Dodaj do ulubionych

czy jest choc JEDEN wasz EX....

15.06.08, 00:14
ktory to on was rzucil, a wy juz nigdy potem ani go nie zobaczylyscie ani nawet nie uslyszalyscie co robi, jak zyje, czym sie zajmuje, czy znalazl inna dziewczyna (zakladam, ze jak was rzucal to nie dlatego, ze juz mial inna)..

a wiec, czy sa tu takie kobiety ? bo ja nie chce wierzyc.. przeciez wy takie ciekawskie jestescie. nawet jak wam sie ulozy zycie i wszystko bedzie idealne a ten "byly" w porownaniu z "terazniejszym" to dran, cham i prostak, to jednak kobieca ciekawosc nie pozwoli wam tak po prostu wykasowac go z pamieci. chociazby przez czesc wspomnien - milych - ktore ta osoba pozostawila w waszych sercach..


a wiec - PYTAM SIE - czy tylko ja tu tak mam, ze rzucilem dziewczyne i ona juz nigdy wiecej do mnie nie napisala, juz nigdy wiecej jej nie widzialem (pomimo, ze mieszkam w duzym miescie), ... ?
Obserwuj wątek
    • bartnik4 Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 00:15
      zdaje sobie sprawe, ze to tez zalezy od dlugosci trwania zwiazku - wiadomo im krotszy tym sie kogos mniej pamieta...
      • a.part Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 00:36
        e tam
        ostatni facet jakoś najbardziej utrzymuje kontakt mimo że wszystko trwało ze
        3mieciące, inny eks notabene ojciec mojego dziecka nie odzywa się od 2 lat
    • eeela Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 00:16
      Tak.
      Czasami docierają do mnie jakieś dalekie plotki o nim, ale sama nigdy ich nie
      szukam.
      Za bardzo w tyłek dostałam, kolegując się z nim, żeby prosić się o więcej :-)
    • irutxeta Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 00:18
      nie wiem nic o zadnym z moich z moich exów;)
      • eeela Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 03:01
        Ja w zasadzie, oprócz wyżej wzmiankowanego, nie mam więcej żadnych eksów ;-) Bo
        trudno przecież jako eksa liczyć jakieś całowanie się po kątach w liceum albo
        kilkumiesięczną luźną znajomość. Tych zresztą trudno mi nawet policzyć, a co
        dopiero trzymać oko na ich dalszych losach ;-)
    • gweeny Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 00:28
      jest

      zupełnie nie mam z nim kontaktu, nie wiem co się z nim dzieje i już
      mnie to nie interesuje ;]
    • malwa.789 Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 00:40
      Ja wiem, co słychać u każdego z moich eks, łącznie z moim byłym
      mężem. Jakoś nie rozstawałam się z nimi w wielkiej nienawici i jako
      taki kontakt utrzymujemy ze sobą.
    • kitek_maly Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 00:53

      Yhym.
      Z jednym nie mam już kontaktu od około 5 lat i nie mam pojęcia co u
      niego. Drugi czasem się do mnie odzywa, ale jest to raczej kontakt
      grzecznościowy.
    • 2szarozielone Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 02:32
      nikt mnie nigdy nie rzucił
    • rose-ana Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 13:38
      Pomijając fragment "to on was rzucił" to tak. Z każdym z moich byłych.
    • iberia.pl tak, ja tak mam 15.06.08, 13:42
      moze dlatego, ze jesli sie z kims rozstaje to pale mosty (z jednym
      tylko wyjatkiem), czyli zero kontaktu tel, sms, @, nic, po prostu
      mnie ta osoba juz nie interesuje.
      • rose-ana Re: tak, ja tak mam 15.06.08, 13:50
        To tak jak ja.
        • nuageuse ja też tak mam 15.06.08, 21:08
          Od rozstania dwa lata temu nie mielismy zadnego kontaktu, nawet sms-
          a. nie mam pojecia co u niego i nie obchodzi mnie to. chyba na tym
          polegala czesc terapii po tym ponad 4,5 letnim zwiazku - spalic
          wszytsko, wykasowac wszystko. I tak zostało. Polecam :)
    • tygrysio_misio Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 13:43
      o cholera...takiego burdelu pod wzgledem logiki juz dawno nie widzilam

      kazde zdanie nie odnosi sie w zaden sposob do poprzedniego...same
      sprzecznosci...szok poprostu
    • polla.k Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 21:11
      Obracając się w kręgu starych znajomych, nie zmieniając środowiska trudno odciąć
      się zupełnie od byłych. Ale w jednym "moim" przypadku jest tak, że od momentu
      rozstania nie utrzymujemy żadnych kontaktów, widzielismy się na jakieś imprezie
      raz - bez słowa. I tego kontaktu nie będzie, i dobrze.
      • envi Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 15.06.08, 21:24
        Ja tak mialam, ale to raczej bylo obustronne porzucenie, on potem do mnie pisal
        jeszcze jakies smsy ale je po prostu wykasowywalam bez czytania. Tak swoja droga
        to koles byl okropny.
        Drugi raz z kolei tez jakos rozstalam sie z jednym typem, chyba uzanalam wtedy
        ze pomimo ze mi sie bardzo podoba to jest jakis tepy troche (bo ja szybko sie
        zakochuje i szybko odkochuje), tez zerwalismy kontakt zuoelnie, ale kiedys
        spotkalam go na ulicy i rozmawialismy - stad mniej wiecej wiem, ze mieszka z
        jakas dziewczyna i zmienil prace.
    • kingoo Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 16.06.08, 09:08
      jest, mój były mąż........zostawił mnie z dzieckiem 12 lat temu, nie wiem nawet
      czy żyje, zero telefonów, kartek na święta czy urodziny dziecka, nic o nim nie
      wiem, nawet sprawa rozwodowa odbyła się bez jego udziału. Czasami zastanawiam
      się czy żyje, mogę przeciez odszukać go przez stare kontakty, ale pytanie po co?
      Moje dziecko a jego syn ma 14 lat jak będzie chciał się z nim spotkac to go
      odszuka....... ale chyba tez nie ma tekiej potrzeby ...
    • ansag Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 16.06.08, 13:28
      Jest jeden. Ale jakoś się tym nie przejęłam :)
    • wredka Re: czy jest choc JEDEN wasz EX.... 16.06.08, 20:59
      a co myślałeś,że my kobiety jak nas rzucicie to publicznie rwiemy
      szaty?Koniec to koniec.Nikt ne lubi jałmużny.Owszem nawet ex jest
      częścią naszego życia ale żeby żywo interesować się co u niego to
      byłaby przesada

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka