Dodaj do ulubionych

całowanie w ręke

13.05.08, 12:59
spotkałam się z opinią, że całowanie kobiet w rękę jest
seksistowskie, dlaczego??
Obserwuj wątek
    • 3.14-czy-klak Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:03
      bo to początek gry wstepnej:)
    • bertrada Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:03
      Bo to jest naruszenie twojej strefy prywatności. Totalna poufałość.
      Mało kto lubi być dotykany i całowany przez byle kogo. Poza tym to
      jest obrzydliwe i niehigieniczne. ;P
    • bucky.katt Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:06
      Bo kobieca ręka nie jest do całowania :).
    • b-beagle Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:07
      Nie cierpie calowania w reke. Dobrze ze sie odchodi od tego zwyczju
      • czarodziejka87 Re: całowanie w ręke 14.05.08, 10:17
        Ja też !!
    • milleniusz Niemodne jest 13.05.08, 13:08
      pyskata.dziewucha napisała:

      > spotkałam się z opinią, że całowanie kobiet w rękę jest
      > seksistowskie, dlaczego??

      Głównie jest niemodne.

      A jeśli seksistowskie, to dlatego, że kobieta nie ma nic do powiedzenia i
      powinna grzecznie dać rączkę do cmoknięcia.

      Najdziwaczniej ten proceder wyglądał (nie wiem, czy pamiątacie) w wykonaniu
      byłego premiera i okupujących jego biuro pielęgniarek. Tak uroczo mechanicznie
      wykonywał ten gest, że aż miło było patrzeć. A w międzyczasie nasyłał na nie
      aparat represji i zagłuszał im telefony komórkowe. A, fajnie też było jak
      próbował pocałować w rękę ministra Sikorskiego (wtedy się jeszcze lubili, dziś
      chyba by mu to nie przyszło do głowy).

      • misia12347 Re: Niemodne jest 13.05.08, 13:26
        > A jeśli seksistowskie, to dlatego, że kobieta nie ma nic do
        > powiedzenia i powinna grzecznie dać rączkę do cmoknięcia.

        To nieprawda. Według zasad zachowania, to kobieta pierwsza wyciąga
        dłoń przy powitaniu. A więc w tym momencie (inaczej układa się dłoń,
        gdy chcemy wymienić uściski dłoni, a inaczej gdy chcemy aby nas ktoś
        pocałował) to kobieta decyduje. Facet powinien się dostosować, ale
        jesli całuje dłoń, powinien się schylić, a nie ciągnąć jej ręke do
        ust. Ja byłam 2 razy całowana w dłoń, zawsze mnei to zaskakiwało,
        ale jakiejś szczególne traumy nie mam z tego powodu :)
        • milleniusz Re: Niemodne jest 13.05.08, 13:34

          > To nieprawda. Według zasad zachowania, to kobieta pierwsza wyciąga
          > dłoń przy powitaniu.

          To prawda, zakładając, że facet rozumie te gesty. A jak ktoś jest tak uparty,
          jak wspomniany przeze mnie polityk, to nawet jak się mu nogę poda, to do pyska
          będzie ciągnął. A nie, przepraszam, z podawaniem nogi to była inna scenka i
          zupełnie inny wódz naszego narodu. :)

          > Ja byłam 2 razy całowana w dłoń, zawsze mnei to zaskakiwało,
          > ale jakiejś szczególne traumy nie mam z tego powodu :)

          Nie mówię, że to trauma jakaś ma być. Mówię, że jest staromodne i przeważnie nie
          na miejscu. Choć pewnie niektóre panie to lubią.
      • nekomimimode Re: Niemodne jest 13.05.08, 13:47
        milleniusz napisał:

        > A jeśli seksistowskie, to dlatego, że kobieta nie ma nic do
        powiedzenia i
        > powinna grzecznie dać rączkę do cmoknięcia.
        >
        > Najdziwaczniej ten proceder wyglądał (nie wiem, czy pamiątacie) w
        wykonaniu
        > byłego premiera i okupujących jego biuro pielęgniarek. Tak uroczo
        mechanicznie
        > wykonywał ten gest, że aż miło było patrzeć. A w międzyczasie
        nasyłał na nie
        > aparat represji i zagłuszał im telefony komórkowe.

        no właśnie dlatego . to był gest zakłamany i seksistowski i
        najczęściej taki jest. ja czasem sama podaję rękę do całowania dla
        zabawy jak kogoś lubię ale jak jakiś stary nieznajomy dziad chce
        mnie całować to ble
    • a.part Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:15
      bo mężczyzna całuję kobietę a na rewanż nie ma co liczyć <lol>

      swoją drugą fuuuuj
    • forumowicz_pospolity Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:28
      w sumie zwyczaj nie najgorszy
      ale powoli sie robi passe
      klasyczna piątka jest mniej obciążająca dla obu stron powitania:)
      • a.part Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:29
        nie masz oporów przed całowaniem cudzej ręki???
        • forumowicz_pospolity Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:35
          a.part napisała:

          > nie masz oporów przed całowaniem cudzej ręki???

          nie mam, tzn nie miałem jak jeszcze praktykowałem tą formę

          nawet pamietam taka sytuacje , zakonczenie szkoły sredniej
          na scenie odbieralismy od naszej wychowawczyni jakieś pamiątki
          i wszyscy dziekowali usciskiem dłoni a ja cmoknałem i zebrałem burze braw od sali:)

          sympatyczne ale nie tęsknie specjalnie za cmokaniem pań po łapkach
          • a.part Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:41
            forumowicz_pospolity napisał:

            > a.part napisała:
            >
            > > nie masz oporów przed całowaniem cudzej ręki???
            >
            > nie mam, tzn nie miałem jak jeszcze praktykowałem tą formę
            >
            > nawet pamietam taka sytuacje , zakonczenie szkoły sredniej
            > na scenie odbieralismy od naszej wychowawczyni jakieś pamiątki
            > i wszyscy dziekowali usciskiem dłoni a ja cmoknałem i zebrałem burze braw od sa
            > li:)
            >
            > sympatyczne ale nie tęsknie specjalnie za cmokaniem pań po łapkach

            :))))))))))))))
            ja sobie nie wyobrażam całowania po rękach innych ludzi to niehigieniczne,
            przecież niektórzy rąk nie myją błeeee
            • vandikia Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:43
              no ale przeciez tej ręki sie nie liże, ją sie powinno musnac
              tak samo mozna miec opory przed podaniem reki - ktos mogl swojej nie
              umyc :)
              • a.part Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:46
                :)))
                vandikia napisała:

                > no ale przeciez tej ręki sie nie liże, ją sie powinno musnac
                > tak samo mozna miec opory przed podaniem reki - ktos mogl swojej nie
                > umyc

                nie lize - teoretycznie nie
                w sumie fakt ryzyko jest po stronie całującego
                na marginesie mam opory w podawniu ręki ludziom którzy nie grzeszą higieną

    • funny_game Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:31
      Ja też dokładnie nie wiem, dlaczego seksistowskie, ale nie lubię, nie lubię, nie
      lubię.
    • mini_kks Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:32
      Jak dla mnie to objaw rzadkiej dżentelmenerii.
    • vandikia Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:34
      bez przesady to raz
      a dwa - jezeli mezczyzna umie pocalowac w reke to jest to raczej
      przyjemne, ale ze malo jest takich ktorzy to potrafią, to jest to
      odbierane wlasnie jako atak na prywatnosc, zlamanie linii intymnej,
      czy cos obrzydliwego
    • funny_game Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:36
      Rozumiem, że może być obrzydliwe, głupawe, nieuzasadnione, niezręczne itp.(dla
      niektórych).
      Ale konkretnie: dlaczego to seksizm?
      • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:43
        bo kobieta jest bierna a mężczyzna czynny i nigdy odwrotnie :D
        • dr.verte Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:48

          nie jest bierna bo musi pierwsza wystawić łapkę
          • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:52
            chyba żartujesz ja jakos zawsze jestem zaskakiwana że ktoś wyciąga rekę po moją
            i niestety przecież jej nie wyrwę, czasem chcę podać rękę a kolo podnosi ją do
            ust błe
            • dr.verte Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:54
              a.part napisała:

              > chyba żartujesz ja jakos zawsze jestem zaskakiwana że ktoś wyciąga
              rekę po moją
              > i niestety przecież jej nie wyrwę, czasem chcę podać rękę a kolo
              podnosi ją do
              > ust błe



              to nie wiem , to noś w ręce kabanosa na przykład
              • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:55
                :DDDDD
                czyli codziennie zaczynać poranek od miesnego :DDD
        • funny_game Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:48
          Czy na tym polega seksizm?
          Na tym, że w tej czynności kobieta jest bierna, a facet czynny?
          A co, gdy mi fryzjer podcina włosy?
          • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:54
            Seksizm (z ang. sexizm, sex = 'płeć') - przekonanie o biologicznej,
            intelektualnej, moralnej lub ustanowionej przez bóstwo wyższości jednej płci nad
            drugą, lub o istnieniu innych przyczyn, dla których jedna płeć miałaby być
            uznana za wyższą od drugiej. Przekonanie o wynikającej z tej wyższości
            słuszności lepszego traktowania jednej z płci; dyskryminacja osób danej płci
            wynikająca z przekonania o różnej wartości przedstawicieli różnych płci.

            no to że facet to robi a kobieta nie nie wystarczy??? kobieta jest wrażnie
            gorsza i dyskryminowana :DDDD
            • funny_game Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:09
              Ja definicję seksizmu znam, i tą i inne.

              Ale to, że mężczyzna jest w tej czynności "czynny", a kobieta "bierna" (z czym
              się zresztą nie zgadzam), nie jest warunkiem wystarczającym, by całowanie w rękę
              uznać za seksizm.

              Ja nie bronię cmoków w dłoń, tylko chcę to porządnie wyjaśnić.
              Żeby nie było, że to dorabianie rozdmuchanej ideolo.
              • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:18
                o matko
                to nie wiem jak bardziej łopatologicznie Ci to wajaśnić, całują w ręce tylko
                meżczyźni wiec kobiety są zdyskryminowane

                na czym polega strona czynna kobiety w tej sytuacji?? aaa trzepocze rzęsami :D
                • funny_game Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:24
                  Ależ całuj facetów w rękę, albo nie podawaj im dłoni do całowania, albo jak już
                  całują, to Ty nagle myk, dwa palce do góry i w nos im, i w nos!
                  • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:29
                    ale to nie ja seksizm w tym wymyśliłam :)))
                    ja tylko ideologię dorabiam jak mogę :DDD

                    z tym niepodawaniem to nie tak łatwo :) z zaskoczenia mnie biorą :D
                    • funny_game Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:33
                      Och, ach, jakaś Ty bezwolna istotka, przed ręką się wyciągniętą jeno obronić nie
                      potrafisz. A do ziemi delikwenta przygiąć spojrzeniem nie łaska, niech sobie
                      poczeka zgarbiony na dłoń, czy sie doczeka to inna sprawa, od Ciebie zależy ;P
                      • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:35
                        eeeeeeeeee
                        no z dziadkami mam się pojedynkować???
        • pyskata.dziewucha Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:52
          jeżeli nie zyczylabym sobie pocalunku w rękę to bym tej ręki nie
          podala, albo uscisnela dlon i nie interesowaloby mnie to ze wyszlo
          to jakos niegrzecznie
          • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 13:54
            e tam
            podobno to świadczy o złym wychowaniu takie "niedawanie" :)))
            • pyskata.dziewucha Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:02
              e tam
              zmuszać sie nie bede :P
              • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:03
                zawsze można ulec :DDD
                • pyskata.dziewucha Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:10
                  to zalezy od 'całowacza' :D
                  • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:13
                    taaa
                    nie bedw świnią i starszemu panu ręki nie wyrwę - tylko tacy mi się trafiają :DDDD
                    • pyskata.dziewucha Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:26
                      starszemu panu wyrwac to i ja bym serca nie miala :D no fakt, mlodzi
                      calowac nie chcą :P
                      • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:28
                        no tak, niech sie staruszek cieszy ze choć za rękę potrzyma :D
                        ale najgorsi są tacy obleśni co tak ucapią i obslinią fuuuj i jeszcze
                        przyciagają do siebie zeby uścisnać
                        • pyskata.dziewucha Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:32
                          i najgorzej jesli to Twoj wujek bo wtedy jeszcze milym trzeba być :PP
                          • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:35
                            o o o to mi chodziło :DDD
                            • pyskata.dziewucha Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:40
                              'oo jak wyroslas! choc przywitaj sie z wujkiem' xD
                              • a.part Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:42
                                <lol>
                                przypomina mi sie scena z Bridget Johns :)) jak ją wujcio po tyłek macolił :D
                                • pyskata.dziewucha Re: Ja też chcę wiedzieć. 13.05.08, 14:56
                                  dokladnie ta sama scena mi sie przypomniala :DD tace poddziadziali
                                  wujaszkowie mysla ze sa atrakcyjni dla mlodych dziewcząt, smieszne
                                  smutne i niesmaczne zarazem
    • krainaczaruff Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:53
      a ja tam lubie :D
      • milleniusz Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:56
        krainaczaruff napisała:

        > a ja tam lubie :D

        Też bym lubił, jakby mnie od czasu do czasu jakaś fajna laska pocałowała w rękę,
        ale do tego, to chyba trzeba by być papieżem. Za dużo wyrzeczeń z drugiej strony. :P
        • a.part Re: całowanie w ręke 13.05.08, 13:58
          e tam to nie jest znowu takie zajefajne są lepsze miejsca do całowanie :DDD i
          papieżem być nie trzeba :DDDDD
          • milleniusz Re: całowanie w ręke 13.05.08, 14:09
            a.part napisała:

            > e tam to nie jest znowu takie zajefajne są lepsze miejsca
            > do całowanie :DDD i papieżem być nie trzeba :DDDDD

            No dlatego mówię, że bycie papieżem ma parę zalet i mnóstwooo wad. :) jednak
            pozostanę sobą. ;)
            • a.part Re: całowanie w ręke 13.05.08, 14:16
              poza tym papież to sie chyba w pierścień całuje :))))
              • milleniusz Re: całowanie w ręke 13.05.08, 14:29
                a.part napisała:

                > poza tym papież to sie chyba w pierścień całuje :))))

                Ojtam w pierścień. Kto by nie chciał polizać papieża. :D Zmykam z tego wątku.
                Muszę dokończyć swój ostatni.
                • a.part Re: całowanie w ręke 13.05.08, 14:30
                  łeeeeeeeeeeeeeeeeee
        • pyskata.dziewucha Re: całowanie w ręke 13.05.08, 14:00
          możesz byc po prostu kapłanem na wsi, calowanie w reke gwarantowane,
          ale chyba nie o takie laski Ci chodzi :P
          • milleniusz Re: całowanie w ręke 13.05.08, 14:12

            > ale chyba nie o takie laski Ci chodzi :P

            Zdecydowanie nie o takie. Zresztą, do takich, to wystarczy zostać Papą Rydzem, a
            on w sumie ma lepiej niż papież. Więcej fajnych zabawek, mniejsza
            odpowiedzialność. Luz, blues i palenie fajki. ;)
    • magnusg Nie ma o czym dyskutowac.Ten zwyczaj jest na 13.05.08, 15:14
      wymarciu.Niedlugo w ramach rownouprawnienia zaden facet nie bedzie
      wam otwieral drzwi,pomagal wskakiwac w plaszcz czy okazywal w inny
      nadmierny sposob szacunku.Przeciez to takie seksistowskie i
      ponizajace dla kobiety, gdy jest przedstawiana jako istota
      potrzebujaca przy tak latwych czynnosciach pomocy faceta.;)
      Faceci po zatym powinni w ramach rownouprawnienia tak samo mocno
      sciskac kobiecie przy powitaniu reke jak mezczyznie:)
      Niech zyje feminizm:)
      • justysialek Re: Nie ma o czym dyskutowac.Ten zwyczaj jest na 13.05.08, 15:44
        magnusg napisał:

        > wymarciu.Niedlugo w ramach rownouprawnienia zaden facet nie bedzie
        > wam otwieral drzwi,pomagal wskakiwac w plaszcz czy okazywal w inny
        > nadmierny sposob szacunku.Przeciez to takie seksistowskie i
        > ponizajace dla kobiety, gdy jest przedstawiana jako istota
        > potrzebujaca przy tak latwych czynnosciach pomocy faceta.;)

        No i bardzo dobrze. Codzień robię dużo bardziej skomplikowane rzeczy
        niż zakładanie płaszcza, czy otwieranie sobie drzwi i jakoś świetnie
        sobie radzę! Nie rozumiem, czemu widzisz jakąś konieczność pomagania
        w tym kobietom. Sami z nas robicie "kaleki", a potem odczuwacie
        potrzebę ratowania nas z opresji, od czasu do czasu wasza frustracja
        się wylewa i muszę słuchać, jakie to kobiety są głupie i bezradne.
        A okazywanie mi szacunku to należy do mojego męża, braci i może
        bliższych kolegów i wystarczy! Każdy napotkany na drodze facet nie
        musi mnie szanować, bo i za co? Zresztą ten szacunek jest taki
        zwodniczy. Co mi po tym, że mi ktoś drzwi przytrzyma, skoro i tak
        mnie traktuje jak kawał mięsa ;-P
      • angazetka Re: Nie ma o czym dyskutowac.Ten zwyczaj jest na 13.05.08, 15:49
        Jak facet otworzy mi drzwi, to lubię. Podawania mi płaszcza już nie,
        bo za dużo ceregieli. Całowania w rękę nienawidzę, bo to mi granicę
        intymności narusza.
        A seksistowskie całowanie jest chyba nie samo w sobie, tylko przez
        to, że to taki pusty gest - co, jak ktoś wspomniał, dobrze było
        widać przy Kaczyńskim i pielęgniarkach. Na zasadzie: my was całujemy
        po rączkach, to się nie domagajcie równych płac.
    • eluch_a Re: całowanie w ręke 13.05.08, 15:46
      Nie wiem, ale ja tego nie lubię.
      • wielo-kropek Re: całowanie w ręke 13.05.08, 20:20
        Ja np nie caluje kobiet w reke. Witajac sie nigdy tego teraz
        nie robie (robilem wczesniej). Inne obyczaje. Jezeli juz mam
        okazje by pocalowac (oficjalnie) to w policzek. Kobiete mozna i
        trzeba calowac wszedzie, tylko zeby nikt tego nie widzial.
    • juliadruzylla Re: całowanie w ręke 14.05.08, 09:21
      Mój M twierdzi że w rękę całuje się tylko własną kobietę. I ja się z
      tym zgadzam i bardzo to lubię:-) I bardzo nie lubię kiedy w rękę
      całuje mnie obcy facet
      • wielo-kropek Re: całowanie w ręke 14.05.08, 18:33
        juliadruzylla napisała:

        > Mój M twierdzi że w rękę całuje się tylko własną kobietę. I ja się
        z
        > tym zgadzam i bardzo to lubię:-) I bardzo nie lubię kiedy w rękę
        > całuje mnie obcy facet
        Sa tez i odwrotnosci ciebie, ktore lubia kiedy obcy caluje,
        a kiedy swoj, wtedy nie.
    • conena Re: całowanie w ręke 14.05.08, 09:27
      ja tam nie lubię jak obcy facet mi całuje łapy, bo to jeden z czulszych punktów
      na mojej eromapie:) ale jak mi mój tż obcałowuje górne kończyny to jestem
      wniebowzięta!
      • uyu Re: całowanie w ręke 14.05.08, 10:15
        Tylko prostacy naprawde caluja podana dlon dotykajac jej ustami. To
        symboliczny gest i kazdy dobrze wychowany czlowiek wie o tym, ze nie
        dotyka sie ustami kobiecej dloni.
        No ale przyklad idzie z gory! Narod patrzy na nieokrzesanego
        prezydenta i mysli, ze slinienie kobiecych rak to normalna rzecz!
    • czarodziejka87 Re: całowanie w ręke 14.05.08, 10:17
      Teraz sie nie caluje w reke. teraz jest ŻÓŁWIK :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka