Dodaj do ulubionych

Obowiazki faceta.

12.08.08, 17:42
Wlasnie sie zdenerwowalam zdaniem mojego faceta.
chodzi o dom, pranie, prasowanie, zakupy, sprzatanie/
On tweirdzi ze te rzeczy bede robic ja a on jest od innych rzeczy, chyba przez
to ze jest jedynym dzieckiem mamusi i tatusia w dupie mu sie poprzewracalo.

Dajmy na to ze zarabiamy mniej wiecej rowno to dlaczego on nie moze
-ugotowac
-wrzucic do pralki prania i wyjac powiesic
-uprasowac swoje rzeczy
-ogarnac dom

Wdl. niego jego obowiazki to naprawic cos czy skarcic dzieci, massakra co
dzien sie nie psuja rzeczy a ogarnanianei domu co dzien wymaga czasu.

I dlaczego od razu faceci zakladaja ze kobiety wv pracy to leza a oni ciezko
poracuja??

Wr....

Jak jest u WAS z podzialem obowiazkow i jak doszliscie do porozumienia bo ja
na ciemiężycielstwo sie nie zgadzam, nie mowie ze facet ma robic wszystko ale
pomoc moze po rowno w tym domu mieszkamy i z niego korzystamy.
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:44
      prasowanie koszuli kosztuje 3,5zł jak go stac, to niech nie robi z
      ciebie sluzacej
    • cala_w_kwiatkach Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:44
      wybieram sobie takic facetow, dla ktorych sprzatniecie po sobie nie
      stanowi problemu, a czesto wezma i tez moj talerz
    • i.nes Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:49
      wbita_w_jego_cien napisała:

      > On tweirdzi ze te rzeczy bede robic ja

      ... albo pani od sprzątania ;)
    • magnusg Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:50
      Sprawa jest nadzwyczaj prosta.jesli oboje w miare rowno tyle samo
      pracujecie, to rowniez obowiazki domowe powinniscie dzielic po
      rowno.Jesli tylko on pracuje, to dom jest twoja sprawa.
      Wejdz mu troche na ambicje.Powiedz, ze dla ciebie facet, ktory nie
      potrafi po sobie posprzatac czy zrobic sobie cos do jedzenia to
      ciota, a nie chlop.
      • tezromantyczka Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:51

        > Wejdz mu troche na ambicje.Powiedz, ze dla ciebie facet, ktory nie
        > potrafi po sobie posprzatac czy zrobic sobie cos do jedzenia to
        > ciota, a nie chlop.
        I wierzysz, że on to kupi? ;)
        • menk.a Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:52
          tezromantyczka napisała:

          >
          > > Wejdz mu troche na ambicje.Powiedz, ze dla ciebie facet, ktory nie
          > > potrafi po sobie posprzatac czy zrobic sobie cos do jedzenia to
          > > ciota, a nie chlop.
          > I wierzysz, że on to kupi? ;)

          Jeśli jest 'ciotą' to zapewne tak.:D
        • wanilinowa Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:52
          > I wierzysz, że on to kupi? ;)

          jeśli nei dostanie talerza pod nos to będzie musiał to kupić.. chyba że woli
          zejść z głodu
          • tezromantyczka Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:53

            Zawsze można zamówić pizzę. ;)
            • wanilinowa Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:56

              >
              > Zawsze można zamówić pizzę. ;)

              pewnie że można, można też kupować codziennie nową parę skarpetek, wyrzucać
              brudne talerze i kupować nowe mieszkanie kiedy stare się zagraci na tyle że nie
              będzie można do niego wejść.. jednak miejmy nadzieję że facet jest trochę
              bardziej pojętny
            • mijo81 Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 22:33
              Albo zmienić żonę :)
    • wanilinowa Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:51
      działaj póki się nie przyzwyczai, w przeciwnym razie zostaniesz zgorzkniałym i
      niedocenianym kocmołuchem
      • wbita_w_jego_cien Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:56
        Po pierwsze to predzej sie z nim rozstane, bo nie mam zamiaru spedzuic zycia jak
        moja mamusia ktora cale zycie podtyka tacie wszystko pod nos zeby tylko byl
        zadowolony, niby on pracuje ciezej fizycznie i gotuje obiady, ale tylko
        balagani, nie widzialm zeby latal ze sciera, a co ona niby gryzie?

        Pozatym co do jedzenia ,,on nie potrafi`` jak bedzie glodny to sobie zorbi nie
        mam zamiaru cale zycie zastepowac mu mamusi,

        [pisze mi ze jak ona pierze swoje rzeczy czy prasuje to jego przy okazji a on by
        tak sam z siebie nie mogl wyprac sobie rzeczy czy uprasowac. ....

        Tego sie obowaialm w zwiazku .... nie wiem nie potrafiew tego ogarnac a nie che
        miec roli kury domowej,

        Domem moge sie zajasc w momencie gdy on bedzie nas utrzymywal na poziomie nie
        ``ledwo od pierwszego do pierwszego``
        • tezromantyczka Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 18:01

          Może od razu go rzuć, po co masz tracić czas na "uczenie" go. ;)
          • mijo81 Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 22:37
            No i szczęśliwy wróci do mamy :)
        • dzika_monika Re: Obowiazki faceta. 13.08.08, 17:35
          Mój facet prsuje lepiej odemnie, - jak się cos zaplami ostro to tylko on wie jak
          to usunąć, oczywiście jest pralka zmywarka itp
          Mam zakaz prania jego koszul (tylko koszul i Tshirtów) bo robie cos nie tak,
          gotujemy na zmianę itp
          Gadki o zajęciach "babskich" mnie śmieszą dla mnie to robienie z kobiety kuchty
          i sprzątaczki.
    • jj1978 Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:53
      gdzie wy znajdujecie tych facetow??
    • menk.a Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:55
      Cóż, odmów usługiwania panu i władcy. Nawet urządzenia wielofunkcyjne kiedyś
      zawodzą i dochodzi do zmęczenia materiału. ;)
      Skoro argumenty nie docierają, może wzrost realnych wydatków poskutkuje. Niech
      za własne ciężko zarobione pieniądze zatrudni kogoś, kto wykona za niego jego
      część prac domowych.

      A tak po prawdzie... nie rozumiem, nie pojmuję rozumowania Twojego mężczyzny w
      tej kwestii. ;)
      • wbita_w_jego_cien Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 17:58
        On zaklada ze bedzie ciezej pracowal niz ja tylko ze jak na razie jak widze jak
        on ciezko ,,pracuje,, to ja przez te 8 godzin w pracy bardzjeij sie naprawcuje
        niz on ja wykonuje prace fizyczna on umyslowa.
        • marzeka1 Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 19:15
          "On tweirdzi ze te rzeczy bede robic ja a on jest od innych rzeczy,"- tzn. jakich? nie wyobrażam sobie nbycia z facetem o takich poglądach.W mnie jesteśmy na zasadch partnerskich, razem robimy sporo rzeczy, nie pisałam się na sprzątaczkę (choć lubię sprzątać:)
    • winomusujace Re: Obowiazki faceta. 12.08.08, 19:13
      > I dlaczego od razu faceci zakladaja ze kobiety wv pracy to leza a
      oni ciezko
      > poracuja??
      >

      nie faceci, tylko Twój facet :) nie ma co uogólniać :)

      U mnie z podziałem obowiązków poszło łatwo, gotujemy zazwyczaj
      razem, na parę dni, albo jadamy na mieście (to mniej lubię , czyli
      najczęściej mąż kroi, sieka, a ja mieszam, przyprawiam :) czasem on
      ugotuje coś sam, czasem ja, ale to rzadko (nie lubię kroić,
      szatkować etc :))

      w domu sprzątamy raz w tyg takie duże, ale nie mamy określonego
      dnia, choć zazwyczaj w okolicach weekendu. Myjemy gary w miarę na
      zmianę choć ja częściej bo to jedyna czynność do której mój chłop ma
      awersje, ma wrażliwą skórę i często płyny go uczulają :) pranie
      puszczam ja on wywiesza, nie prasujemy ubrań do szafy a do użyku to
      każdy sobie przed wyjściem do pracy, ja nigdy nie myję podłog i
      rzadko odkurzam, nie podlewam też kwiatków, za to często ogarniam
      kuchnie i myje i układam w lodówce, zakupy robimy razem, małe
      doraźne rzeczy to kto wcześniej wraca z pracy.

      Dodam tylko że mój facet w swoim domu rodzinnym nie robił nic, syn
      długo niepracującej mamy .
    • trzecie_wcielenie Re: Obowiazki faceta. 13.08.08, 01:56
      wbita_w_jego_cien napisała:

      > Wlasnie sie zdenerwowalam zdaniem mojego faceta.

      hm.. a zdenerwowalas sie ?
    • adela38 Re: Obowiazki faceta. 13.08.08, 08:23
      Facet nie nadaje sie na meza.Mialby prawo domagac sie takiego podzialu
      obowiazkow, gdyby zarabial na cala rodzine w stopniu dostatecznym do utrzymania
      was na poziomie, ktory ciebie zadowala.W momencie gdy ty pracujesz i zarabiasz
      tak jak on jego zadania sa niesprawiedliwe i swiadcza o jego wyjatkowym
      egoizmie.Co bedzie jak byscie mieli dziecko, albo jakbys zachorowala?Jak chce
      sobie sluzacej niech ja sobie zatrudni.A ty szukaj sobie prawdziwego partnera.
    • figgin1 Re: Obowiazki faceta. 13.08.08, 09:52
      Długo jesteście ze sobą? Bo ja bym się poważnie zastanowiła nad takim związkiem.
      Kiedyś dawnoi temu mój eks oplotkowywał swoją bratową że nie sprząta w domu i że
      kiepsko gotuje. Dodam, że kobieta pracowała na równi z mężem. Dało mi to do
      myślenia i jak czas pokazał miałam rację kończąc ten związek. No, chyb, że masz
      zamiar użerać się przez całe życie albo robić za sprzątaczkę, to proszę bardzo.
    • kaktusik0 Re: Obowiazki faceta. 13.08.08, 10:28
      tiaaa. też miałam takiego boskiego faceta. Po ponad 4 latach razem,
      powiedział, że jestem super, ale przeraża go to że nie gotuję. I że
      on by oczywiście chętnie gotował, ale ja w przyszłości będę kończyć
      o 15 pracę, a on o 18, więc to ja będę miała czas na gotowanie
      (nadal nie wiem skąd mu się te godziny wzięły. nie jestem
      pielęgniarką, nie pracuję też w piekarni. robię to samo co on :]).
      najlepsze było kiedy wyjechaliśmy, ja się strułam i prawie całą noc
      nie spałam, miałam okropne problemy żołądkowe.Rano na śniadanie też
      mało co zjadłam. Potem poszliśmy na dość długą i wyczerpującą
      wycieczkę. Jak wróciliśmy (byłam naprawdę ledwo żywa) usiadł w
      fotelu i powiedział żebym zrobiła obiad, bo on jest taaaaki
      zmęczony...

      dodam jeszcze, że jego mama była (i pewnie jest nadal) osobą świętą.
      pracuje na normalny etat, w domu robi wszystko i jeszcze (w okresie
      jak z nim byłam) kończyła zaoczne studia.a tatuś... tatuś to nic nie
      robił, wiecznie był zmęczony i przepracowany, a jak z łaski zmywał
      to tak, że potem jego żona musiała jeszcze raz myć, bo on wszystkie
      naczynia tylko opłukiwał wodą (patelnię również).

      Trzeba znaleźć sobie faceta, który wie, że korona mu z głowy nie
      spadnie jak czasem odkurzy czy ugotuje. Najlepiej jak jeszcze
      potrafi to sam z siebie zrobić, i nie trzeba nad nim stać i go
      pilnować, żeby zrobił to porządnie.
    • dzika_monika Re: Obowiazki faceta. 13.08.08, 17:31
      chodzi o dom, pranie, prasowanie, zakupy, sprzatanie/
      > On tweirdzi ze te rzeczy bede robic ja a on jest od innych rzeczy,

      takie podejście albo prostujesz albo odmojasz faceta - żyć się z tym nie da
      I to nie prawda że faceci tego nie robią, robią robią i to całkiem fajni faceci
      ale tylko ci co szanują partnerkę
      • wbita_w_jego_cien Re: Obowiazki faceta. 13.08.08, 20:50
        Jestesmy ze soba nie dlugo bo tylko 3 miesiace, ale ciesze sie ze juz teraz wiem
        jak to wyglada z jego perspektywy. Przeraza mnie fatk takiej przyszlosci i
        zaczelam sie powazni9e zastanawiac bo do tej pory taki ,,idealny`` on byl....
        jak widac nie do konca....

        Wlasnie zdenerwowalo mnie jego myslenie i brak partnerstwa, mnie nie chodzi ze
        ja mam nic nie robic, owszem moge ale polowe chyba ze wlasnie bedzie nas
        utrzymywal na godnym poziomie.

        Musze rozmowe przeprowadzic jeszcze raz bo w takim ukladzie ja siebie nie widze,
        mamy rozne poglady na te sprawy. U niego w domu tak jest i jemu to wydaje sie
        normalne... u mnie tez tak jest ze mama robi sporo ale ja na taki uklad sie nie
        zgodze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka