milbona
22.07.08, 22:03
nie wiem jak mam sie czuc. nie jest mi zle. nawet jest dobrze. i zastanawiam
sie czy jestem normalna. rozstalam sie z facetem prawie dwa miesiace temu. nie
widzielismy sie az do dzisiaj. przezywalam to rozstanie, nie bardzo potrafilam
sobie poradzic, odnalezc sie w nowej sytuacji. sama. bez niego.
w kazdym razie... dzis, spotkalismy sie u "nas" w domu. porozmawialismy
chwile. zapytal czy moze mnie ostatni raz przytulic i pocalowac. chcialam, bo
bardzo mi go brakuje. no i stalo sie. wyladowalismy w lozku. teraz mysle sobie
ze sama to wszytsko sprowokowalam. ze w zasadzie na to liczylam.
czy ja jestem nienormalna?!