Dodaj do ulubionych

Falszywe komplementy

28.11.08, 21:52
Jakich okreslen uzywacie opisujac przyjaciolce 'wrazenie', jakie zrobil na was jej nowy chlopak, ktory nie za bardzo przypadl wam do gustu?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 21:54
      A dalczego uważasz, że musisz w ogóle mówić fałszywe komplementy.Przyjaźń, ta prawdziwa,nie fałzywa, polega na szczerości. Powiedziałabym chyba" "ważne,że ci się podoba".
      • rpq Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:19
        Zgadzam sie z Twoja opinia, ale chodzi mi tu o sytuacje, gdy chcesz jej sprawic przyjemnosc. Nie podoba ci sie chlop, ale mimo to decydujesz sie powiedziec cos pozytywnego. Wiec?
      • hollygolightly85 Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:19
        albo po prostu: kompletnie nie w moim typie, ale cieszę się, zę wam się układa
        bo to najważniejsze.
        ja powiedziałam to swojej przyjaciółce, i nie było w tym absoultnie żadnego
        problem (nawet lepiej:D - problem jest wtedy jak byście się zabijały o tych
        samych;))
        • rpq Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:30
          Zamienmy przyjaciolke na znajoma z pracy, albo ze szkoly. Kogos, w relacji z kim szczerosc nie jest tak istotna.
          • bura.kocica Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:33
            Też lubisz być okłamywana?
            • hollygolightly85 Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:36
              a chodzi wyłącznie o wygląd? - tu prosta sprawa bo o gustach się nie dyskutuje.
              Chyba np. że uważasz, że ją źle traktuje, a ona- zaślepiona miłością- zupełnie
              tego nie widzi.

              To dwie różne kwestie- o ile w pierwszej małe kłamstwo nie specjalnie ma
              znacznie, tak może w drugiej warto otworzyć znajomej oczy.
            • rpq Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:37
              Jestem facetem. To chyba jest jasne patrzac na efekty naszej tu komunikacji :).
              • bura.kocica Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:43
                Komunikacji...
    • vickydt Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:50
      jak przyjaciolka pyta, to mowie bez ogrodek. Przy czym wyglad mnie nie obchodzi.
      Mowie, co w zachowaniu mi sie nie podoba. A jak nie pyta to nie mowie nic.
    • sadosia75 Re: Falszywe komplementy 28.11.08, 22:52
      Przyjaciolki nie mozna oklamywac i nie powinno sie tego robic. Mowie prawde w
      takich sytuacjach. Jakies lat temu powiedzialam o\szczerze co sadze o partnerze
      mojej juz ex przyjaciolki i od tamtej pory zero kontaktu coz.. widocznie nie
      byla przyjaciolka :)
      • c_n Re: Falszywe komplementy 30.11.08, 01:35
        > Przyjaciolki nie mozna oklamywac i nie powinno sie tego robic. Mowie prawde w
        > takich sytuacjach. Jakies lat temu powiedzialam o\szczerze co sadze o partnerz
        > e
        > mojej juz ex przyjaciolki i od tamtej pory zero kontaktu coz.. widocznie nie
        > byla przyjaciolka :)

        Może twoja ocena nie była słuszna a intencje podania swojej prawdy również
        nieczyste i przyjaciółka uznała, że sama nie może określać cię tym terminem.
        • sadosia75 Re: Falszywe komplementy 30.11.08, 12:00
          Byla sluszna. Skoro on ja katowal dzien w dzien a ona mowila, ze to jej wina bo
          on jest taki cudowny a ona tego nie docenia i to bicie to kara!! to jak sadzisz?
          moja jedyna intencja bylo uswiadomienie jej w jakim bagnie sie znajduje.
          Obrazila sie i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka