nicosia
08.06.08, 18:34
Hej, mam problem, od jakiegoś czasu spotykałam się z facetem, który ma
dziewczynę, mieszka z nią od 3 lat. Na początku cała ta chora sytuacja jakoś
szczególnie mi nie przeszkadzała, bo sama nie byłam pewna moich uczuć, a i
spotykaliśmy się rzadko. Trwa to już od kilku miesięcy, ostatnio jednak
widzimy się coraz częściej, wychodzimy razem na imprezy, on mnie zaprasza do
siebie (to rzadko, z przyczyn wiadomych), jak jestem chora to mi pomaga, mamy
wspólne zainteresowania, problem w tym, że ja chcę z nim być, a on o odejściu
od swojej dziewczyny nie wspomina. Nawet ostatnio coś mówił o jakimś wspólnym
kredycie ze swoją dziewczyną, jak się wkurzyłam, to zaczął się wycofywać
mówiąc, że to inwestycja i że to wcale nie takie zobowiązujące. No nie wiem?
zupełnie nie wiem co mam zrobić....