30.07.08, 12:39
hejka :) chciałabym się zapytać o coś co wydaje mi się dość dziwne ale może
znajdę jakąś pomoc. okazało się że mój mąż ma podwyższony poziom tego złego
cholesterolu. oboje jesteśmy nieco zszokowani, bo byliśmy pewni że w takim
wieku to się zdarza tak rzadko że nie ma czego się bać. a tu taki klops.
najgorsze że tomka jakby to nie obchodzi i mówi że to głupoty a ja się
niepokoję o niego. on strasznie dużo ostatnio pracuje i się tą pracą stresuje
mocno i coraz bardziej a to źle na to wpływa. a o lekarstwach to już w ogóle
nie chce słyszeć. jak myślicie jak się za niego wziąć?
Obserwuj wątek
    • mell24 Re: uparty 30.07.08, 12:42
      proponuję przede wszystkim dietę - ograniczenie potraw tłustych ( na
      pewno znajdziesz jakieś książki na ten temat), regularne badania -
      mój tata pije herbatę na cholesterol - jemu pomaga, choć to
      nieprawdopodobne ( firma - chyba Vitax)- poziom cholesterolu spadł.
      Ponadto leki anty - cholesterolowe są konieczne.
      • gweeny Re: uparty 30.07.08, 12:49
        mell24 napisała:

        > Ponadto leki anty - cholesterolowe są konieczne.

        to zależy o ile ma ten choresterol podwyższony, ale skoro jest młody
        to wystarczy dieta
        • mell24 Re: uparty 30.07.08, 12:54
          gweeny napisała:

          > mell24 napisała:
          >
          > > Ponadto leki anty - cholesterolowe są konieczne.
          >
          > to zależy o ile ma ten choresterol podwyższony, ale skoro jest
          młody

          Tak, nie uściśliłam - w przypadku mojego taty ( 47l.) są koeniczne,
          w przypadku kogoś młodego nie można dopuścić żeby wzrastał.
          > to wystarczy dieta
          >
    • sobe.r.o.x Re: uparty 30.07.08, 12:50
      PRZEDE WSZYSTKIM – nei myslec ze to spotgka tylko starzych bo teraz wlasnir
      mnustwo mlodych aktywnych a to jednak lapie. wlasnei przez stresy i to zeniei
      dbaja o siebie ZUPELNIE!!!! co wazne – TCHOWE WIECEJ RUCHU, nie tylko pred
      komputerem. no i dieta, ja wiem ze to szczegulnie dla kogos mlodejigo faceta
      glupie ale jednak – mnieji masla, tłustego mesa, bialeo chleba!!!!
      • trypel Re: uparty 30.07.08, 12:51
        że jak????????
        rezygnować z najsmaczniejszych rzeczy dla durnego cholesterolu????
      • gweeny Re: uparty 30.07.08, 12:52
        możesz jeszcze raz ale po polsku?
      • yagodka.m Re: uparty 30.07.08, 12:57
        no właśnie w tym jest problem bo tomek stwierdził teraz że nie jest
        osiemnastoletnią panienką albo panem po 60 żeby tak zastanawiać się nad tym co
        je, nie wiem trochę mi po tym już ręce opadły, po tym wyniku badania on jeszcze
        bardziej nie chce w ogóle o siebie dbać. jestem w strasznej kropce teraz
        • karmarian Re: uparty 30.07.08, 13:17
          Nie wiem dlaczego jeszcze panuje przekonanie, że takie problemy dotyczą tylko
          ludzi w pewnym wieku.
          Teraz to jest choroba cywilizacyjna, właśnie też aktywnych, młodych osób z
          dużych miast. Może tego jeszcze może nie widać, ale potem to się przerodzi w
          coraz gorsze problemy z krążeniem, po pierwsze miażdżyce, po drugie zawały.
          Porozmawiaj z nim o tym.
          • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 13:32
            to mu powiedz zeby sobie poczytał okonsekwencjach podwyzszonego cholesterolu
            moze się przestraszy...jak niebedzie stosował dietyto bedzie mieć miazdzycę
            czyli cholesterol odkłada sie w naczyniach krwionosnychzweza ich swiatło
            prowadzi to do niedotlenienia serca powstaje zawał serca lub niedotleniena mózgu
            czyli udar mozgu:/ jak dopusci do tego stanu to niestety moze nawet umrzec w
            zaawansowanej miazdzycy stosuje sie angioplastykę naczyn serca czyli taka
            banieczke sie wprowadza i rozszerza naczynie krwionosne albo stosuje sie
            pomostkowanie czyli jak juz nie da sie nic z takim "obrosnietym" cholesterolem
            naczyniem to go sie omija i łaczy z innym spytaj męza czy chce coś takiego
            przechodzić?? teraz powinien stosować dietę czylinp nie jesc smazonych kotletów
            schabowych tylko np zrobione na parze albo gotowane ograniczyć masło jesc ryb
            duzo oczywiscie te bez panierki bo ryby mają duzo "dobrych"kwasów tłuszczowych
            kwasów omega co jeszcze moge potradzić a więc rzucenie palenia jesli pali
            ograniczenie spozywania alkoholu wiecej ruchu mniej stresów a powinno byc ok ty
            o niego tez dbaj pamietaj ze tu chodzi o jego zycie bo wiekszosc osob nie zdaje
            sobie sprawy z wagi problemu...
          • marzeka1 Re: uparty 30.07.08, 13:34
            "a o lekarstwach to już w ogóle
            nie chce słyszeć."- jeśli ani leki, ani dieta, to niech poczeka do pierwszego zawału, brutalne, ale prawdziwe.
            Moja szwagierka miała takiego młodego wilczka za szefa, miała, padł na zawał w wieku 28 lat.No ale pewnie twój mąż myśli, że jego ani choroba, ani zawał nie dotyczy.
          • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 13:37
            to mu powiedz zeby sobie poczytał o konsekwencjach podwyzszonego cholesterolu
            moze się przestraszy...jak nie bedzie stosował diety to bedzie mieć miazdzycę
            czyli cholesterol odkłada sie w naczyniach krwionosnych zweza ich swiatło
            prowadzi to do niedotlenienia serca powstaje zawał serca lub niedotleniena mózgu
            czyli udar mozgu:/ jak dopusci do tego stanu to niestety moze nawet umrzec w
            zaawansowanej miazdzycy stosuje sie angioplastykę naczyn serca czyli taka
            banieczke sie wprowadza i rozszerza naczynie krwionosne albo stosuje sie
            pomostkowanie czyli jak juz nie da sie nic z takim "obrosnietym" cholesterolem
            naczyniem to go sie omija i łaczy z innym tzw"bajpasy" spytaj męza czy chce coś
            takiego przechodzić ból i cierpienia?? teraz powinien stosować dietę czyli np
            nie jesc smazonych kotletów schabowych tylko np zrobione na parze albo gotowane
            ograniczyć masło jesc ryb duzo oczywiscie te bez panierki bo ryby mają duzo
            "dobrych"kwasów tłuszczowych kwasów omega co jeszcze moge poradzić a więc
            rzucenie palenia jesli pali ograniczenie spozywania alkoholu wiecej ruchu mniej
            stresów a powinno byc ok ty o niego tez dbaj pamietaj ze tu chodzi o jego zycie
            bo wiekszosc osob nie zdaje sobie sprawy z wagi problemu...
            • trypel Re: uparty 30.07.08, 13:45
              Co wybieracie? żyć długo i nudno czy może krócej ale za to bez ograniczeń?
              Nie zmuszajcie innych do wybierania Waszej opcji
              • marzeka1 Re: uparty 30.07.08, 13:47
                Zdefiniuj słowo "krócej".
                • trypel Re: uparty 30.07.08, 13:58
                  krócej niż odstawiajac wszystkie smaczne rzeczy :)
              • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 13:50
                a czy to znaczy ze jak nie bedzie jesc kotletów schabowych bedzie zyc nudno??!
                masakraaaa!! poprostu zmieni troche diete i bedzie ok:) i nie wiem czy krócej i
                bez ograniczen:/ moze z pol roku ok potem przyjdą bóle serca złe samopoczucie
                omdlenia bedzie SŁABA JAKOŚĆ tego krótkiego zycia bo bedzie boało po spacerze
                dłuzszym niz 15 minut...a Ty trypel sie niesety nie znasz:P;)
                • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:00
                  Pare dodatkowych lat życia nie jest warte rezygnacji z np wędzonej słoniny na
                  kanapce (pycha), albo mcdonalda co jakis czas, albo żeberek z grilla, tak samo
                  jak komus palenie sprawia przyjemnosc to rozumiem dlaczego nie rzuca.
                  • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 14:04
                    to rozumiem ze lepiej zyc poł roku a potem zwijać sie z bólu i czekać na śmierć
                    jedzac słoninkę?? no ale ta słoninka juz nie bedzie sprawiac przyjemnosci w
                    jedzeniu bo zbliza cie blizej do konca i ból poty wychodzace na ciebie nie dadza
                    rozkoszy z jedzenia słoninki taka jest prawda...
                    • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 14:06
                      i Ci trypel gwarantuje ze słoninka wtedy smakuje inaczej:) a meza szybko
                      przekonaaj do zmiany trybu zycia
                    • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:06
                      Nie przesadzaj. Wole żyć 65 lat zamiast 75 ale nie ograniczać sie w tym co lubie.
                      Tak samo jak nie zaczne jezdzić wolniej motocyklem tylko dlatego że moge sie zabić.
                      Rozumiem że najlepiej zamknąc sie w pustelni i jeść korzonki i dobić 100 ale to
                      nie dla wszystkich wiec po co zmuszać do tego innych.
                      • mell24 Re: uparty 30.07.08, 14:11
                        trypel napisał:

                        > Nie przesadzaj. Wole żyć 65 lat zamiast 75 ale nie ograniczać sie
                        w tym co lubi
                        > e.

                        Podejrzewam, że gdyby Twoja żona miała żyć 10 lat w tą czy w tą -
                        wolałbyś żeby jednak żyła dłużej..ale może się mylę
                        • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:13
                          wolałbym zyć krócej ze szczęśliwą osobą niż dłuzej ze sfrustrowaną - proste.
                          Lepsze 10 lat szczęscia niż 20 lat gderania - tez proste.

                          wolę jakość niż ilość :)
                        • sobe.r.o.x Re: uparty 30.07.08, 14:13
                          NO DLATEGO MOWIE – dbac o siebie poki moznaa!
                          • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:25
                            dbać -TAK, nie odmawiac sobie przyjemnosci 100xTAK
                      • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 14:17
                        ty jedz co chcesz jak masz cholesterol w normie i to nie jest tak ze facet
                        dozyje 65lat na normalnej diecie mając wysoki cholesterol bardzo szybko mu
                        probemy przyjdąa po co ma cierpiec? chyba lepiej zrezygnowac z tłustych rzeczy i
                        nie uogolniaj jak z tym motocyklem to jest tak ze zdrowy człowiek moze jezdzic
                        szybko naraza sie ok ale jakby niewidomego samego puscic motocyklem?? to
                        narazamy go na pewna smierc chyba lepiej zeby był pasazerem moze to nie jest to
                        samo co samemu jechac ale jest i tak fajnie;) facet szybko przyzwyczai sie do
                        nowej diety..
                        • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:24
                          stokrotka_malenka napisała:

                          > facet szybko przyzwyczai sie do
                          > nowej diety..

                          A co to facet to pies???
                          jak jest dorosły to sam zadecyduje co chce jesć chyba
                          • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 14:30
                            jak ma zone to zona ma prawo sie wtracać do diety jak wie ze to grozi powaznymi
                            konsekwencjami ja jak bede miała meza i bedzie miec podwyzszony cholesterol nie
                            bedzie gadania i biadolenia bedzie musiał zmienic dete i koniec a po tygodniu
                            sie przekona ze gotowany schabowy z warzywkami moze byc jeszce lepszy niz tłusta
                            słonina...facet nie pies ale zona tez nie zwierze zeby patrzec na postepujaca
                            chorobe swojego wybranka
                            • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:32
                              taaaaaa
                              a ryba (tfu) lepsza od golonki

                              a piwo niesmaczne

                              a mcdonald trujący

                              Skoro cos jest smaczne (dla kogoś) to jest i już. I ten ktoś może zostac
                              zmuszony nawet do żarcia siana ale nie wymagaj żeby jeszcze mówił że mu to
                              smakuje :(
                              Jakbym miał jeść gotowanego schabowego to wolałbym nic nie jesć
                              • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 14:37
                                ale jakbys kochał zonę to byś jadł z usmiechem na ustach gotowanego schabowego:)
                                • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:39
                                  to jest argument podobny do tego:

                                  jakbys kochała męża to zgodziłabyś sie z usmiechem na trójkąt z jego koleżanką z
                                  pracy
                                  • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 14:46
                                    ale ty dajesz porównania...wiadomo ze jak kocha meza to ona nie bedzie
                                    szczesliwa widzac jak on wpierd... boczek i skraca sobie zycie a facet nie
                                    powinien byc egoistą i powinien zgodzic sie na diete tu chodzi o zycie a
                                    trojkaty w to nie mieszaj...
                                    • trypel Re: uparty 30.07.08, 14:49
                                      napisałas: ale jakbys kochał zonę to byś jadł z usmiechem na ustach gotowanego
                                      schabowego:)

                                      wiec porównanie było adekwatne. Jak komuś nie smakuje takie coś to usmiechac
                                      może sie bo:
                                      - jest zastraszony przez zone
                                      - jest po lobotomii
                                      - żona w trakcie jedzenia robi mu loda

                                      Inaczej nawet jak bedzie musiał zjeść to usmiechu nie bedzie.
                                      Oczywiscie są tacy którym wszystko jedno co żrą i to inna sytuacja
                                      • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 14:55
                                        tak tak własnie napisałam ale miałam co innego na mysli wiadomo ze jak jestes
                                        zdrowy mozesz wybrzydzac tamten post miałam na mysli ze jakbys był chory a bys
                                        kochał zone...
                                        • trypel Re: uparty 30.07.08, 15:06
                                          sorry od zawsze mam podwyższony poziom cholesterolu - granice 230-250 jak sie
                                          ostatnio badałem ze 2 lata temu
                                          i nie zamierzam rezygnować z tego co lubie z tego powodu bo nie warto
                                          • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 15:14
                                            to nie rezeygnuj twoj wybór...a tutaj napisała zmartwiona parterka chorego
                                            mezczyzny ona ma prawo tez wybierać, ja mówię miałabym chorego faceta nie wcinał
                                            by słoniny bo bym mu na to nie pozwoliła i kontrolowała to po co się ze mna
                                            zenił jak chce umierac i zostawic mnie samą?? tylko dlatego ze ma widzi misie i
                                            nie chce zmieniac diety partnerka tez moze decydowac za faceta tym bardziej
                                            zona:) a ty poczekaj tylko kilka lat a zobaczysz jakim nierozsadnym człowiekiem
                                            byłeś:P
                                            • trypel Re: uparty 30.07.08, 15:17
                                              nie musze czekać - po prostu rozsądek zabija radość życia :)
                                              dlatego współczuje temu facetowi :)

                                              a pozwalać albo nie to można dziecku a nie partnerowi :)

                                              PS słonina paprykowana wędzona z Wegier to niebo w ustach :)
                                              • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 15:22
                                                tak odpowiedz typowego egoisty...ja wspołczuje twojej zonie...ty sie cieszysz
                                                ze jesz słonine i masz niebo w ustach a ta sie zamartwia ze zas zresz cos
                                                tłustego a choroba sie rozwija ty moze i zyjesz pełnia zycia ale czy ona
                                                napewno??watpie
                                                • trypel Re: uparty 30.07.08, 15:30
                                                  nie posiadam obecnie :) i to jest piękne

                                                  a jak ktoś bedzie miał tendencje do zamkniecia mnie w (chocby złotej) klatce to
                                                  dziekuję ale wysiadam :)
                                                  wolność osobista to niezbywalne prawo jednostki
                                                  • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 15:38
                                                    no własnie mamy rozne zdania na ten temat:) to zadne zamykanie w klatce co
                                                    wybierasz szczescie ukochanej zony czy słoninke?? dla mnie odpowiedz jest jasna
                                                    co wybierze mezczyzna kochajacy kobiete...

                                                    > wolność osobista to niezbywalne prawo jednostki

                                                    to tez odpowiedz egoisty:) a teraz zakonczmy te dyskusje widze ze Cie nie
                                                    przekonam a Ty mnie nie:P:)
                                                  • trypel Re: uparty 30.07.08, 15:40
                                                    ja staje w obronie wolnosci yagodkowego partnera!!!
                                                    ma prawo sam dobierac sobie posiłki a ona powinna dbać żeby on był szczęsliwy a
                                                    nie smutny
                                                    ehh nic nie rozumiecie :)
                                                  • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 15:45
                                                    <a ona powinna dbać żeby on był szczęsliwy a
                                                    > nie smutny

                                                    ejjj to działa tez w druga strone on tez ma dbać zeby ona była szczescliwa co
                                                    nie? a widac jak zmartwiona kobieta pisze na forum ze nie moze swojego Tomka
                                                    przekonać, takie cos to dbanie tylko o siebie nie zwracanie uwagi na potrzeby
                                                    innych:) jak ja kochaniech zmieni dite jejku co w tym takiego naprawde schabowy
                                                    moze byc dobry gotowany mozna go przyzadzic na 100roznych sposbow i ktorys mu
                                                    tak zasmakuje ze zastapi smazonego kotleta:) na wszystko sie znajdzie wymiennik
                                                    równie smaczny:)
                                                  • trypel Re: uparty 30.07.08, 15:48
                                                    znajdź zamiennik na przypieczoną skórę z golonki :) znajdź a obiecuje że spróbuje

                                                    Co do szczęscia - pragnienie szczescia jednej osoby nie moze unieszczesliwiac
                                                    drugiej bo wtedy gramy szantażem emocjonalnym.
                                                    Mam paru kolegów ktorzy rozwiedli sie bo co prawda ich żony wiedziały przed
                                                    slubem że oni jezdzą na motocyklach ale liczyły że dla ich szczescia (hehe) po
                                                    ślubie nagle zrezygnują...
                                                  • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 16:04
                                                    ale tu chodzi o głupią diete która zycie moze urtować jak maz kocha diete zmieni
                                                    dla zony:P a my sie nie dogadamy zycze bardzo wyrozumiałej zony;):)) pozdrawiam!:>
                                                  • trypel Re: uparty 30.07.08, 16:06
                                                    a co z tym zamiennikiem??????? powiedziałs że jest!! nie zostawiaj mnie teraz!!!
                                                  • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 16:10
                                                    :P nie wiem nie umiem gotować;D ale pewnie jakis tam zaminnik istnieje:D:D:D dam
                                                    Ci znać jak moje zdolnosci kulinarne troche wzrosna wtedy cos wymyslimy na ta
                                                    skórke z golnki:):P
                                                  • trypel Re: uparty 30.07.08, 16:11
                                                    tylko nie zapomnij o przypalonej chrupiacej szczecinie :)
                                                  • stokrotka_malenka Re: uparty 30.07.08, 16:26
                                                    spoko;D
                                                  • karmarian Re: uparty 30.07.08, 18:10
                                                    Dodałbym jeszcze, by nie koncentrować się tylko na jedzeniu itp. Niezależnie od
                                                    wieku, jeśli problem jest już poważniejszy, sama dieta może okazać się
                                                    niewystarczająca.
    • mnop2 Re: uparty 30.07.08, 13:41
      Jest margaryna Chlora na obniżenie.

      wiesz co? mężowie moich 3 przyjaciólek mają na imię Tomek. Bosz! czy
      są jeszcze jakieś inne chłopaki na tym świecie? ;D

      • mell24 Re: uparty 30.07.08, 14:04
        no! są:)
    • rychogruby Re: uparty 30.07.08, 16:17
      poproś aby szybko wykupił dużą polisę na życie a Ciebie uczynił uposażoną. A
      sama zacznij przymierzać czarne seksowne stroje. Jak sobie pomyśli, że ktoś może
      się dobierać do bogatej, młodej wdówki to wnet przejdzie na dietę.
      • karmarian Re: uparty 30.07.08, 18:03
        Mocno i ostro powiedziane ale w sumie pełna zgoda. Trzeba też przekonać, moim
        zdaniem przynajmniej, „pacjenta” by nie odrzucał tak z gruntu lekarstw. Wiadomo,
        niektórzy są lekomanami, inni chcą nawet witaminy C brać. Konieczny jest złoty
        środek, prawda? Jeśli już jest ten problem z poziomem cholesterolu to diecie
        należałoby jednak pomóc i to raczej kompleksowo. Może lepiej wziąć się do
        jakiejś kuracji chociażby Simvacorem.
        • sobe.r.o.x Re: uparty 30.07.08, 18:42
          NO I latwiej jif pilnowac lykania tableketek niz tego co jesc i bez wzglednie
          rezygnowc z boczku czy salmi
          • yagodka.m Re: uparty 30.07.08, 22:10
            ech, dzięki :) pogadam z nim, postraszę go trochę może postanowi się leczyć
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: uparty 30.07.08, 18:43
      seksualnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka