Dodaj do ulubionych

Wasze dziwactwa ;P

17.07.08, 11:08
Wątek na rozbudzenie, gdyż oczy mnie się kleją i głowa opada na biurko.;P

1. Zawsze jak rozmawiam przez telefon, muszę mieć przy sobie kartkę i długopis
żeby bazgrolić. Bez tego się nie skupię.
2. Nigdy w życiu nie ściągałam(!). Nie umiem. Kilka prób skończyło się zanim
się zaczęło (nerwowo się rozglądam, robi się czerwona - więc wolałam nie
ryzykować);P
3. Jem pomidorową tylko z makaronem gwiazdki ;P
Jak sobie coś przypomnę, to jeszcze dopiszę.
A Wy?
Obserwuj wątek
    • 8n Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:13
      ja mam OCD, jak wroce do domu wymienię.
    • iberia.pl Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:19
      juz kiedys pisalam, ale napisze raz jeszcze:-):

      1.nie lubie jesc z ciemnych talerzy,
      2.jak ktos idzie ze mna ulica to nie lubie jak idzie po mojej lewej
      stronie,
      3.zawsze parkuje tylem;

      I tak na szybko to by bylo na tyle:-).
      • kr_ka_11 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:22
        ja rozmawiajac przez telefon musze chodzic, nie ustoje w miejscu :)
        • iberia.pl Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:30
          kr_ka_11 napisała:

          > ja rozmawiajac przez telefon musze chodzic, nie ustoje w miejscu :)

          tez tak mam, glownie w domu.
          • kr_ka_11 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:06
            moi rodzice kiedys dostawali przez to szalu :)
        • kedrok1 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:50
          ja też, łażę po całym mieszkaniu
      • arioso1 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:24
        A JA MAM CHYBA NAJDZIWNIEJSZE..BOWIEM JAK KORZYSTAM Z TOALETY a
        czynie to wyłącznie w domu chyba ze mnie przypili..
        jednak kiedy kozystam z domowej toalety nie siedzę przodem tylko
        bokiem.
        nie załatwie sie inaczej jak nie siedze bokiem czyli wszerz a nie
        wzdłuz kibelka...dziwne
        -nie pije ze szklanek,i jak kupuje jabłka to każde pocieram i wącham
        zanim wlożę do woreczka
        • arioso1 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:25
          w nocy wstaje i podjadam czekolade ale tylko w nocy ja jem, i
          równiez chodze jak rozmawiam przez telefon
    • norma_jeane_baker Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:21
      Zupełnie jak Adaś Miauczyński odliczam do 7- np. kiedy mam wykonać ważny
      telefon... wiem- to chore
      • dita.von.teese Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:26
        zasypiam z wlaczonym radiem lub ze stoperami w uszach. Jak wychodze z domu na
        dluzej, potrafie wgapiac sie po kilka razy w krany i gaz czy wszystko wylaczone,
        a potem wracac sie by znow sprawdzic.ale to na szczescie rzadko;)
      • mordeczka88 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:32
        a ja zanim odbiore ważny dla mnie (od istotnej osoby) telefon
        odliczam do 3 :)
        jak rozmawiam przez telefon to chodze
        nie postawie torebki na podłodze-pieniądze mi uciekną
        nie założe butów odkrywających stopy jak nie mam pomalowanych
        paznokci-uczulenie od dzieciństwa przez mamę i babcię ;)
        • karka831 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:35
          O, z tymi paznokciami mam tak samo. Bez pomalowanych, czuję się 'goła' ;P
          • dita.von.teese Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:37
            o,ja z kolei nie lubie malowac paznokci u stop, co najwyzej bezbarwnym lub
            pastelowym
        • bellasorella Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:16
          Ja też muszę mieć pomalowane paznokcie u stóp by wyjść w snadałkach
          czy klapkach, u rąk także. Chyba, że są krótkie to wtedy mogę wyjść
          bez lakieru :)
    • gupijasio Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:27
      kaganiec i szpicruta:)
      • mariwa55 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:43
        1. nie zjem mandarynki jesli gryzac ja natrafie na pestke.. ;)
        2.zjem ugotowana marchewke w calosci tylko w rosole w zadnej innej zupie nie.
        3.jesli jedzac kielbase natrafie na chrzesc albo kosteczke automatycznie
        odstawiam talerz i niejem jej dalej.
        4.gadam przez telefon chodzac
        5.nie nawidze kotletow mielonych ale mieso mielone w spaghetti uwielbiam... :D
        6.nie wyjde z domu jesli mylam wlosy dwa dni wczesniej chociaz niewidac zeby
        byly brudne.... ;)))
        • kr_ka_11 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:45
          ja mam jeszcze cos takiego, ze majac butelke zawsze zdzieram etykiete. no
          normalnie musze. jeszcze jak to jest jakas cola, woda mineralna i plakietka jest
          taka foliowa to az mnie trzepie.
    • kinokio81 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:51
      > Wątek na rozbudzenie, gdyż oczy mnie się kleją i głowa opada na biurko.;P
      >
      > 1. Zawsze jak rozmawiam przez telefon, muszę mieć przy sobie kartkę i długopis
      > żeby bazgrolić. Bez tego się nie skupię.
      ________________________________________

      Moja mama tak robi - rysuje (obowiązkowo długopisem) jakieś kwiatki, albo kwadraciki czy-li romby, które w nieskończoność (to znaczy do końca rozmowy, a rozmowy bywa, że trwają bardzo długo) pogrubia :-)
      • karka831 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:28
        Mam identycznie.Też są to kwadraty, kwiatki itp. ;P i też obowiązkowo długopisem.
    • marylou_tiel Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 11:59
      Z lozka wstaje wylacznie prawa noga.
      Musze rano do sniadania zjesc kawalek czekolady, inaczej dzien na
      pewno bedzie do niczego.
      Herbate pije tylko i wylacznie z kubka ze slonikiem, z innego nie
      jest tak dobra.
      Kiedys mialam takie szczesliwe majtki, ktore obowiazkowo zakladalam
      na wazne okazje, egzaminy, rozmowy itp.
      Jestem przekonana, ze lody nie tucza;)
    • conena Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:11
      milion takich mam, już nawet nie zauważam, że robię dziwactwo, takie to jest dla
      mnie codzienne. kiedyś jak pracowałam w biurze z babami to często się na mnie
      gapiły dziwnie a ja wzruszałam ramionami i mówiłam, że już tak mam.
      ciężko mi teraz cokolwiek wymienić, ale m.in. mam tak samo ja ktoś wyżej z
      mielonym - kotleta nie ruszę, spaghetti z mielonym mogłabym tonami pożerać.
      nie potrafię funkcjonować bez stolika nocnego, mam na nim milion niezbędnych
      dupereli, ostatnio spałam tydzień na wygnaniu w gołym łóżku, nie potrafiłam
      sobie poradzić bo nie wiedziałam czy spać z duperelami, czy upychać je w łóżku i
      poważnie mi to dezorganizowało życie.
      personifikuję przedmioty, szczególnie lalki, maskotki ale też samochód i rower i
      uważam, że jak je wywalę na śmietnik albo kupię sobie nowe to zrobię im
      przykrość. z kwiatami mam tak samo.
      nie potrafię zrozumiale wytłumaczyć drogi, sama natomiast trafiam wszędzie jak
      po sznurku.
      jestem całkowicie uzależniona od pepsi max, już od kilku dobrych lat.
      to tylko kilka najbardziej charakterystycznych.
      • mordeczka88 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:31
        z tą personalizacja rzeczy mam podobnie, jadę moim autkiem i jak
        wpadnę w dziurę to przepraszam że zabolało :D:D oczywiście jak
        jestem sama w samochodzie :D
        • selica Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:37
          mordeczka88 napisała:

          > z tą personalizacja rzeczy mam podobnie

          A propos personalizacji - to już mi się głupio przyznać, ale staram się, żeby na suszarce nie została w nocy sama szklanka, czy jakaś łyżeczka, żeby się w nocy nie bała :) mam to jeszcze z dzieciństwa, kiedy upychałam na noc wszystkie misie do kupy. Teraz prze wyjściem do pracy zawsze układam mojego pluszowego kota, żeby sobie siedział wygodnie, jak mnie nie ma w domu.
          I nie zasnę, jak mam brudne naczynia w zlewie. I w makijażu, choćbym była nie wiem jak pijana :D
          • conena Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:44
            najgorsze jest to, że mi się takie rzeczy udzielają i przez kilka kolejnych dni
            będę chowała samotne łyżeczki i szklanki na noc:D




            a wyżej z rozpędu bezsęsu napisałam z tym łóżkiem, chodziło mi o to, że
            upychałam albo POD łóżkiem albo w łóżku, nieważne:)
          • oposka Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:03
            no co do makijażu mam tak samo :)
            jak wracam nad ranem z imprezy obowiązkowo kąpiel mycie włosów i
            zmycie makijażu .To nic ,że jak wstane za 4 godz każdy włos w innym
            kierunku to nic umyję jeszcze raz jak trzeba
            • selica Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:07
              Mało tego, ja mam czasem taką jazdę, że popsuję sobie cerę w alkoholowo -
              papierosowych knajpianych oparach, że potrafię o czwartej w nocy kłaść sobie
              maski na twarz i jakieś nawilżacze, bo się boję, że następnego dnia, będę jedną
              wielką zmarszczką :DD
              Następnego dnia okazuje się, ze mam tylko kaca :D
          • i.nes Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:56
            selica napisała:

            > I nie zasnę, jak mam brudne naczynia w zlewie.

            Życie z bałaganiarzem nauczyło mnie znieczulicy do garów w zlewie ;>

            > I w makijażu, choćbym była nie wiem jak pijana :D

            O, to też już mi tak bardzo nie przeszkadza... :/
            Natomiast nie pójdę spać spłakana - zawsze myję twarz.
      • kr_ka_11 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:06
        ja tez to mam z kwiatami, do tego doszlo ze moj bonsai sie zmutowal i jest na
        polowe parapetu a ja dalej mu listki wycieram jak mu sie zakurza i mowie jaki
        jest oryginalny :P huge bonsai rulez.
    • selica Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:32
      Zawsze odklejam ceny z wszystkich produktów.
      Jak przychodzę do domu od razu zdejmuję - w kolejności - zegarek, kolczyki,
      stanik. Robię to bezwiednie.
      Kupując warzywa i owoce muszę wybrać je sobie sama :)
    • stefania123 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:37
      1. jak zasypiam tre stopę o stopę ( jakby to coś dało:))
      2. jak czekam na coś, na przykład na zmiane swiateł, to licze do 10
      3. w nocy jem słodycze i wstaje po kilka razy.
      4. jak stoję w korkach, to wyłapuję ludzi dłubiących w nosach, a
      potem sie dziewię ile tego jest.
      5. zjem wszystko przetworzone z pomidora, ale surowego w życiu nie
      tknę.
      6. z kiełbasą mam tak samo- jem, ale jak trafię na chrząstkę, to juz
      jej nie zjem.
      • conena Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:41
        stefania123 napisała:

        > 1. jak zasypiam tre stopę o stopę ( jakby to coś dało:))
        to tak jak mój były chłopak

        > 5. zjem wszystko przetworzone z pomidora, ale surowego w życiu nie
        > tknę.
        to tak jak mój aktualny ukochany:D

        przeraziłaś mnie:D
    • kitek_maly Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:46

      1. Podczas rozmowy przez telefon chodzę po całym mieszkaniu całkowicie bez
      sensu. :-) Wyjątkiem jest rozmowa w łóżku, wtedy jestem w stanie pozostać w
      jednym miejscu.
      2. Kiedy idę z kimś ulicą wolę, kiedy ta osoba jest po mojej lewej stronie.
      3. Ciężko mi się przemóc do jedzenia przy ludziach, których nie za dobrze znam.
      :-)) Poza tym często 'w gościach' bardzo mało jem, to pewnie wiąże się z
      pierwszą częścią tego punktu.
      4. ZAWSZE kiedy wchodzę do domu muszę umyć ręce, niezależnie od tego gdzie byłam
      (w sklepie, sprawdzić skrzynkę pocztową - obojętnie). Dopóki tego nie zrobię
      czuję się spięta. :-)
      5. Nie znoszę, gdy ktoś podchodzi do mojej szafki z książkami i bierze z niej
      książki. Dostaję białej gorączki wtedy. :-)) To samo jest z zaglądaniem do
      szuflady biurka. :-)

      Tyle póki co. :-)
    • iberia.pl przypomnialo mi sie 17.07.08, 12:46
      spie z telefonem i 2 pilotami:-))).A na powaznie jako,
      ze telefon =budzik to lezy kolo poduszki, piloty tez, zeby rano vive
      wlaczyc:-).
      • selica Re: przypomnialo mi sie 17.07.08, 13:04
        iberia.pl napisała:

        > spie z telefonem i 2 pilotami:-))).A na powaznie jako,
        > ze telefon =budzik to lezy kolo poduszki, piloty tez, zeby rano vive
        > wlaczyc:-).

        Tak samo, tak samo!!! :DDD
        • karka831 Re: przypomnialo mi sie 17.07.08, 13:47
          Ja też tak mam ;P
    • ranita_08 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:55
      1. czekając na autobus zawsze muszę chodzić, nie ustoję w miejscu
      2. oglądając TV gdy tylko pojawiają się reklamy natychmiast zmieniam
      kanał- do upadłego- aż nie będzie na którymś reklam
      3. mam chyba 100 par jeansów w domu- nie umiem bez nich żyć:-)
    • oposka Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:56
      nie nawidzę jak ktoś stoi z tyłu za moimi plecami brrr
      albo jak podchodzi aby podać mi dokumenty z boku a nie normalnie
      przez biurko
      kiedyś za czasów reklamówek zawsze składałam je w...kosteczke ;-)
      a jak któras była pognieciona to już wywalałam
      deska od kibla obowiązkowo zamknieta
      • oposka Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 12:59
        a rosół tylko i wyłącznie z nitkami no ale to w sumie norma
        • mysz.koscielna Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:29
          1. Nie znosze chleba z woreczka - tzn. takiego gumowego. Od dziecka
          zawsze wyciagałam ręke po pierwszy ukrojony kawałek chleba - bo w
          chlebaku pozostawiony np. przez noc zawsze ten pierwszy był troszke
          podeschniety:) - mój tata ma tak samo. I ktoś tam z rodziny też.
          W pracy śmieją sie ze mnie, że susze chleb w kuchni na talerzyku i
          zjadam suchy jak dla konia:))))
          2. Jak przypinam upraną bieliznę na suszarce, to zawsze każdą sztukę
          klamerkami w jednym kolorze - no nie lubie pstrokacizny i już:)
          3. Siedze na kanapie lub leże i "pedałuję" tzn. pocieram stopami o
          siebie - ale widze, że w tym nie jestem odosobniona:)
          4. Zawsze przed kazdym wyjściem z domu myje zęby - no chyba że do
          śmietnika ide, to sobie daruję. Po przyjściu myję ręce. Mama tak
          nauczyła:)
          5. Obcinam blistry od tabletek - tzn. nie zostawiam takich pustych w
          połowie wytłoczonych listków od pigułek, tylko przycinam - w dodatku
          brzegi na półokrągło:))
          6. Nie zasne, jak nie złoże pod głowa poduszki na pół. Musze mieć
          poduszke tylko i wyłącznie pod głowa i szyją. Nigdy niżej. Nie
          potrafie zasnąć jak wielka poducha sięga mi do łopatek. Natychmiast
          musze ją zmasakrowac:)
          7. Skarpetki dzielą sie u mnie na prawe i lewe. Nie ma opcji
          zalożenia na odwrót.
          8. Prześcieradło w łózku musi być idealnie gładkie. Nienawidze
          natrafiać noga na jakieś zwały albo fałdki. Brr!
          9. Ide sie leczyć!:)))))))))))))
          • arioso1 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:39
            ja sobie przypomniałam jeszcze wazne z kilku'-nigdy nie wysikam sie
            przy nikim-nawet przy męzu-nawet jak stoi pod drzwiach,jak jest w
            domu to wrzucam papieru zeby nie było slychać siuruu obcych też tak
            robię-krępuje mnie jak ktoś słyszy odgłos mojego sikania
          • selica Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:47
            mysz.koscielna napisała:

            >
            > 7. Skarpetki dzielą sie u mnie na prawe i lewe. Nie ma opcji
            > zalożenia na odwrót.
            >

            Jak się dzieli skarpetki na prawe i lewe? Oznaczasz jej jakoś? :P
            • mysz.koscielna Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:53
              selica napisała:

              > Jak się dzieli skarpetki na prawe i lewe? Oznaczasz jej jakoś? :P

              No po prostu widać po kształcie jak skarpetka czy kolanówka była
              noszona i gdzie jest duży paluch i tak zawsze samo zakładam. Nigdy
              tak, żeby mi nad małymi palcami wisiał pusty balon:))))))))))
          • kedrok1 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:01
            >6. Nie zasne, jak nie złoże pod głowa poduszki na pół. Musze mieć
            >poduszke tylko i wyłącznie pod głowa i szyją. Nigdy niżej. Nie
            >potrafie zasnąć jak wielka poducha sięga mi do łopatek. Natychmiast
            >musze ją zmasakrowac:)

            dokładnie !! szyja i koniec, inaczej się spać nie da. Jak widzę, że żona leży
            plecami na poduszce to mnie od razu coś boli, ale je nie mówię ;)

            Moja żona za to zawsze walczy ze mną o to, żeby skarpetki do pralki wkładać lewą
            stroną (albo prawą, nigdy nie mogę zapamiętać). Oczywiście jak ich nie włożyć i
            tak się upiorą ;)
      • karka831 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:00
        oposka napisała:

        > nie nawidzę jak ktoś stoi z tyłu za moimi plecami brrr

        Dokładnie tak samo :P Czuję się wtedy spięta. Szczerze o tym mówię, więc
        większość znjomych wie,że mają tak nie stawać ;)
    • funny_game Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:53
      Wącham stare piwnice, lochy, w Malborku na zamku to normalnie się zaciągam jak
      niektórzy Diorem ;)
      Nie zjem kisielu bez słodkiej śmietanki.
      Jak się śmieję stojąc na materacu, to się przewracam.
      Jak interesujący pisarz robi się modny, od razu mi brzydnie, szkoda, bo co on winny.
      Zawsze noszę majtki pod dżinsy.
      Mam "cofkę" przy żyłkach lub tłuszczyku w mięchu, gniazdach pomidorowych i
      jabłkowych.
      • bertrada Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:57
        > Zawsze noszę majtki pod dżinsy.

        Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale cos takiego to wymaga już leczenia.
        • funny_game Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 13:58
          Tlaszeho? Majtki i dżinsy mam zdrowe :D
          • kr_ka_11 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:16
            ja mam jeszcze jedno dziwactwo a bardziej zboczenie - uwielbiam tankowac
            samochod. sztacham sie normalnie oparami benzyny jak jakas cpunka - ffstyt :P
    • conena Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:06
      jeszcze mam psychozę 'pustego przebiegu', tzn. przykładowo jak idę z pokoju do
      pokoju żeby coś przynieść to się rozglądam czy czegoś w odwrotną stronę nie
      trzeba zanieść, albo czy nie ma np. brudnej szklanki do zaniesienia po drodze do
      kuchni itd.
      jak nie zauważę albo zapomnę o czymś to zawsze mi szkoda takiego pustego
      przebiegu i zła na siebie robię dodatkowy kurs.
      jestem dziwoląg dzięki Tatusiowi, bo to on we mnie ten odruch wypracował:)
      • kitek_maly Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:08

        > jak nie zauważę albo zapomnę o czymś to zawsze mi szkoda takiego pustego
        > przebiegu i zła na siebie robię dodatkowy kurs.

        :-DDDDD
    • karka831 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:20
      Latem, chodzę w klapkach nawet wtedy, gdy jest zimno i pada, tylko dlatego,że
      'przeciez jest lato' ;P
    • cookie_monsterzyca Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:26
      idąc lubię mieć towarzysza po prawej stronie a dodatkowo być pół kroku za nim, nienawidzę iść przodem
      w łóżku śpię ja, telefon i pilot do telewizora, nieopodal łóżka jakieś słodycze i butla picia
      nielubię jeść przy ledwo znanych ludziach, np stołówka w pracy i tłum osób z poza działu
      poduszka złożona na pół,żeby nie było tak płasko i żeby się nie walała pod plecami
      paznokcie u stóp ZAWSZE pomalowane ciemnoczerwonym metalicznym lakierem
      krępuję się korzystać z czyjejś toalety(chyba żem pijana) lub ze swojej jak ktoś się kręci po mieszkaniu i może słyszeć
      nie lubię się kąpać jak ktoś mi defilady odstawia pod drzwiami łazienki i już w ogóle jak coś do mnei mówi
    • karka831 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:33
      Nie załatwię się w 'toaletach' typu Toi Toi. Brzydzę się i zawsze mam
      wrażenie,że jakiś szczur stamtąd wyjdzie. Zawsze wybieram krzaki ;P
    • stedo Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 14:43
      Boosze, dziewczyny, jakie Wy macie straaaszszne życie!;))
      • mysz.koscielna Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:31
        Jeszcze pare mam:
        1. Nie jem nigdy publicznie ani z mało znajomymi ludzmi posiłków
        typu kebab czy hamburger. Strasznie mnie krępuje, że nie można tego
        jesc w miare elegancko, trzeba szeroko rozdziawiac paszcze i ciężko
        zapanowac nad wypadającą sałatą, albo poślizgiem majonezu. I ubabrac
        sie można, oraz czasem zielsko w zębach zostaje.
        2. "Uciekam" przed ludźmi, którzy staja bliżej niż 50 cm przy mnie.
        Po prostu mam dyskomfort kiedy ktos obcy na mnie "włazi". Kiedyś tak
        tak cwałowałam po biurze przed kolegą - bo ja krok w tył - a
        napastnik - krok do przodu itd.:)
        3. Jak wchodze do łóżka przed snem, to kapcie musza być odwrócone i
        ustawione tak, żebym wstając mogła je nałozyc i iść. Nie znosze
        rano, czy w nocy celowac nogą w poodwracane kapcie.
        4. W szafach wszystkie ubrania (płaszcze, marynarki) wisza w jedna
        stronę i ponoc w tę typową dla mańkutow. Moja mama tak twierdzi. Ja
        nie wiem na czym to polega, praworęczna jestem, ale tak mi pasuje i
        już.
        5. Rozpoznam "na węch" słodzoną kawe. Śmierdzi mi okrutnie, może
        dlatego, że niczego do picia z cukrem nie przełkne.
        6.AAAA!! Nigdy, przenigdy nie przestane sie dziwić elegantkom, które
        zakładają nowe buty i paradują w nich nie zdjąwszy metek/naklejek
        spod spodu. No nie kumam za nic tego trendu - chodzenia z takim
        białym plakatem na podeszwie - to ma krzyczae: patrzcie, mam nowe
        buty?!?!?:)
    • i.nes Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:10
      Muszę mieć wodę do picia na noc przy łóżku. Zawsze i wszędzie.

      Raz na tydzień piekę ciasto - jeśli nie mogę, popadam w lekką paranoję. Kiedyś
      przez miesiąc miałam zepsuty piekarnik, to Mama zdiagnozowała u mnie początki
      depresji. W żartach, oczywiście, ale ja czym prędzej zawołałam speców od kuchenki :)

      Ratuję każdą roślinkę, która wykazuje wolę przeżycia. W efekcie mam teraz
      dłuuugi pęd mięty uratowanej z przemarzniętej doniczki, drzewko szczęścia na pół
      okna wyhodowane z listka oraz nasturcję uratowaną z kompostu itp ;)

      Nienawidzę galarety używanej do mięs na zimno czy ryb. Dlatego też nie jem
      wędlin przygotowanych z taką galaretą. Bleh!

      Zawsze myję zęby przed wyjściem z domu :D
    • sundry Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:15
      Nie cierpię soli na paluszkach i orzeszkach,zanim je zjem,pieczołowicie
      zdejmuję sól:)
      • bellasorella Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:25
        1) Natrętnie sprawdzam kurki od gazu i czy drzwi są zamknięte przed
        wyjściem z domu, czy pójściem spać
        2) Nie wyjdę z domu jeśli nie umyję butów (nawet gdy są w miarę
        czyste)- jakaś głupia świadomość
        Nie wspomnę już o tym, że bez make up- u nie wychodzę (muszę mieć
        choć rzęsy pomalowane tuszem)
        3) Zawsze jak wchodzę w stan lekkiego upojenia alkoholowego zaczynam
        bawić się włosami. Znak dla towarzystwa - "ta pani ma już dość :)"
        4) nie lubię sama robić zakupów (nawet zwykłej spożywki) - z reguły
        umawiam się z koleżankami lub idę z mężem :D
        • bellasorella Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:30
          P.S. Wszystkie zupy jadam z chlebem :D nawet rosół, choć niektórzy
          twierdzą że rosół to nie zupa :P
          • karka831 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:34
            Ja też zawsze z chlebem, i nie wyobrażam sobie inaczej. ;P
        • karka831 Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:31
          bellasorella napisała:

          > 4) nie lubię sama robić zakupów (nawet zwykłej spożywki) - z reguły
          > umawiam się z koleżankami lub idę z mężem :D


          O, ja np. zakupy ciuchowe robię wyłącznie sama. Nie lubię z kimś, no chyba,że
          czasem z mamą, bo ona jest cierpliwa (a ja jeśli o tą sferę-kapryśna), no i
          zawsze szczerze powie, doradzi ;) Ale generalnie w tej sferze jestem samotnikiem.
          • sundry Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:36
            karka831 napisała:
            O, ja np. zakupy ciuchowe robię wyłącznie sama.

            Ja dokładnie odwrotnie.Sama nie kupię sobie nawet głupiej koszulki,bo nie będę
            się mogła zdecydować.Już lepiej,jak mi choćby chłopak towarzyszy,któremu zawsze
            wszystko się podoba;)

            Cd dziwactw-siedząc na muszli zawsze podkulam nogi:)
    • princessjobaggy Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:35
      Kiedys mialam tego o wiele wiecej, ale skutecznie z tym walczylam :)

      1. Wino nie smakuje mi, jesli nie jest w odpowiednim kieliszku.
      2. Nienawidze kawy w kubkach na wynos, nie smakuje mi.
      3. Moj maz musi chodzic po mojej lewej stronie, inne osoby jakos
      przejda po prawej, ale nie maz.
      4. Nie lubie jesc lodow lyzka, jem tylko widelcem deserowym.
      5. Myjac zeby, zawsze chodze po calym domu, nigdy nie zostaje w
      lazience.
      6. Ogladajac telewizje musze cos robic z rekoma, nie potrafie
      siedziec bezczynnie. Najczesciej bawie sie wlosami.
    • cookie_monsterzyca Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 15:53
      uwielbiam kubki, mam ich dużo, przybywa nowych ale i tak piję najczęściej tylko z 2-3 ukochanych
      telefon noszę zawsze w prawej kieszeni, w lewej mi przeszkadza
      mam takie fazy że np muszę spać od ściany i w dodatku twarzą zwróconą do niej bo nie usnę... a czasem to się odmienia i muszę spać twarzą na pokój. teraz mam faze na ściane :)od paru miesięcy
    • rose-ana Re: Wasze dziwactwa ;P 17.07.08, 17:45
      Kiedy smaruje pieczywo masłem, to owo masło musi być równiutko rozsmarowane na
      całej powierzchni.
      Jeśli jem na obiad mięso + warzywa + ziemniaki, to wszystko musi być w
      identycznych proporcjach.

      I to chyba by było na tyle.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka