Dodaj do ulubionych

Kac moralny...

19.07.08, 19:36
Mam 23 lata, do tej pory miałam jednego partnera w łózku (tworzylam
z nim 3-letni związek - tzn. z partnerem, nie łózkiem;)). Związek
rozpadł się pół roku temu.

Mam swoje zainteresowania związane ze sportami ekstremalnymi, należę
do pewnej grupy zrzeszającej takie osoby. Właśnie wróciłam ze zlotu.
Ponieważ bliżej znałam tylko jednego faceta z forum, trzymałam się z
nim. Z innymi niewiele wcześniej rozmawialiśmy, a ja i on znaliśmy
się z i forum, i rozmów na gg, i smsów itp.

No i stało się - ostatnia noc, fantastyczna atmosfera, zaczęliśmy
się całować - krew nie woda - wylądowaliśmy w łóżku.

Dzisiaj mam przeogromnego kaca moralnego. Do tej pory byłam tylko z
jednym facetem, w dodatku z facetem, z którym BYŁAM w związku, a
tu... chyba zawiodłam samą siebie... Lubimy się, dalej mamy kontakt,
ale szans na związek brak. Odległość i inne rzeczy. Okropnie się
czuję, jak szmata :/
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Kac moralny... 19.07.08, 19:49
      no coz...czas nagiac granice moralne...zobaczysz..kiedys bedziesz z tego
      szczesliwa;]
      • idasierpniowa28 Re: Kac moralny... 19.07.08, 20:27
        Cóż, takie rzeczy czasem się zdarzają. Nie ma co tego rozpamiętywać
        i przesadnie się dołować. Oby Ci to tylko w krew nie weszło :))
        • tygrysio_misio Re: Kac moralny... 19.07.08, 20:34
          a dlaczego nie?
          moze czas pobawic sie zeby potem majac porownanie i dawke zabawy...moc docenic
          tego jedynego?
          • idasierpniowa28 Re: Kac moralny... 19.07.08, 20:36
            No tylko gorzej jak ten jedyny sie dowie i nie będzie umiał przejść
            nad tym do porządku dziennego..
            • tygrysio_misio Re: Kac moralny... 19.07.08, 20:41
              bo ten jedyny to moze sie puszczac tak?
              bo wiekszosc osob tak mysli...samiec jak sie puszcza to jest maczo...a samica
              jest dziwka

              moze to wlasnie bylo by fajnym tetserem na to jak bardzo facet chce ja a jak
              bardzo swoje wyobrazenie o nieskazitelnej dziewicy?
              • wanilinowa Re: Kac moralny... 19.07.08, 21:08
                > bo ten jedyny to moze sie puszczac tak?

                a ktoś tak napisał?
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kac moralny... 19.07.08, 22:35
              Jak nie umie zaakcpetowac partnerki takirj jaka jest, to nie jest
              ten jedyny.
        • 8n Re: Kac moralny... 19.07.08, 20:35
          niech wejdzie. kac wtedy zniknie dozywotino. ja juz nie pamietam co to znaczy.
          • idasierpniowa28 Re: Kac moralny... 19.07.08, 20:51
            Ależ ja wcale nie twierdzę że facet może się puszczać na prawo i
            lewo!!
    • delayla Re: Kac moralny... 19.07.08, 20:56
      e tam, nie ma co sie przejmować :)
      Ja bym sie bardziej bała chorób etc... Zawsze się zastanawiałam co bym zrobiła w
      takiej sytuacji...?
      "Czekaj, pokaż mi badania żeś czysty" :P?
      Ale chyba w takich sytuacjach nie myśli się o takich rzeczach..
      • matyldan Re: Kac moralny... 19.07.08, 21:01
        nie no, była gumka, aż tak się nie zapomniałam :]
        • delayla Re: Kac moralny... 19.07.08, 21:06
          Domyślam się, ale i to nie przed wszystkim chroni...
          • blue_monique Re: E tam... 19.07.08, 21:11
            Jesteś młoda, bez zobowiązań... kiedy chcesz używać życia?!
            • kreskoria Re: E tam... 19.07.08, 22:11
              Eeee, a moze kiepsko bylo, ze masz moralniaka? bo po fajnym seksie to sie gwizdze przy goleniu;D
              • mijo81 Re: E tam... 19.07.08, 22:21
                Jak się więcej będzie puszczać to kac minie :)
                • van_norden Re: E tam... 20.07.08, 09:40
                  > Jak się więcej będzie puszczać to kac minie :)

                  A jej sława będzie rosnąć w świecie i w powiecie...
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kac moralny... 19.07.08, 22:39
          Matyldan, niczym sie nie przejmuj. jestes dojrzala kobieta, masz
          swoje potrzeby seksualne. Dobrze ze sprowalas z nim , masz nowe
          doswiadczenie w zyciu. A jak bys sobie plula w brode, gdybys nie
          sporobowala.
          Jak bylo fajnie, to masz kolejne mile wspomanienie, kumpla do
          tkorego bedziesz miala fajny sentyment, bo jak sie kogoas lubi i
          pozada to tylko mile wspomnienia.
          W ogole nie powinnas miec zadnego kaca. Rozumiem, zgdybys go mamila,
          ze bedziesz jego zona, apotem rzucila, czy gdybys kogos zdradzila,
          to faktycznie mozna sie czuc podle. Ale tak, seks po kumpelksu dla
          zabawy, szalona noc. jakos tak nawet pasuje do sportow
          ekstermelanych.

          POzdrawiam cieplo:)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kac moralny... 19.07.08, 22:22
      Na kaca jest tylko jeden sposób.

      Klinem, klinem go :)
    • menk.a Re: Kac moralny... 19.07.08, 22:52
      Co się łamiesz. Z kolejnym razem wyrzuty sumienia będą mniejsze.;P
      • envi Re: Kac moralny... 20.07.08, 00:26
        jaki problem>? czemu sie czujesz jak szmata??nic nie zrobilas zlego.
    • i.see.you.baby Re: Kac moralny... 20.07.08, 02:20
      jesli wczesniej seks tylko z osoba, z ktora jestes w zwiazku uwazalas za jedyny
      dopuszczalny i byla to Twoja uswiadomiona, wyrazna zasada, to wspolczuje.
      pamietaj, ze to jednak nie koniec swiata i potraktuj to jako nauczke na
      przyszlosc. natomiast jesli to nie byla jedna z Twoich zasad, a czujesz sie jak
      czujesz przez wychowanie, Kosciol, opinie ludzie to sorry...
    • speedymika Re: Kac moralny... 20.07.08, 08:48
      na kaca najlepszy klin... ;)

      a powaznie to czym sie przejmujesz? jak szmata to moglabys sie czuc gdybys taka
      imprezke fundowala sobie co tydzien w WC na dyskotece (czy jak to teraz sie
      mowi, w klubie)... dobry seks z fajnym facetem, ktorego znasz i lubisz to zadne
      wielkie halo.. teraz 14-latki maja wiecej na sumieniu.

      pozdrawiam :)
      • rachela25 Re: Kac moralny... 20.07.08, 11:03
        Bosheeeeee dziewczyno wyluzuj ... Masz męża masz dzieci ? że takiego
        kaca moralnego masz? chyba wolna jesteś prawda ? robisz co chcesz, a
        sex to tylko sex -ludzka rzecz ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka