Dodaj do ulubionych

Puszczalskie dziewczyny

14.05.08, 20:02
Czyja to wina ze one takie sa? Ich wina, czy chlopakow ze je
takimi zrobili? A moze niczyja? Jak uwazacie.
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:03
      A o jakiej WINIE mowimy? Czy to jest karalne?
      • menk.a Re: Puszczalskie dziewczyny 15.05.08, 12:54
        kontik_71 napisał:

        > A o jakiej WINIE mowimy? Czy to jest karalne?

        Otóż to. Też chciałabym wiedzieć.
    • avital84 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:04
      A kim jest puszczalska dziewczyna?
      Zależne jest to od jej szybkości czy od konta jakie posiada?
      Bo nie wiem. :)
      • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:06
        ja tez nie wiem.
        ja jak kogos chce, to sobie go nie odmowie.
        nie puszczam sie - realizuje swoje marzenia.
    • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:05
      Ale jaka wina znowu? Chcą, to się puszczają.
    • minasz Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:07
      roznie to w roznych wypadkach bywa

      sa takie co lubia seks

      a sa takie ktore ktore zostały złamane przez kogos

      sa tez takie ktore cenia pieniadz
      • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:16
        Czyli winy tu zadnej nie ma. Poprostu tak jest. To dlaczego w
        takim razie o chlopakach ktorzy lubia tylko zaliczac mowicie
        czasami zle?
        • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:18
          O, nie. To o dziewczynach, które lubią zaliczać mówi się, że są
          puszczalskie. Facet, który lubi zaliczać to macho.
          • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:24
            Dla ciebie moze taki jest macho, ale nie dla kazdej. Slyszalas o
            slowie babiarz?
            • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:25
              Babiarzem nie jest sie bedac mlodym mezczyzna.. babiarzem sa
              wylacznie panowie w pozniejszym etapie zycia
              • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:28
                Tak,tak, pogadaj, bo w mlodym wieku mezczyzna po "babach"
                chodzic nie moze, co?
                • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:28
                  W mlodym wieku mezczyzna zdobywa doswiadczenie i musi sie
                  wyszu8miec :)
                  • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:37
                    kontik_71 napisał:

                    > W mlodym wieku mezczyzna zdobywa doswiadczenie i musi sie
                    > wyszu8miec :)
                    Alez nowosc odkryles. Jak to sie ma do tematu babiarza?
                    Babiarz "szumi" zawsze i wiek tu nie ma nic wspolnego. W starszym
                    wieku szumi jedynie, czy zazwyczaj, mniej,sam wiesz dlaczego.
                    • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:38
                      A slyszales kiedys aby 20latka ktos babiarzem nazwal?
                      • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:45
                        kontik_71 napisał:

                        > A slyszales kiedys aby 20latka ktos babiarzem nazwal?
                        To zalezy od niego samego. Dla wielu kobiet 20 latek nawet
                        mezczyzna jeszcze nie jest i nie chca sie z nim zadawac. Ten
                        temat nie dotyczy tylko i wylacznie nastolatkow, czy tych co maja
                        20 lat.
            • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:26
              Dla mnie osobiście to ani macho, ani babiarz. Człowiek jest istotą
              seksualną i poligamiczną. I tyle.
          • li_lah Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:25
            wlasnie..facet moze cieszyc sie sexem kiedy chce i ile wlezie. a kobieta jesli
            cieszy sie sexem to juz jest puszczalska. polecam poczytac kamasutre i zaglebic
            sie troche w kulture hindusow. no na odczepnego moga byc starozytni rzymianie
            kre.tynie.
            • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:26
              I jeszcze nalezy sie zastanowic nad geneza takiego patrzenia na
              seksualnosc
              • li_lah Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:29
                po prostu mnie trzepie jak cos takiego slysze lub czytam. pomijam laski ktore
                daja d.. za kase, albo po wypiciu, ale osadzac kogos ze jest puszczalski bo lubi
                seks? co ja ci durniu poradze na to ze z paroma facetami zwiazki mi nie wyszly?
                mialam cnote trzymac niewiadomo do kiedy? to nie ludzkie jest. czlowiek jest do
                sexu stworzony matole
                • li_lah Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:30
                  to bylo oczywiscie do autora nie do Ciebie kontik. gosciu najwyrazniej nie ma
                  seksu od 5 lat i frustracja go zabija
                  • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:33
                    O matko.. Ty nie rob mi takich scen.. :P Az sie zmniejszylem z
                    szoku... :(
                    • li_lah Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:36
                      a wez. ciagle tylko slysze jak to kręcą gosci dziewice, a potem slysze inne
                      rzeczy: ze dziewczyna go nie zaspokaja, ze boi sie zrobic to czy tamto, ze nic
                      nie umie i nie chce. a dlaczego tak jest? no wlasnie.. albo brak doswiadczenia
                      albo wpojone od dziecka przekonanie ze seks jest zly, brudny i ze to grzech.
                      • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:37
                        Mnie dziewice nie krecily i nie kreca.. sie czlowiek tylko namacha i
                        napracuje:(
            • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:34
              li_lah napisała:

