Dodaj do ulubionych

zdjęcia i małżonek

16.07.08, 10:28
Tak się Wam wyżalę. Miałam trochę zdjęć panów niekompletnie
ubranych (czasem kompletnie nieubranych też ;) w folderze na
komputerku domowym. Komputer mamy wspólny z mężem, ale konta
osobne. Małżonek bez pytania przejżał foldery na moim koncie!
Pokasował te zdjęcia (ok, trudno, znajdą się inne), ale najgorsze
jest to, że teraz ma pretensje do mnie, że takie zdjęcia oglądam.
Coś nawet zaczął odgrażać się, że jak ponownie znajdzie takie na
moim koncie to odejdzie. I co z tym zrobić? Czy nie wydaje wam
się, że to jednak przesada grzebać w plikach żony bez pytania i
jeszcze siebie traktować jak ofiarę?
Obserwuj wątek
    • iberia.pl analogiczne 16.07.08, 10:31
      historei juz tu byly opisywane jak to zona znalazla u meza fotki
      nagich pan-poszukaj i poczytaj.
      • niuniaonly Re: analogiczne 16.07.08, 13:27
        widziałam kilka czy kilkanaście dni temu wątek bardzo rozżalonej
        mężatki, która znalazła zdjęcia, teraz niestetety nie potrafię go
        odszukać :(
        ale wydaje mi się, że kobiety trochę inaczej reagują -
        pohisteryzują na sieci i im przejdzie. Chyba pretensji i gróźn
        rozstania bezpośrednio do małżonka nie robią? A poza tym, wydawało
        mi się, że taka emocjonalna reakcja jest odosobniona?
        Przeciez to tylko zdjęcia i to _ja_ tak naprawdę mam powody do
        żalu, bo mi małżonek zbuszował teren prywatny i zniszczył kolekcję.
        A tymczasem to on czuje się skrzywdzony i wymawia mi sprawę cały
        czas.
        • cleare Re: analogiczne 16.07.08, 13:33
          ja nie rozumiem... po co ci byly te zdjecia?! skoro masz faceta? wymaga sie od
          facetow, zeby nie wchodzili na sex strony. i vice versa. jak bys sie czula
          gdybys znalazla takie zdjecia u swojego meza? mnie nie byloby z tym dobrze. to
          by znaczylo (dla mnie przynajmniej), ze nie jestem dla niego atrakcyjna i woli
          popatrzec na inne, idealne kobiety (co z tego ze obrobione w photoshopie...).
          ja rozumiem twojego meza. tez bym tak zareagowala.
          • mala_mee Re: analogiczne 16.07.08, 13:35
            Znasz faceta, który nie oglada gołych lasek???
            Bo ja żadnego.
          • niuniaonly Re: analogiczne 16.07.08, 13:36
          • kitek_maly Re: analogiczne 16.07.08, 13:37


            wymaga sie od
            > facetow, zeby nie wchodzili na sex strony. i vice versa.

            Co to znaczy 'wymaga się'? Społeczeństwo wymaga czy ktoś konkretny, kto ustala
            zasady? Może autorce by te zdjęcia nie przeszkadzały. Moim zdaniem to powinna
            być umowa między nimi dwojga.
          • niuniaonly Re: analogiczne 16.07.08, 13:38
            zdjęcia po prostu mi się podobały, człowiek to ładne stworzenie, a
            pofantazjować czasem to też naturalne. Czy fakt małżeństwa oślepia
            na urodę innych?
            A mąż ma kalendarz z babeczkami, czy ma coś jeszcze nie
            sprawdzałam, bo ja na jego konto nie zaglądam.
    • trypel Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 10:31
      jak panowie na zdjęciach mieli wiekszego o ponad 20% to mógł sie zdenerwować ;P
    • 81mermaid Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 10:51
      jezeli to prawda co piszesz to musialo twojego meza niezle popie..c ;) czy na
      prawde nie ma juz normalnych ludzi na swiecie co nie robia tragedii z tego ze
      jego dziewczyna ma przeszlosc seksualna albo zona trzyma fotki ladnych facetow
      na kompie(czlowiek z natury jest niemonogamiczny przeciez)?zatrzymaj swiat ja
      wysiadam ;)
    • justysialek Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 11:15
      A on jest taki super święty i absolutnie nigdzie nie posiada żadnego
      zdjęcia kobiety seksownie lub niekompletnie ubranej? (nie namawiam
      do sprawdzania tylko tak pytam)
      Jeśli odp brzmi: nie ma - to wyszłaś za strasznie pruderyjnego
      faceta, który na dodatek nie szanuje twojej prywatności i własności.
      Powiem ci co ja bym zrobiła w takiej sytuacji:
      1. nakazałabym mu odzyskanie tych zdjęć z twardego dysku (jak, to
      już jego sprawa), bo to były MOJE zdjęcia i nie miał prawa ich
      kasować!
      2. zrobiłabym mu wykład na temat nie dotykania, nie wyrzucania moich
      rzeczy i ogólnie na temat nie naruszania granic mojej prywatności -
      pod groźbą konsekwencji włącznie z niszczeniem jego plików (w
      ostateczności).
      3. porozmawiałbym na temat posiadania takich zdjęć - że to nie
      zmienia moich uczuć do niego, mam prawo fantazjować, jest to moja
      intymna sfera, do której on nie ma wstępu - jednak prawdę mówiąc to
      pewnie niewiele to by dało.
      Zwykle nie dochodzi nawet do takich rozmów, bo nikt nie chce
      usłyszeć wprost, że jego ukachana/y fantazjuje o seksie z tymi
      pięknymi ludźmi ze zdjęć. Jednakże, ponieważ nie jest to sprzeczne z
      ludzką naturą i często oboje partnerów ma takie fantazje, to ludzie
      się tego nie czepiają, rozumieją i dają taką wolność partnerowi, nie
      robiąc z tego problemu ani powodu do zazdrości. Jeśli jednak twój
      mąż okazał ci zazdrość w tym przypadku to zapewne swego zdania nie
      zmieni tak, jak i tysiące kobiet, które zabraniają swoim facetom
      oglądania pornografii:"bo nie wolno mu patrzeć na inne".
      • gweeny Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 11:17
        nauczycielką jesteś?
        • justysialek Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 12:14
          Pudło - jestem operatorką wózka widłowego w magazynie z materiałami
          budowalnymi i mam telefon w mobilkingu ;-P
      • niuniaonly Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 13:33
        mąż jak prawie każdy facet - ma kalendarz z nagimi paniami na
        ścianie i w domu i w pracy :/
        ja tych zdjęć nie wieszam nigdzie, po prostu były w folderze.
        Co do wykładu - słabe szanse, bo narazie jest jedno wielkie
        narzekanie, jaka to jestem okropna i pewnie puszczalska i normalnie
        kobiety rozebranych zdjęć nie oglądają i wogóle w małżenstwie
        wszystko wspólne, więc co na moim koncie w komputerze to wszystko
        jego :( Jeszcze czego, moze jeszcze hasła do poczty mam mu dać :(
        Ech tak tylko pożalić się chciałam, bo chyba trzeba wziąść na
        przeczekanie, ale - kurcze na ile to jest powszechne podejście?
        Można tak po prostu przegrzebać rzeczy/pliki drugiej osoby i to
        jest w porządku??? Zdjęć mi nie żal tylko tego, net jest tego
        pełen, ale przykro, że wlazł tam bez pytania.
        • justysialek Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 17:48
          No to niezły z niego hipokryta...
          Wyrazy współczucia!

          A przekonanie, że kobiety tego nie oglądają, a jak oglądają to sie
          puszczają to juz jakaś patologia. Nie pozwól się wyzywać! I odwróc
          tą sytuację - pozwalasz mu, by czuł się ok i obwiniał ciebie a tak
          naprawde to on zrobił coś złego, nie ty!

          kurcze na ile to jest powszechne podejście?
          > Można tak po prostu przegrzebać rzeczy/pliki drugiej osoby i to
          > jest w porządku???

          Nie jest to powszechne podejście i nie można.

          Nie daj się w każdym razie ;-)
        • ursz-ulka Re: zdjęcia i małżonek 31.10.08, 08:52
          niuniaonly napisała:
          i normalnie
          > kobiety rozebranych zdjęć

          taaaaaaa, jasne ;)
    • mala_mee Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 11:55
      Pytanie podstawowe jest takie czy panowie byli Ci znani osobiście
      czy nie.
      Bo to wielką różnice robi.
      • niuniaonly Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 13:35
        zdjęcia modeli, może i miło by było takiego znać, ale nie znam ;)
        serio - przypadkowe zdjęcia, jakich sporo jest na serwisach dla
        dorosłych.
        • mala_mee Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 13:36
          No to nie rozumiem. Bo akurat takie zdjęcia nie są szkodliwe.
          Wierzę, że Ci przykro.
    • conena Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 13:14
      ja bym kupiła swój komputer i miałabym gdzieś szpiega.
      nigdy nie dałabym mu usiąść przy moim kompie, ostentacyjnie dzwoniłabym po
      serwis i obcy ludzie by wszystko robili przy moim kompie.
      • mordeczka88 Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 13:38
        ja naprawdę nie rozumiem po co Ci takie zdjęcia, ale ok, to moje
        podejście
        a co do samego szpiegowania to bym postarała sie o własny komputer i
        nie dopuszczała do niego :)
        • justynka_kubusia Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 13:51
          szczerze, to nie dziwię mu się...
          ja też bym się wkurzyła gdyby mój mężczyzna miał na komputerze zdjęcia nagich
          kobiet...
          • 81mermaid Re: zdjęcia i małżonek 16.07.08, 14:19
            dziewczyno zatem chyba cie popie...takie to od razu wpychaja swojego faceta w
            ramiona kochanki taka przesadna zazdroscia a potem sie dziwia ze zdradza...a
            czemu nie?jak ciagle go podejrzewasz o cos to czemu ma zbijac ciegi za cos
            czego nie robi,to zrobi i przynamniej bedzie wiedzial ze slusznie dostaje
            opie..;p
    • figgin1 Re: zdjęcia i małżonek 17.07.08, 00:12
      Uprzedź go i odejdź. Ja bym nie wytrzymała z takim chamem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka