satin.mat
15.01.09, 17:32
Nigdy nie wierzyłam w to, że sen może się sprawdzić - aż do czasu,
gdy przypadkiem sny zaczęły poprzedzać różne ważne zdarzenia w moim
życiu. Nadal nie wiem jak to traktować, choć skłaniam się ku temu by
uznać wszystko za zbieg okoliczności. Snią mi się symbole, a
ponieważ zawdowo zajmuję się kulturą i sztuką - to wiem jak je
interpretować. Sny sa charakterystyczne, wyraziste, a po kilku
mieiącach dzieje się to, co zapawiadały ku mojemu ogromnemu
zaskoczeniu. Niektóre sny uważałam za absurd - a jadnak - życie tak
dziwnie się toczy, tak krętymi ścieżkami, że wszystko juz teraz
wydaje sie możliwe. Co dalej? Wierzyć? Nie wierzyć? Skrzywienie
zawodowe? Obłęd? Macie jakie doświadczenie?