Dodaj do ulubionych

Iść czy nie iść?

20.05.08, 21:07
Jutro organizowany jest grill kierunkowy połączony z nocnym imprezowaniem.
Koniec studiów, okazja może się nie powtórzyć. Zwłaszcza, że wyjście
organizuje moja pięcioletnia platoniczna miłość. ;) No ale nie mam czasu.
Terminy mnie gonią, a przed umówionym spotkaniem na 18.00 trzeba by było się
wyszykować, poświęcić godzinę na dojechanie. Pół dnia z głowy przynajmniej
zajmie mi ta zabawa. Do tego jeszcze dochodzi to,że jak zwykle pewnie będę się
denerwowała, że moja platoniczna M. nie zwraca na mnie uwagi i bawi się w
najlepsze z innymi. No i nie wiem. Wybrać racjonalne rozwiązanie, zostać z
tyłkiem w domu i skończyć to co mam do zrobienia na wczoraj czy pójść się bawić?
Obserwuj wątek
    • polla.k Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:08
      jesuuu, rzuc monetą
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:10
        No nie wiem. Moja platoniczna miłość miała być moim mężem.
        To naprawdę ciężka decyzja. Tak się zastanawiam jeśli nie jutro to kiedy go
        następny raz zobaczę. Z drugiej strony jak pójdę to mogę nie oddać pracy w
        terminie i nie nauczyć się na egzamin. To naprawdę mnie męczy. Nie śmiać się. ;D
    • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:09
      avital84 napisała:

      > Koniec studiów, okazja może się nie powtórzyć.

      Pójść się bawić.
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:10
        Poczemu tak sądzisz?
        • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:12
          Potemu, że pół dnia Cię nie zbawi - stres spowodowany goniącymi terminami Cię
          zmobilizuje i zdąrzysz - a taka impreza nie zdarza się każdego dnia.
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:14
            No nie wiem. Nie mam się w co ubrać. ;D
            • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:16
              Ja coś czuję, że Ty bardziej martwisz się nie tym czy się wyrobisz ze wszystkimi
              'ważnymi' rzeczami, ale tym, jak zareagujesz na widok 'platonicznego'. Targają
              Tobą wątpliwości i pewnie chciałaś, żeby Ci forumowicze wybili pomysł pójścia z
              głowy - wtedy w przypadku gdybyś żałowała, że nie poszłaś - miałabyś na kogo zwalić.

              A co do ubrań - pięknej kobiecie we wszystkim do twarzy :)
              • polla.k Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:17
                a ja mysle, że koleżanka ma wręcz odwrotny zamysł, chce być namawianą na te
                imprezę...
                • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:19
                  Miałam zamiar nie iść, więc raczej Polla masz rację. :)
                  Boję się, że fajne chwile mnie ominą.
                  • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:20
                    avital84 napisała:

                    > Boję się, że fajne chwile mnie ominą.

                    A więc idź - i koniec dyskusji.
                    • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:20
                      Oki doki. :)
                      • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:22
                        Słuchaj wujka wesołego, a dobrze na tym wyjdziesz ;).
                        • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:37
                          Łobacym. Mam teraz na kogo zwalić jakby co. ;)
                          • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:26
                            Dlatego możesz iść z czystym sumieniem - jakby co, to moja wina, moja wina, moja
                            bardzo wielka no... wiadomo ;)
                            • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:33
                              Ok. Pewnie będę płakać potem na forum jak zawsze. Także szykuj się. ;)
                              • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:39
                                Nastaw się odpowiednio, to może obejdzie się bez płaczu. Ale jak coś, to wiesz
                                gdzie mnie szukać :P
    • kitek_maly Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:09

      Się zabawić. :-)
      To co miałaś zrobić na wczoraj zrobisz pojutrze i też będzie git. :-)
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:11
        Ale chodzi o napisanie do następnej środy pracy mgr., załatwienie wszystkiego i
        nauczenie się do egzaminu, który mam po drodze. Nie tak prosto niestety. :/
        • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:14
          Oooo, jak do przyszłej środy dopiero, to tym bardziej idź. Poświęcisz za to
          kilka krótkich przerw, które robiłabyś sobie w kolejnych dniach.
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:16
            Ale jeszcze mam egzam.
            No cóż, mam całą noc do namysłu i cały dzień.
            Tymczasem zmykam by nie marnować czasu. ;)
    • mini_kks Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:10
      OCZYWIŚCIE, że iść! Pewnie i tak cały tenczas spędziłabyś na FK.
      Więc idź, baw się do upadłego, poznaj nowych ludzi i olewaj
      gościa ;)) Albo poderwij, jak wolisz ;)
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:12
        Nie, ja tam idę dla gościa i moich znajomych.
        Nie mam zamiaru nikogo nowego poznawać. :)
        • mini_kks Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:12
          Why?
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:15
            To ostatnia taka impreza. Jeżeli pójdę to po to by jeszcze raz poczuć ten fajny
            klimat jacy tworzą właśnie Ci ludzie. Całe życie mam do poznawania nowych.
            • mini_kks Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:21
              Aaa. Świetnie, że jednak idziesz. Nie zapomnij wyglądać bosko ;)
              • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:22
                No właśnie to jest problem. Miałam zarwać tą noc na pisanie, ale chyba nie mogę
                sobie na to pozwolić w takim układzie. :)
                • mini_kks Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:25
                  To może nałóż maseczkę, popisz dwie godzinki i później się wyśpij? :)
    • zeberdee24 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:12
      Iść na imprezę. Poza tym jak ta platoniczna miłość cię nie zacznie uwodzić to
      przecież masz chyba jeszcze kilka w odwodzie ? :P
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:13
        Ale chodzi o to, że nie mogę się zdołować, bo już nie będę mogła wrócić do rytmu
        pracy. Jak coś mnie zmartwi lub wyprowadzi z równowagi to zazwyczaj potrzebuję
        kilka dni żeby odchorować, a nie mogę sobie teraz na to pozwolić.
        • zeberdee24 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:18
          Oj avital:) Taka duża dziewczyna i tak się przejmuje... Chyba dlatego tak cię
          ludzie tu lubią:)
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:20
            Ja nie wiem czy mnie lubią. :)
            Ale powiedziano mi tu kiedyś, że faktycznie jestem bardzo infantylna, więc na
            pewno coś w tym jest. :)
            Dobra, już nie będę. :)
            • zeberdee24 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:28
              To nie jest infantylność tylko niestępiona wrażliwość:) Cecha tyleż sympatyczna
              co rzadko spotykana:) Choć zapewne uciążliwa nieco w życiu codziennym.
              • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:33
                Dzięki, miłe jest to co napisałeś. Chciałabym wierzyć, że faktycznie tak jest. :)
        • stedo Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:25
          Jesuu, Avi, jak ty z każdą duperelą tak marudzisz to nic dziwnego ża Twoja mama
          martwi się o Ciebie i Ci tak truje. Więc po kolei:
          1. Okazja niepowtarzalna,trzeba zacieśnić kontakty przed rozstaniem.Należy
          iść.Chwila oddechu, rozrywki dobrze Ci zrobi.
          2.Nie masz czasu?Do następnej środy musisz tyle zrobić?.Nie wchodż na forum
          przez ten tydzień.Zaoszczędzisz lekko licząc kilkanaście godzin.
          3.Ta platoniczna 5letnia miłość to ten niby-gej? Powinnaś się przyzwyczaić i
          nabrać dystansu. A jak dotąd tego nie potrafisz co co się dziwisz mamie że tak
          malkontentuje.
          Pozdrawiam.
          • polla.k Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:27
            No z ust mi to wyjęłaś :)
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:35
            Dobra idę. Tylko nie mam się w co ubrać, bo grill w taką pogodę jest dziwnym
            pomysłem. Spróbuję ich od tego odwieść i nakłonić na jakieś ciepłe wnętrze.
            Trzeba założyć jakiś seksi top przecież.
            Tak to ten kryptogej. ;D
    • najwspanialszyon Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:16
      i tak pojdziesz i tak, wiec co sie pytasz?
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:17
        Tak sądzisz?
        ostatnim razem jak miałam nie iść to mnie moja platoniczna miłość w ostatniej
        chwili namówiła, a potem na moich oczach przelizała się z jakimś przypadkowym
        lachonem tłumacząc się potem,że był pijany i nic nie pamięta z imprezy ;)
        Także boję się nadmiaru wrażeń. :)
    • vandikia Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:16
      iść
      w domu Cie raczej nic nie zaskoczy, a na imprezie i owszem :)
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:18
        Ok, jak tak mówicie to chyba pójdę. Idę zrobić pranie, bo jeszcze nie mam
        pojęcia co założę. ;P
        • vandikia Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:23
          nooo odstrzel się jak ta lala i sie na zadne nerwy z gory nie
          nastawiaj :)
        • kitek_maly Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:26

          Hehe, upierz wszystko, co się nadaje na taką okazję. :-)
        • vandikia Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:29
          i nie zakłądaj antygwałtek! :)
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:36
            Mam problem. Jest zimno i pada i jak tu się ubrać seski, kiedy planowane jest
            spotkanie w plenerze? :P
    • margarita86 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:19
      Isć, ja tez mam egzamin i prace do napisania na wczoraj, jak jest
      okazja to trzeba korzystać:)
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:21
        Ehhh...nawet jednej odpowiedzi przeciw. ;)
        • selica Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:34
          avital84 napisała:

          > Ehhh...nawet jednej odpowiedzi przeciw. ;)

          To masz tu jeszcze jedną pro :D
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:36
            :)))
            Chyba Was normalnie posłucham. ;)
            • selica Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:41
              A ja myślałam, że sprawa już dawno została przesądzona ;)
    • andreas3233 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:54
      Idz! Moze bedzie nieco seksu - na lonie przyrody...:)))
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:57
        Pogoda nie ta. ;)
        • selica Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 21:59
          To chociaż na samym łonie... :DDD
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:00
            Muszę o łono zadbać by kusiło. ;D
            Nie no żartuję, jak zwykle żadnego seksu nie będzie. :)
            • stedo Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:11
              Trawersując chyba Boja-Żeleńskiego ..Szykujcie się dziewczyny
              Nie znacie dnia ani godziny
              No ale tak to bywało "przed wojną". Teraz światłe wyzwolone dziewczyny ...planują.
              • selica Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:18
                A 'myjcie się dziewczyny, nie znacie dnia ni godziny' to był
                oryginał, czy trawestacja?
                • stedo Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:20
                  To właśnie tak brzmiało w oryginale, jak piszesz.
    • diabel-tasmasnki Idź idź, a nuż zajdziesz 20.05.08, 22:16
      i twoja platoniczna miłość nie będzie już platoniczną miłością :-P
    • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:19
      jasne, siedź na forum, tu się zabawisz jak nigdy dotąd:)
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:20
        A będziesz? :)
        • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:28
          nie wiem, dziś malowałem mieszkanie od 19 do 22 i właśnie wróciłem. Może jutro
          będę malował do północy? Mógłbym sobie przywieźć pojutrze wyro i byłaby meta w
          centrum. Zawsze muszę wydawać na taksówki.
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:31
            Czy Ty się utrzymujesz z tych nieruchomości? :)
            Nie można chyba nie podziwiać takiej pracowitości.
            A nawet i na zadzwonienie na Nokię znajdziesz czas. :)

            Skombinuj sobie może jakiś materac. :)
            I czy nie możesz jeździć tą starą Warszawą? :)
            • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:40
              stara warszawa została rozkręcona na części, wypiaskowana, chromy zrobione i
              mechanik zniknał:)Ponoć uciekł za granicę. Został mi wychromowany napis
              warszawa. Ale mam inny stary samochód:)
              Nie muszę kombinować materaca bo mam.
              Plecy mnie bolą bardziej niż po siłowni. Wymalowałem cały pokój, drzwi
              oczyściłem w kwasie stare przedwojenne klamki i poprzykręcałem. 3 godziny. Ja
              mogę pracować tylko po południu i wieczorem, rano to się nie nadaję do niczego.
              • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:54
                Jak Cię nie lubić Widok? Ty mi powiedz. :)
                Najlepiej jakby ktoś Ci po plecach pochodził trochę.
                Ponoć to dobrze robi. ;P
                Nie można cały czas pracować, więc dobrze, że rano sobie odpuszczasz.
                Ponoć godziny poranne są najlepsze wiadomo na co. :)
                • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:07
                  ty nie zmieniaj tematu. Rozważajmy sprawę imprezy. jak widzisz każą ci wszyscy
                  iść. A ty zamiast robić jakieś pożyteczne rzeczy by mieć więcej czasu na zabawę,
                  alkohol, seks, kaca, ból głowy i moralniaka pojutrze, to siedzisz na forum i
                  gadasz. I pewnie masz jeszcze 5 osób na gg:)
                  • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:10
                    Nie siedzę na gg. Znudziło mi się dawno. :)
                    Piszę w międzyczasie pracę, kombinuje i czekam co napisze Widok z Marsa. :)
                    Ja nie jestem typem imprezowiczki dlatego mam takie dziwne dylematy. ;)
                    • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:28
                      no to wspaniale spędzasz czas:) A co będzie jak wkleje Stary Testament. Będziesz
                      czytać do końca?
                      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:36
                        Ciebie zawsze. :) Podejrzewałam, że jesteś Bogiem. ;)
                        • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:44
                          na ziemi? To jeszcze magdaleny mi trzeba:)
                          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:46
                            Co prawda nie mam na imię Magdalena, ale się zgadzam. ;P
                            • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:54
                              istnieje hipoteza że uprawiali seks:)
                              • bertrada Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:58
                                > istnieje hipoteza że uprawiali seks:)

                                Kto? Magdalena z bogiem? Bóg nie może tego robić, bo nie jest
                                odpowiednio wyposażony. ;P
                                • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:59
                                  Z Chrystusem chyba i że nawet dziecko poczęli. :)
                                  • bertrada Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:16
                                    Ale Chrystu to nie bóg. A Widok podobno tak. ;))
                                    • avital84 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:19
                                      Według mojej wiary Chrystus jest Bogiem, więc zależy jak na to spojrzeć. ;)
                                      • bertrada Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:23
                                        Ale Widok to mi raczej cierpiętnika poświęcającego się za miliony
                                        nie przypomina. Pozostaje wszechmogące bóstwo pozbawione
                                        cielesności. A nie ma ciała, nie ma seksu. ;P
                                    • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:25
                                      proszę bez profanacji!! Może byłem półbogiem w latach młodości (dla niektórych)
                                      ale teraz już jestem zwykłym śmiertelnikiem. Prawie każdy ma swoich wyznawców...
                                      • bertrada Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:28
                                        Czyli jednak masz ciało? Bo już myślałam, że ty to tylko tak
                                        platonicznie możesz. ;P
                                        • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:29
                                          mam ciało i budze się codziennie ze wzwodem. Oznacza to że mogę nawet nie tylko
                                          platonicznie:)
                                          • bertrada Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:34
                                            > mam ciało i budze się codziennie ze wzwodem. Oznacza to że mogę
                                            nawet nie tylko
                                            > platonicznie:)

                                            Strach się bać. To znaczy, że bezpieczniej się z tobą nie zadawać.
                                            Zwłaszcza jak się ma na drugie Magdalena. ;P
                              • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 23:58
                                Wszyscy się we wszystkim upatrują seksu jakby tak trudno było pojąć, że istnieje
                                takie zjawisko jak miłość platoniczna. ;D

                                A tak poza tym to w sumie Bóg uprawiający seks byłby mniej boski. Dlaczego
                                miałby w sumie tego nie robić? :) Nigdy się nad tym chyba wcześniej nie
                                zastanawiałam. Widzisz Widok przy Tobie się rozwijam. ;P
                                • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:07
                                  przecież w bogowie greccy czy rzymscy się seksili i to nawet z ludźmi. Trzeba by
                                  tylko wymyślić religię.

                                  Na razie to nie jesteś przy mnie, już prędzej rozwijasz się pomimo mnie, bo
                                  gdybys nie pisała postów ze mną to więcej byś się nauczyła. Gdybyś się nauczyła,
                                  to miałabyś więcej czasu i mogłabyś pójść na imprezę i zakochała się
                                  nieplatonicznie.
                                  • avital84 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:12
                                    Szczerze to wcale się nie chcę zakochać czy to platonicznie czy nieplatonicznie.
                                    Trochę jestem poharatana i chyba mi na razie wystarczy. :)
                                    Całkiem nieźle mi się mimo Ciebie pisze w takim razie. :)
                                    • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:16
                                      no to dobrze w takim razie, na razie:)
                                      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:20
                                        Ale o co ten foch? :)
                                        W sobie mi nie pozwalasz się zakochać i sam mi sugerujesz, że mi przeszkadzasz w
                                        pracy. Pozwól mi samej myśleć i decydować i może fochów nie będzie. ;P
                                        • widokzmarsa Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:23
                                          jaki foch, jest w pól do pierwszej i idę spać:)
                                          Ależ możesz się we mnie zakochać. Skąd wiesz że jestem mężczyzną:)?
                                          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 00:24
                                            No tak, szczęśliwi czasu nie liczą. Nie zauważyłam, że jest już tak późno. :)
                                            Ano wiem, bo jesteś męski. ;P
                                            To kolorowych. :)
                                            • widokzmarsa Materiał do przemyślenia. 21.05.08, 00:28
                                              Stirlitz wiedział, że szukanie w necie, nawet dla zabawy kontaktów pewnego
                                              rodzaju świadczy o odpychaniu reala. Ale Miller był już blisko więc Stirlitz
                                              położył się spać mając nadzieję że Miller go we śnie nie zauważy.
    • forumowicz_pospolity Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:25
      ja bym poszedł:)
      • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:28
        A mi już jest zimno na samą myśl. :)
        • forumowicz_pospolity Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:30
          avital84 napisała:

          > A mi już jest zimno na samą myśl. :)

          bo?:)
          nie nudź Biovital
          idź sie wybaw a a nie bedziesz grasować po forum jak mara;)
          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:33
            Bo jeszcze się do końca nie wyleczyłam, męczy mnie kaszel, a na jutro
            zapowiadają 12 stopni i opady. Wczoraj czekałam ponad godzinę na autobus
            wieczorem i przemarzłam. Do dziś czuję ten chłód i mam za dużą wyobraźnię by nie
            czuć jutrzejszego zimna. No, ale wiem, marudzę. Biovitalu nie wzięłam i to
            pewnie dlatego. ;)
            • forumowicz_pospolity Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:38
              avital84 napisała:

              > Bo jeszcze się do końca nie wyleczyłam, męczy mnie kaszel, a na jutro
              > zapowiadają 12 stopni i opady. Wczoraj czekałam ponad godzinę na autobus
              > wieczorem i przemarzłam. Do dziś czuję ten chłód i mam za dużą wyobraźnię by ni
              > e
              > czuć jutrzejszego zimna. No, ale wiem, marudzę. Biovitalu nie wzięłam i to
              > pewnie dlatego. ;)

              a to nie wiem
              to nie idź albo idź albo nie:)
              trzeba głosowanie zrobić
              ale najpierw zagłosować nad metodą głosowania itd:)
              • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:56
                Dzięki za radę. ;)
        • stedo Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:49
          A onegdaj,też przed wojną nasza ówczesna gwiazda/oj, nie pamiętam która/
          śpiewała, opiewając aurę na tą porę:
          Noce takie są upalne
          I słowiki spać nie dają
          A przez okno do mej izby
          Jakieś strachy zaglądają

          Gwiazdy już się pochowały
          I utonął księżyc w stawie
          Ja wychodzę ze swej izby
          I po mokrej biegnę trawie.

          Święty Antoni, święty Antoni
          Cnotę...tfuu, serce zgubiłam za miedzą
          Oj co to będzie święty Antoni
          Gdy się sąsiedzi dowiedzą.
          Święty Antoni, święty Antoni
          Jestem nerwowa i blada
          Szumi mi w skroni, w uszach mi dzwoni
          Już cała wieś o tym gada.

          Cóż ja biedna zrobić mogę
          Że zgubiłam, że straciłam
          Że pod miedzą michałową
          Swoją cnotę...ooj.. serce zostawiłam.
          Zgubiliśmy je oboje
          Wśród rumianku i wśród mięty
          Lecz ty tego nie rozumiesz
          Bo to sprawy nie dla świętych.

          Święty Antoni, święty Antoni...

          Więc wczuj się w tą gorącą atmosferę przeszłych lat i nie trać nadziei.
          P.S. A ta gwiazda to Ordonka ofkors.Sprawdziłam.

          • avital84 Re: Iść czy nie iść? 20.05.08, 22:55
            Mój klimat. ;)
    • mahadeva ISC! 20.05.08, 23:40
      • wielo-kropek Re: ISC! 21.05.08, 00:47
        Tam mozesz spotkac kogos innego, i moze byc milosc realna. A
        ten platoniczny niech sie bawi. Nie zaluj tego i sie nie
        zamartwiaj tym.
    • laeticia Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 09:31
      Zdecydowanie iść !!! Mam wrażenie, że trochę za mało czasu spędzasz w realnych
      świecie :-)
    • kolorowa_diablica Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 09:46
      Avi, iść, koniecznie!
      na naukę i stresy, i sprawy "na wczoraj" jeszcze będziesz miała dużo czasu, zmobilizujesz się po imprezie i dasz radę.

      a takie spotkanie na koniec studiów - pewnie już się nie powtórzy, będziesz żałowała, że Cię tam nie było.

      idź i koniec :)
    • karka831 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 10:02
      Oczywiście,że iść :)
    • avital84 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 11:31
      Nie idę, za późno wstałam i się nie wyrobię. Ale dzięki za rady. :)
      • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 11:48
        Zdążysz, na pewno zdążysz, nie wykręcaj się :P
        • avital84 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 11:59
          Mam dużo pracy. Trzeba mieć priorytety. ;)
          Serio nie dam rady. Teraz najważniejsze są dla mnie terminy, bo już nie mogę
          słuchać gadania w domu.
          • wesoly.profanator Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 12:12
            No to co Ty jeszcze robisz na forum? Bierz się do pracy!
            • avital84 Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 12:34
              Zaglądam w przerwach. :)
          • stedo Re: Iść czy nie iść? 21.05.08, 13:36
            No to wiem skąd wynikają Twoje problemy.Z braku: organizacji,umiejętności
            podejmowania decyzji, dyscypliny i wiary w siebie.Mimo to trzymam kciuki:)Nie
            odpowiadaj.Skup się na obowiązkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka