simon_r
17.07.08, 13:40
że są takie kobiety jak dziwczyna mojego kolegi... mieszkają razem od dwóch
lat, mają dziecko no taki standard..
Dzisiaj zaproponowałem koledze wypad na moto za miasto.. on na to, że musi
zapytać się narzeczonej.. i tu reszta konwersacji:
Kolega: uwazaj co dostalem w odpowiedzi:
13:27:26: i cudownie, ze jedziesz sie przewietrzyc z chlopakami
13:27:32: jestem szczesliwa z tego powodu
13:27:46: a jak wrocisz, to podam Ci piwko
13:27:50: i mlode piersi
Wysłano o godzinie 13:31 w dniu czwartek
ja: a gdzie tam ;)
Kolega: co gdzie tam?
ja: znaczy mrugnięcie okiem
Kolega: no, to bylo na powaznie
ja: bez jaj
nie ma takich kobiet