              > wlasnie..facet moze cieszyc sie sexem kiedy chce i ile wlezie. a
              kobieta jesli
              > cieszy sie sexem to juz jest puszczalska. polecam poczytac
              kamasutre i zaglebic
              > sie troche w kulture hindusow. no na odczepnego moga byc
              starozytni rzymianie
              > kre.tynie.
              Czy ja tu kogos krytykuje? Czy ja wydaje swoja opinie na ten
              temat? Jedynie zadalem pytania. Nie ja tez slowo puszczalska
              wymyslilem. Zyjemy w chrzescijanskiej kulturze i jej tez to
              dotyczy, a nie Rzymian czy Hindusow.Kamasutre mozesz sobie czytac i
              zyc jak chcesz. Mnie to malo obchodzi.
    • flankier Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:31
      wielo-kropek napisał:

      > Czyja to wina ze one takie sa? Ich wina, czy chlopakow ze
      je
      > takimi zrobili? A moze niczyja? Jak uwazacie.

      co to za pojęcie??
    • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:32
      czy jak mam problemy z u3maniem moczu to się nazywa ,że jestem
      puszczalska?
      • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:48
        Na taka to sie wtedy mowi zasikana. Wiesz, nieladnie sie mowi
        ale prawdziwie. Ale zart twoj lubie.
        • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:57
          to nie żart
          • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:00
            Niech ci bedzie. I tak nie jest to wazne.
            • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:05
              dla mnie jest wielokropku. jesteś egoistą
    • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:52
      Ja na przykład się puszczam, bo lubię seks i go potrzebuję. No i seks jest
      przyjemny i się od niego nie tyje, jak od czekolady.
      • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:53
        Ladniej brzy gdy sie powie, ze "zaspokajasz swoje potrzeby tak
        dobrze jak to mozliwe" :)
        • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:56
          Ale dostosowuję się do poziomu założyciela wątku, żeby mnie dobrze zrozumiał :)
          • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:57
            Obawiam sie, ze i tak nie zrozumie :(
            • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:59
              Bo jemu nigdy nie chodzi o to, żeby zrozumieć :)
              • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:00
                Czyli malo ambitny jest :(
                • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:04
                  To nie to... Chyba po prostu - wie lepiej.
                  • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:04
                    Czyli przemadrzaly.. nie wiem co jest gorsze :(
                  • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:09
                    2szarozielone napisała:

                    > To nie to... Chyba po prostu - wie lepiej.
                    Wie co? Chciej zauwazyc ze ja na ten temat swojej opinii nie
                    wydalem. Badz na tyle inteligentna i zrob to, prosze. Powtarzam,
                    okreslenie "puszczalska" nie jest moje. Slowo "wina" nie znaczy ze
                    je potwierdzam, taksamo jak jej brak.
                    • kontik_71 Bronia sie przewaznie winni nt 14.05.08, 21:10
                    • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:14
                      w ogóle masz tendencję do zadawania pytań o jakieś zjawiska, określone mocnymi
                      słowami, których zazwyczaj nie definiujesz. W związku z czym dyskusje zjadają
                      własny ogon, bo tak naprawdę nie wiadomo, czego dotyczą.

                      "puszczalskie" - to jest słowo obraźliwe. Ty zadajesz pytanie o to zjawisko.
                      Żeby na nie odpowiedzieć, trzeba poznać, co przez to definiujesz - ale tego
                      odmawiasz. Więc rozmowa jest o niczym. Gdybyś zdefiniował - wydałbyś opinię (bo
                      samo określenie jest mocno nacechowane pejoratywnie). Czego z kolei się boisz.
                      Stąd wnioskuję, że założyłeś wątek, niczego nie chcąc się dowiedzieć ani zrozumieć.
                      • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:16
                        Boi sie zdefoniowac to ablo wyjdzie na chama albo mieczaka (czy jak
                        to sie obecnie nazywa)
                        • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:18
                          Eeeee tam :) Nie pierwszy to taki wątek i nie ostatni. Ale proceder jest ciekawy
                          - tak zadać pytanie, żeby nikt na nie nie odpowiedział, a wszyscy dyskutowali o
                          tym, o czym właściwie jest pytanie :)
                          • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:21
                            Czyzby pokropkowany byl politykiem :)?
                            • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:23
                              Aż dziwne, że mi to nie przyszło do głowy :))) Ciekawe który to? Czy poseł? Albo
                              minister jakiś? :)
                              • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:24
                                Toz to jest Ziobro lub Kaczynski.. a wnioskuje ze sposobu w jaki sie
                                obraza.. :)
                      • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:23
                        Czyli na wszystko trzeba definicje pisac, tak? Slowo puszczalska
                        moze byc jedynie obrazliwe dla puszczalskich dziewczyn. Dla
                        niepuszczalskich to slowo takie nie jest, tak mi sie wydaje i dla
                        nich ono nic nie znaczy, nie dotyczy ich poprostu. Czy ktoras jest
                        puszczalska czy nie, nie mnie wydawac o tym opinie, bo jak sama
                        wiesz ja tu zadnej nie znam. Tak wiec niech kazda sama odpowie na
                        twoje pytanie -jest puszczalska czy nie. Ja go nie zadalem w swoim
                        watku i nie o to mi chodzi. Jezeli tu zadnej puszczalskiej nie ma
                        (zadna taka sie nie czuje) wiec i rozmawiac nie ma o czym.
                        • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:25
                          Akurat wczoraj ogladalem film "North Country" to o kobietach
                          molestowanych w pracy.. o nich tez mowiono puszczalskie, kurewni
                          itp...
                          • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:32
                            kontik_71 napisał:

                            > Akurat wczoraj ogladalem film "North Country" to o kobietach
                            > molestowanych w pracy.. o nich tez mowiono puszczalskie, kurewni
                            > itp...
                            Jak to sie ma do mego pisania? Czy ja tu jakies kobiety nazywam
                            puszczalskimi? Tym co mowili na nie tak- im to zarzuc, a nie
                            przykladaj do mnie. Sa kobiety molestowane i sa tez
                            puszczalskie. Nie wiem czy znasz roznice pomiedzy tymi
                            okresleniami. Wydaje sie ze nie, bo gdybys znal to nie
                            przytaczalbys tego filmu.
                            • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:36
                              Przeczytaj jeszcze raz co powyzej napisales o kobietach ktore sie
                              obrazaja a ktore nie i pomysl jeszcze raz..
                              • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:46
                                Napisalem tam tez, ze tak mi sie wydaje. To nie jest wiec
                                twierdzaca moja opinia na ten temat. Kobieta nie jestem wiec moge
                                sie mylic w tym temacie -wolno mi. Nie wiem czy sie pomylilem czy
                                tez nie. Nie rozumiem dlaczego ty mowisz tu za nie. Nie wiem tez
                                jak mam przyjac taka odpowiedz.
                                • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:49
                                  Wiec ja ci dalem przyklad jak taka "mylenie sie" moze byc
                                  odbierane.. Ja nie mowie za kogos, mowie to co JA mysle i jakie sa
                                  MOJE poglady.. Dziewczyny nie potrzebuja mnie w roli "obroncy", same
                                  sobie poradza
                                  • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:55
                                    kontik_71 napisał:

                                    > Wiec ja ci dalem przyklad jak taka "mylenie sie" moze byc
                                    > odbierane.. Ja nie mowie za kogos, mowie to co JA mysle i jakie sa
                                    > MOJE poglady.. Dziewczyny nie potrzebuja mnie w roli "obroncy",
                                    same
                                    > sobie poradza
                                    Dziewczyny radza sobie doskonale, wiesz o tym.Jak jest odbierane
                                    to zupelnie inna sprawa. Ja tez mowie to co ja mysle. Z pogladami
                                    tez jest taksamo -mam swoje. Tu ich nie wyrazilem bo nie ma takiej
                                    potrzeby. Zalozylem ten watek nie dla siebie, tylko dla kobiet i
                                    chodzi mi glownie o ich opinie, a nie o MOJA, rozumiesz?
                                    • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:56
                                      Chcesz dostac czyjes opinie i przemyslenia bez podania swoich? TO
                                      takie troche egoistyczne i na lenia
                                      • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:02
                                        a jak powiedziałeś, że mało ambitny, to się obraził :)
                                        • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:03
                                          Juz wczesniej sie obrazil.. :(
                                        • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:09
                                          2szarozielone napisała:

