Gość: ZALAMANA IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.02, 18:43 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gajka Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: 213.77.40.* 04.01.02, 19:09 za malo informacji- jak pije?ile pije?od kiedy pije? Najprostsza odpowiedz- leczyc. A to mozliwe dopiero wtedy kiedy on bedzie chcial sie leczyc.Moj tez pije, ale nie jest typowym przypadkiem pijaka..Nigdy nie bil, nie byl agresywny i oczywiscie nie widzial w swoim piciu problemu. Kiedy jednak zaczelo mu po pijaku odbijac w kierunku- marudzenia, gledzenia i ogolnie trucia- postawilam sprawe jasno: albo sie leczysz albo skladam sprawe o rozwod.Przez jakis czas byl bardzo milusi ale znowu zaczal lapac fazy.Zlozylam pozew- uwierzyl ze naprawde moge odejsc.Nie pije od miesiaca( w jego przypadku sukces) i czeka na pierwsza rozprawe.Zobacze ile w nim silnej woli.Pozdrawiam.Gajka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: velvet Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 04.01.02, 19:10 Wyp... na zbity pysk! A jeśli nie można, to wyprowadź się sama. Jeśli tego również nie możesz zrobić, dolej czegoś do wódki (piwa) w granicach rozsądku. Jak przesiedzi całą noc w "wc" może się odzwyczai. Głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 04.01.02, 19:29 Gość portalu: velvet napisał(a): > Wyp... na zbity pysk! A jeśli nie można, to wyprowadź się sama. Jeśli tego > również nie możesz zrobić, dolej czegoś do wódki (piwa) w granicach rozsądku. > Jak przesiedzi całą noc w "wc" może się odzwyczai. > Głowa do góry! ZGADZAM SIE W 100% NIE MA CO CZEKAC, NIE ZMARNUJ SOBIE ZYCIAAAAAAAAAAA Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE 05.01.02, 17:22 Gość portalu: velvet napisał(a): > Wyp... na zbity pysk! A jeśli nie można, to wyprowadź się sama. Jeśli tego > również nie możesz zrobić, dolej czegoś do wódki (piwa) w granicach rozsądku. > Jak przesiedzi całą noc w "wc" może się odzwyczai. > Głowa do góry! Może arszeniku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: velvet Re: arszenik IP: 62.148.70.* 06.01.02, 00:07 andrzejg napisał(a): > Może arszeniku? Może być! Ale w bezpiecznej ilości... :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: 217.11.141.* 04.01.02, 20:39 wyrzucić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: 213.76.108.* 05.01.02, 00:21 Zabić. Działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: 213.76.108.* 05.01.02, 00:21 Zabić. Działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: 213.76.108.* 05.01.02, 00:21 Zabić. Działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JIHAD Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.chicago-05-10rs.il.dial-access.att.net 05.01.02, 03:23 zaczac pic z nim Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE 05.01.02, 17:24 Gość portalu: JIHAD napisał(a): > zaczac pic z nim > To nie jest głupie. Uchlej sie raz i drugi i wierz mi , ogarnie go obrzydzenie. Albo przestanie , albo będziecie oboje w tym samym stani i po problemie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.02, 21:38 na psychologa to ty sie raczej nie nadajesz;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JIHAD Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 06.01.02, 21:59 Gość portalu: MM napisał(a): > na psychologa to ty sie raczej nie nadajesz;-)) po porady psychologa musisz sie gdzies indziej udac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 18:05 Z nim nic nie możesz zrobić - to nie garnek. Czy pytanie nie powinno brzmieć - Co ja mam zrobić ze sobš? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.02, 21:36 Z nim nic nie możesz zrobić - to nie garnek. Czy pytanie nie powinno brzmieć - Co ja mam zrobić ze sobš? To jest twoja pierwsza opinia. Nastepna od rzekomego pijaczka kwitujesz "rozwiedz sie z ta straszna baba". O co chodzi? Moj tez twierdzi ze szuka pomocy, a z samego rana wychodzi do pracy, ale po drodze zahacza o bar i do domu wraca nawalony. O zadnym szpitalu, ani innej pomocy lekarskiej nie chce sluchac. Woli zebym wyniosla sie z domu niz on ma sie leczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 21:55 Gość portalu: MM napisał(a): > Z nim nic nie możesz zrobić - to nie garnek. > Czy pytanie nie powinno brzmieć - Co ja mam zrobić ze sobš? > > To jest twoja pierwsza opinia. Nastepna od rzekomego pijaczka > kwitujesz "rozwiedz sie z ta straszna baba". O co chodzi? > > Moj tez twierdzi ze szuka pomocy, a z samego rana wychodzi do pracy, ale po > drodze zahacza o bar i do domu wraca nawalony. O zadnym szpitalu, ani innej > pomocy lekarskiej nie chce sluchac. Woli zebym wyniosla sie z domu niz on ma > sie leczyc. To z tym pijaczkiem to była ironia - jako� mnie nie przekonał do swego nieszczę�cia, choć je�li to rzeczywi�cie słownictwo żonusi.... No cóż , z twojej wypowiedzi wynika, że on nie szuka pomocy.I z tego co wiem o ludziach, również o sobie, nie zacznie, dopóki nie ršbnie twarzš w błoto, pod którym będš ostre kamienie.Nie czuję się władna udzielać ci rad, co masz robić - nie znam sytuacji, a poza tym, nie jestem taka mšdra.Może posłuchaj Krzysztofa w Tok fm, sš też i inne o�rodki, które pomagajš ludziom w takej sytuacji.Nie podejmš za ciebie żadnych decyzji, ale mogš to zadanie ułatwić tobie.Zakładam, że kochasz męża i chciałaby�, aby małżeństwo przetrwało.Na pewno możesz spróbować dowiedzieć się maksymalnie dużo o całej sytuacji, sobie i alkoholi�mie.Nie wstyd� się i�ć do profesjonalistów - czasami intuicja zawodzi.W tej chwili tylko ty co� możesz zrobić, bo jemu to odpowiada. Nie wiem, być może będzie to wyprowadzenie się z domu, choć osobi�cie wolałabym, aby to on wyleciał.Poszukaj wsparcia, to co przechodzisz, to ciężka próba , być może za ciężka dla samotnego człowieka.Trzymam kciuki.Mam nadzieję, że przynajmniej ty wyjdziesz z tego silniejsza i mšdrzejsza.Choć jemu też może się to udać. Ale ty za niego tego nie odrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 18:09 W radiu tok fm w niedzielę o 20 jest czy raczej był program prowadzony przez Krzysztofa , alkoholika. Może jest dalej. Uwielbiam go słuchać, bo to mšdry facet, bez żadnych ideologicznych przebarwień, w żadnš stronę - i dla ateisty i dla katolika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alkol Maz ktory pije odpowiada IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.02, 20:31 Szukam pomocy. Zona widzi tylko mnie napitego. Przyklad: Z: Znowu sie h... napiles? Ja: Wiesz, dzisiaj bylem zrobic nowa umowe. Z: Smierdzisz woda!!!!! Ja: No przepraszam, ale nie dalo sie uniknac alkoholu! Z: Ty hamie!!!!! Z. h... zawsze masz jakas wymowke! Ja: Przepraszam, TY masz zawsze racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Maz ktory pije odpowiada IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 20:36 Straszna baba.Najlepiej się z niš rozwied�, bo zmienia twoje życie w piekło. Odpowiedz Link Zgłoś
enen Re: Maz ktory pije odpowiada 08.01.02, 12:01 Piłeś !!!! więc ma uzasadnione pretensje. Pijąc "z obowiązku" przy podpisaniu owej umowy - sam wybierasz "stracić twarz" przed kolegami pijaczkami czy zapewnić zonie i sobie spokojny wieczór. Sam dokonałes wyboru , więc teraz się nie krzyw kiedy ona wyraża swoje emocje. Każdy dorosły człowiek musi odpowiadac za swoje czyny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.02, 23:16 Czy maz przed slubem nie pil? Czy macie dzieci? Jesli macie sprobuj postawic mu ultimatum w kwestii leczenia. Jesli nie uciekaj jak najdalej. Naprawde nie wszyscy mezowie pija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 02:28 przede wszystkim co masz zrobic ze soba powinnas udac sie na spotkania al-anon to spotkania dla wspolmalzonkow alkoholikow tam ci najlepiej poradza twarda milosc- zostaw go Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pijak Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: 149.99.202.* 07.01.02, 02:39 Znajdz najpierw przyczyne a potem walcz ze skutkami. Co to znaczy pije ? Pijanstwo nie polega na piciu i ilosci spozywanego alkoholu ale na tym dlaczego pije i jak sie zachowuje po ... pozdrawiam, Pijak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tania Pijanstwo meza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.02, 18:32 Z calym szacunkiem, pijak jest pijakiem. Nie trzeba tu analiz jego pijanstwa, lecz sytuacji zony i dzieci. Jest to chyba dorosly, odpowiedzialny czlowiek. Kto by go analizowal gdyby nie byl zonaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fania Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.telia.com 07.01.02, 12:18 Powlewac mu moczu do butelek i zakorkowac szczelnie. Po pewnym czasie bedzie fermentowac , wowczas poczestowac meza, niech sie napije szampana na zdrowie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 20:36 dziewczyno.....uciekaj poki mozesz! Rozwiedz sie z nim i zapomnij o tym ze go znalas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca1 Re: CO ZROBIC Z MEZEM KTORY PIJE IP: 134.65.105.* 08.01.02, 18:15 troche tolerancji drogie Panie. Facet chyba nie pije na wakacjach? jesli pije od czasu do czasu to tak jak 90 procent Polakow. Nie wszyscy sie od razu rozwodza. Jesli pije co dzien, to znaczy ,ze ma taka prace i popadl w zle towarzystwo . Niech zmieni prace, np na kierowce autobusu albo niech zostanie pilotem samolotu lub kosmonauta. Jesli boi sie latac samolotem, to niech sie zaprzyjazni z jakims niepijacym lub niepijaca atrakcyjna dziewczyna. Ostatecznoscia moze byc wyjazd do Afganistanu lub Arabii Saudyjskiej gdzie nie ma alkoholu w sklepach, a najwyzej mocna herbata. Mozna tez zmienic wyznanie i zostac muzulmaninem. Ostatnio ta religia robi furrore. Islam tez dozwala miec kilka zon. Problem rozwodu nie bedzie godzil w niczyje interesy. Nie bedziecie mieli stresu i nie bedzie Pani musiala posuwac sie do szantazu ze go opusci. Poza tym kilka kobiet da sobie lepiej rade z jakimkolwiek nalogiem. Nalog pijanstwa tez mozna zwalczac innym nalogiem (lub pasja podnoszaca poziom adrenaliny) o podobnym dzialaniu ale nie idacym w parze ze spozywaniem. Mam tu na mysli wachanie kleju Butapren, hodowle dzikich zwierzat . i inne nietypowe zajecia. Wspomniala Pani ze maz podpisuje umowy. Jesli sa to umowy na dostawy towaru zakazanego w obrocie powszechnym , to nie ma sie czemu dziwic. Musi pic , aby przezyc. Rosjanie to juz taki narod z ktorym bez vodki nie razbieriosz. Prosze wykazac odrobine zrozumienia, bo tego zawsze oczekuje sie od swojego partnera. Odpowiedz Link Zgłoś