julia0001
07.10.08, 14:46
Mam mezczyzne i sie z tego powodu bardzo ciesze i bardzo smuce...po
rozstaniu zwatpilam w istnienie milosci...a teraz moje serce zaczyna
topniec...rozmarzonym wzrokiem chodze po swiecie...byloby cudnie,
gdyby nie te kolometry dzielace nas...Moze ktoras z Was jest w
podobnym nastroju? Pozdrawiam