mahadeva
10.01.09, 11:57
Wczoraj rozmawialam z Misiem. Powiedzial, ze nigdy sie ze mna nie ozeni. Czyli
zawsze bede miala panienskie nazwisko. Przez chwile nawet myslalam, ze w takim
razie zamienie go na inny model, ale nie ma innego. W moim swiecie istnieja
tylko malzenstwa. Nie wiem, jak zaakceptowac fakt, ze akurat ja nie bede go
miala...