zawszezabulinka 07.02.09, 11:48 aby ja odzyskac? witaminy? badania (np. hormonow)? czy poprostu taka pogoda i "depresja" z nia zwiazana? jak jest u was? u mnie kompletny brak checi na cokolwiek- na sprzatanie, na spacer. wlaczyl sie totalny len Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
muza24 Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 11:54 ja też tak miewam. Ale nie zawsze jest to przejaw depresji, czasami faktycznie pogody, braku słońca. Ale trudno mi poradzić jak to wyleczyć, bo sama mam czasami z tym problem. Czasami pomaga jakiś drobny zakup, czasami fajna muzyka, film. A czasami to się przeciąga i kończy depresją. Życzę duuużo radości i pogody ducha Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 12:29 eh.. wczoraj facet rowno mnie opiepr.. o to ze nic nie robie, ze nie posprzatam, ze nie mam hobby (tepe dziewczyny chodza przynajmniej na dyskoteke co tydzien i sie bawia, ty nic nie robisz) tylko : wstaniesz, jestes zmeczona, nie kiwniesz palcem, poczytalabys jakas ksiazke, zajelabys sie czyms. a nie kur.. telewizor i komputer ;p no nic. moze to minie :) bede sie przynajmniej starac cos zmienic w tym kierunku :) Odpowiedz Link Zgłoś
muza24 Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 12:55 A od faceta to bym oczekiwała wsparcia. Ale mój też nie rozumie mojego chwiejnego charakteru. Mi czasami pomaga zmuszenie się do wyjścia z domu. Poprzedzone długim prysznicem, zrobieniem makijażu i założeniem fajnej bluzeczki. I idę sobie przed siebie. Wstąpię gdzieś na kawę, uśmiechnę się do kogoś, pomogę starszej Pani wnieść zakupy do autobusu. I jakoś oddalam się od szarości. Odpowiedz Link Zgłoś
morgianna Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 14:11 To co ty nie pracujesz, nie uczysz się , nie masz w tygodniu zajecia? Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 12:50 idz na spacer - zobacz jakie dzis piekne sloneczko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 12:51 zawszezabulinka napisała: > > witaminy? badania (np. hormonow)? > czy poprostu taka pogoda i "depresja" z nia zwiazana? > a słoneczko świeci i jest +8st w cieniu haha Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 12:53 jesli u progu wiosny nie masz "nastroju" to nie jest kwestia zadnej energii, witamin i hormonow trzeba udac sie do psychiatry po leki rozsmieszajace Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 14:04 u mnie wyskoczylo 12 stp :) niestety. ze spaceru nie skorzysta moj luby ;/ a te tabletki rozsmieszajace mnie powalily :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 14:52 Mi tez sie niby nic nie chce, i spiaca jestem, ale chyba owoce, warzywa, spacerek i jakas imprezka dodaja energii niezle. Odpowiedz Link Zgłoś
life_is_a_journey Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 22:36 polecam Wam obydwu badanie tarczycy. to co opisujecie to jest typowy objaw niedoczynności. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: drogie kobiety co na energie? 08.02.09, 03:49 powaznie? Ale ja mam takie wzloty i upadki. NIc mi sie nie chce, slabo mi, mdleje, ale z drugiej strony innym razem mam nadmiar energii, generalnie cos na ksztalt adhd. Cos jak po amfie ale bez specyfikow. Taki naturalny efekt. Az niektorzy sa przytloczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.zawieja Re: drogie kobiety co na energie? 07.02.09, 16:37 tak, to doskonała odpowiedź, mądra kobieto :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina zdrowe odzywianie 08.02.09, 17:53 dziala super, a zarcie witamin bez wskazan moze prowadzic do nowotworow. Odpowiedz Link Zgłoś
gunik2000 Re: drogie kobiety co na energie? 08.02.09, 18:55 Seks. I siłownia (albo inny fittness). Od jakiegoś czasu praktykuję jedno i drugie kilka razy w tygodniu :-))) i dawno już nie miałam tyle energii. Odpowiedz Link Zgłoś
c_n Re: drogie kobiety co na energie? 08.02.09, 23:45 tobie przede wszystkim brakuje rozumu a nie energii Odpowiedz Link Zgłoś