mnop2 23.05.08, 22:58 w tę sobotę (jutro znaczy), w Krakowie. Okoliczne restauracje, garkuchnie itp wystawiają do kąkursu najlepsiejsze swoje zupy. Będziecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mahadeva Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:07 eh szkoda, ze mnei nei bedzie :) lubie zupy, a ostatnio tylko z proszku :) Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: festiwal zupy 24.05.08, 10:44 no załatw... z widokiem zmieścimy się w jednym Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:12 nie a po co Ci miejsce do spania skoro zabawa jest do białego rana? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:13 Będę w kuchni robić szczawiową, naleśniki z łososiem i szpinakiem oraz ciacho :) Ale chyba zrobię tylko szczawiową, a naleśniory w niedzielę. Ciasto może też, no... Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:16 może zgłosisz zupę do konkursu? Luckość będzie próbować i oceniać na bieżąco. Qrde, mogłam się zgłosić! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:20 To ja bym zrobiła ogórkową albo ososiowo-kukurudzianom :> Jak na konkurs. Bo szczawiowom to tak dla siebie, dla rodziny. Tesco. Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:21 weź i przyjeżdzaj za rok naprawdę fajoska zabawa! Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:13 eee wole pograc w golfa we Wrocławiu sa mistrzostwa,z cale swiata zjechali hihihih Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:20 ooo, szkoda, zaszalabym i stanela do konkursu.... mam kilka popisowych przepisikow:) A te nalesniki ze szpinakiem i lososiem to dobre, Funny? Trudno mi sobie wyobrazic polaczenie szpinaku i lososia...Wkrajasz go tam po prostu, czy jak...? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:23 Ciasto na naleśniki: mąka, mleko, sól, pieprz, koperek, jajko Opakowanie mrożonego szpinaku (ale ja dam posiekany lekko świeży) Opakowanie wędzonego łososia Chrzan Cytryna Żółty ser Czosnek 1. Wszystkie składniki na ciasto mieszamy i smażymy (dośc grube) naleśniki. 2. Na patelni dusimy szpinak z czosnkiem i solą 3. Usmażone naleśniki smarujemy chrzanem. 4. Następnie układamy na nich uduszony szpinak i kawałek wędzonego łososia. 5. Całość skrapiamy sokiem z cytryny. 6. Zawijamy w rulonik i owijamy jeszcze plasterkiem żółtego sera. 7. Układamy wszystko w naczyniu żaroodpornym i pieczemy około pół godziny. Smacznego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:24 Łojesu... Szpinak dam lekko posiekany, znaczy grubo. A nie lekko świeży czyli lekko nieświeży :D Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:29 Lojezu, dzieki, zrobie, zrobie, zrobie! w niedziele zrobie! brzmi bossssko:) ja robie tylko ze szpinakiem z feta podduszonym,zawijam i przysmazam jeszcze. No i duzo czosneku. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:31 Te też są mniodzio! Szpinak bez czosnku nie istnieje, jak dla mnie. A ta stronkę znasz? www.szpinak.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:24 a ja dzis jadłem botwinke :) wygrałem konkurs hehe Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:26 Robiłam i jadłam botwinkę w zeszły piątek, o ile mnie pamięć nie myli. Mistrzowską. Wygrałam :P Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:27 nie tak hop siup! Trzeba gar zgotować (10L), zgłosić do konkursu, odlać juryuom, potem konsumentów częstować i czekać na werdykt Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:30 a co to 10 litrow? Tylko gara nie mam takiego...:( Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:37 Albo bez obudowy, a na nóżkach, żeby ognisko pod nią rozpętać :F Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:40 no moglabym, w sumie, kto nie ryzykuje... ale i tak do krakowa nie zdaze na jutro:( A juz sie rozochocilam:|, kurde jak by tak sprobowali mojej marchewkowej z curry,eh... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:42 Ohoho, brzmi dobrze :> Latem zrobię groszkowo-marchewkową z młodych pędraków :D Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:47 a co! taki topik podrzucilas, ze mozna sie wykazac i pobrylowac publicznie:) a brokulowa-krem....przygotuje sie na przyszly rok! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:52 Ech, ja z tych niekremowo-zupnych. Może dlatego, że poza ososiowo-kukurydzianą i gazpacho żadnej dobrej zupy-krem nie jadłam. A i w te dwie miksowane, co je znam, się wrzuca różne dobawki do gryzienia... Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 23.05.08, 23:58 kurde, jakie Ty wymyslne rzeczy jadasz...lososiowo-kukurydziana:)? ale na pewno bomba. Zrob se tak: 1.nakroj marchewy, najlepiej mlodej, byle jak 2.wrzuc ziemniaka, albo i nie jak nie masz 3. wrzuc cebule, albo pol jak nie lubisz zbytnio 4.ugotuj, zeby mietkie bylo 5.posol, popieprz,no i dodaj curry 6.zmiksuj 7.i voila! -smakuje wykwintnie -gosci zadziwisz -dodaj smietany jak lubisz, tez pycha -zajmuje zero czasu praktycznie A efekt!!!!!:)))))) ps. to w rewanzu za nalesniki:) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 24.05.08, 00:03 Żebyś wiedziała, że zrobię. Ale nie w wannie :D Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 24.05.08, 00:06 Nie zapomnij o curry, bo caly w niej/nim pic:) daj znac jak smakowalo:) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 24.05.08, 00:12 Jak nie dorwę jutro szczawiu na ryneczku, to zrobię jutro tą marchewkową. Curry mam zawsze w przyprawowej szufladzie :) Ale mam zamiar wybrać się na targowisko pyszności zaraz po siatkówce, więc pewnie załapię się na wszystko, co chcę. Konwalii tylko nie kupię, bo są trujące ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 24.05.08, 00:17 Tu gdzie mieszkam mozna dostac tylko pieczarki, marchewe, ziemniaki, ew sztuczna papryke. To 4 najczesciej jadane przeze mnie warzywa.Od roku chyba. Snia mi sie targi warzywne, stragany, wypelnione po brzegi lady przekupek... I ja, nad parujacymi garnkami, wymyslajaca coraz to nowe hity kulinarne, probujaca, smakujaca, jedzaca brokuly, kalafiora,cukinie i kabaczki... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: festiwal zupy 24.05.08, 00:24 Wszędzie są takie targi, trza tylko poszukać, popytać. Jak ja czasem patrzę, gdzież to w naszym kraju trafiają telewizyjni kucharze, to też mi się to zaczyna śnić. Giełda warzywna gdzieś w okolicach Wawy czy w Wawie, gdzie można dostać kilka gatunków bazylii! Jestem w stanie wsiąść w pociung i tam jechać jutro! Jadalne kwiaty to nawet w gópim Makro można ustrzelić. Po leśne grzyby wyjeżdżam za miasto, bo sama nie zbieram. A o ulubione albo dziwne pędraki dopytuję się z niezłym skutkiem u ulubionych sprzedawców na ryneczku. Ale sny masz fajne! Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: festiwal zupy 24.05.08, 00:29 Moze i fajne, ale meczace:( Jak mieszkalam w wawie, do lipca zeszlego roku, to lazilam na namyslowska po warzywa,tam tez taki targ rupieci jest, co mozna cudenka za grosze wyhaczyc:) A teraz mieszkam ...tu gdzie mieszkam, gdzie o pomidorze malinowym nie slyszano, a warzywa i owoce to rosna juz popakowane chyba w magazynach, zanim trafia do sklep. A!!!!! i tutaj wszystko juz kupujesz umyte! Moja radoscia jest rosnaca zdrowo na parapecie bazylia z tesco...Kazdy zwiedly listek powoduje przyplyw smutku:( Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza no żesz Kraków zagłębiem żarcia! 23.05.08, 23:27 podeślijcie trochę zup ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: festiwal zupy 24.05.08, 08:25 co roku chodziłam i stałam w tych kolejkach, ale rozłożyło mnie jakieś choróbsko złośliwie. jak się pozbieram, to pójdę i będę testować. pogoda niezbyt piękna, więc może nie będzie jakiejś strasznej stonki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: festiwal zupy 24.05.08, 10:39 i można próbować tyle zupy ile się chce? Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: festiwal zupy 24.05.08, 10:42 tak, chodzisz sobie od garnka do gara i wybierasz, którą chcesz spróbować, jak Ci nie smakuje, to odstawiasz i udajesz, że to nie twój talerz :D i zastanawiasz się, czy ktoś przypadkiem dla hecy nie zgotował zupy na kologramie środkow przczyszczających :D Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: festiwal zupy 24.05.08, 10:49 każda zupa jest opisana, a na gnatach nigdy nie jadłam, bo też się brzyduję blee Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: festiwal zupy 24.05.08, 10:55 moja koleżanka zjadała szyję kury w zupie bueeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: festiwal zupy 24.05.08, 12:06 pamietam jak kiedys na imprezie haloween wszedzie bylo pelno garow i koryt z kaszą i kurzymi łapkami. mnostwo ludzi to jadlo. a one byly takie... kurzołapie :| Odpowiedz Link Zgłoś