Dodaj do ulubionych

Boze, widzisz a nie grzmisz !

12.09.03, 22:42
za jakie grzechy mnie sie tak rece trzesa?

jestem czlowiekiem w sedziwym wieku i lekarze zalecaja mi spozywanie duzej
ilosci plynow. tylko, ze jak tu sie spokojnie napic, jak mi ciagle zakretka
od wody sodowej spada! bez roznicy czy odkrecam butelke lewa, czy prawa reka-
nakretka mi sie wymsknie!

najgorsze, ze ostatnio nawet poczytac nie moge spokojnie, bo jak na zlosc
grabie mi sie telepia. a taki wazny list dostalem...
czy istnieje na to jakies lekarstwo, czy moje dlonie placa kare za grzechy z
mlodosci? przyznam, ze swego czasu uzywalem ich dosc czesto w niecnych celach.

czy jestem osamotniony ze swoim problemem?


z powazaniem,
Bronislaw
Obserwuj wątek
    • melinek Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 22:48
      nie_kaz_golic_brody napisał:

      > ... bo jak na zlosc grabie mi sie telepia.

      Widac telepatie uprawiaja, jedna cos
      przekazuje drugiej i na odwrot. ;))
      • nie_kaz_golic_brody Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 23:03
        melinek napisał:

        >
        > Widac telepatie uprawiaja, jedna cos
        > przekazuje drugiej i na odwrot. ;))

        bardzo pana przeprasza. byc moze zle to ujalem. nie telepia, a drza.

        >
    • nawiedzona_baba Boże widzisz i nie przypominasz :((( 12.09.03, 22:57
      nie_kaz_golic_brody napisał:

      > czy moje dlonie placa kare za grzechy z mlodosci? przyznam, ze swego czasu
      > uzywalem ich dosc czesto w niecnych celach.

      • nie_kaz_golic_brody Re: Boże widzisz i nie przypominasz :((( 12.09.03, 23:06
        nawiedzona_baba napisała:

        > nie_kaz_golic_brody napisał:
        >
        > > czy moje dlonie placa kare za grzechy z mlodosci? przyznam, ze swego czasu
        >
        > > uzywalem ich dosc czesto w niecnych celach.

        czy dobrze zrozumialem aluzje? sugeruje pani, ze sam jestem sobie winien?
      • koaa Re: Boże widzisz i nie przypominasz :((( 12.09.03, 23:07
        i co niezłą gre wymyśliłem:)))
    • pierre_dolinsky_paris Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 23:07
      Szanowny panie ! z wielkim wspólczuciem przeczytałam o pana kłopotach. Czym
      prędzej odpisuję, bo może potrafię coś doradzić a choćby i dobrym słowem
      wspomóc. Miałem i w zasdzie nadal mam podobny problem i bardzo mi to utrudna
      życie i codzienne i conocne. Nie moge przez to znaleźć żadnej godziwej pracy a
      nawet kogoś w mordę zdzielić. Tu, gdzie teraz mieszkam, przy IV mości , w VIII
      dzielnicy pewna i sprawna reka ( a choćby jedna ) jest niezbędna do
      egzystencji. Nawet gazetami przykryć się jest dla mnie w zasadzie niewykonalne.
      Byłem z tym u kilku lekarzy i tylko się śmiali pod wąsem - jakoś wszyscy
      lekarze tu wąsaci, bo chodzę do specjalistów Arabskich- są tańsi. Zapisali mi
      potas i magnez i nawet wykupiłem i jadłem przez tydzień ale nie pomogło. Może
      dlatego, ze nic więcej nie jadłem. Jeden lekarz zalecił amputację, nawt ze
      znieczuleniem , jednak stale się waham. Mam 8 dzieci i pogłaskać ich wtedy już
      nie będę zdolny. Tak się panu tu żalę a miałem coś poradzić.... podobno świetne
      rezultaty daje dieta z ogóreczków kiszonych zawierających kwas pruski i
      hilaruinowy, które to doprowadzając do lekkiego paraliżu, drżenie rąk tym samym
      tłumią. Kiszeniaczki tu pod mostem we trzech pielęgnujemy, to proszę wpaść do
      nas i poczęstujemy. Bardzo serdecznie pozdrawiam, bardzo serdecznie i kreślę
      się jako pański brat w niedoli. Pierre_Dole_NSKY.
      • melinek Pierre, 12.09.03, 23:11
        przeciez bys tego nie napisal, gdyby ci sie rece trzesly.
        ;))
        • aankaa Re: Pierre, 12.09.03, 23:13
          melinek napisał:

          > przeciez bys tego nie napisal, gdyby ci sie rece trzesly.

          "hrabina wodziła"
          • melinek Re: Pierre, 12.09.03, 23:15
            a nie drabina ?? ;))
            Z reszta i tak nie wiem, o co Ci chodzi.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Pierre, 12.09.03, 23:30
          a nie pomyślisz, że piszę nogami ????


          melinek napisał:

          > przeciez bys tego nie napisal, gdyby ci sie rece trzesly.
          > ;))
          >
      • nie_kaz_golic_brody drogi pierre_dol_niasty... 12.09.03, 23:34
        na poczatku, pozwol iz wyraze ponownie podziw dla twej osoby!
        podziw i wyrazy wdziecznosci! ty, w twojej sytuacji zebrales sie, zeby mi
        porada sluzyc??
        dozgonnie wdzieczny bede!
        nie zwracaj tez uwagi na podlosc niektorych osob. byc moze to ich niewiedza ich
        do takich poczynan napedza.
        biore pod uwage mozliwosc, iz pan melinek nieswiadomie ci ublizyl. moze nie
        kazdy wie, ze pisujesz lewa noga. a siedzac na trawie masz komputer po swej
        prawej stronie na kamieniu.
        wybacz ludziom. to nie nie ich wina, to media im tak oczy na krzywde pozamykaly.

        serdecznie cie pozdrawiam i zycze polepszenia sytuacji materialnej. paczke
        wyslalem przedwczoraj.
        coz, bede prpobowal wszystkiego i byc moze za kilka lat (bo ponoc tak dlugo
        trwa terapia) bede mogl cie odwiedzic w paryzu.
        oczywiscie tylko wtedy, jak twoj stan zdrowia pozwoli ci przyjecie goscia.
        witaminy bede lykal. nie powinny zaszkodzic.

        caluje goraco dziatwe i malzonke (odnalezles malzonke??)

        z powazaniem,
        Bronislaw
        • melinek Do Bronislawa 12.09.03, 23:40
          nie_kaz_golic_brody napisał:

          > biore pod uwage mozliwosc, iz pan melinek nieswiadomie ci ublizyl. moze nie
          > kazdy wie, ze pisujesz lewa noga. a siedzac na trawie masz komputer po swej
          > prawej stronie na kamieniu.

          Nieswiadomie ublizasz mi okraslajac mnie "pan".
          Wybaczama ci jednak widzac twe posty pisane
          lewa noga na kamieniu.
          • nie_kaz_golic_brody Re: Do Bronislawa 12.09.03, 23:43
            melinek napisał:


            > Nieswiadomie ublizasz mi okraslajac mnie "pan".
            > Wybaczama ci jednak widzac twe posty pisane
            > lewa noga na kamieniu.

            wiec ublizylem dzis juz wszystkim zebranym i moge isc spokojnie spac.
            dziekuje za (watpliwa) wyrozumialosc dla mego problemu.

            ps. to nie ja, lecz pan pierre_dolinsky pisuje noga na kamieniu
            • melinek Re: Do Bronislawa 12.09.03, 23:48
              nie_kaz_golic_brody napisał:

              > ps. to nie ja, lecz pan pierre_dolinsky pisuje noga na kamieniu

              Moze to nie Ty, ale styl macie bardzo
              podobny, dlatego mi sie mylicie.

              P.S. Watek zalecalabym umiescic na "forum zdrowie".
              Dobrej nocy zycze bez urazy. :))
              • nie_kaz_golic_brody przemila melinko... 13.09.03, 12:45
                melinek napisał:

                > nie_kaz_golic_brody napisał:
                >
                > > ps. to nie ja, lecz pan pierre_dolinsky pisuje noga na kamieniu
                >
                > Moze to nie Ty, ale styl macie bardzo
                > podobny, dlatego mi sie mylicie.

                przykro mi niezmiernie jesli polswiadomie ci ublizylem. byc moze sprawe niezbyt
                jasno przedstawilem.
                dlatego, aby rozwiac wszelkie watpliwosci, powole sobie wyslac ci najswiezsze
                zdjecie pierra_dolinskiego. mysle iz powinno ono wszystko wyjasnic.
                mam nadzieje, ze fotka pozwoli ci zrozumiec jak radzi sobie czlowiek, ktorego
                choroba pozbawila sprawnych rak i dlaczego jest to godne podziwu.

                z powazaniem,
                Bronislaw
                • melinek Re: przemila melinko...moja odp. w @ :)) nt 13.09.03, 15:31

    • woda_sodowa1 Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 23:27
      prosze tu sobie mną zarośniętej gęby nie wycierać ! Wody sodowej mu się
      zachciało ! a z kałuży w kucki chłeptać !!!!! Bydliś. trzeba było sobie na
      supeł zawiązać, a nie męczyć kucyka. Teraz cierp ! to kara za twe grzechy,
      śmieciu !
      • nie_kaz_golic_brody Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 23:38
        woda_sodowa1 napisał:

        > prosze tu sobie mną zarośniętej gęby nie wycierać ! Wody sodowej mu się
        > zachciało ! a z kałuży w kucki chłeptać !!!!! Bydliś. trzeba było sobie na
        > supeł zawiązać, a nie męczyć kucyka. Teraz cierp ! to kara za twe grzechy,
        > śmieciu !

        przykro mi jezeli pani ublizylem. skoro posiada pani prawa autorskie i
        wylacznosc na "wode_sodowa", wiec jako zwykly konsument nie powinienembyl
        uzywac tego slowa publicznie.
        kucyka nie posiadam. za to kapucyna czasem poleruje sasiadowi.
        • woda_sodowa1 Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 23:59
          nie_kaz_golic_brody napisał:

          >> kucyka nie posiadam. za to kapucyna czasem poleruje sasiadowi.
          >
          >
          Wypraszam sobie takie zwierzenia . Tu jest porządne forum, dla osób NORMALNYCH.
          A ty, zboczeńcze, paszoł won na EN. Tu wody nie mąć i ryb w niej nie łów. Swoją
          starą już pewnie zadręczyłeś na śmierć ? Nie myśl, ze ci to zostało tu
          zapomniane. Posłuchaj sobie songu Borysewicza o bogobojnej, przykładnej
          rodzinie i postaraj się choć trochę naśladowac zawarte tam wzorce. Ale do kogo
          ja w ogóle piszę !
          • romanowa Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 13.09.03, 00:06
            posluchaj no, ty obrzydliwa, wygazowana wodo sodowa!
            widze, ze jednak musze sie wtracic do dyskusji, bo mnie nosi!

            powiem jedno- ja sobie moge morde na starego postrzepic, ale obcych dyktatorow
            tolerowac nie bede!

            zeby chorego chlopa tak ryjem po blocie pociagnac... litosci nie macie!
            • woda_sodowa1 Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 13.09.03, 00:12
              zszrgał cię i zeszmacił, a ty jeszcze go bronisz ? Oto masochistycznie
              pojmowana lojalnośc polskich matron, żon i temu podobnych niewolnic. Tfu,
              splunąc nie warto. A wody sodowej nie tykaj ni ty ni twój zarośnięty lump.



              romanowa napisała:

              > posluchaj no, ty obrzydliwa, wygazowana wodo sodowa!
              > widze, ze jednak musze sie wtracic do dyskusji, bo mnie nosi!
              >
              > powiem jedno- ja sobie moge morde na starego postrzepic, ale obcych
              dyktatorow
              > tolerowac nie bede!
              >
              > zeby chorego chlopa tak ryjem po blocie pociagnac... litosci nie macie!
              >
              • romanowa Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 13.09.03, 00:18
                woda_sodowa1 napisał:

                > zszrgał cię i zeszmacił, a ty jeszcze go bronisz ? Oto masochistycznie
                > pojmowana lojalnośc polskich matron, żon i temu podobnych niewolnic. Tfu,
                > splunąc nie warto. A wody sodowej nie tykaj ni ty ni twój zarośnięty lump.

                no zobacz, a on o was tak dobrze gada w kolko...

                lepiej zeby tego rano nie czytal. ciepne tego grata za okno i tyle.
                teraz spi biedaczysko spokojnie, a dlonie jednak widze ze snu nie zaznaja.
                spogladam katem oka i jedyne co widac, to jak pierzyna sie trzesie na wysokosci
                dloni. biedaczysko...

                ps. przerzucamy sie na wode mineralna, bo po sodowej i tak nam sie obija stara
                kielbasa.
                • woda_sodowa1 Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 13.09.03, 00:21
                  a cierp se babo z tym łajzą ! Lapy mu przykłej taśmą klejącą do ściany. Jak
                  nie macie, to lep na muchy polecam.Idziemy spać z moim Bąbelkiem i mamy was
                  wszystkich w duuuuuuuuuuuu....żym poważaniu.


                  romanowa napisała:

                  > woda_sodowa1 napisał:
                  >
                  > > zszrgał cię i zeszmacił, a ty jeszcze go bronisz ? Oto masochistycznie
                  > > pojmowana lojalnośc polskich matron, żon i temu podobnych niewolnic. Tfu,
                  > > splunąc nie warto. A wody sodowej nie tykaj ni ty ni twój zarośnięty lump.
                  >
                  > no zobacz, a on o was tak dobrze gada w kolko...
                  >
                  > lepiej zeby tego rano nie czytal. ciepne tego grata za okno i tyle.
                  > teraz spi biedaczysko spokojnie, a dlonie jednak widze ze snu nie zaznaja.
                  > spogladam katem oka i jedyne co widac, to jak pierzyna sie trzesie na
                  wysokosci
                  >
                  > dloni. biedaczysko...
                  >
                  > ps. przerzucamy sie na wode mineralna, bo po sodowej i tak nam sie obija
                  stara
                  > kielbasa.
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 23:47
      to załamuje i przeraża, jak bardzo ludzie są nieczuli na niedolę innych. Nie
      pomyślą, że jak ktos MUSI napisać, to nawet nogami puknie w klawiaturę. W tak
      poważnym wątku klóca się o detale...czy kucyk, czy kapucyn czy Melina, czy
      Melinek... doprawdy małoduszność, małostkowość i dostrzeganie tylko czubka.
      Tak, tak - własnego. Nie...nie .... nosa. Idź, brodaty, do chirurga dobrego i
      niech ci amputuje.
      • betty-bt Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 12.09.03, 23:53
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > to załamuje i przeraża, jak bardzo ludzie są nieczuli na niedolę innych. Nie
        > pomyślą, że jak ktos MUSI napisać, to nawet nogami puknie w klawiaturę. W tak
        > poważnym wątku klóca się o detale...czy kucyk, czy kapucyn czy Melina, czy
        > Melinek... doprawdy małoduszność, małostkowość i dostrzeganie tylko czubka.
        > Tak, tak - własnego. Nie...nie .... nosa. Idź, brodaty, do chirurga dobrego i
        > niech ci amputuje.

        masz racje, padalcowa! zeby takim detalista sie okazac, w tak powaznej sytuacji.
        ale o pierdolach to kazdy potrafi tu pogadac.
        powiem jedno- agresja wsrod kobiet nie zna granic.
      • melinek Oj, narazasz mi sie Padalcowa. ;) 12.09.03, 23:56
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > klóca się o detale...czy kucyk, czy kapucyn czy Melina, czy Melinek...

        Kolezanaka watek poczatkowy odczytuje w zbyt
        wasko i subiektywnie pojetym znaczeniu.
        Glodnemu chleb na mysli a slina mu na jezyku.
        Nie wiadmo jakie grzechy Bronislaw mial na
        mysli, bo sie z nich nie zwierza, nie musza
        byc zaraz te sprosne.
        • nie_kaz_golic_brody melinko 13.09.03, 00:00
          melinek napisał:

          > Kolezanaka watek poczatkowy odczytuje w zbyt
          > wasko i subiektywnie pojetym znaczeniu.
          > Glodnemu chleb na mysli a slina mu na jezyku.
          > Nie wiadmo jakie grzechy Bronislaw mial na
          > mysli, bo sie z nich nie zwierza, nie musza
          > byc zaraz te sprosne.

          obojetnie jakie grzechy na barkach swych nosze, na odrobina szacunku zasluguje.
          moje brzechy nie maja tu tez nic wspolnego z tym, ze w pani nicku nie jest
          napisane "melinka", lecz "melinek".

          >
          • melinek Re: melinko 13.09.03, 00:07
            nie_kaz_golic_brody napisał:

            > moje brzechy nie maja tu tez nic wspolnego z tym, ze w pani nicku nie jest
            > napisane "melinka", lecz "melinek".

            Pragne zauwazyc, ze w niczym nie uchybilam w szacunku
            do sznownego pana. Moj nick nie jest melinka, podobnie
            jak pana "brzechy" nie sa grzechami. ;)
            • romanowa nastepna czepialska! 13.09.03, 00:09
              daj spokuj chlopu!
              blendy mu wytyka, jak mu sie lapska trzesa!
              to juz szczyt szczytow i koniec koncow!
              • melinek Re: nastepna czepialska! O, i jeszcze jedna! 13.09.03, 00:20
                Romanowa, gdyby nie bylo czepiania sie, to
                niektore watki wcale by sie nie rozwijaly.
                • betty-bt Re: nastepna czepialska! O, i jeszcze jedna! 13.09.03, 00:26
                  melinek napisał:

                  > Romanowa, gdyby nie bylo czepiania sie, to
                  > niektore watki wcale by sie nie rozwijaly.

                  no ale do starego, schorowanego mezczyzny? ja mu ufam. co to za roznica, od
                  czego mu te przeszczepy tak lataja. nie robil nic, czego inni nie robia. widac,
                  ze pobozny, bogobojny czlowiek ;)

                  dobranoc ;)
            • nie_kaz_golic_brody Re: melinko 13.09.03, 12:58
              melinek napisał:


              Moj nick nie jest melinka, podobnie
              > jak pana "brzechy" nie sa grzechami. ;)


              prosze wybaczyc ta literowke, ale na sama mysl, ze "melinek" to kobieta
              potwornie zadrzala mi prawa dlon. tak wiec jakby na to nie patrzal- winna jest
              melinek.

              uklony,
              Bronek
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Oj, narazasz mi sie Padalcowa. ;) 13.09.03, 00:08
          ja dobrze wiem, co bronek miał na myśli. Miałam przyjemność go poznać, dlugo
          rozmawialiśmy i dlatego mogę sobie pozwolić na te hiperbole. Nie rozumiem,
          dlaczego i czym ci sie narażam? tym, że staram się zrozumieć tego
          nieszczęśliwego starca ?? Wnikam w mertum jego problemu, miast czepiać się
          rodzajników, gatunków ssaków parzystnokopytnych, historii męskich zakonów i
          temu podobnych tematów zastępczych. Trzeba człowiekowi pomóc a nie mu dodawać
          stressów i zgryzot. miej serce i patrz w serce, jak powiedział średni wieszcz.


          melinek napisał:

          > Kolezanaka watek poczatkowy odczytuje w zbyt
          > wasko i subiektywnie pojetym znaczeniu.
          > Glodnemu chleb na mysli a slina mu na jezyku.
          > Nie wiadmo jakie grzechy Bronislaw mial na
          > mysli, bo sie z nich nie zwierza, nie musza
          > byc zaraz te sprosne.
          >
          • melinek Re: Oj, narazasz mi sie Padalcowa. ;) 13.09.03, 00:13
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > temu podobnych tematów zastępczych. Trzeba człowiekowi pomóc a nie mu dodawać
            > stressów i zgryzot. miej serce i patrz w serce,

            Dawno sie tak nie usmialam. :))) Tak smiesznie
            wyglada to posiadanie i patrzenie w serce wobec
            rady o amputowniu. :))
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Oj, narazasz mi sie Padalcowa. ;) 13.09.03, 00:17
              to była rada radykalna. czasem dobrze jest uciąc członek, który ... vide:
              Biblia, księga XXXVI w/g sw Mateusza, wers 25.


              melinek napisał:

              > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
              >
              > > temu podobnych tematów zastępczych. Trzeba człowiekowi pomóc a nie mu doda
              > wać
              > > stressów i zgryzot. miej serce i patrz w serce,
              >
              > Dawno sie tak nie usmialam. :))) Tak smiesznie
              > wyglada to posiadanie i patrzenie w serce wobec
              > rady o amputowniu. :))
              >
              >
    • sherlock_holmes Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 13.09.03, 08:48
      Trzeba bylo skonczyc w momencie, gdy zaczely ci wyrastac blony miedzy palcami.
      Teraz sam sobie jestes winien.
      Albo chociaz trzeba bylo namawiac jakas kolezanke do pomocy. :-)))
      PS.Zawsze mozesz mowic na swoje usprawiedliwienie, ze byles operatorem mlota
      pneumatycznego.
      PS2.Zwaz dobre strony - np. nie musisz uzywac shakera i lyzeczki do mieszania
      herbaty, tudziez kawy.
    • pierre_dolinsky_paris Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! 13.09.03, 11:36
      bracie w niedoli - czy jeszcze żyjesz, czy cię na śmierć zatrzęsło? Nie kiś
      ogóreczków cichcem w komórce ! czekamy tu na ciebie adres znasz.
      • Gość: boszek Re: Boze, widzisz a nie grzmisz ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.03, 12:49
        trzesa sie czy nie, to tylko Twoja sprawa. innym wara od tego.
      • nie_kaz_golic_brody pierre, widze, ze dzis w dobrej kondycji... 13.09.03, 13:17
        pierre_dolinsky_paris napisał:

        > bracie w niedoli - czy jeszcze żyjesz, czy cię na śmierć zatrzęsło? Nie kiś
        > ogóreczków cichcem w komórce ! czekamy tu na ciebie adres znasz.


        trzese sie na sama mysl o ogorasach, choc ostatnimi czasy mam pewne problemy z
        trafieniem ogorka do ust. jesli juz uda mi sie dorwac jakis smakowity kasek, to
        nie ma w poblizu zyczliwej duszy, ktora by sie ulitowala i pomogla wsadzic
        ogorka do ust.
        zazdrosc mnie zzera, ze ciebie los obdarowal miesniem, ktory kazda konczyne
        zastapic jest w stanie. mam nadzieje, ze przy nastepnej okazji naszego
        spotkania zademostrujesz swe umiejetnosci i dobrych rad nie bedziesz skapil.

        Bronislaw
        • pierre_dolinsky_paris Re: pierre, widze, ze dzis w dobrej kondycji... 13.09.03, 14:40
          Drogi Bronku, podobno me zdjęcie stale jeszcze przechowujesz , wiesz to, co ci
          przy naszym pierwszym, jakże pamiętnym, podarowałem. Bardzo cię proszę,
          Broneczku luby podeślij mi je bo nawet moja małżonka która je zawsze miała
          blisko serca gdzieś je zgubiła. Domyślam się zresztą, że najbliższa
          przyjaciółka jej konterfekt mój podprowadziła i choć skromny jestem człowiek,
          to jednak jej - Zuzi - nie dziwię się. Także wyślij mi bez zwłoki, adres znasz -
          poste restante nr. XXXXXXXX nie podaję tu, bo zaraz lawina listów z prośbą o
          odbitki mnie zasypie. Pozostaję z szacunkiem i niezmiennym współczuciem,
          Pierre_Dol.( zwany czasem Laleczka )


          nie_kaz_golic_brody napisał:

          > pierre_dolinsky_paris napisał:
          >
          > > bracie w niedoli - czy jeszcze żyjesz, czy cię na śmierć zatrzęsło? Nie ki
          > ś
          > > ogóreczków cichcem w komórce ! czekamy tu na ciebie adres znasz.
          >
          >
          > trzese sie na sama mysl o ogorasach, choc ostatnimi czasy mam pewne problemy
          z
          > trafieniem ogorka do ust. jesli juz uda mi sie dorwac jakis smakowity kasek,
          to
          >
          > nie ma w poblizu zyczliwej duszy, ktora by sie ulitowala i pomogla wsadzic
          > ogorka do ust.
          > zazdrosc mnie zzera, ze ciebie los obdarowal miesniem, ktory kazda konczyne
          > zastapic jest w stanie. mam nadzieje, ze przy nastepnej okazji naszego
          > spotkania zademostrujesz swe umiejetnosci i dobrych rad nie bedziesz skapil.
          >
          > Bronislaw
          >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka