Dodaj do ulubionych

Co zrobic, zeby sie zdystansowac...

31.05.08, 16:31
Juz nie wiem co zrobic, pracuje w miejscu pelnym ludzi... czesto sie
przemieszczam... od roku nie daje sobie rady z pewnym facetem
starszym ode mnie. Chyba sie w nim zakochalam, jest to facet po tak
zwanych przejsciach, z mojej inicjatywy spotkalismy sie, on jest
bardzo mily, towarzyski, ale nie dzwoni, spotykamy sie wlasciwie
tylko na gruncie zawodowym, pijemy tzw. kawki w pracy i to wszystko.
Raz na jakis czas zadzwoni i zaprasza mnie do domu. Spedzimy mily
wieczor i dalej cisza.Czasem jest to telefon raz na miesiac czasem
raz na 3 miesiace,jestem zmeczona ta sytuacja, chcialabym
zapomniec , ale nie moge, staram sie go unikac ale podswiadomie go
szukam...
wiem ze mu sie podobam, wiem ze nikogo nie ma...
a ja zawsze bylam niesmiala i chetnie zastosowalabym zasade klina,
ale i z tym jest problem,
i tylko siedze i czekam na telefon, a on oczywiscie nie dzwoni...
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:32
      A porozmawialas z facetem o tym co Cie gnebi?
      • kaamilka Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:36
        no proszę Cie... i co da taka rozmowa...? koleś się bawi, a ona mu
        tu będzie o zaangażowaniu truć.
        • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:37
          A moze kolezanka taka niesmiala, ze on nie ma pojecia o tym co ona
          czuje? Moze bedac po przejsciach nie chce narazic na szwank tego co
          juz ma.. ?
        • kaska123 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:40
          Tez sie zastanawialam czy cokolwiek mu mowic, do tego jest
          nieslowny, obiecuje ze zadzwoni itp i nic. Raz mu powiedzialam, ze
          niech nie obiecuje bo i tak nie dzwoni, zrobilo mu sie glupio i
          natychmiast byl odzew, tel , zaproszenie itp.
          Mowiac mu co o tym mysle, pokazalabym jak mi zalezy.
          A czy sie bawi, nie wiem, mam wrazenie ze sie miota, ze by chcial,
          ale nie moze czy cos w tym rodzaju.
          Jeszcze zauwazylam, ze zle reaguje na jednego kolege, jest zazdrosny.
          Problem w tym ze z zwiazku z praca widujemy sie czasami, roznie raz
          czesciej raz rzadziej, a ja nie moge przestac o nim myslec.
          • kaamilka Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:41
            a ile jest starszy?
          • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:42
            Wiec masz do wyboru.. albo stosujesz metode "domysl sie" i wszystko
            sie rozpadnie (ten watek jest tego dowodem), ale zachowujesz sie jak
            dorosla osoba i rozmawiazs z facetem o tym co Cie gniecie.. po
            odpowiedzi i reakcji bedziesz wiedziala na czym stoisz.. wybor
            nalezy do Ciebie
            • kaska123 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:46
              jest starszy 11 lat,
              ale co mam mu powiedziec, ze mi na nim zalezy,to on chyba raczej
              widzi, dzwonilam do niego wielokrotnie, nawet czesciej niz on, choc
              dzwoni raz na ruski rok, ostatnio w marcu chyba. Chetnie reaguje na
              jego zaproszenia do domu, jest milo, a nawet bardzo milo i co...
              i nic z tego nie wynika, on snuje plany,ze moze basen, kino i tyle,
              calujemy sie... a potem cisza
              • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:48
                Tak, dokladnie to masz mu powiedziec.. takie "chyba raczej" to jest
                podstawa do zlego zakonczenia a nie do rozwoju zwiazku.. Kto Was
                kobiety nauczyl tego cholernego "domysl sie" ????
                A Ty ile masz lat?
                • kaska123 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:52
                  blizej mi do 30-tki,
                  ale tu nie chodzi o to ze sie do siebie usmiechamy tylko i ja mam
                  dac mu znac ze mi sie podoba bo inaczej nie podejdzie.
                  My sie juz tak spotykamy od roku. Po milym tete-a-tete jakis czas
                  temu on mnie nazwal kolezanka... wiec tu nie jest chyba problem w
                  tym ze on nie wie a ja musze pwoeidziec wprost ze mi zalezy.
                  • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:54
                    Ale tym bardziej powinnas z min pogadac i mu powiedziec, ze wysyla
                    sprzeczne sygnaly i nie potrafisz sie domyslic o co mu biega.. Kawa
                    na lawe..
                    • kaska123 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:54
                      chyba przy najblizszej okazji sprobuje
                      • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:56
                        I nikt Ci nie kaze od razu wywlekac na swiatlo dziennie swojego
                        serca itp.. zapytaj sie o ego zamiay bo czas ucieka a Ty bys chciala
                        wiedziec na czym stoisz. I nie daj sie splawic..
                        • kaska123 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 16:57
                          chyba poczekam na jakas okazje kiedy cos zaproponuje, powie ze
                          zadzwoni czy cos takiego, w zwiazku z jego nieslownoscia.
                          Bo takie lapanie go przypadkiem i pytanie o co mu chodzi nie ma sensu
                          • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 17:01
                            Oczywiscie, poczekaj, wyczuj odpowiedni moment i wtedy zacznij
                            rozmowe. Bo tutaj nikt Ci nie da odpowiedzi i jedynie on moze Ci
                            pokazac o co mu chodzi.. a potem to juz z gorki i to niezaleznie od
                            otrzymenj informacji :)
                            • kaska123 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 17:09
                              dzieki :) ostatnio zastanawialam sie zeby cokolwiek mu pwoiedziec,
                              ale nie chcialam zeby to wygladalo na narzucanie, ponizanie czy
                              proszenie
                              • kontik_71 Re: Co zrobic, zeby sie zdystansowac... 31.05.08, 17:10
                                Rozmowa jest zwykla rzeczy miedzy doroslymi ludzmi :) I tak to
                                nalezy tez odbierac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka