokoje i łazienki. Ale wtedy to inna
      ekipa rządziła i nie było tej całej umoralniającej nagonki w mediach.
      Nikt sie nie wstydził. Wszyscy szli na całość. ;P
      • widokzmarsa Re: Orgie 02.05.08, 22:50
        zaraz zaraz, jak się ma pójcie na całość z dziewictwem?
        • bertrada Re: Orgie 02.05.08, 22:52
          zapomniałam się przelogować ;P

          A poza tym byłam wtedy mało asertywna i nawet w takiej sytuacji nie
          załapałam się na nikogo. Wszyscy zostali puknięci a ja nie. ;P;D
          • widokzmarsa Re: Orgie 02.05.08, 23:27
            Skoro nie zostałaś to może nie chciałaś. Nie wszyscy ponoć to lubia. Btw, ileż
            razy na tym forum dostałem opieprz za słowo puknięty.
            • bertrada Re: Orgie 02.05.08, 23:34
              To stare dzieje. Nawet forum się zmieniło. Dziś słowo puknięty
              nikogo nie gorszy. ;P
              Chyba faktycznie przydałby mi się drugi nick. ;D
    • nekomimimode Re: Orgie 02.05.08, 22:37
      zróbmy poprostu forumowa orgię w noc świętojańską i tyle
      • wielo-kropek Re: Orgie 02.05.08, 23:40
        nekomimimode napisała:

        > zróbmy poprostu forumowa orgię w noc świętojańską i tyle
        Dobra propozycja, szczegolnie ze tu tak duzo kobiet jest. Jezyk
        mi na brode sam wyjdzie, ale......pal jezyk.
    • leon_nidas Re: Orgie 02.05.08, 22:46
      a tu są specjalistki od orgii, czy jak?
      • wielo-kropek Re: Orgie 02.05.08, 23:22
        leon_nidas napisał:

        > a tu są specjalistki od orgii, czy jak?
        Nie wiem czy sa. Niby dlaczego mialoby ich tu nie byc? Kobieta
        jest wszedzie, na orgiach tez. Ta z forum jest wszedzie
        rowniez.Nie chca sie najprawdopodobniej ujawnic. Wcale nie musza.
        Ja jedynie chcialbym cos wiedziec na zadane pytanie, a ktora z
        iloma, jak i kiedy, mnie zupelnie nie interesuje.
    • a.part Re: Orgie 02.05.08, 23:46
      hmmmmm
      a to ma jakiś wpływ na życie kobiety??
      tylko nie mów że destrukcyjny

      :)))))))

      a na zycie faceta już nie??
      • wielo-kropek Re: Orgie 02.05.08, 23:56
        Nie wiem czy ma to wplyw na zycie kobiety. Gdybym wiedzial to
        bym sie nie pytal. Wlasciwie mnie nie interesuje czy orgie maja
        wplyw na zycie (jezeli) kobiety i jaki. Mnie interesuje orgia
        (jej wplyw) tylko i wylacznie w aspekcie seksu. Glownie chodzi o
        to co napisalem w tytulowym watku, co powtarzam znowu tutaj,
        czy kobieta uczeszczajaca przez dlugi okres w orgiach moze
        byc pozniej po ich skonczeniu zadowolona seksualnie bez nich,
        bedac tylko z jednym facetem?

        • a.part Re: Orgie 03.05.08, 00:00
          poteoretyzuję sobie

          ale wg mnie nie

          a skad to pytanie?
          • wielo-kropek Re: Orgie 03.05.08, 00:16
            Dalej nie wiem co twoje "nie" oznacza. Czy to ze taka kobieta
            pozniej nie czuje sie zadowolona seksualnie, kochajac sie tylko z
            jednym facetem, tak? To mialas na uwadze? A pytanie jest poprostu
            z czystej ciekawosci. Chce wiedziec o was to i tamto. Wiedziec
            wiecej.
            • a.part Re: Orgie 03.05.08, 00:24
              moje "nie" dotyczy tego pytanie:

              czy kobieta uczeszczajaca przez dlugi okres w orgiach moze
              byc pozniej po ich skonczeniu zadowolona seksualnie bez nich,
              bedac tylko z jednym facetem?

              już myślałam, że masz do czynienia z taką kobietą :)
              mój znajomy lubi trójkąty ale ponieważ mało jest takich chetnych kobiet (no i
              nie wiem czy trójkat to już orgia) zazwyczaj zadowala się jedną i chyba mu to
              wystarcza ale zdecydowanie wolałby dwie kobiety
              nie wiem czy u kobiet jest analogicznie jak u mężczyn :)
    • wesoly.profanator Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:26
      ...jeszcze raz powiedzieć, że ja jestem wyuzdany :|. To forum aż ocieka perwersją.
      • eluch_a Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:28
        Jesteś wyuzdany. Ty sobie powinieneś nicka zmienić :) Ja tylko od
        czasu do czasu napomknę, że chciałabym się przespać z kobietą :)
      • a.part Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:30
        a Ty się w niej pławisz więc wychodzi na to samo :DDD
        • wesoly.profanator Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:33
          Dzisiaj jestem grzeczny i ułożony
          • a.part Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:37
            zaczajasz się??

            :)))
            • wesoly.profanator Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:40
              E, nie, na kogo? :P
              • a.part Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:43
                no żeby w najmniej odpowiednim momencie sprofanować swym wyuzdaniem :DDD
                • wesoly.profanator Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:44
                  tak, jak forum się uspokoi ja się aktywuję :P
                  • a.part Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:48
                    czyli przejrzałam Cię :))))

                    cicha woda i takie tam :)
                    • wesoly.profanator Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:54
                      Dzisiaj wszyscy są perwersyjni - wypełniam lukę - jestem grzeczny. Jutro
                      sytuacja może się odwrócić :P
                      • a.part Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:56
                        op przepraszam
                        ja też jestem grzeczna
                        limit niegrzeczności wyczerpałam wczoraj :)
                        • wesoly.profanator Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:59
                          Oj, ja też :P
                          • a.part Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 01:06
                            to może daj znać jak porzucisz swe ugrzecznione oblicze to zrobimy to razem :D
                            • wesoly.profanator Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 01:09
                              dam znać na pewno :] <szyderczy uśmiech>
                              • a.part Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 01:11
                                oki
                                na pewno zauważę to na forum :))))
      • wielo-kropek Re: Spróbujcie tylko... 03.05.08, 00:44
        wesoly.profanator napisał:

        To forum aż ocieka perwers
        > ją
        Alez tu nikt zadnej perwersji nie robi. Samo rozmawianie o tym
        nie jest perwersja. W koncu moje pytanie dotyczy czyjejs
        perwersji, nie mojej. Ciebie pewnie tez to ciekawi, bo nie bez
        powodu tu sie zjawiles.
    • 8n z ostatniej chwili 03.05.08, 00:31
      szukam z kolezanka watku jaki teraz poczytac

      ja: moze orgie
      ona: no sprawdz, moze jest jakas w trojmiescie
      • widokzmarsa Re: z ostatniej chwili 03.05.08, 00:35
        będę jechał do trójmiasta to zorganizuję:)
        • a.part Re: z ostatniej chwili 03.05.08, 00:39
          to napisz wątek na forum jak to bedzie na wakacjach to się moze załapię :D
          • widokzmarsa Re: z ostatniej chwili 03.05.08, 00:43
            jasne, zrobimy zbiórkę gdzieś na plaży, byle pogoda była:)
            • a.part Re: z ostatniej chwili 03.05.08, 00:46
              o Ty to masz pomysły :)))

              tylko to chyba jakoś po zmroku musiałoby być :D
        • 8n Re: z ostatniej chwili 03.05.08, 00:40
          <czytam, padam z zachwytu na plecy>
          magda: i nawet nie mruga okiem tylko się uśmiecha (to o Tobie, bo
          juz jej powiedzialam ze cie kocham i ona teraz szykuje nasza milosc
          i mowi ze to nie sa zarty)
          • widokzmarsa Re: z ostatniej chwili 03.05.08, 00:44
            a jak ona szykuje naszą miłość? Bo moja babcia to szykowała mi zawsze łóżko do
            spania ale nie wiem czy dobrze kojarzę?
            • 8n Re: z ostatniej chwili 03.05.08, 09:00
              magda szykuje raczej łoże, i mi grunt mentalny.
    • mamba8 Re: Orgie 03.05.08, 01:15
      zapewne tak by było jak mówisz. Kiedy się przekracza pewne granice nic nie jest
      takim jakim było. Żeby nie było, nie mówię to z własnego doświadczenia.
      • wielo-kropek Re: Orgie 03.05.08, 01:30
        Pewnie ze nic nie jest takim jak bylo. Kazdy dzien jest inny.
        Orgie napewno tez.

        • mamba8 Re: Orgie 03.05.08, 01:35
          Ja np w życiu bym tego nie spróbowała. Po prostu.
          • wielo-kropek Re: Orgie 03.05.08, 01:51
            No widzisz mamba, a sa takie ktore poprostu bez takiego
            probowania zyc nie moga, a juz napewno zle sie bez tego czuja.
            I co ty na to?
            • mamba8 Re: Orgie 03.05.08, 01:59
              Nie potępiam :) jeśli mój kiedyś mąż-to-be będzie miał takie potrzeby niech je
              realizuje, ale beze mnie.
              • wielo-kropek Re: Orgie 03.05.08, 02:05
                Czyli puscisz go na orgie (jesli on bedzie chcial) ale sama w
                niej udzialu nie wezmiesz, to chcialas powiedziec?
                • mamba8 Re: Orgie 03.05.08, 02:12
                  Czyli jak będę miała męża, będę sobie z niego zadowolona, jeżeli będzie
                  wykazywał chęć do przygodnych kontaktów pozamałżeńskich i się dobrze z tym krył
                  tym samym zabezpieczał i zawsze miał w swojej głowie rodzinę na pierwszym
                  miejscu to owszem. Warunek jeden: ma robić to tak, żebym o tym nie wiedziała i
                  ma nie zaniedbywać własnej żony.
                  • wielo-kropek Re: Orgie 03.05.08, 02:31
                    No dobrze, wyglada na to ze bedziesz wspaniala zona o jakiej
                    niejeden facet moze sobie pomarzyc. Jednak sa pewne sprawy
                    nieprzewidywalne ze tak je nazwe. Czasem te jego sprawy na boku
                    moga sie ujawnic i to nie dlatego ze on niepotrafil ich ukryc. Co
                    wtedy zrobisz? No i z tym zaniedbywaniem zony tez troche mam
                    podzielona opinie. Wiesz, taki powracajacy z orgii, zblazowany,
                    niestety dbac o zone tego wieczoru czy poranka nie potrafi. I
                    jesli te orgie beda czeste, bedziesz cierpiec tez czesto.
                    • mamba8 Re: Orgie 03.05.08, 02:43
                      dobre pytanie, bo ja nie zamierzam za nikogo cierpieć :) jeśli się zatraci w
                      przyjemnościach poza no to..stracę do niego swój szacunek :) i zmuszona będę się
                      oddalić
                      • wielo-kropek Re: Orgie 03.05.08, 03:00
                        No dobrze, ty sie oddalisz ale za to inne moga sie do niego . I co
                        zrobisz w takiej sytuacji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka