kwintesencjams
04.07.08, 12:00
Niedługo kończę 28 lat i mam poczucie, że życie przepuszczam między palcami.
Jestem ładną, wykształconą kobietą z doświadczeniem zawodowym, lecz nie mam
pracy, pieniędzy, faceta. Muszę coś zmienić. Już od dawna zastanawiam się czy
nie wyprowadzić się do innego, większego miasta i zacząć wszystko od nowa.
Pytanie tylko jak. Nie mam w tej chwili pieniędzy na to, żeby tak sobie
jeździć z miasta do miasta i szukać pracy, ale pewnie bez tego się nie
obędzie. Nie wiem co mam zrobić. W mieście, do którego chce się przenieść
prawie nikogo tak naprawdę nie znam i nie wiem czy mogę liczyć na czyjąś
pomoc. Nie wiem co mam zrobić. Od czego zacząć. Jak. Wiem tylko, że mam takie
poczucie, że coś mnie omija, coś ważnego, fajnego.