Dodaj do ulubionych

help, help

08.06.08, 18:34
Hej, mam problem, od jakiegoś czasu spotykałam się z facetem, który ma
dziewczynę, mieszka z nią od 3 lat. Na początku cała ta chora sytuacja jakoś
szczególnie mi nie przeszkadzała, bo sama nie byłam pewna moich uczuć, a i
spotykaliśmy się rzadko. Trwa to już od kilku miesięcy, ostatnio jednak
widzimy się coraz częściej, wychodzimy razem na imprezy, on mnie zaprasza do
siebie (to rzadko, z przyczyn wiadomych), jak jestem chora to mi pomaga, mamy
wspólne zainteresowania, problem w tym, że ja chcę z nim być, a on o odejściu
od swojej dziewczyny nie wspomina. Nawet ostatnio coś mówił o jakimś wspólnym
kredycie ze swoją dziewczyną, jak się wkurzyłam, to zaczął się wycofywać
mówiąc, że to inwestycja i że to wcale nie takie zobowiązujące. No nie wiem?
zupełnie nie wiem co mam zrobić....
Obserwuj wątek
    • liisa.valo Re: help, help 08.06.08, 18:35
      o ,ratunku... kobieto, sama się w to wkręciłaś... To co ci tu teraz
      radzić...
    • rosa_de_vratislavia Re: help, help 08.06.08, 18:36
      nicosia napisała:

      > Hej, mam problem, od jakiegoś czasu spotykałam się z facetem,
      który ma
      > dziewczynę, mieszka z nią od 3 lat.

      Powiedz,że żartujesz?
      Krzywdzisz siebie i ją.
      Gdyby pan Ciebie kochał, nie byłby z tamtą...bo nie ma
      wymówki,że "dla dobra dzieci" oraz "razem spłacamy kredyt".
    • kaktusica6 Re: help, help 08.06.08, 18:38
      Dac sobie spokój, bo zawsze będziesz tą drugą. Albo jedną z wielu... Bo nawet
      jak ją zostawi, to skąd możesz mieć pewność, że bedąc z Tobą, nie bedzie miał innej?
    • stokrootka40 Re: help, help 08.06.08, 18:55
      uciekać, gdzie pieprz rośnie.....
    • kitek_maly Re: help, help 08.06.08, 18:55

      mam problem, od jakiegoś czasu spotykałam się z facetem, który ma
      > dziewczynę, mieszka z nią od 3 lat.

      I nie przeszkadza Ci, że spędza z nią każdą noc i w ogóle, że z nią
      żyje? :-)
      • liisa.valo Re: help, help 08.06.08, 18:56
        Widać nie :)
        Ciekawe, czy mnie by przeszkadzało....
      • nicosia Re: help, help 08.06.08, 19:13
        nie spędza z nią każdej nocy i tu się trochę dziwię, że ona się nie domyśla
        • kitek_maly Re: help, help 08.06.08, 19:17

          > nie spędza z nią każdej nocy i tu się trochę dziwię, że ona się
          nie domyśla

          Ok, więc będę teraz mówić wyraźniej: czy nie przeszkadza Ci, że z
          nie spędza wszystkich nocy z Tobą czyli najzwyczajniej, że zdradza
          Ciebie z nią? :-)
      • nicosia Re: help, help 08.06.08, 19:14
        ona sama jeździ na urlop, do swoich rodziców ,etc.
        • rosa_de_vratislavia Re: help, help 08.06.08, 19:18
          nicosia napisała:

          > ona sama jeździ na urlop, do swoich rodziców ,etc.

          Nikosia, jesteś teraz na pozycji kochanki.
          Chyba nie masz wyjścia innego, niż to przerwać, postawić
          ultimatum "Ja albo ona".
          Inna rzecz, że nie wiadomo, czy warto, bo jak wybierze Ciebie,
          będziesz się denerwować,że znalazł sobie kolejną kochankę.
        • kamyk-zielony Re: help, help 08.06.08, 19:19
          Niektórzy faceci to potrafią się ustawić... i jeszcze laski gotowe bić się o niego, a on siup! do trzeciej i problem piekielnic z głowy do czasu oczywiscie gdy ponownie nie zapragnie zycia w wesolym trojkacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka