outime
05.01.09, 09:53
Napisałam, ze nie kocham, żeby dał mi spokój, odszedł.
Nie widzę szans na to, by w naszym życiu miało się coś zmienić na lepsze.
Kompletnie inny sposób myślenia, ograniczenie myślenia, klapki na oczach,
kompleksy.
Nic nie jest go w stanie poruszyć, użyłam już wszystkich argumentów, nie mam
już w ręku nic...