Gość: gosc
IP: 134.65.105.*
16.01.02, 17:12
no i prosze .. w kilku postach padlo to i owo na ten temat ze w kazdym
zwiazku sa granice prywatnosci
-portfel
-komorka a zwlaszcza esmsy
-polki w szafce
-kieszenie
-torebka damska
czyz nie mozna z potrzeby bez pytania o pozwolenie, zajrzec gdy
chcesz odszukac jakis drobiazg np. jej wizytowke, albo 50 zlotych ...
bo od razu sprawa moze zapachniec brakiem lojalnosci lub wrecz
rozwodem? a gdzie jest zaufanie? gdzie sa granice i kiedy mozemy sie
ich pozbyc? czy tylko wtedy kiedy jestesmy dziecmi a dorosli juz nie
umieja sie obejsc bez podejrzliwosci?