Dodaj do ulubionych

Jak z dzieckiem :(((((

07.10.08, 23:29
Jezu czemu faceci sa tacy dziecinni i bezradni. Moj jest teraz bezrobotny i
wogole nie rozumie chyba idei szukania pracy... Mysli ze jak kupi jedna
wyborcza i tam nie ma pracy to juz koniec, a inne gazety i portale to juz sie
nie licza....
A jak mu podpowiadam to sie wymądrza....
Pisalam w innym wątku za co cenie facetow za konkretnosc ale nie nawidze ich
za dziecinnosc i ta bezradnosc, ze ktos wezmie i poprowadzi za raczke ....
Obserwuj wątek
    • zuzka4063 Re: Jak z dzieckiem :((((( 07.10.08, 23:34
      Pewnie myśli,że dasz mu pod nos już umowę o pracę.Albo,że praca sama zapuka do
      drzwi i się zaoferuje.Po prostu mu się nie chce.Nie ma samozaparcia.Może
      zasugeruj swoje zachcianki materialne.Powiedz,że chcesz iść z nim do jakiejś
      restauracji,albo na imprę suto zastawianą,wtedy może sobie przypomni,że nie ma
      kasy i zacznie szukać he,he.
    • sabrilla Re: Jak z dzieckiem :((((( 08.10.08, 00:48
      Ha, ciekawe jak Ty byś była w jego sytuacji? Może odrobinka wsparcia zamiast
      samych dobrych rad? Może i jest bezradny i bez polotu, a może ma koszmarnego doła?

      wbita_w_jego_cien napisała:

      > Jezu czemu faceci sa tacy dziecinni i bezradni. Moj jest teraz bezrobotny i
      > wogole nie rozumie chyba idei szukania pracy... Mysli ze jak kupi jedna
      > wyborcza i tam nie ma pracy to juz koniec, a inne gazety i portale to juz sie
      > nie licza....
      > A jak mu podpowiadam to sie wymądrza....
      > Pisalam w innym wątku za co cenie facetow za konkretnosc ale nie nawidze ich
      > za dziecinnosc i ta bezradnosc, ze ktos wezmie i poprowadzi za raczke ....
    • corgan1 wy macie depreche poporodową, bulimię 08.10.08, 03:45
      anoreksję i inne schizy które są podobno strasznie, bo po depresji poporodowej
      można się powiesić. Co prawda ludzie na bezrobociu też się wieszają ale to chyba
      nie to samo...

      My faceci miewamy tylko albo aż depresję związaną z bezrobociem. Na razie
      wystarczy. Jakiś psycholog napisał, że bezrobocie dla faceta wywołuje takim sam
      szok psychiczny jak gwałt u kobiety. Nie wiem czy to prawda, za krótko byłem
      bezrobotny... :)

      Nie wiem więc czyja depresja jest większa, ale chyba w wypadku Twojego mena
      można zastosować rady którą standardowo serwuje się np. facetom bulimistek czyli
      "okaż zrozumienie i miłość", "on ma problemy i wymaga opieki", "daj mu czas na
      podniesienie się".

      Czy my faceci na laski które jedzą i zaraz lecą do kibla aby schaftować mówimy
      że są zdziecinniałe i bezradne? Przecież to (podobno) straszny wielki psychiczny
      problem więc nie można go lekceważyć a już tym bardziej - porzucać delikwetnkę.

      No i tak samo nie można lekceważyć bezrobocia.
      • wbita_w_jego_cien Re: wy macie depreche poporodową, bulimię 08.10.08, 09:56
        On dostaje i wsparcie i dobre rady, tylko to jak grochem o sciane. A co do moich
        zachcianek nie jestem takim typem zebym wymagala od faceta zeby za mnie placil,
        sama place za siebie a w momencie gdy on nie ma za nas.
        On nie ma depresji tylko wychodzi z zalozenia ze jak ma studia (jeszcze nie
        skonczone) to woli nic nie robic niz byle co. Ja jestem w takiej samej sytuacji
        jak on tez studiuje ale robie to byle co i nie za marne grosze. On woli znalesc
        prace w swoim zawodzie tylko to akurat bedzie ciezkie bo w jego branzy az tak
        wielkiego popytu na prace nie ma.
        • trust2no1 Re: wy macie depreche poporodową, bulimię 09.10.08, 16:51
          Widzisz, on pewnie zna tę prawdę, że jak złapiesz pierwszą z brzegu
          ofertę, to z każdym miesiącem spada szansa na to, że kiedykolwiek
          bedziesz pracować w swoim zawodzie. A to oznacza, że cały wysiłek
          studiowania i wszystkie wyrzeczenia z tym zwiazane idą na marne.
          Mało komu rozsądnemu podoba się takie wyjście.
          A ty nawet nie napisałaś ile czasu on tak szuka... Miesiąc?
        • silic Re: wy macie depreche poporodową, bulimię 09.10.08, 17:40
          To wy studenty jeszcze jesteście ? To inna sprawa. Jeśli chłopak ma z czego żyć
          to nie widzę powodu do tego , by pracował. Niech się uczy.
          To, że ty pracujesz nie oznacza , że on musi.
        • ivoncja Re: wy macie depreche poporodową, bulimię 09.10.08, 22:52
          wbita_w_jego_cien napisała:

          > sama place za siebie a w momencie gdy on nie ma za nas.

          I to mu najwyraźniej pasuje.
    • mahadeva Re: Jak z dzieckiem :((((( 08.10.08, 10:27
      no sluchaj, zwiazalas sie z jakims meganieudacznikiem, a teraz
      marudzisz :)
      sa faceci , ktorzy nie maja problemu z bezrobociem...
      • grassant Re: Jak z dzieckiem :((((( 08.10.08, 10:39
        mahadeva napisała:
        > sa faceci , ktorzy nie maja problemu z bezrobociem...

        jak np. mahadeva... i ma tyle czasu na fk :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka