Dodaj do ulubionych

Jak pozbyć się namolnej baby?

26.09.08, 15:46
Mam znajomą, która ubzdurała sobie, że coś nas łączy i od tej pory bombarduje
mnie smsami, mailami, stara się bywać tam, gdzie ja. Wprasza się na imprezy i
ogólnie robi syf. Boję otworzyć lodówkę, bo ona pewnie tam czyha.

Niestety nie rozumie też słowa nie. Co robić?

PS. Nie było by problemu, gdyby przynajmniej miała długie nogi i nie
ubierałaby się jak moja ciotka, bo wtedy można by od czasu do czasu zaprosić
ją na chatę, ale niestety nie nadaje się nawet na tzw. "dochodzącą'
Obserwuj wątek
    • cich-awoda Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 15:55
      zaprezentuj jej się w czułych pozach z jakąś długonoga, piekną
      koleżanką (koleżankę oczywiście uprzedź, o co kaman)
      na mnie by to podziałało
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:00
        cich-awoda napisała:

        > zaprezentuj jej się w czułych pozach z jakąś długonoga, piekną
        > koleżanką (koleżankę oczywiście uprzedź, o co kaman)
        > na mnie by to podziałało

        obawiam się, że to nie jest najlepszy pomysł. Dziewczyna ma w zwyczaju warczeć
        na kobiety, które się kręcą koło mnie.
        • cich-awoda Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:07
          to popros o przysługę jakąś niezbyt bojaźliwą:))sorki za te
          uśmieszki, ale właśnie sobie wyobraziłam "dyskusje" obu pań
          • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:10
            cich-awoda napisała:

            >ale właśnie sobie wyobraziłam "dyskusje" obu pań

            Też to widzę oczyma wyobraźni, zapraszam fajną dziewczynę, "przypadkowo"
            spotykamy się i zaczyna się jazda. Kumple jeszcze by zrozumieli, ale nowo
            poznana gąska miałaby z tym problem.
            • cich-awoda Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:16
              a może Ty za mało asertywny jesteś?? może jej to wszystko mówisz,
              ale z miłym usmieszkiem, pół-żartem i ona myśli, że to kokieteria??
              • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:18
                cich-awoda napisała:

                > a może Ty za mało asertywny jesteś?? może jej to wszystko mówisz,
                > ale z miłym usmieszkiem, pół-żartem i ona myśli, że to kokieteria??

                no przecież nie mogę powiedzieć jej "spie...j"
                • cich-awoda Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:25
                  ostatnio słyszałam dobry dowcip:
                  - wiesz kto to jest dyplomata?
                  - taki który potrafi powiedzieć komuś sp..laj w taki sposób, żeby
                  ten ktoś myślał o tym z podnieceniem i był przekonany, że jedzie w
                  jakieś fajne miejsce...

                  nie musisz byc wulgarny, ale na pewno da się to jakoś dosadnie,
                  dżentelmeńsko ująć
                  • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:27
                    cich-awoda napisała:

                    > nie musisz byc wulgarny, ale na pewno da się to jakoś dosadnie,
                    > dżentelmeńsko ująć

                    nawet jeśli, to mam wrażenie, że ona pomyśli coś w stylu "ale on jest uprzejmy,
                    pewnie teraz tyle ma na głowie"
                    • cich-awoda Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:30
                      cackasz się z nia i tyle. jak będziesz myslał, co ona pomysli, jak
                      Ty pomyslisz, że ona pomysli.... konkretnie i na temat, to nie
                      bedzie miała złudzeń, a jeśli to prawdziwa wariatka, to powtórzone
                      kilka razy zadziała
                      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:53
                        cich-awoda napisała:

                        >a jeśli to prawdziwa wariatka, to powtórzone
                        > kilka razy zadziała

                        na wariata działają tylko leki
                        • tetlian Powiedz jej, że jesteś gejem 28.09.08, 13:36
                          Powiedz jej, że jesteś gejem i ostatnio poznałeś fajnego chłopaka :) Szybko jej
                          przejdzie ochota na Ciebie.
                      • zz26 zlota rada 27.09.08, 22:50
                        powiedz ze masz AIDS moze sie odpieprzy
                        • skrot.myslowy też mi 'zlota' rada ?! 28.09.08, 17:58
                          on chce żeby jedna baba sie odpie... a nie wszystkie na świecie
                • nilscire Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 00:56
                  murzynier napisał:


                  >
                  > no przecież nie mogę powiedzieć jej "spie...j"
                  >

                  A niby czemu nie? Sa problemy, ktorych nie da sie rozwiazac dobrym wychowaniem.
                  Jak budze sie z psem ladujacym sie na moja poduszke, nie mowie mu:"Rada bylabym
                  niezmiernie, gdybys przyjacielu czworonogu byl laskal porzucic zamiar
                  pozbawienia mnie wygodnej pozycji w mym wlasnym lozku, zatem sugerowalabym, abys
                  wybral na spoczynek stosowne do tego celu miejsce." - I tu subletnie wskazuje mu
                  jego legowisko. Sprawdzilam - to nie dziala. Ale jak warkne "WON!", to jakos
                  futrzak od razu rozumie i radosnie umyka w poszukiwaniu innej ofiary.
                  Myslisz, ze laska jest glupsza od mojego psa? Ja stawiam na to, ze jednak
                  zrozumie, a jak bedziesz mial szczescie, to nawet pokornie sie ewakuuje.
                  • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 17:46
                    nilscire napisała:

                    >
                    > Myslisz, ze laska jest glupsza od mojego psa? Ja stawiam na to, ze jednak
                    > zrozumie, a jak bedziesz mial szczescie, to nawet pokornie sie ewakuuje.

                    nie sądzę, pokory w niej nie ma, ona jest jak akwizytor Zeptera, wywalisz ją
                    drzwiami, wraca oknem
                    • nilscire Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 29.09.08, 22:21
                      murzynier napisał:

                      > nilscire napisała:
                      >
                      > >
                      > > Myslisz, ze laska jest glupsza od mojego psa? Ja stawiam na to, ze jednak
                      > > zrozumie, a jak bedziesz mial szczescie, to nawet pokornie sie ewakuuje.
                      >
                      > nie sądzę, pokory w niej nie ma, ona jest jak akwizytor Zeptera, wywalisz ją
                      > drzwiami, wraca oknem
                      >
                      >

                      Czyli zupelnie jak moj pies w kwestii ladowania sie do mojego lozka.
                      Zatem metoda tez powinna podzialac, skoro na futrzaka dziala na czas dluzszy ;)
                  • karol_7 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 21:59
                    powiedziałem spier.dalaj a do dzisiaj jest moją żoną
                    sposób do d.upy
            • mery9999 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 14:45
              murzynier napisał:

              > cich-awoda napisała:
              >
              > >ale właśnie sobie wyobraziłam "dyskusje" obu pań
              >
              > Też to widzę oczyma wyobraźni, zapraszam fajną dziewczynę, "przypadkowo"
              > spotykamy się i zaczyna się jazda. Kumple jeszcze by zrozumieli, ale nowo
              > poznana gąska miałaby z tym problem.
              >
              >
              Ja nie mam z tym problemu, jeśli chcesz mogę Ci pomóc i być przez jeden wieczór
              tą długonogą. bawią mnie takie historie.
              • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 17:44
                mery9999 napisała:

                > jeśli chcesz mogę Ci pomóc i być przez jeden wieczór
                > tą długonogą.

                jeśli masz naprawdę ładne nogi, to może nie skończyć się na jednym wieczorze ;)
                • mery9999 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 21:35
                  mam ładne ale zapewniam, ze moja rola na tym sie skonczy
                  ;)
        • clooney_g Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 30.09.08, 08:40
          A odstrzelic nie prosciej ?
    • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 15:55
      Powiedz znajomej, że ma za krótkie nogi, żle się ubiera i nie nadaje się nawet
      na dochodzacą- na pewno więcej jej nie zobaczysz.
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:00
        mart-a70 napisała:

        > Powiedz znajomej, że ma za krótkie nogi, żle się ubiera i nie nadaje się nawet
        > na dochodzacą- na pewno więcej jej nie zobaczysz.

        nie uwierzysz, ale to nie działa
        • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:09
          To może powiedz jej, że wolisz facetów...:)
          • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:11
            mart-a70 napisała:

            > To może powiedz jej, że wolisz facetów...:)

            nie uwierzy niestety :)
            • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:13
              No to zainwestuj w nią, zaprowadź do stylisty, kup kilka fajnych ciuchów. Skoro
              niezależnie od tego, co powiesz, ona i tak jest przy Tobie...może warto ...
              • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:17
                mart-a70 napisała:

                > No to zainwestuj w nią, zaprowadź do stylisty, kup kilka fajnych ciuchów. Skoro
                > niezależnie od tego, co powiesz, ona i tak jest przy Tobie...może warto ...

                Hehe a jak twoim zdaniem wydłużyć jej nogi? Ona jest z typu, z którym już nic
                nie da się zrobić.Związałaby się z osobą niezrównoważoną?

                Przez chwilę pomyślałem, żeby jej wysłać linka do tego wątku, ale to zły pomysł.
                Tu jest wystarczająco dużo wariatek.
                • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:24
                  Wiesz, odpowiednim ubraniem da się dużo zrobić... No tego wiele rzeczy można
                  sobie weprzec. Mam jednak wrazenie, że Ty się tej dziewczyny nie chcesz pozbyć,
                  bo tak naprawde to żaden problem.
                  • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:25
                    mart-a70 napisała:

                    > Wiesz, odpowiednim ubraniem da się dużo zrobić...

                    litości...

                    Mam jednak wrazenie, że Ty się tej dziewczyny nie chcesz pozbyć,
                    > bo tak naprawde to żaden problem.

                    Straszny to nie jest problem, ale to uciążliwe, cały czas się muszę za siebie
                    oglądać
                    • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:33
                      To może jakaś obsesja:)
                      • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:37
                        Obsesja z Twojej strony oczywiście. Klimaty jakieś Ci bliskie, piszesz coś o
                        wariatkach...
        • stokrotka_malenka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:15
          umów sie z nią I POWIEDZ JEJ PROSTO W OCZY ZE NIC WAS NIE łACZY I nigdy łąCZYC
          NIE BEDZIE, ZE JESTEś ZAKOCHANY W INNEJ DZIEWCZYNIE I ZEBY SIę TAK
          NIEZACHOWYWAłA BO SOBIE TEGO NIE ZYCZYSZ....JAK ONA MOZE WARCZEC NA tWOJE
          PARTNERKI:/najlepiej powiedziec w oczy ze nie i koniec i zeby sie nie poznizała
          bo i Tobie głupio i jej bedzie i ze napewno kogoś znajdzie ale ze uwazasz ze
          akurat Wy do siebie nie paujecie no i ze juz serce masz zajete:P;)
          • stokrotka_malenka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:16
            umów sie z nią I POWIEDZ JEJ PROSTO W OCZY ZE NIC WAS NIE łACZY I nigdy łąCZYC
            NIE BEDZIE , ZE JESTEś ZAKOCHANY W INNEJ DZIEWCZYNIE I ZEBY SIę TAK
            NIEZACHOWYWAłA BO SOBIE TEGO NIE ZYCZYSZ....JAK ONA MOZE WARCZEC NA tWOJE
            PARTNERKI:/najlepiej powiedziec w oczy ze nie i koniec i zeby sie nie poznizała
            bo i Tobie głupio i jej bedzie i ze napewno kogoś znajdzie ale ze uwazasz ze
            akurat Wy do siebie nie paujecie no i ze juz serce masz zajete:P;)
            • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:20
              stokrotka_malenka napisała:

              > umów sie z nią I POWIEDZ JEJ PROSTO W OCZY ZE ZE JESTEś ZAKOCHANY W INNEJ
              DZIEWCZYNIE i ze juz serce masz zajete:P;)

              bez jaj, to dobre w kioskowych romansach, tekst "pawiowy"
              • stokrotka_malenka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:28
                o jejjjj no ale skad ona ma wiedzie zy jestes zakochany czy nie?? to powiedz
                konkretnie spierd....jak juz nic nie poskutkuje, ja byłam w podobnej sytuacji
                jak ta laska:P i facet sie wkoncu wkurzył poprzeklinał na mnie i ja znalazłam
                innego:)) ale ja to ostra byłam juz wogóle sama na spotkania zaciągałam ze mam
                kłopoty w domu ze musze pogadac spodniczke krótką ubierałam szpilki sama seks
                proponowałam i co wział mnie za wariatkę:P nic nie skutkowało wkoncu mi
                powiedział ja na niego nawrzeszczałam ze jak moze:D i do tej pory sie
                nienawidzimy ostatnio jak autem to myslałam ze do mnie stuknie;) tak więc takie
                rzeczy sensu nie maja pewnie dziewczyna jeszcze młoda i głupia i wierzy ze w
                miłości trzeba przecierpiec a ty zamienisz sie wkoncu w ksiecia i bbedziecie zyc
                długo i szczesliwie;) no nic jak nie poskutkuje to przeklinij niech wie ze nie
                zartujesz i masz dość!:)
                • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:24
                  stokrotka_malenka napisała:

                  > no nic jak nie poskutkuje to przeklinij niech wie ze nie
                  > zartujesz i masz dość!:)

                  to chyba jedyna sensowna rada, jaką tu przeczytałem, nota bene od laski, która
                  sama prześladowała :) dziękuję
                  • petrus00 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 20:18
                    Przeklinanie to nie jest dobry pomysł... Jeśli chodzi o takie przekleństwo z
                    życzeniem czegoś złego... Nigdy nie wolno nikomu życzyć czegoś złego. Czasami
                    takie coś może się sprawdzić. Jak np. rodzice przeklinają swoje dzieci. Dlatego
                    lepiej unikać takich sytuacji.
                    • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 20:20
                      petrus00 napisał:

                      > Przeklinanie to nie jest dobry pomysł...

                      chodziło tu o użycie wulgaryzmów w celu wzmocnienia przekazu, a nie o rzucanie
                      uroków hehe
    • emmanuella Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:05
      A nie możesz po prostu z nią szczerze pogadać?
      Albo zrób jak ktoś wyżej radził :). Umów się z atrakcyjną koleżanką, wparujcie
      na imprezę trzymając się za ręce ;)
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:12
        emmanuella napisała:

        > A nie możesz po prostu z nią szczerze pogadać?

        to osoba, której logika i sens są obce, zaraz zaczęłaby sobie tłumaczyć, że mam
        pewnie trudny okres, ale na pewno za tydzień zmienię zdanie, lub podobne banialuki
        • emmanuella Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:15
          Więc może wyślij ją do lekarza, bo takie zachowanie raczej nie jest normalne. I
          nadal obstaję przy tym, abyś namówił jakąś dobrą koleżankę, żebyście troszkę
          przed nią poudawali.
          Ale na jakiej podstawie ona sądzi, że jesteście razem? Czy dałeś jej jakiś
          powód? Może warto zmienić nr telefony a maile poprostu skasować? Sama byłam w
          podobnej sytuacji, facet się przyczepił jak rzep, ale przez 2 miesiące go
          olewałam, ignorowałam wiadomości od niego. Na szczęście nie miał mojego nr telefonu.
          • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:24
            emmanuella napisała:

            > Ale na jakiej podstawie ona sądzi, że jesteście razem? Czy dałeś jej jakiś
            > powód?

            Na takiej, że po prostu się znamy, mamy wspólnych znajomych. Parę imprez i tak
            dalej. Ona odkąd mnie poznała zacieśnia krąg ;)
            • emmanuella Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:27
              A co znajomi na to? Może warto aby ktoś "postronny" z nią pogadał?
              • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:52
                emmanuella napisała:

                > A co znajomi na to? Może warto aby ktoś "postronny" z nią pogadał?

                nic, to lokalna atrakcja
        • niebieski_lisek Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:17
          jej, biedna dziewczyna. Najpierw powiedz/napisz jej że od tej pory nie będziesz
          z nią utrzymywał kontaktu bo tego nie chcesz. Potem przestań jej odpowiadać na
          smsy, maile, nie pozwalaj wpraszać się na Twoje imprezy a innych ją ignoruj.
          Odejdzie. Czy Ty z nią sypiasz? Bo pisałeś coś o "dochodzącej". Jeśli tak to
          zupełnie inna sprawa.
          • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:21
            niebieski_lisek napisała:

            > Czy Ty z nią sypiasz? Bo pisałeś coś o "dochodzącej". Jeśli tak to
            > zupełnie inna sprawa.

            nie, napisałem przecież, że się nie nadaje nawet na "dochodzącą"
        • constelacja Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 20:43
          Jeżeli to rzeczywiście "wariatka" to ani szczere rozmowy ani pokazywanie się z
          laskami nic nie da...Jeżeli zao zakochana dziewczyna ... to powiedz jej, ze
          zwyczajnie ona się tobie nie podoba, powiedz jej, ze dla innych może wydawać
          się atrakcyjna... dla ciebie jest zwyczajnie brzydka ... wiedz jednak, ze ją
          zranisz ... a jest taka sentencja : nie rań kogoś, kogo nie możesz zabić
    • stokrotka_malenka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:19
      aha i tutaj trzeba byc stnowczo konsekwentnym:P inaczejnadal bedzie Cie osaczac
      powiedziec dosadnie NIE mała i daj mi spokój tylko jakos grzeczniej:)
      • ferro2 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:28
        hmm, a moze sam nie wiesz co tracisz??? moze by ja jakos przebrac,
        zmienic, " ulepszyc", i na dochodzaca bylaby dobra???.)))))))))))))))
        • niesforna.blondynka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:32
          Ale problem:P
          Zasada jest prosta- nie odbierać telefonów, nie odpisywać na sms-y,
          nie reagować na maile ( najlepiej zablokować jej adres), nie umawiać
          się, przy ewentualnym spotkaniu- panią traktować chłodno i lodowato.
          PS. Nie podoba mi się za to sposób w jaki autor wyraża się o tej
          kobiecie, kompletny brak klasy.
          • emmanuella Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:38
            OK, może nie wyraża się o niej najlepiej, ale z drugiej strony, jeżeli jest tak
            upierdliwa, to ja się nie dziwię
            • niesforna.blondynka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:43
              emmanuella napisała:

              > OK, może nie wyraża się o niej najlepiej, ale z drugiej strony,
              jeżeli jest ta
              > k
              > upierdliwa, to ja się nie dziwię

              Jaka by ta Pani nie była, facet z klasą nie wyraża się w ten sposób
              o kobiecie. Uwagi o krótkich nogach czy fatalnym guście są
              zwyczajnie chamskie, chciałabym zobaczyć pana Murzyniera jak
              wygląda:)) W ogóle po przeczytaniu całego wątku mam wrażenie, że to
              ON ma jakiś problem ze sobą a nie ONA.

              • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:11
                niesforna.blondynka napisała:

                > Uwagi o krótkich nogach czy fatalnym guście są
                > zwyczajnie chamskie, chciałabym zobaczyć pana Murzyniera jak
                > wygląda:))

                sęk w tym, że ona rzeczywiście ma krótkie nogi i ubiera się badziewnie,
                napisałem po prostu jak jest. Wg ciebie powinienem pewnie ująć to zwrotem
                "odmienna kosmetycznie" albo podobną bzdurą. Idąc tym tokiem myślenia grubasy są
                "puszyste", a idioci "postrzeleni: :(
                • niesforna.blondynka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:17
                  murzynier napisał:
                  >
                  > sęk w tym, że ona rzeczywiście ma krótkie nogi i ubiera się
                  badziewnie,
                  > napisałem po prostu jak jest. Wg ciebie powinienem pewnie ująć to
                  zwrotem
                  > "odmienna kosmetycznie" albo podobną bzdurą. Idąc tym tokiem
                  myślenia grubasy s
                  > ą
                  > "puszyste", a idioci "postrzeleni: :(

                  Być może ma krótkie nogi, ale człowiek z jakąś ogładą i kulturą
                  wewnętrzną o tym nie pisze/ ani nie mówi. Wystawiasz sobie jak
                  najgorsze świadectwo, zresztą w dole wątku już Cię podsumowano.
                  • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:22
                    niesforna.blondynka napisała:

                    > Wystawiasz sobie jak
                    > najgorsze świadectwo, zresztą w dole wątku już Cię podsumowano.

                    heh świadomość tego będzie prześladować mnie dziś w nocy, to było do
                    przewidzenia, że w końcu weźmiecie mnie na widły
                  • bambussi Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 30.09.08, 15:17
                    niesforna.blondynka napisała:

                    > Być może ma krótkie nogi, ale człowiek z jakąś ogładą i kulturą
                    > wewnętrzną o tym nie pisze/ ani nie mówi.

                    idac tym tropem 90% tego forum nie ma sensu, bo jak ludzie piszą co
                    im na wątrobie leży to zwykle lezy im z powodu innej osoby i
                    opisując problem chcąc nie chcąc muszą takie rzeczy o innych pisać...

                    zresztą, jeśli naprawdę ma krótkie nogi, to w czym problem, ze
                    napisał prawdę??? Murzynier nawet nie napisał że "brzydkie" tylko
                    że "krótkie" a więc stwierdził fakt, nawet go nie oceniał...

                    nazywajmy rzeczy i ludzi po imieniu, inaczej w końcu nawet "złodzie"
                    stanie się "uczciwym inaczej" :)))
              • cefek Niesforna Blondynka może mieć rację 27.09.08, 21:06

                Obawiam się, że zgadzam się z Namolną Blondynką. Dżentelmen, który nie chce
                kontaktu z kobietą, jest w stanie rozwiązać sprawę w dwadzieścia minut bez
                krzywdzenia drugiej osoby. Komuś ta sytuacja być może się podobała... i nie był
                w stanie zrezygnować odpowiednio wcześnie. Jeśli się nie mylę, teraz cierpi za
                grzech pychy.

                Z drugiej strony, uwagi o krótkich nogach i fatalnym guście są, jak dla mnie,
                zupełnie zrozumiałe i logiczne. To ważne czynniki wpływające na ocenę
                atrakcyjności kobiety, jak i - oczywiście - mózg.

                Pozdrawiam
    • aniani7 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:37
      Polecam książkę "Przetrzymać tę miłość"(Ian McEwan). Niestety to co
      piszesz na pierszy rzut oka pasuje do opisu "miłości" z książki,
      ale może to potwierdzić tylko psychiatra. Gdyby ona miała ten sam
      syndrom, może tobie albo komus okazującemu ci uczucie nawet grozic
      niebezpieczeństwo. Szczerze radzę, przeczytaj tę książkę, a jak
      odnajdziesz dużo stycznych powalcz o wolność.
      • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:41
        Dziewczyny, proszę Was , Wy tu takie poważne rady, a murzynier chce odsyłać
        nieznajomą na forum, bo tu dużo wariatek
        • aniani7 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:43
          Hehe że niby co? że wariatka z wariatką dogada się szybciej?
        • mart-a70 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:44
          Pomyliłam sie, znajomą namolną chce odesłać na forum :)
      • nanai11 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:43
        Znam ten problem, byłam u moich przyjaciół odstraszaczem
        kilkakrotnie. Tancerka zawodowa nadaje sie do tego . Ale nie jest
        łatwo. Przyznam ze sama miałam problem taki od strony jednego
        kolegi, który zbyt wiele sobie wyobrażał po jednej kawie...Tylko
        ignorowanie. Nie odpoawiadałam na żadne smsy, nan ic. Przestał ale
        długo to trwało.
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:12
        aniani7 napisała:

        > Szczerze radzę, przeczytaj tę książkę, a jak
        > odnajdziesz dużo stycznych powalcz o wolność.

        bez przesady, nawet jeśli rzuci się na mnie z nożem, to jestem w stanie się
        obronić ;)
        • anonimowa80 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 23:14
          Znaczy nie tak tragicznie z tą masą. ;) A tak a propos "dochodzącej", znajomy
          umawia się wyłącznie z nieatrakcyjnymi kobietami wyznając zasadę, że tylko
          brzydkie starają się w łóżku. Nie komentuję powyższego. :)
    • stokrotka_malenka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 16:43
      nie no nie róbcie znów z tej dziewczyny jakiejś niezrównowazonej WATPIE:)
      poprostu to co nieosiągalne niektóre laski jeszcze bardziej podnieca i motywuje
      do działania:) dosadnie powiedz konieć jak nie dotrze przeklnij pewnie się
      popłacze to wtedy badz niewzruszony powiedz ze nie nigdy razem i zeby sie jak
      dorosła zachowywała a nie jak małolata:) na mnie podziałało ale za to jak
      skonczyłam ryczec poleciała piekna wiazanka na niego:) teraz mi sie z tego śmiac
      chce ze byłam głupiutka i dla kogos takiego pffff tysiace lepszych mnie chciało
      mam milion razy fajniejszego faceta z fajniejszym samochodem i studiami
      lepszymi=)do tamtego teraz pogarde czuje, zastosuj to co Ci mowie
      dosadnie powiedz NIE trudno jak przeklniesz to przeklniesz ale do niej wkoncu
      dotrze:)
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:14
        stokrotka_malenka napisała:

        > ale za to jak
        > skonczyłam ryczec poleciała piekna wiazanka na niego:)

        no właśnie, a za co ta wiązanka? za to, że cię nie chciał? żenuła
        • stokrotka_malenka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:29
          nie za to ze mnie nie chciał:P tylko za to ze przeklnął:)ale tylko to
          poskutkowało i teraz rozumiem:D z perspektywy śmiać misię chce bo był burakiem
          podobnym do Ciebie:) bawiło go to ze z taka klasa dziewczyna i tak atrakcyjna
          leci na niego i moze popisac sie przedkolegammi :) patrzcie jak ona za
          mną"lata" a taka prawda ze dosadnie nigdy nie powiedział znaczy na koniec
          jakprzeklnał:) i dobrze ze sie tak skonczyło bo przez własnie takiego frajera
          jak onbym sobie zycie zniszczyła:)) zyła w biedzie bez perspektyw...zawdzieczam
          mu tylko to ze nauczyłam sie ładnie przeklinać:))dziewczyna ta co za toba tak
          goni tez wkoncu zrozumie ze zbyt wartosciowy to Ty nie jestes:) "krótkie nogi":|
          to ty jestes jakas zenadą tak sieo kobiecie wyrazac chciałabym twoje zdjecie
          zobaczyc lol2:)
          • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:31
            stokrotka_malenka napisała:

            > chciałabym twoje zdjecie
            > zobaczyc

            proszę bardzo, wystarczy kliknąć w mój nick :)
            • gixera Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 30.09.08, 13:11
              Nie wiem co ona w tobie widzi:-PP
              Moja rada, zacznij ją porządnie ignorować, prędzej czy później
              zrozumie. Najpierw może zacząć naciskać jeszcze bardziej ale z
              czasem da sobie spokój.
          • niesforna.blondynka Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:34
            stokrotka_malenka napisała:

            > nie za to ze mnie nie chciał:P tylko za to ze przeklnął:)ale tylko
            to
            > poskutkowało i teraz rozumiem:D z perspektywy śmiać misię chce bo
            był burakiem
            > podobnym do Ciebie:) bawiło go to ze z taka klasa dziewczyna i tak
            atrakcyjna
            > leci na niego i moze popisac sie przedkolegammi :) patrzcie jak
            ona za
            > mną"lata" a taka prawda ze dosadnie nigdy nie powiedział znaczy na
            koniec
            > jakprzeklnał:) i dobrze ze sie tak skonczyło bo przez własnie
            takiego frajera
            > jak onbym sobie zycie zniszczyła:)) zyła w biedzie bez
            perspektyw...zawdzieczam
            > mu tylko to ze nauczyłam sie ładnie przeklinać:))dziewczyna ta co
            za toba tak
            > goni tez wkoncu zrozumie ze zbyt wartosciowy to Ty nie
            jestes:) "krótkie nogi":
            > |
            > to ty jestes jakas zenadą tak sieo kobiecie wyrazac chciałabym
            twoje zdjecie
            > zobaczyc lol2:)

            Co jak co, ale klasy Stokrotce to na pewno nie brakuje;)
            " Nauczył mnie ładnie przeklinać"- niewątpliwie baardzo przydatna
            rzecz u kobiety:P
            • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:37
              niesforna.blondynka napisała:

              > Co jak co, ale klasy Stokrotce to na pewno nie brakuje;)

              masz jakąś obsesję z tą "klasą"? ciekawe co wygadujesz paniusiu jak
              przytrzaśniesz sobie palca drzwiami ;)
              • ajawiemkimjestes Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 18:24
                murzynier napisał:
                >
                > masz jakąś obsesję z tą "klasą"? ciekawe co wygadujesz paniusiu jak
                > przytrzaśniesz sobie palca drzwiami ;)

                lew salonowy nudny jestes
          • cefek Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 21:11
            > z taka klasa dziewczyna

            Ha ha - klasa zaczyna się gdzieś w okolicy szacunku do samej(go) siebie.
          • dafu.de Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 23:52
            jak nie chcesz żyć w biedzie to może znajdź sobie pracę
          • permanentne_7_niebo Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 29.09.08, 20:48
            Hahaha, widzę, że obie przechodzimy ten sam etap: wykastrować
            wszystkich facetów (z drobnymi wyjątkami). :)
            Mam nawet sygnaturę na cześć ich żałosnych tekstów.
      • pyzz Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 14:44
        > nie no nie róbcie znów z tej dziewczyny jakiejś niezrównowazonej WATPIE:)
        Wybacz, ale jeżeli prawdą jest to, co założyciel pisze, że nie rozumie odmowy i
        jeszcze "warczy", czyli zachowuje się agresywnie do innych kobiet wokół, to nie
        są to objawy zdrowia psychicznego i naprawdę można się obawiać, że bez udziału
        policji, czy sądu się ni skończy. Niezrównoważone kobiety się jednak czasem
        zdarzają.
    • niebieski_lisek Jesteś burakiem 26.09.08, 16:47
      Obrażasz dziewczyny z forum, które prosisz o radę. To dość niekonsekwentne nie
      mówiąc już o tym, że nieprzyjemne i niegrzeczne.
      • niesforna.blondynka Re: Jesteś burakiem 26.09.08, 16:51
        Facet jest faktycznie totalnym zerem, chyba niestety dość
        sfustrowanym i zakompleksionym, a problem sobie wymyślił ot co.
      • murzynier Re: Jesteś burakiem 26.09.08, 17:15
        niebieski_lisek napisała:

        > Obrażasz dziewczyny z forum, które prosisz o radę.

        tak? a co cię tak obraziło? niesforna blondyna pewnie też ma krótkie nogi, więc
        się nie dziwię, ty też?
        • niesforna.blondynka Re: Jesteś burakiem 26.09.08, 17:24
          murzynier napisał:
          >
          > tak? a co cię tak obraziło? niesforna blondyna pewnie też ma
          krótkie nogi, więc
          > się nie dziwię, ty też?

          Kończ Waść wstydu oszczędź, przede wszystkim sobie. Masz ewidentny
          problem ze sobą i z płcią przeciwną. Laska istnieje tylko w Twojej
          wyobraźni, w rzeczywistości zapewne żadna nawet nie spojrzy w Twoim
          kierunku. Dla mnie eot.
    • sadosia75 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:12
      Powiedz jej to co napisales po chamsku na forum :) dziewczyna odrazu zrozumie w
      jakim buraku sie lubowala
    • vversa Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:23
      no prosze, facet z upozycjonowanym urokiem.
      skoro nie masturbuje sie na Twoich oczach to jestes jej jakos przydatny.
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:28
        vversa napisała:

        > skoro nie masturbuje sie na Twoich oczach to jestes jej jakos przydatny.

        do tego wystarczy plakat na ścianie :)
        • cudoziemiec Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 16:34
          ten pan ma racje, tez gdziezbym sie nie wkurzyl z deka.
          zgadzam sie slusznie
    • ursyda Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:46
      murzynier napisał:

      > Mam znajomą, która ubzdurała sobie, że coś nas łączy i od tej pory
      bombarduje
      > mnie smsami, mailami, stara się bywać tam, gdzie ja. Wprasza się
      na imprezy i
      > ogólnie robi syf. Boję otworzyć lodówkę, bo ona pewnie tam czyha.
      >
      > Niestety nie rozumie też słowa nie. Co robić?
      >
      > PS. Nie było by problemu, gdyby przynajmniej miała długie nogi i
      nie
      > ubierałaby się jak moja ciotka, bo wtedy można by od czasu do
      czasu zaprosić
      > ją na chatę, ale niestety nie nadaje się nawet na tzw. "dochodzącą'


      pokaż jej ten wątek
    • jedynyoptant Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:48
      znam przypadek pewnej namolnej (dr polonistyki), która wparowała do
      mieszkania dziewczyny faceta, u której on mieszkał, z
      walizką. "Pakuj się", "Nie będziesz tu dłużej mieszkał"...
      wykrzykiwała
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 17:53
        jedynyoptant napisał:

        > znam przypadek pewnej namolnej (dr polonistyki), która wparowała do
        > mieszkania dziewczyny faceta, u której on mieszkał, z
        > walizką. "Pakuj się", "Nie będziesz tu dłużej mieszkał"...
        > wykrzykiwała

        to jeszcze nie ten klimet, ale laska się rozkręca
        • ajawiemkimjestes Re: to lew-salonowy 26.09.08, 18:23
          i jego milion pińcest innych nicków.
          Spadaj chamie,śmierdzisz na 100 km
          z tą nienawiścią do kobiet.
          • buraque Re: to lew-salonowy 26.09.08, 18:43
            ajawiemkimjestes napisał:

            > i jego milion pińcest innych nicków.

            nie wiem co zażywasz, ale lepiej zmień dealera, ten syf wybitnie ci nie służy
          • claratrueba Re: to lew-salonowy 26.09.08, 18:50
            Obawiam się, że trafiłeś na osobę niezrównoważoną. Współczuję, taka syt. miał
            mój bliski kolega, nic nie pomagało. Ukrywał się, nie otwierał drzwi, kiedy
            przychodziła, robiła to regularnie i po prostu go obmacywała. Stał się
            najgorliwszym pracownikiem, do północy w robocie siedział. Co z tego 1 w nocy
            tez była dla niej dobra. Była nawet całkiem, całkiem, ale on jej po prostu nie
            chciał. O Legii Cudzoziemskiej myślał ale za stary i krótkowidz. Pomogło, kiedy
            on znalazł dziewczynę (mimo tego osaczenia) i ona pogadała sobie z panna
            namolną. Truła się, oczywiscie nieskutecznie z założenia. Ale trafiła do
            szpitala i psychiatry. Po leczeniu psychiatrycznym jej minęło. Nawet za mąż
            wyszła. Może znajdź panią, która będzie p.o. narzeczonej i pogada z nią?
            • leptosom Re: to lew-salonowy 26.09.08, 21:39
              claratrueba napisała:
              Może znajdź panią, która będzie p.o. narzeczonej i pogada z nią?

              tak, najlepiej taką 185cm/100kG
              • murzynier Re: to lew-salonowy 27.09.08, 17:52
                leptosom napisał:

                > tak, najlepiej taką 185cm/100kG

                i zrobię sparing w kisielu heh
                • emmanuella Re: to lew-salonowy 27.09.08, 18:12
                  I jak sytuacja? :)
                  • murzynier Re: to lew-salonowy 27.09.08, 18:20
                    emmanuella napisała:

                    > I jak sytuacja? :)

                    wczoraj wieczorem podobno szukała mnie w mojej ulubionej knajpce, ale wywiodłem
                    ją w pole i poszedłem popijać do kumpla :)
                    • emmanuella Re: to lew-salonowy 27.09.08, 18:39
                      Słuchaj, możesz jeszcze na tym zarobić, napisz scenariusz do "Fatalne
                      zauroczenie 2" :P
                      A tak swoją drogą, na Twoim miejscu powiedziałabym po prostu "spie..aj", bo jak
                      widać po dobroci nie skutkuje
                      • murzynier Re: to lew-salonowy 27.09.08, 18:42
                        emmanuella napisała:

                        > A tak swoją drogą, na Twoim miejscu powiedziałabym po prostu "spie..aj", bo jak
                        > widać po dobroci nie skutkuje

                        Ale to będzie szopka, płacze i histeria. Nie chcę robić przedstawienia.
                        • emmanuella Re: to lew-salonowy 27.09.08, 18:46
                          To popłacze i przestanie, jak zacznie to powiedz, żeby jeszcze nóżkami potupała
                          bo Ciebie to nie rusza
                          • murzynier Re: to lew-salonowy 27.09.08, 18:49
                            emmanuella napisała:

                            > To popłacze i przestanie, jak zacznie to powiedz, żeby jeszcze nóżkami potupała
                            > bo Ciebie to nie rusza

                            chcę uniknąć scen i rozdzierania szat
                            • yamuasica Re: to lew-salonowy 29.09.08, 09:34
                              Chłopie... chwalisz się czy żalisz? Czytam ten wątek i przestaję cokolwiek rozumieć.
                              Z grubsza wygląda to tak jakbyś chciał mieć ciastko i zjeść ciastko:
                              z jednej strony twierdzisz, że delikatne "z całą pewnością nie działają" ale z
                              drugiej "chcesz uniknąć scen i rozdzierania szat".
                              Powoli zaczynam się przychylać do zdania tych bab - choć nie uważam, że jesteś
                              żenujący itp. - co na Ciebie naskoczyły, że problem jest wymyślony...

                              A moja rada w temacie?
                              1. powiedz jej "spierd*l*j" czy inne ciepłe słowo
                              2. zaciśnij zęby i pozwól aby Ci obciągnęła, a wszystko sfotografuj ukryta
                              kamerą - będziesz miał narzędzie szantażu
                              3. umów się z nią na łóżkową sesję i zaproś kolegę (oczywiście tylko dla picu)
                              4. rusz głową i wymyśl jakikolwiek perfidny sposób... obśmiej, poniż,
                              wystrasz... nie ma ludzi, których nie da się złamać - lata doświadczeń to
                              potwierdzają - to tylko kwestia odpowiednich sił i środków.

                              Twoje wypowiedzi natomiast sugerują, że jesteś słaby - sorry man, tak to wygląda
                              z perspektywy tego co i jak piszesz.

                              Pozdro,
                              więcej wiary w siebie życzę.

                              Yam.
                              • murzynier Re: to lew-salonowy 29.09.08, 13:15
                                yamuasica napisał:

                                > A moja rada w temacie?
                                > 2. zaciśnij zęby i pozwól aby Ci obciągnęła, a wszystko sfotografuj ukryta
                                > kamerą - będziesz miał narzędzie szantażu

                                rewelacja :)

                                a poważnie: po lekturze tych wszystkich wpisów zdecydowałem się na rozmowę z nią
                                z wariantem - nazwijmy to roboczo - "spie...j" jeśli oczywiście zajdzie taka
                                potrzeba, o wynikach poinformuję szanowne grono, także te osoby, które
                                podejrzewały sztuczność problemu
      • permanentne_7_niebo Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 29.09.08, 20:54
        jedynyoptant napisał:

        > znam przypadek pewnej namolnej (dr polonistyki), która wparowała
        do mieszkania dziewczyny faceta, u której on mieszkał, z
        walizką. "Pakuj się", "Nie będziesz tu dłużej mieszkał"...
        wykrzykiwała

        Jaki jest związek, między jej wykształceniem, a jej nietypowym
        zachowaniem? Ciekawa jestem...
    • morzeczerwone Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 19:50
      tylko jej nie mów, że to koniec. Gotowa pomyśleć, że był jakiś
      początek.
      pozdrawiam
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 17:53
        morzeczerwone napisała:

        > tylko jej nie mów, że to koniec. Gotowa pomyśleć, że był jakiś
        > początek.
        > pozdrawiam

        właśnie staram się nic nie mówić, tel od niej nie odbieram, ale cwaniara dzwoni
        czasem z innych numerów
    • szczunia Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 26.09.08, 20:04
      Może sądowy zakaz zbliżania się? :)
    • bez_cukru_tak_jak_lubisz Ach te nadopiekuńcze matki. 26.09.08, 20:07
      Powiedz mamie, ze jestes juz dorosły i nie moze Cie tak nachodzic.
      • ptr0 Re: Ach te nadopiekuńcze matki. 28.09.08, 17:29
        bez_cukru_tak_jak_lubisz napisała:

        > Powiedz mamie, ze jestes juz dorosły i nie moze Cie tak nachodzic.
        Jedyny sensowny komentarz na tym forum :)
    • kochanica-francuza To znaczy, problem nie w namolności baby 26.09.08, 22:02
      ale w długości jej nóg oraz stylu ubierania.
      • ajawiemkimjestes Re: Jak napisałem, że to Lew Salonowy... 27.09.08, 11:31
        ... to murzynier szybko się ulotnił i zapewne więcej ten nick nie
        będzie w użyciu.tak jak Kacper7,Antyfanmalychoczek,dziwny.kwark itd
        itp...popie...na,zboczona lesba...
      • buraque Re: To znaczy, problem nie w namolności baby 27.09.08, 11:50
        kochanica-francuza napisała:

        > ale w długości jej nóg oraz stylu ubierania.

        wyobraź sobie o ile milej jest być prześladowanym przez osobę atrakcyjną :)
    • naprawdetrzezwy Nie rozumie słowa? 27.09.08, 19:52
      "wypi.erda.laj st.ra. kur.wo" też nie?


      Głucha?
    • a_lucka trening komunikacji 27.09.08, 19:54
      1) Trening Skutecznego Rodzica metoda Thomasa Gordona
      (www.gordon.edu.pl) ktory uczy jak sie komunikowac, rozwiazywac
      konflikty i polepszac relacje nie tylko z dziecmi

      2) Ksiazka "Tongue Fu! Sztuka Walki Jezykiem" Sam Horn.

      3) Ksiazka "Jak radzic sobie z trudnymi ludzmi" dowolnego autora.
      • murzynier Re: trening komunikacji 27.09.08, 20:00
        a_lucka napisała:

        > 1) Trening Skutecznego Rodzica metoda Thomasa Gordona
        > (www.gordon.edu.pl) ktory uczy jak sie komunikowac, rozwiazywac
        > konflikty i polepszac relacje nie tylko z dziecmi
        >
        > 2) Ksiazka "Tongue Fu! Sztuka Walki Jezykiem" Sam Horn.
        >
        > 3) Ksiazka "Jak radzic sobie z trudnymi ludzmi" dowolnego autora.

        litości... nie chcę do każdej życiowej sytuacji "dokupywać" zestawu najczęściej
        głupawych poradników
    • murzynier oho kierownictwo gazeta.pl uznało, że 27.09.08, 20:04
      problem namolnych babur jest bardzo ważny i wątek wylinkowano na pierwszej stronie
      • sloneczko.4 Re: oho kierownictwo gazeta.pl uznało, że 27.09.08, 21:57
        szkoda mi ciebie. mysle ze powinienes zglosic sie do psychiatry bo to co
        wypisujesz przechodzi ludzkie pojecie.
    • irisbell Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 20:06
      mysle, ze zdecydowanie powiedziec jej co o tym myslisz, jesli do tej pory sie
      nie zorientowala, moze powinienes jej to powiedziec doslownie i brutalnie
      • karmelkar po co w ogóle ta cała dyskusja? 28.09.08, 16:02
        Jest duża różnica pamiędzy tym co ktoś MÓWI że chce zrobić a
        faktycznie CHCE zrobić.
        Znasz ją ( lepiej niż my na pewno) i wiesz w którą stronę 'uderzyć',
        żeby ją zabolało (bo musi), żeby zrozumiała.
        Czy przypadkiem nie jest fajnie tak najeśc swoję poczucie własnej
        wartości zagubioną nakręconą kobietką?
        Ja rozumiem, są takie co lubią się 'upokarzać'. To jest myśl
        typu 'no ale jak to jest ten, a ja tą szansę zmarnuję> spróbuję
        jeszcze raz!'. I blędne kolo się nakręca.
        WYbrzydzasz w propozycjach rozwiązania problemu. Bo nie chcesz robić
        scen, bo jestes kulturalny i nie będziesz przeklinał, bo cos tam bo
        coś tam.
        Jak stanie się to dla Ciebie na prawdę uciążliwym problemem sam
        znajdziesz najlepsze rozwiązanie.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • sloneczko.4 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 20:22
      Jaki ty jestes biedny? Pewnie dales powody tej dziewczynie ktora
      nie miala pojecia ze bawiles sie jej kosztem. A teraz jeszcze masz
      odwage ja krytykowac. To tylko swiadczy o tobie.
    • estta1 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 21:42
      Twój post jest po prostu żałosny,że niby taki biedny chłopiec z
      CIebie i na forum szukasz czego ?? Odrzucasz sensowne rady pod
      hasłem nic się nie da zrobić, a w podtekście jakiż to ja musze być
      wspaniały że ktoś tak za mną szaleje. Tak jak opisujesz nie
      zachowuje się nikt racjonalny, więc albo dajesz tej kobiecie
      sprzeczne sygnały albo jest niezrównoważona i należy jej po prostu
      pomóc (skontakutj się z jej rodziną - moze dziewczyna się leczy ?).
      zacznij się zachowywać jak dojrzały facet a ne jak dzieciak, który
      wszystko co ma do powiedzenia kręci sie wokół jaki to biedny jestem
      ktos oszalał na moim punkcie a ja nawet palcem w bucie nie kiwnełem.
      takie kawałki to kumplom przy piwie bo nikt inny tego na poważnie
      nie bierze.
      • basia172 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 23:11
        estta1 napisała:

        > Twój post jest po prostu żałosny,że niby taki biedny chłopiec z
        > CIebie i na forum szukasz czego ??

        Odnoszę podobne wrażenie. Pan Murzynier najpierw szpanował swoją wielbicielką w
        towarzystwie, a teraz już mu to nie wystarcza i postanowił pochwalić się na
        forum, że jakaś bidulka na niego leci. Na takich palantów nalezy spuścic zasłonę
        milczenia.
        • r3623623 powiedz ze jestes gejem 28.09.08, 09:29
        • basia172 Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 13:39
          A jak sie ucieszył, niebożę, że forum trafiło na pierwszą stronę Gazety - teraz
          każdy w Polsce może się dowiedziec jaki z niego men. Pocieszny jest.
    • toja_maja nalezy 27.09.08, 21:42
      porozmaiwac z pania szczerze i od serca. Nie odbierac poczy nie
      odpowiadac na sms.
    • vanilla.dream napisz jej maila, lub smsa że miło było ją poznać 27.09.08, 22:17
      i że wasze drogi właśnie się rozeszły w przeciwne strony. podziękuj za mile
      spędzony czas i życz wszystkiego dobrego.

      tak kiedyś zrobiłem, co miałem powiedzieć że jest paskudna ?

      murzynier napisał:

      > Mam znajomą, która ubzdurała sobie, że coś nas łączy i od tej pory bombarduje
      > mnie smsami, mailami, stara się bywać tam, gdzie ja. Wprasza się na imprezy i
      > ogólnie robi syf. Boję otworzyć lodówkę, bo ona pewnie tam czyha.
      >
      > Niestety nie rozumie też słowa nie. Co robić?
      >
      > PS. Nie było by problemu, gdyby przynajmniej miała długie nogi i nie
      > ubierałaby się jak moja ciotka, bo wtedy można by od czasu do czasu zaprosić
      > ją na chatę, ale niestety nie nadaje się nawet na tzw. "dochodzącą'
      • vanilla.dream uprzedzając zranione kobiety - świat się nie kręci 27.09.08, 22:19
        wokół was. a wy postępujecie równie lodowato, gdy wam facet nie pasuje.

        • murzynier Re: uprzedzając zranione kobiety - świat się nie 28.09.08, 09:43
          vanilla.dream napisał:

          > wokół was. a wy postępujecie równie lodowato, gdy wam facet nie pasuje.

          no pewnie, i bez obciachu :) a tu na forum wypisują, że trzeba być wrażliwym i z
          klasą
          • vanilla.dream zachować się z klasą na pewno warto. 28.09.08, 12:47
            po co być burakiem i mówić prawdę ? więcej wyrządzisz szkody niż pożytku waląc
            prosto z mostu.
            na pewno też nie warto ciągnąć czegoś co jak widać nie ma sensu i perspektyw.

            powodzenia
    • prawdziwy.optymista Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 27.09.08, 23:13
      Jest jeden najskuteczniejszy sposób dania do zrozumienia komuś, że to już
      koniec, po prostu:
      Usuń ją ze znajomych na Naszej Klasie :)) Zrozumie i da Ci spokój.

      ------------------------

      Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
      • murzynier Re: Jak pozbyć się namolnej baby? 28.09.08, 09:49
        prawdziwy.optymista napisał:

        > Jest jeden najskuteczniejszy sposób dania do zrozumienia komuś, że to już
        > koniec, po prostu:
        > Usuń ją ze znajomych na Naszej Klasie :))

        btw. jeśli chodzi o NK to też mnie tu atakuje, ostatni jej wyczyn to
        umieszczenie zdjęcia z jakiejś imprezy, na którym jesteśmy razem z dopiskiem
        "mój mężczyzna" :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka