Dodaj do ulubionych

Ostra nauczycielka.

04.09.08, 15:39
Nauczycielki to nic dobrego i należy trzymać się od nich z daleka:

tiny.pl/8rsn
Nauczycielka usiłowała zabić żonatego kochanka

Małgorzata P., 32-letnia nauczycielka z Piły, usiłowała zabić
kochanka, swojego byłego ucznia. Mężczyzna przeżył, bo w porę uciekł
przez okno - informuje "Polska The Times" na swoich stronach
internetowych.
Kobieta nie przyznaje się do winy, a na ławie oskarżonych wraz z nią
zasiada jej matka - próbowała telefonicznie zastraszyć mężczyznę, by
zmienił zeznania.

Romans trwał dwa lata. Mężczyzna chciał ograniczyć kontakty z
Małgorzatą P. Wtedy nauczycielka zagroziła, że o wszystkim opowie
żonie.

Mężczyzna odwiedził nauczycielkę, dał sobie zawiązać oczy apaszką i
wtedy kobieta zadała ciosy nożem w bark i w brzuch. Mężczyzna
wyskoczył przez okno na reklamę i uciekł do samochodu przypadkowego
kierowcy.

Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 15:45
      Zaproponowała zabawę z apaszką a facet wyobraził sobie ostry seks.
      Nawet nie wiedział jak blisko był prawdy...
    • niebieski_lisek Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 15:47
      Ciekawe ile ten gościu miał lat. Miał romans, to miał i karę. Ciekawe, ze z rąk
      kochanki, a nie żony ;D
      • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 16:26

        to uważasz ze gdy zakrwawiony wrócił do domu powinien jeszcze dostać
        kose od żony
    • oposka Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 16:57
      jak dla mnie wniosek jest zupełnie inny
      nie nalezy zadawać się z ... nauczycielkami :D
      • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:00

        przyznam że nie kumam czemu to ZUPEŁNIE inny wniosek?
        • oposka Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:06
          piszecie o karze o dobiciu :-)
          a ja tam wole proste konkrety
          • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:08

            wybaczam ci bo jesteś kobietą , masz PMS-y i inne...
            • oposka Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:12
              ????
              a co to ma do rzeczy ?
              • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:18

                To że pi*****lisz bez sensu , ja pisze że:

                > Nauczycielki to nic dobrego i należy trzymać się od nich z daleka


                A Ty:

                > jak dla mnie wniosek jest zupełnie inny
                > nie nalezy zadawać się z ... nauczycielkami



                To chyba jest taki sam a nie INNY nie?

                Ale wybaczam..

                • oposka Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:23
                  pie..ć to Ty sobie mozesz .... wiesz co
                  a może i nie możesz ? .... moje kondolencje
                  ja odpowiadałam na post wczesniejsze a nie Twój



                  -----
                  żegnam
                  • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:28
                    oposka napisała:

                    > pie..ć to Ty sobie mozesz .... wiesz co


                    Nie pisałem że JA coś/kogoś pi***lę tylko że ty pi**** od rzeczy ,
                    znowu coś zrozumiałaś na opak.

                    Idź się przeleć ze dwa razy dookoła bloku może się dotlenisz.
                  • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:34
                    oposka napisała:

                    >
                    > ja odpowiadałam na post wczesniejsze a nie Twój


                    nie było wczesniejszych postów niż mój bo ja ten wątek założyłem
                    ty ślipoto , zaćmo , jaskro , katarakto...
                    • niebieski_lisek Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:39
                      Hehe i złapałeś się we własną pułapkę ;D

                      oposka napisała:
                      > > post wczesniejsze <niż jej> A NIE Twój
                      nie napisała że wcześniejszy NIŻ Twój :D Przeprosiny będą? :D Dać namiary na
                      kurs czytania ze zrozumieniem? :D
                • oposka Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:37
                  dr.verte napisał:
                  > Ale wybaczam..


                  a ja wbijam w to nie zależy mi ...



                  ----

                  żegnam
    • lubie_gazete Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:39
      A słyszeliście o tej nauczycielce z Wieliczki,która kiedyś złapała za nóż i
      własnemu mężowi odcięła i wyrzuciła przez okno?
      Swego czasu było o tym głośno.
      • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 17:42
        lubie_gazete napisał:

        > A słyszeliście o tej nauczycielce z Wieliczki,która kiedyś złapała
        > za nóż i
        > własnemu mężowi odcięła i wyrzuciła przez okno?
        > Swego czasu było o tym głośno.


        nie słyszałem , chociaż mieszkam (prawie) w Wieliczce , ale co mu
        odcięła wąsy?
        • lubie_gazete Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 18:31
          To było z 12 lat temu,jak nie lepiej,ale niestety dla niego nie były to wąsy.
    • fredoo Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 19:04
      No to wyobrażcie sobie życie z nauczycielką -dyrektorem.
    • lacido Re: Ostra nauczycielka. 04.09.08, 22:34
      robisz z igły widły :)
    • kobieta-znudzona Re: Ostra nauczycielka. 05.09.08, 12:24
      Nauczyciel , to jest bardzo ograniczony człowiek.Na niczym oprócz
      swojego fachu się nie zna.Wszystko robi tylko za pieniądze nic
      społecznie
      • dr.verte Re: Ostra nauczycielka. 05.09.08, 19:18

        dodam że paracuje na mniej nawet niż pół etatu za całą pensję
        i tłucze w pracy ciągle to samo w kółko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka