Dodaj do ulubionych

Bidet - korzystacie i co sądzicie?

26.11.08, 13:12
Bidet to urzadzenie które mnie jakos zniesmacza.. Nie mam tego we
własnym miszekaniu i chyba nigdy nie zainstaluję. Jestem ciekawa
waszej opini- czy sądzicie ze to niezbędne urządzenie do utrzymania
higieny czy też kieruja wami mieszne uczucia?
Od razu prosze bez prywatnych wycieczek w stosunku do mnie i mojej
higieny, bo to nie ma nic do rzeczy. Interesuje mnie opinia
internautów, nie chcę pyskówek i kłótni w tym watku.
Obserwuj wątek
    • joanna182-0 Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 13:18
      ja nie mam, bo moja łazienka ma 2,8 mkw i jakoś się nigdy nie
      zastanawiała czy jest mi to tak bardzo potrzebne, bo jak narazie to
      sobie radzę bez tego
    • sundry Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 13:49
      Korzystam i bardzo sobie chwalę.To naprawdę rzecz warta polecenia.
    • mahadeva Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 14:25
      gdy bylam mala i mialam pierwsze lata miesiaczki to caly czas sie
      podmywalam, tak samo z kupa
      ale teraz mi to wisi, w zyciu sa wazniejsze rzeczy, nie
      instalowalabym bidetu, nie lubie zagracania mieszkania byle czym
    • brontowasik wszystko jest dla ludzi, ale umiar trzeba znać :) 26.11.08, 16:37
      Wszystko jest dla ludzi, ale umiar trzeba znać. Po co w Polsce komus
      bidet? Po co rybie rower?

      Skad się wziął bidet? Z gorących krajów arabskich. Po załatwieniou
      większej potrzeby w gorącym klimacie lepiej jest umyc widą niż
      podetrzec papierem. Bidet później przejęto z orientu do Francji, ale
      przyjął się tam gdzie jest uzasadniony - na południu Francji, gdzie
      jest goręcej. na północy jet o wiele rzadziej instalowany. W Polsce
      czy w innych krajach północnych jest to głupota wg mnie. Na tej
      samej zasadzie , jak głupotą jest instalowanie bidetu w krajach
      niegorących, głupotą byłoby budowanie łaźni fińskich w gorących
      krajach. Widział ktoś łaźnię fińską nad Morzem Śródziemnym? Nie. Tak
      samo jak łaźnia fińska na gorącym południu potrzebny jest bidet na
      zimnej północy. Ja używam bidetu tylko do namoczenia prania i
      czasami umcia butów. Do właściwych celów nie używam.
      • brontowasik Re: wszystko jest dla ludzi, ale umiar trzeba zna 26.11.08, 16:47
        Na tej samej zasadzie nie nosi się w Polsce sari latem ( to takie
        niby pieluchomajtki dla facetów), bo aż tak gorąco nie jest. I na
        tej samej zasadzi enie rozumiem oburzenia, że ktoś nakada skarpety
        do sandałów. Sandały sa z gorącego południa. Tam jest piasek, więc
        skarpety tylko przeszkadzają, bo piasek przyczepia się do nich. Z
        kolei w Polsce nie ma raczej pustyń, tylko kurz, więc skrpety są
        rozwiązaniem pośrednim, wg mnie lepiej mieć zakurzone skarpety niż
        paluchy :). Ale to tylko moja teoria. Na wszelki wypadek unikam
        noszenia na mieście sandałów, tylko na plazy (wówczas bez skarpet).
        • mmaupa Re: wszystko jest dla ludzi, ale umiar trzeba zna 02.12.08, 23:59
          Sari to akurat kawal materialu 4mx1m noszony przez kobiety w Indiach jako stroj
          codzienny.
          • brontowasik Re: wszystko jest dla ludzi, ale umiar trzeba zna 03.12.08, 12:02
            Konkretnie to chodziło mi o dhoti, które tez jest okreslane jako
            sari, może nie do końca ściśle.

            Z wikipedi: Dhoti - tradycyjny strój męski noszony w Indiach
            składający się z upiętego w pasie kawałka materiału (bawełna,
            jedwab) o długości 4-5 m i ok 1 m szerokości. Dhoti występuje zwykle
            w jasnych kolorach (białym, szarym, jasnobrązowym, żółtym itp.).

            Ciekawe dlaczego występuje głownie w jasnobrazowym i żołtym
            kolorze? :) :) :) :) No dobra, to był taki żart.
    • anaisanais Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 16:44
      uwazam za b pozyteczny i zaluje ze nie mam; musze za kazdym razem
      wskakiwac pod prysznic, a tak byloby latwiej
      • krewkaa Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 18:53
        musze za kazdym razem
        > wskakiwac pod prysznic


        za kazdym razem? zabrzmiało, jakbyś tak "wskakiwała" z 10 razy
        dziennie..
        • anaisanais Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 13:10
          no nie 10 razy ale przynajmniej raz to na pewno :)
          zalezy jak z trawieniem :)
      • togado Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 03.12.08, 00:08
        w rzeczy samej, uwazam tak samo
    • rosa_de_vratislavia bezcenny:) 26.11.08, 16:45
      kkkkk4 napisała:

      > Bidet to urzadzenie które mnie jakos zniesmacza...

      A nie zniesmacza Cię nieudolne podcieranie się papierem po defekacji
      (dodajmy do tego jeszcze miesiączkę..brrrr...).
      Mam bidet mimo zamieszkiwania w klasycznym "bloku"z niewielką
      łazienką.
      Uważam,że to swietny pomysł, przenieśc pupę znad muszli klozetowej
      na bidet i miło się wymyć pod bieżącą wodą, bez żadnych kombinacji z
      wchodzeniem do wanny.
      Szczególnie dla kobiet...bezcenne:)
    • epjasa Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 16:52
      Ja też uważam bidet za niezwykle przydatny. Korzysta z niego cała
      rodzina, z tym że ja z córką zdecydowanie częściej. W poprzednim,
      mniejszym mieszkaniu nie było miejsca na bidet, za to teraz mam!
      Mało tego, w drugiej, mniejszej łazience, mam zainstalowaną tzw.
      bidetkę, czyli taki mały prysznić przy muszli klozetowej. Też
      uważam to za superwynalazek i używam do różnym celów.
      • grassant Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 19:04
        epjasa napisała:

        taki mały prysznić przy muszli klozetowej. Też
        > uważam to za superwynalazek i używam do różnym celów.

        mogłąbyś rozwinąć?
        • epjasa Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 12:56
          Prysznic przy muszli klozetowej - trochę nieprecyzyjnie to
          określiłam. Mała słuchawka prysznicowa jest połączona z kranem
          przy umywalce - takim normalnym wężem i zamocowana na ścianie. Gdy
          chcę skorzystać z niej, sięgam tylko ręką, odręcam kran, biorę
          słuchawkę i za pomocą przycisku na słuchawce przełączam strumień
          wody na ten prysznic. Stosuję to w celach higienicznych, przy
          czyszczeniu butów - zabłoconych podeszw, przy nabieraniu wody do
          wiadra, konewki itp. Ten wynalazek to produkt firmy ORAS. Nie wiem,
          czy ciągle jest w sprzedaży. My kupiliśmy to ok. 10 lat temu.
          • epjasa Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 12:59
            Jest, znalazłam, możecie sobie obejrzeć
            www.oras.com/pl/consumer/products/Pages/ProductVariant.aspx?productcode=1708

    • in_mint_condition Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 26.11.08, 17:56
      Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niego.

      Ja mam coś takiego:
      www.uspa.com.pl/
      i problem (za)małej łazienki na zainstalowanie bidetu został rozwiązany :)
      • katka-47 Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 27.11.08, 11:21
        Właśnie sobie obejrzałam - super urządzenie.
        Tylko szkoda, że takie drogie.
        Gdybym tylko miała tyle kasy...... Natychmiast bym kupiła.
    • mahadeva lepsza jest muszla japonska- z kapiela i suszeniem 26.11.08, 18:55
      kolega widzial takie w japonii, woda tryska, potem leci cieple
      powietrze i suszy
      • grassant Re: lepsza jest muszla japonska- z kapiela i susz 27.11.08, 11:24
        mahadeva napisała:

        > kolega widzial takie w japonii, woda tryska, potem leci cieple
        > powietrze i suszy

        a podana propozycja także masuje!! wyobrażasz sobie?
    • dr.verte Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 16:06

      przecież są kiblobidety 2 w jednym , tylko kosztują koło 3 tysięcy
    • kochamkobiety Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 16:10
      Moim zdaniem wątek do skasowania, ale jednak żywo się rozwija.
      Poziom tego forum schodzi do bidetu:)
    • jagoda_pl Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 16:53
      Nie mam w domu, ale parę razy na wakacyjnych wyjazdach próbowałam z tego korzystać z dość marnym skutkiem, bo byłam przemoczona od pasa w dół;)... Używałam go w końcu do opłukiwania stóp z kurzu i piachu - bardzo praktyczne.
    • oi_polloi Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 17:03
      mnie tez jakos zawsze zniesmaczal, nie wiem nawet do konca czemu ale jakos wydaje mi sie ze opryska mnie cala woda z kupa ble pewnie tak sie nie dzieje ale ja podziekuje
      • rosa_de_vratislavia Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 03.12.08, 17:10
        oi_polloi napisała:

        > mnie tez jakos zawsze zniesmaczal, nie wiem nawet do konca czemu
        ale jakos wyda
        > je mi sie ze opryska mnie cala woda z kupa

        Najpierw się podcierasz, potem myjesz.
        Ludzie!
        Nie załamujcie mnie, pisząc takie teksty:(
        Sorry za dosadność,ale nie brzydzi was chodzenie z tylko wytartą
        pupą po defekcaji...a brzydzi MYCIE.
        Wstyd.
    • six_a Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 02.12.08, 17:04
      po co komu dodatkowy grat do odkurzania i mycia, jak można kupić
      wilgotny papier, a w zasadzie chusteczki.
      • brontowasik Zgadzam się w 100%. Kto normalny to kupi? 03.12.08, 11:42
        six_a napisała:

        > po co komu dodatkowy grat do odkurzania i mycia, jak można kupić
        > wilgotny papier, a w zasadzie chusteczki.

        Zgadzam się w 100%, też używam mokrych chusteczek, a bidet to wg
        mnie zbędne urzadzenie.

        Równie zbędne a wręcz szkodliwe jest ogrzewanie podłogowe w łazience
        i w domu. Po pierwsze ogrzewanie takie jest szkodliwe na krążenie
        nóg, po drugie jeśli chcesz mieć ciepło w łazience to połóż na
        podłodze bawełniany gruby chodnik w kolorze glazury (nie chodnik
        włochacz, na który czepia się kurz czy chodnik - guma, który
        pleśnieje, jest ciągle mokry i nie bardzo jest jak go uprac). Ja mam
        trzy takie chodniki i piorę je na zmiane. Jest ciepło w nogi,
        czysto, sucho i ładnie wyglada. A jednak ludzie montuja ogrzewanie
        podłogowe w łazience, bo to jest trendy i męcza się z tym badziwiem
        i jeszcze płacą, jakby było za co.

        Kolejne szity to:

        odkurzacz centralny - sezonowa moda na drogie zbędne cos. Coś ala
        moda na zsypy w wieżowcach, przeminie za kilka lat/

        i pompa centralna - a kiedy to ma się zwrócić? marketingowe
        naciąganie na szit, bardziej chyba w celu pochwalenia się znajomym
        niż rzeczywiście racjonalny wybór.

        I założę się, że większosć osób które mają bidet, ma też podgrzewane
        podłogi, a jeśłi mieszka w nowym domu to i pompe centralną. No cóż,
        z badań naukowych wynika, że najbardziej podatni na reklamę i mody
        są ludzie a) niewykształceni - czyli głupi nie bawmy się w
        poprawnośc polityczną oraz ludzie b) zamożni - zwykle wykształceni,
        ale ogłupiani przez modę i reklamę, i z pieniędzmi do wydania. A jak
        zejdzie się a i b w jednym to sie zaczyna cyrk jeszcze lepszy: domy
        z wiezyczkami ala domek gargamela, fontanny z sikającym aniołkiem i
        inne dziwactwa. I jak potem takie świństwo sprzedać? Kto normalny to
        kupi?
        • sundry Re: Zgadzam się w 100%. Kto normalny to kupi? 03.12.08, 11:51
          Nie mam ogrzewania podłogowego,ale mam centralny odkurzacz i jest
          bardzo praktyczny.
        • skara Re: Zgadzam się w 100%. Kto normalny to kupi? 03.12.08, 12:03
          A co w tym złego, że ktoś jest zamożny i wykształcony i ma ochotę
          sam zadecydować na co wydać swoje pieniądze? Moi rodzice mają
          ogrzewanie podłogowe i jest super. Ja bardzo żałuję, że nie mogę go
          u siebie zamontować.

          Z bidetu korzystam, odkurzacza centralnego nie mam, ale za to mam
          odkurzacz - robota. To już chyba szczyt fiksacji, tak? A mi z tym
          dobrze i nic nikomu do tego na co wydaję MOJE pieniądze.
        • cityangel Re: Zgadzam się w 100%. Kto normalny to kupi? 03.12.08, 16:50
          brontowasik napisał:
          > I założę się, że większosć osób które mają bidet, ma też podgrzewane
          > podłogi, a jeśłi mieszka w nowym domu to i pompe centralną. No cóż,
          > z badań naukowych wynika, że najbardziej podatni na reklamę i mody
          > są ludzie a) niewykształceni - czyli głupi nie bawmy się w
          > poprawnośc polityczną oraz ludzie b) zamożni - zwykle wykształceni,
          > ale ogłupiani przez modę i reklamę, i z pieniędzmi do wydania. A jak
          > zejdzie się a i b w jednym to sie zaczyna cyrk jeszcze lepszy: domy
          > z wiezyczkami ala domek gargamela, fontanny z sikającym aniołkiem i
          > inne dziwactwa. I jak potem takie świństwo sprzedać? Kto normalny to
          > kupi?
          Cóż za emocjonalne podejście do zwyczajnego urządzenia codziennego użytku jakim
          powinien być bidet.
          To jak walka brudasów z czyściochami. Nikt przecież nie podważy faktu,że po
          wypróżnieniu się skorzystanie z bidetu zapewni lepszą higienę niż zwyczajne
          wytarcie papierem.
          Kiedyś skostniali konserwatyści też kontestowali nowe swego czasu wynalazki jak
          prysznic i wanna z bieżącą wodą.
        • rosa_de_vratislavia Higiena to fanaberia:) 03.12.08, 17:03
          brontowasik napisał:

          > six_a napisała:
          >
          > Zgadzam się w 100%, też używam mokrych chusteczek,

          To może myj się też mokrymi chusteczkami, skoro nie widzisz róznicy
          między wytarciem/pomazaniem a podmyciem.
          Nie wiem, jak w czasie miesiączki można poprzestać na mazaniu się
          chusteczką.
          Bidet jest fajny, bo niee trzeba rozbierać się jak do prysznica.



          a bidet to wg
          > I założę się, że większosć osób które mają bidet, ma też
          podgrzewane
          > podłogi, a jeśłi mieszka w nowym domu to i pompe centralną.

          Pudło. Mieszkam w bloku, nie mam centralnego odkurzacza (nawiasem
          mówiąc - pierwsze wymyślone odkurzacze były centralne, potem
          wymyślono "gadżeciarski" przenośny i ludzie dali się zwieść
          reklamie;-), nie mam ogrzewania podłogowego w łazience.

          >No cóż,
          > z badań naukowych wynika, że najbardziej podatni na reklamę i mody

          Zieeeeww....mówisz,że higiena tyłka to głupia moda?
          Jak początkowo wprowadzono klozety spłukiwane wodą, to większość
          Polaków uważała to za nowomodną fanaberię, bo wiadomo,że starsi
          ludzie mieli nocniki z pokrywką pod łózkami,a młodzi dość siły, by
          biec na dwór.
          Wanny też uznawano za nizdrową fanabaerię.
          Nic dziwnego,że mamy opinię brudasów:(
          • six_a Re: Higiena to fanaberia:) 05.12.08, 00:34
            akurat nie pisałam o okresie, tylko o normalnym korzystaniu z kibla,
            bo wyżej widzę tendencje do wskakiwania pod prysznic i mycia całości
            łącznie z głową po każdym sikaniu.

            i nie miziam się chusteczką w czasie okresu, bo jakoś nie jestem
            szczególnie utaplana, przy tamponach trudno o taką opcję. a jak będę
            utaplana, to mam generalnie wodę w domu oraz wyciąganą wylewkę w
            umywalce + żadnych problemów z rozebraniem się.

            ciekawi mnie za to, jak sobie, radzisz z okresem i całą resztą poza
            domem i ukochanym bidetem, rozumiem, że tak samo jak reszta
            brudasów?;)
    • facettt Austro-Wegry umarly w roku 1918 02.12.08, 17:06
      I od tego Czasu w Europie Srodkowej sie tego ustrojstwa raczej
      nie instaluje.

      Korzysc srednia, a pucowac trzeba.

      Pomysl o zwyklym prysznicu :)
      • skara Re: Austro-Wegry umarly w roku 1918 02.12.08, 21:52
        Ja mam i sobie chwalę. Latem korzystam z niego bardzo często, nawet
        przy każdej wizycie w toalecie, zimą raczej sporadycznie. Fajne jest
        to, że wystarczy umyć porządaną część ciała (do stop też się
        nadaje :)) i nie trzeba w całości włazić pod prysznic.
        • kr_ka_11 Re: Austro-Wegry umarly w roku 1918 03.12.08, 10:21
          korzystam i jestem bardzo zadowolona.
    • merda Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 03.12.08, 11:05
      Mieszkam w kraju,gdzie bidet to podstawowe wyposazenie lazienki i
      szczerze mowiac,obecnie nie potrafie sie juz bez niego obejsc.Czuje
      sie bardzo niekomfortowo,gdy nie mam mozliwosci aby z niego
      skorzystac poniewaz uwazam ,iz jest bardzo przydatny w utrzymywaniu
      higieny.Moj maz zawsze sie dziwi,jak radzimy sobie z higiena po
      zalatwieniu swoich potrzeb :-)
      Ale niektorzy z Was chyba nie do konca zrozumieli jak nalezy z niego
      korzystac :-)Najpierw nalezy uzyc papieru toaletowego,a pozniej
      skorzystac z bidetu!
      Podsumowujac,bidet mam,z bidetu korzystam,bidet uwazam za
      koniecznosc.
      • rosa_de_vratislavia Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 03.12.08, 17:07
        merda napisała:

        > Mieszkam w kraju,gdzie bidet to podstawowe wyposazenie lazienki i
        > szczerze mowiac,obecnie nie potrafie sie juz bez niego
        obejsc.Czuje
        > sie bardzo niekomfortowo,gdy nie mam mozliwosci aby z niego
        > skorzystac..Moj maz zawsze sie dziwi,jak radzimy sobie z higiena
        >po zalatwieniu swoich potrzeb :-)
        > Ale niektorzy z Was chyba nie do konca zrozumieli jak nalezy z
        niego
        > korzystac :-)Najpierw nalezy uzyc papieru toaletowego,a pozniej
        > skorzystac z bidetu!
        > Podsumowujac,bidet mam,z bidetu korzystam,bidet uwazam za
        > koniecznosc.

        No cóż,może pora na niesienie oświaty zdrowotnej. Mój tata
        opowiadał,że w latach sześśdziesiątych w wojsku zmieniano
        żołnierzom onuce i majtki raz w tygodniu. Uczono też korzystaniaz
        takiego wynalazku jak muszla klozetowa spłukiwana wodą, bo wielu
        poborowych stawało butami na muszli, uważając za naturalne kucanie
        przy załatwianiu potrzeby.
        Nie wiem,jak może brzydzić podmywanie,a nie brzydzić odbyt po użyciu
        paieru toaletowego...hmmmm.
    • kochamkobiety Re: Bidet - korzystacie i co sądzicie? 03.12.08, 11:12
      i ręce też tam myjcie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka