8n 16.05.08, 21:17 wiecie co to znaczy jak się ma w moczu kreatyniny i homocysteiny sporo ponad normę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:19 Ja nie jestem naukowcem. :) Ale ktoś kiedyś powiedział do mnie moja mała angielko. :) ;P No nie wiem. Ciężki mocz? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:21 Ar ju ciur? Bo chciałam wygooglać i nic mi nie wyskoczyło. :) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:24 Ale co do innego homo to żartowałeś prawda? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:26 Byłbyś kolejnym gejem, w którym się zakochałam, więc olbrzymia. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:29 jak możesz się zakochać w facecie który mógłby być twoim ojcem??? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:30 Normalnie całkiem. Nie znam się na chemii za bardzo, więc Ci nie wytłumaczę. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:32 jak wy to robicie że ja zanim zobaczę co napisałem to już jest napisana odpowiedź? Masz kilka okienek otwartych?:) Odpowiedz Link Zgłoś
8n hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:23 homocysteina w osoczu ja juz znalazlam informacje pewne i wlasnie placze. nawet nie wiem do jakiego isc lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:25 A co to niby oznacza. Nigdy nie płacz zawczasu. Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:31 HOMOCYSTEINA (tHcy) – CAŁKOWITE STĘŻENIE HOMOCYSTEINY W OSOCZU Podwyższony poziom homocysteiny w osoczu krwi (hiperhomocysteinemię) uznaje się za niezależny czynnik ryzyka rozwoju: chorób sercowo-naczyniowych (zakrzepicy żylnej, niedokrwienia mięśnia sercowego oraz udaru mózgu), chorób neurodegeneracyjnych (m.in. choroby Alzheimera oraz Parkinsona), wad rozwojowych płodu spowodowanych uszkodzeniem cewy nerwowej, zagrożenia poronieniem oraz nowotworów (szczególnie raka jelita grubego). Szacuje się, że co dziesiąty mieszkaniec Europy ma zbyt wysokie stężenie homocysteiny w osoczu krwi, co wiąże się przede wszystkim ze zwiększonym ryzykiem występowania chorób układu krążenia, takich jak zawał mięśnia sercowego czy udar niedokrwienny mózgu. U kobiet ciężarnych hiperhomocysteinemia dodatkowo stanowi czynnik ryzyka powstawania nadciśnienia oraz wad cewy nerwowej u płodu. Podwyższony poziom homocysteiny występuje u pacjentów z przewlekłą niewydolnością nerek, niedoczynnością tarczycy, różnymi typami nowotworów, niedokrwistością złośliwą, schorzeniami wątroby, ale również u osób wykazujących niedobory żywieniowe, szczególnie kwasu foliowego. Prawidłowe i referencyjne stężenie homocysteiny w osoczu krwi mieści się w zakresie 5 -10 µmol/l. Za poprawne uznaje się także stężenia >10, ale nie przekraczające 15 μmol/l. Hiperhomocysteinemię rozpoznaje się, gdy jej stężenie przekracza wartość 15 μmol/l. ja mam wiecej. to za kare. i nigdy nie urodze zdrowego dziecka. i umre na raka. zawsze wiedzialam ze tak bedzie. gdzie sie z tym idzie? norma kreatyniy jest od 0.7 do 1.4 a ja mam 1.9 Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:34 Nie znam się na lekarzach. Zapytaj Widoka. Ale może to lekarza pierwszego kontaktu najpierw. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:37 ja się też nie znam na lekarzach i boję się ich bo to idioci niedouczeni. Mało nie zszedłem przez jednego i rzuciłem dziewczynę:) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:52 Poznaliście się bawiąc się w doktora? :) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:55 tak, była dobrym fachowcem i uczyłem się na niej gastroskopii i kolonoskopii:) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:56 To jakie badanie zrobiła źle? :) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:00 wszytko robiła dobrze ale nie chciała się rozwijać. Naganne. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:01 Może masz za duże wymagania. Co jest pewne, bo przecież NAWET mnie nie chcesz. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:03 no tak, teraz to dramat:) To ja wracam do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:06 >To ja wracam do pracy... Jak ja działam na facetów. :) Ale patrz Ty się przy mnie zmieniasz. Nawet zmieniłeś orientację. :) Znaczy się rozwijasz się. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:10 to znaczy jestem jeszcze gejem czy już zmieniłem i nie jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:11 Nie mam pojęcia. Nie nadążam za Tobą. ;D BTW...nigdy tak szybko nie odpisywałeś. :D Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:31 ja też nie mam pojęcia. Tak to jest jak się pisze na kilku frontach i szybko. Pisanie wymaga namysłu, nastroju a nie na chybcika i o wszystkim:) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:32 Dlatego Ty umiesz pisać, a inni niekoniecznie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 23:08 myślisz że komplementem coś zdziałaś:)? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 23:17 Już zdziałałam teraz to kwestia tego czy się do tego przyznasz czy nie. ;P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:59 Ty się uczyłeś na niej czy ona na tobie? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:02 ja dawałem przyrząd:) Hmm, czy to oznacza że uczyłem się na niej? Czy ona na mnie? SAm nie wiem, poza tym nie pamiętam początku wątku...:) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:04 Dałeś sobie w imię nauki zrobić kolonoskopię i gastroskopię? Na żywca? Jestem pod wrażeniem. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 22:09 o matko, wszystko trzeba łopatą? Ja dałem przyrząd - a jaki to przyrząd to już pozostawiam twojej wyobraźni:) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: hiperhomocysteinemia 16.05.08, 21:43 Nie przejmuj się póki co. Dobrej nocki. :) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:23 idź do lekarza. Dobrego. A nie na forum. Co za dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:23 Kreatynina... mój dziadek, który miał chore nerki i był dializowany miał jej za dużo. Tyle wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:24 co wy tak o tych sikach gadacie?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:33 bo to jest towarzystwo wzajemne adoracji golden showerowców. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:35 Mocz robi dobrze na cerę, więc nie ma co się dziwić. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:38 no tak, w najlepszych kosmetykach zawsze jest... Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:40 Słyszałam tylko, że Helena Rubinstein dodawała spermę do kremów. ;) Ale o tym nie wiedziałam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:07 dodaje się mocznika który jest składnikiem moczu. Ponoć syntetycznego Mówią że najlepszy jest mocz ciężarnej kobiety lub dziecka. Nie wiem nie sprawdzałem. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:09 A ja myślałam, że żartowałeś. :) >Nie wiem nie sprawdzałem. Każdy tak mówi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:15 Nie żartował. Mocznik ma właściwości nawilżające, dlatego dodaje się go do kremów. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:08 musisz użyć google bo tu wykasują:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:11 znaczy ze sa tu laski co na siebie sikaja? :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:16 e dzieki :) sam czasem nie trafie :) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:18 Żeby nie było, że nie proponowałam. :) Każdemu czasem się zdarzy nie trafić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:19 doceniam :) a jak tam domowe wypieki? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:20 Pachnące, rumiane i smaczne. :) Kcesz kawałek? :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:31 a juz poczulem ten zapach i smak :) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:46 Skąd możesz wiedzieć prawda? :) Trzeba popróbować różnych ciast żeby mieć pewność. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:51 odpowiem z taka lekka doza niepewnosci ;) nie, nie trzeba :) z dobra pewnosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:56 Z tym, że jest mały problem. Ja nie piekę ciast. :) Szoking nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:24 Albo hiperintensywny wysiłek fizyczny albo niewydolność nerek. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:31 ciekawe jak nazwać przejechanie 120 km rowerem? Chyba że miała fazę na opowieść rowerową:) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:42 Nie mam pojęcia. Zależy jeszcze w jakim czasie to zrobiła i jaką kondycję miała. Bo pewnie dla sportowca wyczynowca 120km to jak splunąć, nawet nie zauważy. Ale komuś kto pierwszy raz w życiu odkleił fotel od tyłka to podejrzewam wszystkie wskaźniki skoczyły do 300% normy. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:44 zanim robiono ze mna eksperyment badawczy, mnie do niego przystosowywali i nie pozwolili mi jezdzic rowerem. dopiero po nim. nie martwcie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 21:53 Jak cię przystosowali?? Mózg wycięli i kazali jechać? Można martwić się albo nie, wszystko zależy od tego czy przyjmę że jesteś kobietą czy starym zgredem co siedzi przed monitorem i wali gruchę gdy młode dziewczyny się z nim przyjaźnią:) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:29 no, to już wiem skąd twoje uczucie do mnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:44 sugerujesz, ze nie oddali mi mozgu po eksperymencie? Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 23:10 nie martw sie, ja bez głowy działam od dłuższego czasu i tylko połowa ludzi ze mnie się śmieje:) Odpowiedz Link Zgłoś
anna_heche Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:12 Przecież masz napisane, że może występować przy niedożywieniu i/lub braku kwasu foliowego. Ty wciąz się odchudzasz, masz też bulimię. Naprawde nie trudno w tej sytuacji mieć złe wyniki. Pól biedy jeśli da się to odbudować powrotem do odpowiedniej diety. Im dłużej będziesz w tym trwać tym poważniejsze mogą być konsekwencje. Na przykład niektóre anorektyczki doznaja uszkodzenia serca i nawet jak już jedzą to tego nie da się cofnąć. A znaczne niedobory chyba kwasu foliowego właśnie albo którejs z wiamin z grupy B(nie pamiętam w tej chwili) powoduje uszkodzenie układu nerwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:19 kwas foliowy mam w normie, B polykam codziennie i tez mi nie brakuje. to nie stąd. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_heche Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:24 8n napisała: > kwas foliowy mam w normie, B polykam codziennie i tez mi nie brakuje. to nie st > ąd. To z tym kwasem foliowym i witaminą B to tylko jeden z tropów. Złe odżywianie/niedozywienie może powodować przerózne zaburzenia funkcji organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:48 łykanie B nic nie znaczy, to gó.. co jest w aptekach słabo się wchłania. Zależy co łykasz:) Ja mam świetną Bcomplex i B12(methycobalamin którą można pod język) ale niestety daleko mieszkam. Lepiej byłoby dobrą dietę sobie ustalić. Czyli to co łykasz najważniejsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:51 ale wyniki badań mam wrażenie znaczą. leżą przede mną na stole. i mówią, że to gó.., które jem jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 23:07 widzisz, wreszcie pozytywne myślenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 23:09 ale tylko o B. hiperhomogowno i tak mam ;( zawsze wiedziałam, że umrę z choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 23:29 na to by umrzeć o tak o sobie we śnie trzeba zasłużyć. A poza tym skąd wiedziałaś? I dlaczego zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: moi mali naukowcy 16.05.08, 22:57 Eee tam. Poprostu zrobiono ci zbyt szczegółowe badania. Jak się dobrze czujesz to potraktuj te wyniki jak prawidłowe. Właśnie z tego powodu, lekarze podczas badań okresowych ograniczają się do morfologii, OB, moczu i ewentualnie poziomu hormonów i pierwiastków. Dopiero jak te badania wyjdą nieprawidłowe to szuka się dalej. Poza tym jak coś wyjdzie źle to się to powtarza, żeby mieć pewność. Jakbyś była chora, to miałabyś jakieś dolegliwości i wyszłoby to w podstawowych badaniach. Popadasz w hipochondrię. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: moi mali naukowcy 17.05.08, 17:05 oczywiscie ze mam! całe zycie czuje sie chora! i jestem! i zawsze czułam, że umrę z choroby. Odpowiedz Link Zgłoś