liisa.valo
23.07.08, 12:44
Wiem, bywam wredna i złosliwa, ludki zwracają mi na tu uwagę. Ale
staram się nigdy nie atakować kogoś personalnie, typu "jesteś głupi,
nienormalny itd.", jeśli się czepiam - to poglądów. I muszę
powiedzieć, że personalne wycieczki zdarzają mi się tylko jesli ktoś
czepia się mnie personalnie najpierw. Nic mnie tak nie wkurza jak
to...
Skąd się bierze atakowanie osoby, zamiast poglądów?
Dlaczego zamiast "głupoty gadasz, chyba nie jesteś w temacie"
słyszę "głupia jesteś i nienormalna"? Dlaczego zamiast dyskusji z
poglądami ma miejsce obrażanie kogoś ad personam?