Dodaj do ulubionych

ech te chłopy!

14.06.08, 11:38
... nie wiadomo jak im dogodzić :(
Ja np. ostatnio mam wzmożony apetyt na seks :) Do tej pory mąż narzekał, że w
łóżku jest fajnie ale mogłoby być częściej. Ok.
Wczoraj było bardzo aktywnie i miło w łóżeczku. Byłam pewna, że po takiej nocy
dziś będziemy jak dwa rozanielone gołąbki. Niestety od samego rana mąż
uszczypliwe uwagi prawi - zrób to zrób tamto. Ech !!!!

I jak tu zrozumieć chłopa ?
Rzadszy seks - źle
Częsty seks - też źle
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: ech te chłopy! 14.06.08, 11:40
      A moze inna wersja.. czestszy ale niekoniecznie w lozeczku :)?
    • bertrada Re: ech te chłopy! 14.06.08, 11:43
      Zachowaj sie tak jakby zachował sie stereotypowy facet, czyli skoro tobie było
      dobrze to nie ma się czym przejmować.
      • pani.niunia bertrada 14.06.08, 11:50
        bertrada napisała:

        > Zachowaj sie tak jakby zachował sie stereotypowy facet, czyli skoro tobie było
        > dobrze to nie ma się czym przejmować.

        mi było bardzo dobrze, na tyle że z całej tej rozkoszy nie mogłam tak prędko
        usnąć. Zasnęłam dopiero o 3ej w nocy :) Seks był cudowny, pieszczota za
        pieszczotę. Mężowi również było bardzo dobrze, było to po nim widać. Ten jego
        uśmiech na twarzy :) Nawet powiedział, że czuje się tak wspaniale. A dziś jego
        entuzjazm spadł i te uszczypliwe uwagi, czepianie się o byle co
        • stedo Re: bertrada 14.06.08, 12:09
          Ja mam inną obserwację. Panowie jak są "w potrzebie", to są bardziej uważni,
          starają się być mili,czulsi, by zdobyć przychylność partnerki. A gdy dostaną co
          chcieli i potrzeba zostanie przesunięta na czas bardziej odległy, to uważają że
          można wrócić do stanu "normalnego". Nie ma powodu się wysilać;))
          • pani.niunia stedo 14.06.08, 13:07
            stedo napisała:

            > Ja mam inną obserwację. Panowie jak są "w potrzebie", to są bardziej uważni,
            > starają się być mili,czulsi, by zdobyć przychylność partnerki. A gdy dostaną co
            > chcieli i potrzeba zostanie przesunięta na czas bardziej odległy, to uważają że
            > można wrócić do stanu "normalnego". Nie ma powodu się wysilać;))

            ok nie ma sprawy, ale jeżeli od dłuższego czasu facet zabiega o częsty seks a
            partnerka nie jest temu przychylna, co powoduje pewne niesnaski w związku.
            Facetowi wtedy jest źle, grymasi i przy nie których kłótniach potrafi do
            partnerki wystrzelić z hasłem "zaniedbujesz mnie w łóżku". A jak partnerka
            nazwijmy to "wejdzie" na te same fale co ów facet, czyli też chce tego częstego
            seksu. I dąży do tego. Ok seks jest i to bardzo aktywny z oby stron ... więc
            facet powinien być happy, w końcu tego chciał i ma ... ale niestety znów coś mu
            nie odpowiada ... jak był rzadki seks było mu źle (ok to jestem w stenie
            zrozumieć) ale jak na nowo jest częsty to on znów ma jakieś obiekcje (a tego już
            nie rozumie). Przecież tyle o to się dochodził, domagał a jak dostał to i tak do
            końca nie jest pocieszony.
        • chooligan Re: bertrada 14.06.08, 12:20
          pani.niunia napisała:

          > bertrada napisała:
          >
          > > Zachowaj sie tak jakby zachował sie stereotypowy facet, czyli skoro tobie
          > było
          > > dobrze to nie ma się czym przejmować.
          >
          > mi było bardzo dobrze, na tyle że z całej tej rozkoszy nie mogłam tak prędko
          > usnąć. Zasnęłam dopiero o 3ej w nocy :) Seks był cudowny, pieszczota za
          > pieszczotę. Mężowi również było bardzo dobrze, było to po nim widać. Ten jego
          > uśmiech na twarzy :) Nawet powiedział, że czuje się tak wspaniale. A dziś jego
          > entuzjazm spadł i te uszczypliwe uwagi, czepianie się o byle co

          Niedobrze. Zapomniał prezerwatywy?
          A ty rechoczesz bo go wykiwałaś
          • pani.niunia Re: bertrada 14.06.08, 12:57
            chooligan napisał:

            > Niedobrze. Zapomniał prezerwatywy?
            > A ty rechoczesz bo go wykiwałaś

            a jakie to ma znaczenie czy było "z" prezerwatywą czy "bez".
            A chooligan zdziwię Cię bo było "z" więc to co napisałeś ma się nijak do sprawy
    • aalissson Re: ech te chłopy! 14.06.08, 13:02
      Już wolałabym weekend z docinkami,niż weekend któryś z rzędu bez niego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka