eraz-lilipop
23.01.08, 13:45
Witam jestem tu nowa.Rowny miesiac temu przyjechalam z corka czteroletnia do meza.Czy jest mi dobrze tu niezastanawiam sie nad tym.Ale nie w tym moj problem.Otoz od paru dni moje dziecko placze ze teskni i ze chce wracac do swojego domu.Amelka moja cora jak do tej pory miala wakacyjnego tate jakiejs wiekrzej wiezi z ojcem nie ma.W Polsce mieszkalismy na kupie z babcia z ciocia mala kuzynka.A tutaj jak na razie tez mieszkamy na kupie,ludzie sa tu mili ale niestety sa dorosli co mojemu dziecku do konca nie starcza.Moj angielski jest nijaki wiec memu dziecku moge zapewnic tylko spacerki czy plac zabaw.Chcialam sie zorientowac czy wasze dzieci tez tak bardzo tesknily i plakaly za Polska i jak dlugo to bedzie trwalo.Przy kazdym placzu i prosbach powrotu mam ochote sie spakowac i wracac.Ale co wtedy z moim malzenstwem, co z rodzina ktora powinnismy miec w komplecie?Pozdrawiam Edyta