Dodaj do ulubionych

BRAWO za odwagę ...

12.09.08, 13:45
znajoma mojej koleżanki ma 24 lata, po 3 miesiącach znajomości
przyjęła oświdczyny chłopaka, który w pierwszy miesiąc ich
znajomości zdradził ją. Oczywiście powiedział jej o tym, a ona mimo
wszystko po 2 miesiącach przyjęła pierścionek zaręczynowy. Teraz są
małżeństwem. Na prawdę podziwiam takie dziewczyny.
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 13:46
      ula_1981 napisała:
      Na prawdę podziwiam takie dziewczyny.

      Super
    • ona198807 Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 13:56
      bardzo odważna. Może kiedyś tego żałować albo wprost przeciwnie może
      być bardzo szczęśliwa. raczej zostaje przy tym drugim. Pozdrawiam:)
    • cich-awoda Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 14:00
      odwazna, zdesperowana albo bardzo zakochana...podziwiam
    • nekomimimode Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 15:36
      za co podziwiasz?
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 15:38
      no coz, w moich oczach trzeba sie bardziej zasluzyc zeby zasluzyc na moj podziw.
      • cich-awoda Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 15:50
        za to, że przyjęła oświadczyny w tej sytuacji. w sensie takim, że ja
        bym nie dała rady tego zrobić
        • mala_czarna_nietykalna Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:15
          ale to wedlug Ciebie jakies osiagniecie wysokich lotow bylo?
    • mala_czarna_nietykalna Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:14
      a co tu jest do podziwiania?
      • vicious.circle Re: BRAWO za odwagę ... 13.09.08, 22:34
        Wyjątkowa głupota. Ciężko o taką drugą - więc w sumie jest co podziwiać ;)
    • wyssana.z.palca Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:18
      do pytajacych "za co ja podziwiadz": nie wyczuwacie subtelnej nutki
      ironii w tej wypowiedzi?
      • mala_czarna_nietykalna Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:20
        czy aby na pewno ironia? inny nick, ale odpowiedz brzmi jakby odpowiadala
        zalozycielka watku.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=84574933&a=84580650
        • cich-awoda Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:27
          zapewniam Cię, że ja to ja, jeśli Ci to w czymś pomoże. jak dobrze,
          że niektórzy na forum potrafią czytać m-dzy wierszami (nie mówię
          oczywiście o Tobie)
          • mala_czarna_nietykalna Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:31
            nie, nie. obojetne mi cy Ty i zalozycielka to jedno. chodzi o to, ze jednak nie
            dla wszystkich taki post moze byc ironia. Ty tez prawdziwie podziwiasz.
        • ula_1981 Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 17:43
          mala_czarna_nietykalna napisała:

          > czy aby na pewno ironia? inny nick, ale odpowiedz brzmi jakby
          odpowiadala
          > zalozycielka watku.
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=84574933&a=84580650

          jako założycielka tego wątku oświadczam, że posiadam TYLKO JEDEN
          nick czyli ula_1981.
          mala_czarna_nietykalna już wszystko jasne?
          • mala_czarna_nietykalna Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 17:45
            ojej, nie obraz sie przypadkiem.
            • ula_1981 Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 17:47
              mala_czarna_nietykalna napisała:

              > ojej, nie obraz sie przypadkiem.

              moja droga, nie martw się o mnie, nie należę do obrażalskich :)
              trudno wyprowadzić mnie z równowagi - więc jest ok :)
      • nekomimimode Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:31
        nie :]
        • wyssana.z.palca Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:34
          a to pech.
      • ula_1981 Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 17:41
        wyssana.z.palca napisała:

        > do pytajacych "za co ja podziwiadz": nie wyczuwacie subtelnej
        nutki
        > ironii w tej wypowiedzi?


        dokładnie tak jest. Słowo "podziwiam" użyłam w przeciwnym sęsie tego
        słowa zanczeniu.
    • tiuia Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:30
      Raczej za głupotę;)
      • cich-awoda Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:44
        nie byłabym aż tak radykalna, życie pisze różne scenariusze, czasem
        ludzie po kilku latach związku się zaręczają i nic z tego nie
        wychodzi, może dziewczyna czuja, że tylko ten i żaden inny.
        tylko po co ten pośpiech???
      • cich-awoda Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 16:46
        no i jeszcze zależy co dla niej znaczą te zaręczyny. wstęp do
        małżeństwa, deklarację czy tez zwykłą ozdobę na palcu
        • ula_1981 Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 17:46
          cich-awoda napisała:

          > no i jeszcze zależy co dla niej znaczą te zaręczyny. wstęp do
          > małżeństwa, deklarację czy tez zwykłą ozdobę na palcu

          skoro już są małżeństwem to wiadomo czym dla niej były zaręczyny
    • rose-ana Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 21:35
      A ja współczuje głupoty i desperacji.
    • mikronn Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 22:35
      Podziwiam jej głupotę.
    • mikronn Re: BRAWO za odwagę ... 12.09.08, 22:36
      żałosne, że są jeszcze kobiety, które poniżą się w najgorszy sposób
      by tylko mieć przy sobie faceta...
    • sabriel Re: BRAWO za odwagę ... 13.09.08, 12:49
      To znaczy za co mam ją niby podziwiać? za głupotę?
      • kamyk-zielony Re: BRAWO za odwagę ... 13.09.08, 15:06
        Nie ma co podziwiać, ani dziwić się też. Na idealny związek recepty nie ma. Jeżeli zdradził na początku, to może nie byli jeszcze ze sobą na poważnie, może bronił się przed uczuciem, może, może, może. Życz im szczęścia i nie oceniaj.
    • wrednisia Re: BRAWO za odwagę ... 13.09.08, 15:55
      Ja również podziwiam!!! ;)
      Nie ma się co tak oburzać, że ją zdradził - przynajmiej będzie
      bardziej doświadczony, a poza tym przecież trzeba się "wyszaleć za
      młodu", to nie brońmy chłopakowi poużywać! :P
    • pani.misiowa za jaka odwage? chyba za glupote n/t 13.09.08, 17:07
      • blue-kocica Re: za jaka odwage? chyba za glupote n/t 13.09.08, 22:10
        ale młoda małżonka jeszcze żyje optymistyczną myślą-to był ten jeden jedyny raz
        teraz jesteśmy małżeństwem i nic podobnego zdarzyć się nie moze...przebudzenie
        będzie bolesne ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka