ma_gala
21.08.08, 21:54
zaniedługo mam zamieszkać z moim partnerem. Mieszkanie jest moje - w
sensie - ja wzięłam kredyt, który opłacam sama, ja płacę za czynsz i
opłaty za media, ale to się ma zmienić. On zaproponował, żebyśmy
dzielili się rachunkami tak:
ja - cała rata kredytu (to oczywiste),
wszystkie inne opłaty za mieszkanie: czynsz, media, TV, interent -
po połowie.
Czy uważacie, ze taki podział jest fair??
Ja uważam, ze nie za bardzo - w każdym miesiącu będę "do tyłu" o
kwotę raty i jeszcze mam dokładać połowę do utrzymania miezkania, on
będzie miał tylko te opłaty.
Uważam, że powinien wziąć na siebie trochę więcej opłat - np. cały
czynsz - co o tym myślicie??
Kredyt wzięłam ja i chcę go spłacać sama, ale jak by nie było - mamy
mieszkać razem.