yagodka.m
30.07.08, 12:39
hejka :) chciałabym się zapytać o coś co wydaje mi się dość dziwne ale może
znajdę jakąś pomoc. okazało się że mój mąż ma podwyższony poziom tego złego
cholesterolu. oboje jesteśmy nieco zszokowani, bo byliśmy pewni że w takim
wieku to się zdarza tak rzadko że nie ma czego się bać. a tu taki klops.
najgorsze że tomka jakby to nie obchodzi i mówi że to głupoty a ja się
niepokoję o niego. on strasznie dużo ostatnio pracuje i się tą pracą stresuje
mocno i coraz bardziej a to źle na to wpływa. a o lekarstwach to już w ogóle
nie chce słyszeć. jak myślicie jak się za niego wziąć?