paroowka
21.07.08, 11:54
Ale zrobiłam rewolucję w swojej rodzinie .Moja mama, ciotki były
dumne że im dobrze się powodzi i- żarły- przepraszam ale tak jest do
dzisiaj,ale ja u siebie powiedziałam stop .głodzić się nie będziemy
ale rezygnujemy z tłuszczów zasmażek śmietany majonezów góry
ziemniaków z sosem podprawionym mąką i śmietanąitp.Okazało się że to
jest prosta droga do sukcesu ja ważę 64kg a było 80kg.Wcale się nie
katuję ciotki mi zazdroszczą ale żadna nie chce zmienić nawyków
żywieniowych.Ciagle się odchudzają ale po tygodniu muszą sie najeść
do syta.A ja się nie odchudzam ale jem mądrzej i tracę na
wadze.Przepraszam jak kogoś uraziłam ale opisałam problem w swojej
rodzinie.