Gość: Zdruzgotana
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
20.10.03, 18:14
A chodzi o ślub, jestesm razem 5 lat, dobrze nam razem , tylko ze ja chce
stabilizacji, na jakiekolwiek podpytwywania odnosnie tematu slubu to zmienia
temat albo zartuje i sie wykreca. Ostatnio gdy doszlo do takiej podpytywanki
z rodzicami on powiedzial: nie mam checi.
I co dalej, mi sie ciagle plakac che, bo zaufalam komus na 5 lat, a ten ktos
mi mowi , ze nie ma checi...
co mam robic? zerwac? trwac w tym czy co?
przeciez to moje zycie
help!