dorotthy80
15.07.08, 19:48
Jestem mężatką od kilku lat. Dwojka cudownych dzieci. Wspaniały,
kochający mąż. Stabilizacja, spokoj. Co rano budze sie obok
kochanego meża, patrze w oczy dzieciom i widze w nich oczy męża,
nasz krew i duma. Rodzina to jest siła:)
Będac sama, oszukiwalam, sie, że nie chce męża-kłamałam, bo co
mialam mowic, ze nie mam szczescia..W końcu znalazłam. Dopiero w
wieku 24 lat poznalam mego męża. Gdyby nie on...
Nie rozumiem singli...i kobiet, ktore głoszą , że mąż i dziecko, im
niepotrzebne.
Kłamią:(