                                          > a jak powiedziałeś, że mało ambitny, to się obraził :)
                                          A wlasnie ze nie. Juz tu nieraz pisalem o sobie, ze wielokropek
                                          sie nie obraza. Poprostu musialem kontika troche przychamowac, bo
                                          wydaje sie ze hamulce mu sie poluzowaly. Zaczal wjezdzac mi na
                                          glowe. Zaambitny to ja nie jestem. Sam umiem do tego sie przyznac.
                                          • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:10
                                            Ty to sobie mozesz pare innych rzeczy przyhamowac ale nie Kontika...
                                            co to ma byc? Jestes obrazalski i w tym watku dosc wyraznie to
                                            pokazales
                                            • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:20
                                              kontik_71 napisał:

                                              > Ty to sobie mozesz pare innych rzeczy przyhamowac ale nie
                                              Kontika...
                                              > co to ma byc? Jestes obrazalski i w tym watku dosc wyraznie to
                                              > pokazales
                                              Tak by bylo wg ciebie zapewne, bo riposta z mojej strony musi
                                              wynikac koniecznie z obrazenia i to w dodatku wielkiego. Nie
                                              zamierzam tu z toba kontynuowac dyskusji w tonie ktory sam
                                              narzuciles (przypominam -sam,pierwszy, nie ja). Ja jedynie nadalem
                                              sobie malenkie prawo obrony, ktore nazwalem wczesniej
                                              przyhamowaniem ciebie . No, ale jesli chcesz to mozesz te hamulce
                                              zupelnie zdjac. Ja sie odgryzac nie bede, bo uznasz to i tak za
                                              wielkie obrazanie sie z mojej strony. Zreszta, nie warto sie nawet
                                              odgryzac. Nie po to zalozylem ten watek.
                                              • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:25
                                                Nie wciskaj sie w rozmowe dwoch osob to nie bedziesz musial sie
                                                bronic..
                                                • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:44
                                                  kontik_71 napisał:

                                                  > Nie wciskaj sie w rozmowe dwoch osob to nie bedziesz musial sie
                                                  > bronic..
                                                  O, to taka "madrosc" jest. O pozwolenie pana bede pytal na
                                                  przyszlosc. Na swoim w dodatku watku sie wcisnalem w te
                                                  rozmowe, jak moglem. Cham ze mnie. Prawdziwy cham.
                                                  • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:48
                                                    NIe cham... sam wybierasz i czasami mozna wdepnac w cos co ci sie
                                                    nie spodoba.. proste
                                                  • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 23:07

                                                    No, wyglada na to ze tak wlasnie sie stalo, wdepnalem w to cos.
                                                    Tylko ze to tobie sie nie spodobalo, a nie mnie. No, ale moge
                                                    tez ciebie rozumiec. Bede omijal na przyszlosc, przynajmniej sie
                                                    staral.
                                      • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:05
                                        kontik_71 napisał:

                                        > Chcesz dostac czyjes opinie i przemyslenia bez podania swoich? TO
                                        > takie troche egoistyczne i na lenia
                                        To nie jest wcale egoistyczne. Na pozor by sie wydawalo ze jest
                                        nie fair z mojej strony, co moge trez rozumiec. Jednak nie moge
                                        w tym temacie wydac swojej opinii i nie z wygodnictwa wlasnego czy
                                        ostroznosci nie moge, tylko z racji okolicznosci i braku faktow.
                                        Musialbym tu znac osobiscie kobiety zeby cokolwiek o nich
                                        mowic w tej sprawie. Dlatego tez napisalem - niech kazda sama
                                        powie za siebie, zgodnie ze swoja opinia czy pogladami, a raczej
                                        zgodnie z postrzeganiem tego tematu. Faktem jest ze sa i istnieja
                                        puszczalskie dziewczyny, ktore zadnej okazji nie przepuszcza.
                                        Oczywiscie, mozna je nazywac inaczej. Ja uzylem otartego slowa,
                                        wszystkim znanego zreszta.
                                        • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:08
                                          Są puszczalskie, są. Ja na przykład. Puściwszy się za kanapkę z
                                          dżemem i kawę...
                                          • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:12
                                            eluch_a napisała:

                                            > Są puszczalskie, są. Ja na przykład. Puściwszy się za kanapkę z
                                            > dżemem i kawę...
                                            Oj elucha, elucha. Po co zes sie przyznawala. Teraz wszystkim
                                            rozglosze zes ty taka, znaczy sie........puuuuuuszczalska.
                                            • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:15
                                              A widzisz... wszystko w sumie kwestia etykietki. Ja wolę "kobietę
                                              wyzwoloną" :)
                                              • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:24
                                                eluch_a napisała:

                                                > A widzisz... wszystko w sumie kwestia etykietki. Ja wolę "kobietę
                                                > wyzwoloną" :)
                                                Rozumiem. Do kobiety wyzwolonej etykietka puszczalskiej zupelnie
                                                nie pasuje. Ona nawet nie slyszy tego slowa. Olewa tych co je
                                                uzywaja. Mam racje?
                                                • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 22:48
                                                  Nie, przecież cię nie olewam, rozmawiam z tobą.
                                                  • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 23:13
                                                    Ja siebie nie mialem na mysli mowiac o tych olewanych, bo do
                                                    tej kategorii ludzi siebie nie zaliczam -nie widze siebie wsrod
                                                    nich.. Widze to ze mnie nie olewasz, bo gdybys olewala to nie
                                                    wiedzialbym dlaczego czy za co. Wiesz, ja nie wszystko wiem, ale
                                                    chce wiedziec duzo, dlatego lubie i dziekuje za to ze chcesz ze mna
                                                    rozmawiac.
                • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:04
                  kontik_71 napisał:

                  > Czyli malo ambitny jest :(
                  Widze ze dla ciebie wielka ambicja jest przypier...ac sie
                  personalne. Patrz na siebie. Widzisz innych i krytykujesz (wolno
                  ci) ale siebie nie widzisz.
                  • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:06
                    Chlopie my sie nabijamy z Szarozielona a Ty sie tu napuszasz...
                    boszzz.. nawez sie ponabijac nie mozna bo od razu napadna
                    • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:15
                      kontik_71 napisał:

                      > Chlopie my sie nabijamy z Szarozielona a Ty sie tu napuszasz...
                      > boszzz.. nawez sie ponabijac nie mozna bo od razu napadna
                      Sam z siebie sie nabijasz (czytaj posmiewisko robisz) Czy nie
                      zauwazasz tego? Odpowiadac mi nie musisz, bo nie jest moja
                      najmniejsza przyjemnoscia rozmowa z toba. Nie potrafis z
                      dyskutowac, wiec wzywasz to co potrafisz robic doskonale -nabijac
                      sie. Zauwaz ze to ty pierwszy napadles na mnie, nie ja na
                      ciebie. Napadles w dodatku "cyklicznie", jak papuga szarozielonej.
                      • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:17
                        Wow.. no to mnie podsumowales.. chyba sie pojde powiesic... albo
                        moze utopic.. musze nad tym pomyslec...
          • wielo-kropek Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:59
            2szarozielone napisała:

            > Ale dostosowuję się do poziomu założyciela wątku, żeby mnie dobrze
            zrozumiał :)
            Dziekuje ze chcialas sie dostosowac do mnie. Rozumiem ciebie
            doskonale. Od siebie dodam, tak z doswiadczenia juz, ze nie wazne
            jak to brzmi, wazne jak jest. Bo to w koncu tym "jest" lezy glowna
            przyjemnosc, a nie w brzmieniu.
      • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:54
        a ja jestem głupia i sie ostatnio pusciłam za nutellę jakby :/
        • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:55
          To przynajmnej slodka jestes :)
          • 2szarozielone Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:56
            Ale odchudzające właściwości seksu diabli wzięli :)
            • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 20:57
              No i poza slodkoscia jest jeszcze lepka :)
              • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:26
                ta... i plamiąca.
                puszczacie się jak macie okres?
                • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:28
                  Nie miewam okresow :P
                  • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:33
                    ta... to mogłoby być ciekawe.
                    • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:36
                      Puszanie sie faceta z okresem czy meski okres jako taki :)?
                      • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:37
                        meski okres jako taki
                        ja bym sie z takim nie puscila.
                        • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:38
                          Gdyby kazdy okresy miewal to nie mialabys wyboru :P
        • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:11
          Ja jeszcze głupsza. Się puściłam w zasadzie nie wiem za co... Kawę
          dostałam rano i kanapkę z dżemem truskawkowym :)
          • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:12
            materialistka jestes.. :(
            • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:15
              Właśnie nie. Nic materialnego nie dostałam, a puścić zamierzam się
              ponownie :)
              • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:17
                zrobiłaś TO że tak powiem?
                • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:21
                  jakie "to"? "to" brzmi nieco złowrogo :)
                  • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:25
                    dobra pogadamy jutro :>
                    • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:27
                      A czemu? Bo jeśli pytasz, czym się puściła z Ahonenem, to tak :)
                      • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:31
                        woooooooow! i to on jest gupi czy z nim ok????
                        • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:32
                          Nie, on jest bardzo inteligentny. A czemu imputujesz, że gupi?
                          • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:34
                            bo jakis zachowuje się gupio . to dobrze ,ż enie on .ide śpsiem
                            dobranoc
                            • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:36
                              A, nie, to nie ten. Ja z jednym się puszczam, a drugiego kocham ;)
                              Bo ten, co go kocham, to chyba się już z nim nie puszczę...
                              • nekomimimode Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:38
                                zazdroszczę ci ,że dopiero zaczynasz. mi się już trochę znudziło :/
                                dobranoc
                                • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:42
                                  Nie idź spać :)
              • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:17
                no, mi proponował nawet bułke do tej nutelli, ale pomyślałam sobie, że pomyśli, że mi na dobrach zależy. a to przecież nieprawda.
                • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:25
                  Mnie przyniósł do wyra kawę z mlekiem i bułkę z dżemem i
                  powiedział: "Ale szybko, Lula, wcinaj, bo mnie się nieco śpieszy".
                  • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:31
                    hyhy, a mój rano zapytał
                    - a jak tam twoje stosunki z marcinem? chociaż chyba powinienem zapytać wczoraj.
                    • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:33
                      Hyhy, to mój zdecydowanie spadł teraz na drugie miejsce :)
              • kontik_71 Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:17
                Nie dostalas albo wlasnie podliczylas to male cos co bylo.. i
                wyrazilas zal :P
                • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:34
                  Nie, to nie żal :) Ja wyraziłam samokrytykę, że nic z tego nie mam,
                  a puszczę się znowu, i znowu, i znowu... ;)
                  • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:35
                    a dżem to co? to nic? a kawa tania? dziewczyno!
                    • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:37
                      no i satysfakcja gwarantowana :)
                      Ja mam inny problem... Mam kolegę, który sypia z kim popadnie, a ze
                      mną nie chce, bo mówi, że w życiu mnie nie złajdaczy. Powinnam się
                      martwić, czy cieszyć?
                      • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:38
                        powiedz, ze w takim razie ty go chetnie złajdaczysz. chyba, ze to nie prawda.
                        • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:41
                          Hmm, ja się już od jakiegoś czasu zaczęłam zastanawiać,czemu w sumie
                          ja się z nim nie umawiam. Inteligentny, przystojny, zabawny...
                          • 8n Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:46
                            pozostaje zyczyc powodzenia!
                            złajdacz go! potem postaw do pionu. wychowaj na porządnego mężczyznę i posiądź go! a on niech zaluje wszytskich marnych prochow. ide spac, sie spilam chyba.
                            • eluch_a Re: Puszczalskie dziewczyny 14.05.08, 21:48
                              On jest już złajdaczony :)
    • kamelia04.08.2007 a co one puszczają? chyba tych kolesi kantem - n.t 15.05.08, 11:27
    • kedrok1 Re: Puszczalskie dziewczyny 15.05.08, 12:26
      A puszczalscy faceci??

      Nie uważasz, że potrzeby seksualne to wyłącznie sprawa tych zainteresowanych?
      Jak lubi to dlaczego ma tego nie robić z kimś kto tez lubi?
    • figgin1 Ale czemu zaraz wina? 15.05.08, 18:07
      To raczej zasługa facetów, gdyby byli kiepscy bardziej opłacałoby się kupić
      wibrator.
    • 4-metamorphosis Re: Puszczalskie dziewczyny 15.05.08, 19:17
      wielo-kropek napisał:

      > Czyja to wina ze one takie sa? Ich wina, czy chlopakow ze
      je
      > takimi zrobili? A moze niczyja? Jak uwazacie.


      a co to znaczy puszczalskie????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka