Dodaj do ulubionych

kobiety po 30-tce- popiszę z chętną

08.12.08, 12:50
ja: mężatka,odchowane dzieci,nie pracuję,szukam internetowej
koleżanki.
Obserwuj wątek
    • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:12
      To o czym dziś pogadamy?? :)
      • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:15
        gosiakowo napisała:

        > To o czym dziś pogadamy?? :)
        nasza 30 tka chyba sie wykruszyła
    • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:13
      Mam 34 lata jedno dziecko , męż i podobnie jak Ty nie pracuję
      • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:16
        Może się jeszcze pojawi;)
        • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:18
          miejmy nadzieje,
          • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:20
            o matko,jaki tu ruch :)witajcie dziewczyny
            • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:21
              hejka , trzydziestki górą
            • oposka Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:21
              hnooo :0
              to od razu wyjdzie kto po trzydziestce :D
              • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:24
                A jak to będzie widać? :P
                • oposka Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:27
                  hmmm ... niech no pomyślę ;-)

            • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:21
              Cześć, czekamy na Ciebie;)
              • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:30
                no więc dziewczyny rzućcie jakieś hasło
        • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:20
          może my popiszemy , a koleżanka sie dołączy
          • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:29
            czy tez czujecie,ze przezywamy teraz najlepsze lata swojego zycia? ;)
            • oposka Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:30
              :D
              • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:35
                no co dziewczyny śpicie?Jezeli nie to piszcie
            • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:31
              też jestem tego zdania, dom rodzina luz
              • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:34
                poukladany swiat, pełna samoświadomosc i duuużo czasu wreszcie dla
                siebie
                • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:37
                  a jak z życiem seksualnym, jest satysfakcjonujące?
                  • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:38
                    No i zeszło na seks, jasne,że tak, jest cudowny
            • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:36
              O tak, zwłaszcza w seksie;) ale nie to najważniejsze, wykonałyśmy kawał dobrej
              roboty wychowując potomstwo teraz czas na biznesy... swoją drogą bardzo bym
              chciała rozkręcić coś własnego i oduzależnić się od mężowego utrzymania...
              • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:37
                oooooooo to tak jak ja dokładnie
              • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:38
                gosiakowo napisała:

                > O tak, zwłaszcza w seksie;) ale nie to najważniejsze, wykonałyśmy
                kawał dobrej
                > roboty wychowując potomstwo teraz czas na biznesy... swoją drogą
                bardzo bym
                > chciała rozkręcić coś własnego i oduzależnić się od mężowego
                utrzymania...
                masz jakiś pomysł? ja myśle i nic mi sensownego nie przychodzi do
                głowy
                • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:41
                  Przede wszystkim powrót do kraju, jestem w Irlandii ale jakoś mnie to nie
                  kręci...mam dużo pomysłów
              • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:39
                u mnie z seksem wlasnie róznie bywa, ale pewnie dlatego,że lubię
                zmiany i szybko się nudzę wszystkim. a mąż często zmęczony, nie ma
                czasu na spelnianie moich wszystkich fantazji
                • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:42
                  mam podobnie, i większe potrzeby niż on;)
                  • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:43
                    ha ;-) i co z tym robisz?
                    • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:48
                      działam solo:)....ale przyznam,że kusi czasem i to bardzo
                      • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:51
                        co Cię tak kusi? ;-)
                        • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:56
                          Świeży powiew..., 18 lat przy jednym, jest pięknie, czasem wręcz nudno ale
                          jednak razem, takie skrajności, wiem ale... mam czasem wrażenie,ze i on chciałby
                          odżyć
                          • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 14:02
                            ciężko byłoby pewnie zaczynać teraz nowy związek, poznawać kogoś od
                            poczatku...skok w bok tez raczej odpada...a myslałas może o
                            swingowaniu? wiesz-seks z inną parą, w czwórkę
                            • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 14:09
                              To fajny pomysł, podobałby się nam, mamy delikatne doświadczenia ale tu na
                              obczyźnie bardzo samotni jesteśmy. Oczywiście otwarci jesteśmy :)
                  • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 16:55
                    liedyś maż miał większe potrzeby niz ja , teraz zamieniły się role,
                    kobiety rozbudzają się seksualnie ok 30 więc my kobuety jesteśmy
                    teraz coraz bardziej potrzebujące i wymagające
                • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 16:53
                  trzeba urozmaicać, i w różny sposób zachęcać do zbliżeń
                  • swinka_finka Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 17:13
                    no tak ale w sumie na niewiele się to zda
                    jak facet po całym dniu ma wszystkiego dosyć
                    bo ... zmęczony jest :(
              • katarina607 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:41
                bez dobrego seksu nie ma dobrego związku,wiadomo ze nie tylko sex
                się liczy,Ale sexem może być uścisk dłoni ,przelotny serdeczny
                pocałunek itd..
                • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:44
                  Związek z 18 letnim stażem :) jakoś sobie radzimy, na pewno nie szukałabym gdzie
                  indziej, a raczej coś wskrzeszała:P
    • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 13:53
      Ej dziewczyny czy nie macie potrzeby czegoś zrobienia? czy nie czujecie,że życie
      ucieka? czy nie macie potrzeby zmiany w życiu? czasem mam wrażenie,że się
      duszę...nie wiem czy w związku,czy z braku bezczynności, mam tak wiele pomysłów
      na życie, jestem wesoła, bardzo zaradna a jednak na męża utrzymaniu(kryzys
      irlandzki daje we znaki) ...Tylko stanąć na własne nogi a skrzydła rozwinę i
      odlecę...
      • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 14:00
        mi brakuje głównie własnego świata, związanego pewnie z pracą,
        posiadaniem swoich znajomych. wiem,że gdzies po drodze popełniłam
        błąd niepielęgnowania przyjaźni, chociaz byc moze taka jest kolej
        zeczy, ze ludzie znikają zajęci swoimi sprawami. tylko,że ja nie
        nawiązywałam nowych znajomosci,nie pracując i teraz biorę się
        własnie za to. juz najwyzszy czas.
        • gosiakowo Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 08.12.08, 14:06
          Z tymi przyjaźniami to tak już jest, jeśli prawdziwa to nie uciekła..ja po
          swoich nie płaczę, człowiek zmian potrzebuje i błąd nie błąd, tak miało być.
          Masz pomysł na pracę? Ja mam propozycję dobrze płatnej pracy w moim rodzinnym
          mieście, ale to wiąże się z odejściem od męża bo on nie chce wracać ...no i mam
          dylemat, tutaj czasem dorabiam i powiem kasa fajna ale nie na stałe, a w Polsce
          stałe dobre pieniążki, własne mieszkanko, pełno znajomych, i moje ukochane
          koncerty jazzowe na żywo, tego mi brakuje...
    • gosiakowo [*] 08.12.08, 18:41
      Jak zaczynałyśmy dziś nasze pisanko, umierał mój dziadek, zmarł dziś o 13. W
      środę będę w Polsce... [*]



      www.lastfm.pl/music/The+Arlenes/_/Lonely+Won%27t+Leave+Me+Alone
      • iiona Re: [*] 08.12.08, 19:42
        smutne, współczuje bardzo
      • katarina607 Re: [*] 08.12.08, 22:15
        współczuję
        • iiona hej dziewczynki :-) 09.12.08, 11:11
          jestescie tu dzis?
          • katarina607 Re: hej dziewczynki :-) 09.12.08, 12:01
            ja jestem
            • katarina607 Re: hej dziewczynki :-) 09.12.08, 12:03
              jak minęła nocka upojnie czy tak sobie?
    • powiewlata Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 09.12.08, 12:40
      z chęcią się dopisze do kolekcji :) wyrazy współczucia z powodu
      dziadka..
      • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 09.12.08, 13:07
        moja noc minela "tak sobie", ale chociaz porzadnie sie wyspalam :) a
        u Was jak bylo? witamy nowe dziewczyny
        • belli_sima Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 09.12.08, 14:36
          Hej!
          Chciałabym się dołączyć do koleżanek :)
          Na starcie opowiem coś, co mnie niedawno spotkało, to a propos tego,
          o czym któras z dziewczyn wspomniała wyżej: o braku koleżanek, gdy
          się jest długo w związku.
          Otóż ja czuję okropny głód nowych znajomych i koleżanek. Sporo
          kontaktów z przeszłości się pourywało (z różnych życiowych
          przyczyn), efekt: czuję się samotna mimo fajnego małżeństwa.
          Ostatnio poznałam koleżankę przez Internet. Zaprzyjaźniłysmy się
          najpierw mailowo, potem spotkałyśmy się kilka razy na kawie.
          Wszystko sie rozwijało dobrze dopóki nie wkroczył jej mąż. A
          wkroczył do akcji bardzo brutalnie, nachodząc mojego męża (!).
          Zażądał "ukrócenia" tej naszej kobiecej znajomości. Zrozumiałam
          wtedy, co miała na mysli ta moja koleżanka opowiadając mi o swoim
          trudnym i niesatysfakcjonującym małżeństwie, bez żadnych przyjaciół
          (żyją sobie we dwójkę bez przyjaźni z innymi). No i zakończyłyśmy
          znajomość. Jest mi przykro, czuję niesmak... Dalej szukam kogoś, z
          kim mogłabym się zaprzyjaźnić.
          • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 09.12.08, 22:00
            no to zgłaszam wstępnie swoją kandydaturę :) ze strony mojego męża
            nic podobnego Ci nie grozi. ale nawiasem mówiąc, również znam
            podobne małżeństwo- tylko oni, zero znajomych. i są z tym
            szczęśliwi.coś tam się zaczynało fajnego między mna a tą dziewczyną-
            fajna przyjaźn być może, niestety jej mąż chyba nie był tym
            uszczęśliwiony. zrezygnowałam, bo nie zamierzam z nim walczyć o
            koleżankę, która przecież nie jest ubezwłasnowolniona.... co do
            dawnych znajomości, kiedyś próbowałam przeciągać je nawet trochę na
            siłę, ale ile tak można. wszystko pousychało....więc....chetnie
            poznam nowe dziewczyny :)
          • beata.1968 Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 09.12.08, 22:01
            cześć dziewczyny!!! mnie w tym roku stuknęła 40 ale czuję się młodo i jestem
            bardzo chętna na nawiązanie nowych znajomości.podobnie jak bellissima czuję głód
            znajomych,koleżanek ogólnie fajnych ludzi wokół siebie.dodatkowo nie mam prawie
            żadnej rodziny,a ta którą mam cóż...od obcych ludzi otrzymuję więcej ciepła i
            zainteresowania.też chętnie popiszę,spotkam się na kawę ,nie mam męża więc nikt
            mi nie broni ;)
            • belli_sima Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 10.12.08, 10:49
              Hej!
              Widzę, że macie podobne doświadczenia. Szczerze mówiąc, jestem
              bardzo zdziwiona, że tak to własnie się dzieje. Dlaczego mąż uważa
              koleżankę za jakiś rodzaj konkurencji dla siebie? Pewnie się boi, że
              zona wyzwoli sie spod jego "wpływu" ;). Pisze to trochę żartobliwie,
              a trochę nie.
              Ogólnie rzec biorąc, przyłączajac się do zachwytów innych dziewczyn
              nad "życiem po trzydziestce", też uważam, że to fajny czas. Czlowiek
              już mądrzejszy niż z dziesięć lat wczesniej a jeszcze młody, nie
              robi tylu głupstw, doświadczenie ułatwiające życie prywatne i
              zawodowe ma, sytuację życiową ustabilizowaną itp. Mnie brakuje
              kontaktów przyjacielskich z innymi i to własciwie podstawowy brak,
              jakiego doświadczam. Wszystko inne jest w normie lub prawie :).
              Fakt, że tryb życia wymusza ograniczenie kontaktów z innymi, bo
              praca, tyle obowiązków w domu itp. Ale ja nie chcę, aby to bylo
              ograniczenie. I dlatego działam, chcę Was poznać :)
              • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 10.12.08, 12:38
                dziewczyny gdzies poznikały. ja nie pracuję i mam trochę czasu na
                popisanie. jednak nie mam wprawy w poznawaniu nowych ludzi ;-) za
                długo siedziałam w domu i mam juz tego serdecznie dość. szukam
                ciekawej pracy, nie jest to łatwe w moim wieku, ale jestem dobrej
                myśli. tymczasem tutaj chętnie pogadam o wszystkim.
                • belli_sima Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 10.12.08, 13:08
                  Forum nie jest dobrym miejscem do opowiadania o sobie i
                  zaprzyjaźniania się. Dlatego zapraszam do korespondencji mailowej.
                  Mój nick + adres na gazecie :)
                  Piszcie, chętnie Was poznam :)
                  • iiona Re: kobiety po 30-tce- popiszę z chętną 10.12.08, 13:20
                    ok, odezwę się i w takim razie ja równiez poproszę o maile od Was
                    pod mój adres gazetowy :)
    • gosiakowo Cześć Dziewczynki:) 11.12.08, 19:23
      Jestem już w mojej kochanej Polsce, pogrzeb dziadka jutro. Bardzo miło się z
      Wami rozmawiało, pozdrawiam nowe koleżanki:)
      • beata.1968 Re: Cześć Dziewczynki:) 11.12.08, 22:42
        czy ktoś może mnie oświecić jak mogę się z wami skontaktować? mam adres na
        gazecie.pl ale nie mam wizytówki,czy to konieczne? albo po prostu napiszcie do
        mnie! dzięki.
        • belli_sima Re: Cześć Dziewczynki:) 15.12.08, 10:23
          Wizytówka nie jest potrzebna, nawet konto na gazecie też nie.
          Piszcie po prostu na adres na gazecie, na który składa się nick, pod
          jakim tu piszemy + @gazeta.pl. To wystarczy :)

          Iiona, co u Ciebie? Zamilkłaś :)
          • iiona hej 15.12.08, 12:41
            piszcie do mnie dziewczyny, bo moje maile nie do wszystkich dochodzą
            jak widzę. moj adres: iiona@gazeta.pl pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka