Dodaj do ulubionych

Jak mogłam o Was zapomniec?????

08.05.08, 16:33
no więc YHYM mam metal na paluchu ;] od dlugiego weekendu, a
dokładniej od soboty ;]
niedlugo pojdzie oficjalna informacja prasowa ;]

;]
TAK zgodzilam sie
TAK jestem zadowolona
NIE nic to nie zmienilo
NIE nie bedzie slubu (przynajmniej na razie nie ma planow)

Metal jest PRZEDzareczynowy (model wybralam sama na zareczyny na
moim blogu gdzies jest -no z tym, ze ja dostalam drozszy ;D)

zareczynowy kolo wrzesnie ;]

Przed_zareczyny = okres w ktorym jestesmy razem, ja dostaje
pierscionek, zaczynamy mieszkac razem... po tym okresie jak wszystko
bedzie OK sa ZARECZYNY, a wiec drozszy i ladniejszy pierscien ;]

nie jest to WIELKIE dziwactwo bo informatyk u mnie w firmie tez sie
przedzareczyl rok temu ;]
Obserwuj wątek
    • mini_kks Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:34
      Gdzie to jakies obiecane foto? :>
    • mini_kks Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:35
      I który to? Pan De?
      • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:38
        Tak ;]
        • mini_kks Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:41
          Tego to jeszcze nie widziałam ;D Jak będe na GG to wpadnę na
          ploteczki.
          • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:43
            ja dzisiaj kolo 22 bede ;]
            • mini_kks Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:45
              To ja juz pewnie będe kołysanek słuchać ;) O ile wrócę z garażu.
    • avital84 Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:36
      Gratulejszyn !!! :)))
      Teraz jesteś prawdziwą metalówą. :)
      • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:38
        i to bezcenna HAHAHAHA
    • taki_s_obie no i nastepny wpadl :(((((((((( 08.05.08, 16:40
      • disa Re: no i nastepny wpadl :(((((((((( 08.05.08, 16:43
        jakie wpadl i jaki nastepny ;]p

        sam mnie zlapal ;]p
      • milleniusz Re: no i nastepny wpadl :(((((((((( 08.05.08, 16:47
        Eee, to chyba kobiety bardziej wypada żałować. Ale te z recyklingu też nie są złe.

        Bawi mnie gradacja zaangażowania w związek wg ceny i wyglądu metalowych kółeczek
        z małymi kamykami. Albo i bez. :)
        • disa Re: no i nastepny wpadl :(((((((((( 08.05.08, 16:52
          to nie jest ocena zwiazku wedlug ceny, ale ocena ile mezczyzna
          lokuje w kobiete ;]

          jesli kupuje byle co na odwal sie.... no coz...
          jesli kupuje cos drogiego (proporcjonalnie do zarobkow oczywiscie)
          to znaczy, ze zalezy mu na kobiecie i mysli o niej powaznie -nie
          bojac sie inwestowac w prezenty ;]

          w 2 strone dziala to tak samo ;]
          • milleniusz Sielanka 08.05.08, 16:59
            disa napisała:

            > to nie jest ocena zwiazku wedlug ceny, ale ocena ile mezczyzna
            > lokuje w kobiete ;]

            Wybacz, ale to jest bardzo płytkie myślenie. Niestety, przemawia przez Ciebie
            materializm. Mam nadzieję, że koleś "lokuje w Ciebie" coś więcej niż tylko parę
            tysięcy na świecidełka.

            Za świecidełka można kupić wiele rzeczy (np. kiedys kupiono cały Manhattan), ale
            już uczuć to chyba niekoniecznie.

            > jesli kupuje byle co na odwal sie.... no coz...

            Mam wrażenie, że to nie powinno polegać na "kupowaniu" czegokolwiek, lecz na
            dawaniu. Dawaniu tego, czego i tak się nie da kupić.

            > w 2 strone dziala to tak samo ;]

            Też kupujesz mu świecidełka? Czy perfumki może? Albo krawaty? Cóż za sielankowy
            związek. Robicie potem bilans, kto komu co kupił i kto więcej zainwestował?

            Wiem, zrzędzę. Ale jakoś ten merkantylizm mnie zasmucił.

            Naprawdę życzę Ci dobrze. :)
            • kitek_maly Re: Sielanka 08.05.08, 17:01

              > Mam wrażenie, że to nie powinno polegać na "kupowaniu"
              czegokolwiek, lecz na
              > dawaniu. Dawaniu tego, czego i tak się nie da kupić.

              Ładne. :-]
              • milleniusz Re: Sielanka 08.05.08, 17:03
                kitek_maly napisała:

                > > Dawaniu tego, czego i tak się nie da kupić.
                > Ładne. :-]

                Banał. A i tak światem większości z nas rządzą pieniądze. Trochę się temu
                sprzeciwiam, ale tylko trochę, bo to taka walka z wiatrakami. ;)
            • disa Re: Sielanka 08.05.08, 17:08
              widzisz to przez Ciebie przemawia materializm bo od razu zaczynasz
              myslec o bilansach, kto komu itd....

              zycie to nie tylko slowa KOCHAM CIE to tez gesty, a gesty to TEZ
              prezenciki
              ciastko, kwiatuszek, czy pierscionek

              ale zazwyczaj frustracje "materialne" maja mezczyzni ktorzy wiedza,
              ze nie moga dac kobiecie tyle na ile zasluguje ;]
              • milleniusz Re: Sielanka 08.05.08, 17:25
                disa napisała:

                > widzisz to przez Ciebie przemawia materializm bo od razu zaczynasz
                > myslec o bilansach, kto komu itd....

                Gratuluję kompletnego niezrozumienia sensu mojej wypowiedzi. :)

                > zycie to nie tylko slowa KOCHAM CIE to tez gesty, a gesty to TEZ
                > prezenciki ciastko, kwiatuszek, czy pierscionek

                To prawda. Dlatego nie należałoby patrzeć na cenę tych "prezencików".

                > ale zazwyczaj frustracje "materialne" maja mezczyzni ktorzy wiedza,
                > ze nie moga dac kobiecie tyle na ile zasluguje ;]

                Wydaje mi się, że nie mam frustracji materialnych, jeśli do mnie pijesz. Ani też
                nigdy się nie obnoszę ze swoim statusem, bo to wieśniactwo czystej wody. Ale.
                Ale też nie uważam, że facet został stworzony po to, "aby dać kobiecie tyle ile
                zasługuje" w sensie materialnym. No chyba, że mówimy o utrzymankach, to co
                innego. Wtedy jest czysty handlowy układ.
                • disa Re: Sielanka 08.05.08, 21:11
                  a nie uwazasz, ze mezczyzna ktory kupuje ladna/droga rzecz dla
                  swojej wybranki/zony okazuje jej w ten sposob milosc?
                  jesli stac go na obdarowywanie -dlaczego ma tego nie robic?

                  moj kupil mi torebke ktora ogladalam 3 dni. Wzdychalam do niej i w
                  koncu wszystkim oznajmilam, ze jest za droga i rozsadek nie pozwala
                  mi jej kupic -kupilam sobie polowe tansza.... a od niego dostalam ta
                  nie rozsadnie droga ;]

                  Nie musial tego robic..
                  FAKT podobala mi sie, ale powiedzialam, ze jej nie kupuje bo sa
                  podobne tansze. I wiedzial, ze kupilam sobie tansza, a MIMO wszystko
                  mi kupil na moje pytanie DLACZEGO uslyszalam "bo mi to sprawilo
                  przyjemnosc"

                  wiesz tu nie chodzi o cene, o pieniadze, ale o fakt.. dajac cos
                  Tobie mam z tego PRZYJEMNOSC ..Ty dostajesz cos do mnie i ja sie
                  ciesze Twoja radoscia -to takie proste ;]
    • kitek_maly Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:45

      Graty! :-)
      A Ty przypadkiem nie pisałaś na blogu jakiś czas temu, że jesteś
      singlem z odzysku? :->
      • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 16:46
        pisalam AHAHAHA ze jestem sama ;]
        i to moje stresu dostalo ;]
        • ofelia1982 Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 22:33
          wow, troche toxic, no ale w koncu disa
    • bertrada Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 18:03
      Po pierwszych zdaniach myślałam, że sobie kupiłaś pierścień
      dziewictwa. ;P
      • milleniusz Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 18:16
        bertrada napisała:

        > Po pierwszych zdaniach myślałam, że sobie kupiłaś pierścień
        > dziewictwa. ;P

        Taki stalowy z kłódeczką? Swoją drogą, zawsze się zastanawiałem, czy to nie
        rdzewiało. No i w ogóle jak z higieną wtedy. :D
        • bertrada Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:29
          Nie, taki na palec. Podobno ostatni krzyk mody. Symbolizuje, że
          właściciel chce zachować cnotę aż do ślubu.
          Najmodniejszy obecnie prezent komunijny, tak a propos absurdów
          codzienności. ;P
      • dziewczynka_do_bicia Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 18:21
        zieeew....
        • bertrada Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:25
          śpij dobrze ;P
    • dwausmiechy Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 18:59
      kurcze.... ten metal.. myślałam , ze informujesz iż złamałaś palec :))

      gratulacje
    • zoofka Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 20:42
      no więc nie wiem, jak mogłaś zapomnieć!
      witamy w klubie szczęśliwych zametalowanych, chociaż ja już w wyższym stadium
      zametalowania - zaobrączkowana.
      Zmienisz nazwisko?
      • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:20
        no wiesz... ja nie planuje slubu i na razie krzycze NIE ...ale kto
        wie jednak nazwisko raczej sobie zostawie -walka o nazwisko dla
        przyszlego dziecka
        jak cos splodziny to dziewczynka ma miec moje chlopac Pana M czy
        tam D (roznie nazywany ahahah) albo odwrotnie
    • hsirk disa nie zapomnij 08.05.08, 20:46
      dac znac na forum za pare lat, jak sie bedziecie rozwodzic. bo w tym
      kierunku to zmierza nieuchronnie...
      • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:03
        musisz miec naprawde smutne doswiadczenia zyciowe....

        NAWET jesli za oare lat bede sie rozwodzila to te lata szczesliwe
        ktore mam przed soba SA TEGO WARTE ;]
        • hsirk Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:05
          ja nie mam smutnych. smutne ty bedziesz miala. mimo ze sie ludzisz...
          • zoofka Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:09
            łomatko nie przeginaj!!
            ja mam dystans do życia i umiem realnie i trzeźwo myśleć, ale bez przesady! Disa
            z tego co zauważyłam nie jest naiwniaczka, i raczej sobie w życiu poradzi. Nie
            odbieraj jej satysfakcji, radości i tym podobne.
            • hsirk Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:12
              ale ja nie twierdze ze sobie nie poradzi. to silna osobowosc i nie o
              to chodzi. tylko ona ma to w sobie, takie cos, ze nigdy nie bedzie
              tylko ty i ja. musza byc jeszcze kibice. i nietrudno zgadnac jak sie
              skonczy. bo sa na swiecie rzeczy, ktore kibicow nie toleruja. i
              ciagla noiwe pokolenia mysla ze to bzdura i w ich przypadku jest juz
              naukowo i inaczej.
              • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:17
                Pamietaj 1 podstawowa rzecz....
                to co widza kibice to tylko ta czesc ktora ja chce pokazac ;]
                reszta.. radosc i smutki ..ta reszta jest tylko moja ;]

                widzisz jesli chodzi o moje zycie pokazuje swoj swiat od-do i ani
                milimetra wiecej ;]
                • hsirk Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:21
                  oj nie. ty tylko przedstawiasz te FAKTY ktore chcesz pokazac.

                  ale kibice moga widziec znacznie wiecej niz ty chcesz. ale nie o to
                  chodzi. chodzi o fakt istnienia kibicow w ogole. o to, co cie pcha
                  do ich posiadania w niektorych tematach. ale ja przeca głupi jestem.
                  niech ci tam.
                  • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:26
                    jesli widza wiecej - ich szczescie ;]

                    widzisz fakt iz od kilku miesiecy spotykam sie z kims dla wiekszosci
                    kibicow jest nowoscia ;]
                    fakt iz po wakacjach zaczynamy robic dziecko tajemnica juz tez nie
                    jest ;]
                    ale reszta aspektow mojego zwiazku ... ;] moja ewentualnie mojej
                    Rodziny i Przyjaciol rozkoszna tajemnica ;]
            • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:13
              Przyzwyczailam sie do tego kogos na H ;]

              ten na H to lazi i mnie przesladuje za kazdym razem jak napisze
              MILOSC, mam chlopaka, jestem SZCZESLIWA, mam zwiazek... od razu
              jadem pluje ;]
              ;]
              • hsirk Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:16
                taki juz z niego fiut jadowity...
                • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:17
                  pytanie dlaczego w stosunku do mnie -a moze ja mam jakas manie
                  przesladowcza?
                  • hsirk Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:19
                    tak jakos mam w tobie upodobanie... :)
              • zoofka Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:19
                może zazdrości? ja Ci trochę zazdroszczę fajnego życia (mimo że na swoje nie
                narzekam), ale umiem się do tego przyznać :)
                • hsirk Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:22
                  pewnie ze zazdrosci.
                  • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:24
                    wiesz przez myśl mi przeszlo, ze masz na imie Adam ;]
                    • hsirk Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:25
                      skad wiesz ?
                      • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:26
                        nie wiem, pytam
                • disa Re: disa nie zapomnij 08.05.08, 21:23
                  zofka
                  musisz pamietac, ze zazwyczaj okazuje Wam tylko jasne strony ;]
                  tez mam na glowce sporo problemow, kredytow, rachunkow i
                  zmeczenia ... ale staram sie je rownowazyc szczesciem i radoscia z
                  dostrzegania malych rzeczy ;]
                  ja z tych co spieszac sie potrafia zatrzymac sie zeby zobaczyc jak
                  spieszy sie slimak pelzajacy po chodniku ;D
                  • zoofka Re: disa nie zapomnij 09.05.08, 20:27
                    każdy ma problemy! grunt, to dostrzegać te jasne strony i to mi się akurat w
                    Tobie podoba. No bo niektórzy nie potrafią tych jasnych stron nawet dojrzeć i
                    się tym podzielić.
                    • disa Re: disa nie zapomnij 11.05.08, 21:22
                      ;]
                      no.. szkoda, ze ludzie zatracaja zdolnosc cieszenia sie z malych rzeczy
                      a co gorsi jeszcze pluja na innych za to, ze inni potrafia ;]
    • hotally Ja widziałam :)) 08.05.08, 21:12
      Jest uroczy :))))))))))
    • e.milia Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:30
      gratuluję autorce :)

      A u mnie mieszkanie razem nie łączy się z żadnymi przedzaręczynami, tylko tak
      wyniknęło. A pierścionki od mężczyzny mojego dostałam już dwa - jeden na
      imieniny, a drugi na urodziny ;))) bez żadnych zaręczynowych powiązań, ot tak.
      • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:37
        wiesz tu nie chodzi o pierscionek RZECZ tylko pierscionek SYMBOL
        dany wlasnie ze SPECJALNEJ okazji ktory COS ZNACZY
        • hsirk Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:43
          no wiec wlasnie tzw przedzareczyny nic nie znacza. to tylko ty
          tworzysz takie pierdoly i nadmuchujesz.
          • a.part Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:51
            <lol>
            ideologia ważna rzecz :)))

            może te dwa pierścionki które kiedyś dostałem też były PRZEDZARĘCZYNOWE a ja
            głupia o tym nie wiedziałam :)))
            • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:53
              moj jest nazwany PRZEDzareczynowy ;]
              i jest tym ktory zobie wybralam na zareczyny ;]

              nie tylko ja mam taki pierscionek (tzn tak nazwany) ;]

              jest wazny tak jak i zareczynowy, ale mniej stresujacy ;]
              • hsirk Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 21:57
                no to zapomnialas o waznej fazie. sknociliscie wszystko. miesiac
                temu powinnas byla dostac PRZEDPRZEDZARECZYNOWY. i ten jest wlasnie
                najwazniejszy. a tak to juz dupa.
                • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 22:01
                  ciekawe kiedy Ci sie znudzi
              • a.part Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 22:01
                znaczy jakieś wibracje antystresowe ma czy może hmmm dobroczynną aurę
                :)))
        • e.milia Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 23:34
          Wiem wiem :) Rozumiem to wszystko. Tylko ja czuję, że mój związek jest wazny bez
          względu na przedzaręczyny i nawet zaręczyny. A mieszkamy razem i tak.
          Pierścionek-symbol nic by tu nie zmienił :) I właściwie nawet nie potrzebuję do
          szczęścia takich symboli, ani przedzaręczyn.

          Cieszę się z każdego prezentu, nawet z kwiatków. A te moje pierścionki dla mnie
          coś znaczą, chociażby dlatego, że są od mojego mężczyzny i dane mi z jakiejś
          okazji. Mniejsza, czy to urodziny, czy "przedzaręczyny", dla mnie są równie
          ważne i na pewno nie są zwykłymi rzeczami. Żaden prezent, który dostaję od
          mojego mężczyzny nie jest dla mnie zwykłą rzeczą :) A ten drugi urodzinowy
          pierścionek dostałam w moje urodziny i jednocześnie w dzień ,gdy usłyszałam
          kocham Cię. Więc jak najbardziej to jest jakiś symbol i coś znaczy.

          • e.milia Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 08.05.08, 23:38
            A tak w ogóle to dla mnie absolutnie nie liczy się cena pierścionka, czy
            mówienie, że teraz to tańszy, a na zaręczyny droższy. Nie zalezy mi na tym, ile
            kosztuje. Liczy się właśnie sam symbol, o ! :)

            • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 11.05.08, 21:06
              a mi po czesci zalezy ;]
              teoretyzując ;] wybieram latwe liczby ;[
              Twój facet zarabia 7tys miesiecznie czyli rocznie 84 tyś
              Nie ma kredytów, nie ma alimentów na dziecko czy innych wydatkó
              zycie kosztuje go 3.5 tys miesiecznie więc może 3.5tyś odłozyć

              na jaki liczysz pierscionek?
              za 200zł
              za 500zl
              czy za 2tyś

              skoro cena nie ma znaczenia, on wie, że nie musi w Ciebie inwestowac, czyli kupuje ania wersje za 200zł - w koncu to o symbol chodzi

              Facet Twojej Przyjaciółki zarabia 3tyś miesięcznie... a kupuje jej pierscionek za 2tys

              Powiedz mi... ktoremu mezczyznie BARDZIEJ zalezy? ktory dla swojej kobiety poswiecil wiecej? Ktory mial wyrzeczenia? Ktory musial sie postarac... ;]

              2 pierscionki.... oba niby symbolizuja niby to samo... a jednak... jeden ma wiecej milosci, poswiecenia i ...radosci ;]
              • e.milia Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 12.05.08, 12:13
                No cóż, ja myślę innymi kategoriami :)
                Nie mierzę tego, jak bardzo zależy facetowi sumą, jaką wydaje na mnie, ani nawet
                tym, jak ta suma ma się do jego ogólnych zarobków.
                Nie zaglądam też innym do portfela, nie bardzo mnie to interesuje.
                Jak dostaję prezent (łącznie z pierścionkiem zaręczynowym) to nie interesuje
                mnie, ile on kosztował, nie mam o tym pojęcia i nie zależy mi, żeby to wiedzieć.
                A na oko ocenić nie umiem :)
    • kreskoria Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 09.05.08, 20:07
      Hihiiihhihiiii, no i jest, moj ulubiony gluptasek, z takim swietnym niusem;D a jeszcze niedawno pisalas, ze nie zalezy Ci na zareczynach, i ze tak sie nogami i rekoma wzbranialas przed tlumami, ktore usilowaly Cie usidlic...;D

      • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 11.05.08, 20:58
        1. chyba masz cos z pamiecia ;] bronilam sie i bede sie bronila przed slubem, ale wybaczam Ci takie bledy ;] w koncu to TY ;] wiec nie mozna sie spodziewacz nic innego jak slabej zdolnosci zapamietywania i przeistaczania faktow.. jak to sie mowi TEN TYP TAK MA ;]
        • bluemartini Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 11.05.08, 21:01
          u mnie bylo podobnie i tez nie widze w tym zadnego dziwactwa to byly
          takie nasze male przedzareczyny od ktorych mieszkamy razem
          • disa o :D 11.05.08, 21:08
            fajnie ;]
            i gratuluje ;]
    • kimmie_baby Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 11.05.08, 21:08
      rozkleiły mi się drzwi od szybowca i co ja mam teraz zrobić? ale to
      nie takie pilne (jestem nad Warszawą w okolicy PDT)
    • funny_game Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 11.05.08, 21:12
      Słodkiego, miłego życia :)

      No i w ogóle ten wątek powinien mieć w tych okolicznościach tytuł:
      Jak MIŁO o Was zapomnieć!

      :)
      • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 11.05.08, 21:27
        heheheh ;]
        cos w tym jest :D
    • anisia25 Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 12.05.08, 10:08
      Gratulacje Disa!!!

      Za granica facet powinien wydac na pierscionek miedzy dwie a trzy
      miesieczne pensje, tylko Polska to taki biedny i zacofany kraj,
      gdzie kazda panna cieszylaby sie nawet ze srebrnego, w glebi duszy
      zazdroszczac kolezance, ktora dostala diament. I to wlasnie one beda
      najglosniej krzyczec!

      Ciesze sie z Toba Disa, ze dostalas piekny tzw. Promise Ring. Czekam
      na foto na blogu :D

      Kobiety powinny sie cenic!
      • dzikoozka Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 12.05.08, 10:31
        glebi duszy
        zazdroszczac kolezance, ktora dostala diament. I to wlasnie one beda
        najglosniej krzyczec!"
        Jak to mówią, każdy mierzy swoja miarką :)))

        Nie dziwią mnie już zle opinie mężczyzn o złych interesownych
        kobietach...eh..
        • e.milia Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 12.05.08, 12:17
          Mnie też nie :)

          Pierścionek zaręczynowy symbol i może być zrobiony z czegokolwiek.
          Dla mnie nie ma znaczenia, ile on kosztuje, a tym bardziej jak się ma do pensji
          faceta.
          Nie zależy mi na drogim pierścionku zaręczynowym, nie zależy mi na tym, żeby
          wiedzieć, ile on kosztował.
          Zamiast drogiego pierścionka zaręczynowego, wolałabym tą sumę wydać na wyjazd
          wakacyjny, jeśli już :D
          • e.milia Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 12.05.08, 12:22
            A raczej dołożyć do takiego wyjazdu, bo jeżdżę i tak i tak, ale zawsze można
            pojechać jeszcze gdzieś indziej, gdzie optrzebne są większe nakłady finansowe :)
            • hsirk [...] 12.05.08, 23:41
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • disa e.milio i h. 13.05.08, 07:38
                H
                kotku ja nie powiedzialam ILE kosztowal i nie powiem ;]
                nie kosztowal DUZO bo takiego nie chcialam

                ale jak by kosztowal polowe tego uznalabym, ze mu NIE ZALEZY ;]


                a co do wyjazdow Emii... TAAK do kina tez nie powinno sie chodzic bo przeciez mozna film na DVD kupic i ogladac ile wlezie
                meczy mnie takie PL myslenie
        • disa Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 12.05.08, 23:30
          a mnie dziwi, ze kobiety chca byc z mezczyznami ktorzy nie potrafia pokazac im tym drobnym ACZKOLWIEK koszownym gestem pełnym wyrzeczen ILE dla nich znacza...

          No jasne... idac Waszym tokiem myslenia im tanszy tym lepszy bo na bulki wystarczy...
          • anisia25 Re: Jak mogłam o Was zapomniec????? 13.05.08, 04:49
            Zacofanie i tyle.
            Moj obecny facet nie wyobraza sobie wydac mniej na zareczynowy niz
            dwie miesieczne wyplaty!
            Poza tym pierscionek z diamentem [ale nie jakims opilkiem 0,0067 ct]
            to inwestycja na lata, to pamiatka, ktora zostaje z rodzinie i jest
            przekazywana z pokolenia na pokolenie.
            I Disa dobrze pisze, ze to pokazanie ile wyrzeczen ich kosztujemy.

            Ja jak bede wychodzic za maz w prezencie slubnym chcialabym
            podarowac przyszlemu mezowi jego wymarzona gitare, ktora tez bedzie
            mnie sporo kosztowala. Ale sprawi mi ogromna radosc danie mu czegos,
            o czyms marzy. Czy to oznacza, ze moj facet jest materialista???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka