Dodaj do ulubionych

Gwarantowany sposób

07.12.08, 23:21
Pytam o wrażenia kobiet, bo facetom trochę trudno jest to pojąć:
Czy jest jakiś gwarantowany sposób na doprowadzenie kobiety do szczytu rozkoszy?
Mam na myśli sytuację kiedy np. po orgaźmie faceta partnertka nie jest jeszcze
zaspokojona, ma ochotę na seks a zabiegi faceta nie przynoszą efektu w postaci
orgazmu. U faceta jest to raczej proste - wystarczy np. seks oralny i po
krótkiej chwili na ogół jest pełna satysfakcja.
Niestety to samo u kobiety nie zawsze skutkuje, czy jest np. jakiś niezawodny
sposób pieszczenia łechtaczki? Moja partnerka nie zawsze jest zadowolona.
Ponoć nie robię tego do końca jak trzeba, za mocno, nie w tym miejscu itp.
Czy można gdzieś nabyć takiej wiedzy?
Obserwuj wątek
    • netty2 Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:24
      :):)

      Praktyka czyni mistrza :)
      • maraboot Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:30
        Niestety nie z tą samą partnerką. Gdy związek jest nowy, to seks jest bardziej
        spontaniczny. Potem już potrzeba więcej pomysłów i wrażeń.
        Nie chcę szukać ciągle nowych partnerek ale zaspokoić "tą starą" :)
    • frying.pan Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:29
      Owszem - takiej wiedzy mozna nabyc tylko i wyłącznie od partnerki. Jak jej sie
      nie podoba, to niech Ci pokaże, naprowadzi, podpowie. Ale w trakcie, a nie po.
      • maraboot Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:33
        A uniwersalne porady? Jak się tego nauczyć?
        • liisa.valo Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:41
          Nie ma porad uniwersalnych. Ona powinna sama cię w jakiś sposób naprowadzić, a
          ty obserwować reakcje i patrzeć, które przynoszą efekt pożądany.
    • kochamkobiety Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:35
      maraboot napisał:

      > Pytam o wrażenia kobiet, bo facetom trochę trudno jest to pojąć:


      Najpierw naucz się sam siebie powstrzymywać w kwetii wytrysku, a
      potem naucz się znajdować językiem jej guziczek w cipce. Resztę sam
      odkryjesz jak będziesz przykładał się do roboty. A nie tylko piwko i
      meczyk:)
      • maraboot Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:45
        Owszem, ta porada jest bardzo konkretna i trafna ale jak widzę chyba od faceta
        jednak....
        A co na to kobiety?
        • kochamkobiety Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 00:01
          maraboot napisał:

          > Owszem, ta porada jest bardzo konkretna i trafna ale jak widzę
          chyba od faceta
          > jednak....
          > A co na to kobiety?

          Jak reaguje moja kochanka, możesz przeczytać na blogu. Piszę o tym
          prawie codziennie.
    • nangaparbat3 Re: Gwarantowany sposób 07.12.08, 23:55
      > Czy można gdzieś nabyć takiej wiedzy?

      Mozna. Od partnerki:)
      • maraboot Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 00:05
        No tak, tyle że kiedyś wystarczyła chwila na parkingu do osiągnięcia szczytu
        namiętności a teraz wymagania idą w górę, i nie bardzo mogę im sprostać.
        Po kilkunastu minutach nie mogę się powstrzymać od wytrysku, szczególnie gdy
        kobieta wykazuje własną aktywność i nie tylko ja panuję nad stosunkiem. Po
        wytrysku nie mam już tyle zapału a kobieta chce więcej....
        • nangaparbat3 Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 00:19
          Bo to nie minuty sie liczą, tylko siła pragnienia.
          Moze byc tak, ze im bardziej siebie kontrolujesz (znaczy: starasz się), tym
          trudniej jej się "zapomniec".
          Nie myśl o tym jako o "wymaganiach", przede wszystkim.
        • grassant Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 02:03
          maraboot napisał:

          > No tak, tyle że kiedyś wystarczyła chwila na parkingu do
          osiągnięcia szczytu
          > namiętności a teraz wymagania idą w górę, i nie bardzo mogę im
          sprostać.
          > Po kilkunastu minutach nie mogę się powstrzymać od wytrysku,
          szczególnie gdy
          > kobieta wykazuje własną aktywność i nie tylko ja panuję nad
          stosunkiem. Po
          > wytrysku nie mam już tyle zapału a kobieta chce więcej....

          zapewnij sobie support.
    • elizja Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 00:48
      Mam prosty sposób, chociaż powoli odchodzi on do lamusa :)
      Gra wstępna. Mówisz, że na początku wystarczyła chwila, już była na
      szczycie. Podniecała się samą twoją obecnością. Teraz to nie
      wystarczy, oswoiła się z tobą, przyzwyczaiła. A więc musisz zrobić
      coś, co ją podnieci przed stosunkiem. Sam stosunek nie wystarcza, a
      drażnienie łechtaczki bez podniecenia to właśnie drażnienie a nie
      pieszczenie. Kobieta ma wrażliwy prawie każdy centymetr ciała, a
      więc zamiast od razu wyskakiwać z majtek zapędź ręce i język do
      roboty. Jak będzie już gotowa, to sama cię rozbierze i wtedy
      wystarczy chwila. A potem może i druga chwila, i...
      Czego serdecznie ci życzę.
      • maraboot Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 00:54
        Wielkie dzięki za porady. Spróbuję skorzystać.
        Teraz widzę, że to chyba efekt zbyt dużego oswojenia. W seksie powinien być
        element nowości.
        Nie mamy problemu z rozbieraniem się, bo czasem nawet po domu chodzimy półnago.
        Problem polega na osiągnięciu wzajemnego zaspokojenia się. U kobiety jest to
        zdecydowanie odmienne niż u faceta. Chciałbym znaleźć jakiś sposób....
        • elizja Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 01:33
          Właśnie podałam ci sposób.

          Nie chodzi o to, że macie problem z rozbieraniem się tylko na
          odwrót.
          Facet po wytrysku nie jest w stanie zmobilizować się do tego
          stopnia, żeby wywołać u kobiety orgazm. W jaki sposób chcesz to
          zrobić? Musisz działać przed. Kobieta nie jest automatem, że
          naciśniesz guzik i ma orgazm. Całe jej ciało jest takim guzikiem,
          musisz nacisnąć wszystko co możliwe, wtedy masz szanse.

          Kobieta w określonych dniach cyklu ma mniejszą lub większą ochotę.
          Jednego dnia możesz musnąć jej włosy, a ona jest już gotowa, a
          innego narobić się jak wół, a efekt będzie mizerny.
          Nikt ci nie poda cudownego środka, musisz trochę poznać jak działa
          organizm kobiety.
          • maraboot Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 01:55
            No właśnie i Twoje porady są dla mnie (a może i dla innych) bardzo cenne. Czy
            oznacza to, że mimo nie do końca udanego stosunku - to znaczy bez orgazmu
            kobiety - który zdarza się w takich sytuacjach może to być po prostu wynikiem
            złego dnia u kobiety a niekoniecznie mojej nieudolności seksualnej?
            • elizja Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 02:15
              Twoja dziewczyna z całą pewnością wie w jakiej jest kondycji danego
              dnia. Doprowadzenie kobiety do orgazmu przy braku wsparcia jej
              organizmu jest drogą przez mękę :) i chociaż nie jest niemożliwe
              jest bardzo trudne. Myślę, że najlepiej będzie jak z nią o tym
              porozmawiasz, ona ci wytłumaczy wszystko o dniach płodnych/chcica i
              niepłodnych/brak zainteresowania.
              Czasami kobiety zgadzają się na seks bo kochają partnera, a nie
              dlatego, że mają ochotę. Trudno jest wymagać by wrzeszczały z
              rozkoszy jeśli tej rozkoszy wcale nie pragną. W czasie seksu
              osiągają pewien stopień podniecenia, jednak niewsytarczający do
              przeżycia rozkoszy. I tu wkracza gra wstępna, prawie nieistotna w
              dniach płodnych.
              Początek znajomości jest inny - działają dodatkowe czynniki
              (zakochanie), które normują się po pewnym czasie.
            • liisa.valo Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 03:15
              A przeczytaj to:
              kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,96114,3509084.html?as=2&ias=2&startsz=x
              I pamiętaj, żeby nie mieć presji orgazmu - w sumie może ona chce za bardzo, to
              wtedy się właśnie nie ma. A nie trzeba go mieć za każdym razem, żeby uznać seks
              za udany.
          • grassant Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 02:05
            elizja napisała:

            > Właśnie podałam ci sposób.
            >
            > Nie chodzi o to, że macie problem z rozbieraniem się tylko na
            > odwrót.
            > Facet po wytrysku nie jest w stanie zmobilizować się do tego
            > stopnia, żeby wywołać u kobiety orgazm. W jaki sposób chcesz to
            > zrobić? Musisz działać przed. Kobieta nie jest automatem, że
            > naciśniesz guzik i ma orgazm. Całe jej ciało jest takim guzikiem,
            > musisz nacisnąć wszystko co możliwe, wtedy masz szanse.
            >
            > Kobieta w określonych dniach cyklu ma mniejszą lub większą ochotę.
            > Jednego dnia możesz musnąć jej włosy, a ona jest już gotowa, a
            > innego narobić się jak wół, a efekt będzie mizerny.
            > Nikt ci nie poda cudownego środka, musisz trochę poznać jak działa
            > organizm kobiety.

            Ewentualnie pozwól komus rozpoznać jej organizm.
            • maraboot Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 02:08
              Prostak
    • kochamkobiety Re: Gwarantowany sposób 08.12.08, 12:29
      Przeczytałem wpisy w tym wątku. Faktycznie, zapominasz o zwykłych
      pieszczotach. Nawet słowem jesteś w stanie rozpalić laskę, jeśli
      wyczujesz chwilę:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka