Dodaj do ulubionych

idealne wymiary kobiet

08.02.09, 17:30
jak wyzej.. :)
jakie dla was sa idealne proporcje kobiecego ciala?
Obserwuj wątek
    • rudolf.ss Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:34
      piersi są generalnie bez znaczenia - byle były z małymi sutkami bo raz widziałem
      taką co miała o średnicy szklanki :)

      tyłek powinien mieć po prostu dobry kształt żeby nie był płaski i wąski.

      Generalnie to najważniejsza jest talia - to przyciąga uwagę bardziej od twarzy i
      nie chodzi tu o jakieś proporcje tylko indywidualną cechę bo talia talii nie równa.

      Tu dla przykładu podaję widok idealnej figury:
      i50.photobucket.com/albums/f346/rhino885/hally_berry_39.jpg
      • wpotrzebie111 Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:41
        a co sadzicie o rozmiarach 90-60-90? ja mam np przy 160cm 84-69-90
        • rudolf.ss Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:44
          pokaż zdjęcie talii to pogadamy. Cyferki to tylko cyferki. Mogą się trafić dwie
          kobiety co obie mają np. po 88-58-86 a jak się na nie spojrzy to każda będzie
          miała inne ciało.

          Wklej tu link do jakiegoś swojego zdjęcia sylwetki np. z fotosik.pl
          • naonja81 Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:46
            nie śłuchaj rudolfa, to fetyszysta, talia nie jest ważna, duże cycki to jest
            priorytet!!
            • rudolf.ss Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:50
              ta - fetyszyzm to jest jak się lubi duże cycki.

              Piersi mają być zgrabne i pasujące do ciała, a nie takie coś:
              images30.fotosik.pl/16/9c65aa48655acca3med.jpg
              One nie pasują do ciała - powinny być 5 rozmiarów mniejsze. B lub C
              • naonja81 Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:51
                eee nie znasz sie. laska ma fajowe bufory ;P
      • july-july Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 19:24
        Na tym zdjęciu Halle rzeczywiście ma prawie idealna figurę (prawie, bo piersi
        mogłyby być lepsze - ale i tak nie do pogardzenia:).
    • murzynier Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:38
      minimum 175 cm wzrostu
      maksimum 65 kg wagi
      miseczka minimum C (zalecane D)
      długie i proste(!) nogi

      pozdrawiam wszystkie piękne panie :)
      • naonja81 Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:45
        a może być waga 100 kg, wzrost 152 cm, wymiary 180-150-190 ?
      • rudolf.ss Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:45
        ja bym powiedział że 175 wzrostu to maximum.
        Kobiety powyżej tego wzrostu przestają być kobiece.
        Kobieta ma być delikatna i drobna, a taka co ma 180cm to już wygląda jak
        wojowniczka jakaś.
      • rudolf.ss 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 17:47
        Wyższe niż 175 to nie są już kobiece. Kobieta ma być delikatna i drobna, a nie
        wyglądać jak wojowniczka.
        • naonja81 Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 17:53
          jak jesteś karłem poniżej 175 to kobieta powyżej 175 jest dla Ciebie wielka. Ale
          prawdziwy wysoki samiec taki z 190 cm wysoką szczupła kobietę doceni, bo taka
          przy nim błyszczy, a nie pałęta się pomiędzy nogami jak małe karakanowate gówienko.
          • murzynier Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 17:55
            naonja81 napisała:

            > prawdziwy wysoki samiec taki z 190 cm wysoką szczupła kobietę doceni, bo taka
            > przy nim błyszczy, a nie pałęta się pomiędzy nogami jak małe karakanowate gówie
            > nko.

            oto słowa godne pochwały! :) Ja mam powyżej 190 :)
            • rudolf.ss Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 17:59
              ja mam równo 190cm a jakoś dalej uważam jego wypowiedź za wypowiedź idioty.
              • murzynier Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 18:02
                rudolf.ss napisał:

                > ja mam równo 190cm a jakoś dalej uważam jego wypowiedź za wypowiedź idioty.

                Tak tak, każdy kto myśli inaczej niż ty jest idiotą, zapamiętaj to i powtarzaj
                codziennie rano tłukąc sobie kijem w głowę :)
                • rudolf.ss Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 18:08
                  nie.
                  każdy kto mógłby coś takiego napisać jest idiotą:
                  > wysoki samiec taki z 190 cm wysoką szczupła kobietę doceni, bo taka
                  > przy nim błyszczy, a nie pałęta się pomiędzy nogami jak małe
                  > karakanowate gówienko
                  • murzynier Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 18:10
                    rudolf.ss napisał:

                    > nie.
                    > każdy kto mógłby coś takiego napisać jest idiotą

                    no ale to prawda, wysokie kobiety mają długie nogi, wysokie kobiety wyglądają
                    kuriozalnie przy niższych facetach, zwłaszcza w szpilkach
                    • rudolf.ss Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 18:58
                      nie chodzi o to aby nogi były długie tylko proporcjonalne do ciała.

                      No i jak mozna bronić kogoś kto porównał kobietę do "karakanowate gówienko"
                  • naonja81 Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 18:14
                    rudolf.ss napisał:

                    > nie.
                    > każdy kto mógłby coś takiego napisać jest idiotą:

                    napij się meliski, to może nadmierna chęć oceniania ulotni się z Twojego
                    nadętego ego!
              • naonja81 Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 18:03
                rudolf.ss napisał:

                > ja mam równo 190cm

                chyba w kapeluszu ;D

                kobieta tylko powyżej 175 cm. z resztą niższa kobieta przy prawie 2 metrowym
                facecie wygląda po prostu smiesznie (jak ojciec i córcia)


                • yoko0202 Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:08
                  naonja81 napisała:

                  > kobieta tylko powyżej 175 cm.

                  wielkie kobity są do roboty, a małe do kochania:)
                  gdybym miała powyżej 175 to chybabym się zastrzeliła

                  > z resztą niższa kobieta przy prawie 2 metrowym facecie wygląda po
                  prostu smiesznie (jak ojciec i córcia)

                  no to już bzdura totalna, nawet wśród znajomych i rodziny mam kilka
                  par naprawdę dużych facetów z małymi kobietkami, wyglądają
                  rewelacyjnie razem

                  • kochanica-francuza Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:09

                    > gdybym miała powyżej 175 to chybabym się zastrzeliła

                    Przy głupocie bijącej z cytowanego postu - nie byłaby to wielka strata dla
                    ludzkości.
                    • kochanica-francuza Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:10
                      kochanica-francuza napisała:

                      >
                      > > gdybym miała powyżej 175 to chybabym się zastrzeliła
                      >
                      > Przy głupocie bijącej z cytowanego postu - nie byłaby to wielka strata dla
                      > ludzkości.

                      (mierzę 168 cm)
                • kitek_maly Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:14

                  > kobieta tylko powyżej 175 cm. z resztą niższa kobieta przy prawie 2 metrowym
                  > facecie wygląda po prostu smiesznie (jak ojciec i córcia)

                  A dla kogo to problem stanowi? Dla Ciebie?
                • wpotrzebie111 Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:16
                  moj maz ma 197cm a ja 160cm i jest wspaniale mimo takiej roznicy i nie widze
                  zadnego problemu w tym.
                • july-july Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:27
                  > kobieta tylko powyżej 175 cm.

                  Do malowania sufitu owszem.
                • babka_herbaciana Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 22:34
                  W takim razie ja jestem takim karakanowatym gowienkiem co wyglada (ze wzrostem
                  160cm) przy swoim facecie(190cm wzrostu) po prostu smiesznie. Ale wiecie co, mi
                  jest z tym bardzo dobrze i mojemu facetowi tez i nie zamierzamy tego zmieniac:)
                  sa gusta i gusciki;)
          • alajna85 Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:04
            Zabłysnęłaś inteligencją, nie ma co..
            • alajna85 Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:06
              To a propos Twojej wypowiedzi:

              "jak jesteś karłem poniżej 175 to kobieta powyżej 175 jest dla Ciebie wielka. Ale
              prawdziwy wysoki samiec taki z 190 cm wysoką szczupła kobietę doceni, bo taka
              przy nim błyszczy, a nie pałęta się pomiędzy nogami jak małe karakanowate gówienko".
          • mono_stereo Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:12
            Właśnie ci duzi, silni faceci chętnie wybierają drobne i delikatne kobiety, bo
            są na tyle pewni swojej męskości, że nie muszą już nikomu niczego udowadniać i
            popisywać się wysoka kobieta.
            • july-july Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:24
              No ale przecież wysoka "błyszczy". :DDD
              • mleczna-czekoladaa Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:39
                hehe:) ale Wy jestescie beznadzijni:P uroda ma sie nijak do zwiazków a wzrost
                tym bardziej;)sama mam 174cm waze 58kg wszyscy mówią, zem podobna do Anne
                Hathway, a zwiazku stałego stworzyc nie umiem bo faceci których dane mi spotykać
                chca ze mną tylko seksu, tak wiec wogole głupi temat idealne proporcje bo ja na
                moje nie narzekam na imprezach jestem rozchwytywana a wolałabym miec 160 byc
                gruba, bez proporcji a szczesliwie zakochana i mieć JEDNEGO a kochającego:) a
                tak poza tym De gustibus non est disputandum jeden woili małe drugi wysokie
                jeden duze cycki inny małe nie ma idealnej figury takiej jednej bo kazdy woli
                cos innego:)
                • kochanica-francuza Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:41

                  > ć
                  > chca ze mną tylko seksu, tak wiec wogole głupi temat idealne proporcje bo ja na
                  > moje nie narzekam na imprezach jestem rozchwytywana a wolałabym miec 160 byc
                  > gruba, bez proporcji

                  Naprawdę?

                  Chciałabyś mieć krótkie nogi?
                  • teklana Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:44
                    Idealny wymiary kobiety to takie w z którymi czuje sie dobrze i
                    podoba się włąsnemu facetowi.Reszta sie nie liczy;-)
                    Ja dla siebie wygladam idealnie ,nie zmieniłabym NIC;-)
                  • july-july Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:49
                    Przypomniała mi się znajoma ze studiów, około 175 cm i 100 kg wagi, potężna
                    dziewczyna, patrząca z zazdrością na średniego wzrostu kumpele w mini. "Ale ma
                    zgrabne nogi". Po chwili rozjaśniła się "Ale ja mam dłuższe".:P
                • july-july Re: 175cm to max - później to już niekobiece 08.02.09, 19:46
                  Patrz, ja też mam powodzenie, a mam 163 cm i do tego jestem szczupła i
                  proporcjonalna. Cuda jakieś! A za moją znajomą 178 cm i inną 173 cm jakoś faceci
                  nie latają.
          • july-july Rotfl :))) 08.02.09, 19:22
            Jak ja kocham takie argumenty.:)))

            Ja jestem dosyć niska, ale nie twierdzę, że 180 cm to wielka, niezgrabna baba,
            bo nie mam kompleksów i nie muszę się dowartościowywać w taki sposób. A gusta są
            różne, znam facetów dla których 170 to za niska i takich dla których powyżej 170
            to za wysoka. I nie są to niscy panowie.

            No ale Ty piszesz o samcach, ja o mężczyznach.:)
      • oposka Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 21:56
        murzynier napisał:

        > minimum 175 cm wzrostu
        > maksimum 65 kg wagi
        > miseczka minimum C (zalecane D)
        > długie i proste(!) nogi
        >
        > pozdrawiam wszystkie piękne panie :)

        proste! ... to mogą być sztachety w płocie
        choć też niekoniecznie
        a nogi mają być zgrabne i proporcjonalne do sylwetki no :)
    • kitek_maly Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 17:46

      Moje. :-)
      • wpotrzebie111 Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 18:04
        mam wcięcie w talii takie jak trzeba mimo przebytej ciąży waże 50 kg wiec gruba
        tez nie jestem wg mnie wszystko się ładnie rozlorzylo
        • naonja81 Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 18:07
          wpotrzebie111 napisała:

          > mam wcięcie w talii takie jak trzeba mimo przebytej ciąży waże 50 kg wiec gruba
          > tez nie jestem wg mnie wszystko się ładnie rozlorzylo

          no i ?
      • barshtchu Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 18:09
        > Moje. :-)

        A nie, bo moje! A nie, przepraszam, ja jestem chłopcem... :p
    • frying.pan Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 18:07
      Robiono kiedyś badania, jakie kształty/wymiary kobiet są atrakcyjne dla płci
      przeciwnej. Udowodniono naukowo, że największe powodzenie u mężczyzn mają
      kobiety o odpowiednim stosunku obwodu talii do obwodu bioder (lub na odwrot).
      Nie pamietam juz jaki dokładnie miał z tego stosunku wychodzić współczynnik, ale
      obojętne, czy jest się grubym, czy chudym - liczą się proporcje.
      • kochanica-francuza Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 18:57
        7/10, o ile pamiętam.
    • kochanica-francuza Pierdu pierdu 08.02.09, 18:58
      a rudolfik jaką ma figurę?

      Może dieta by się przydała?
      • rudolf.ss Re: Pierdu pierdu 08.02.09, 19:00
        mam dobrą figurę bo jem pizze i lasanie codziennie :P
        • kochanica-francuza Re: Pierdu pierdu 08.02.09, 19:04
          rudolf.ss napisał:

          > mam dobrą figurę bo jem pizze i lasanie codziennie :P


          Taką?


          scrapetv.com/News/News%20Pages/Health/Images/fat-guy-in-spandex.jpg
          • kochanica-francuza Re: Pierdu pierdu 08.02.09, 19:18
            kochanica-francuza napisała:

            > rudolf.ss napisał:
            >
            > > mam dobrą figurę bo jem pizze i lasanie codziennie :P
            >
            >
            > Taką?
            >
            >
            > scrapetv.com/News/News%20Pages/Health/Images/fat-guy-in-spandex.jpg

            O, Rudi sobie poszedł, trafiłam widać. ;-)
            • rudolf.ss Re: Pierdu pierdu 08.02.09, 20:02
              bo głupoty tu ludzie piszą. Każdy uważa, że jak ktoś już ma coś do powiedzenia i
              jego poglądy różnią się od ogólnie obowiązujących i tych trendy to że taka osoba
              jest na pewno nieatrakcyjna, ma jakieś kompleksy i jeszcze nie wiadomo co.
              Mam wygląd, wzrost i pozycję społeczną jakiej większość może zazdrościć ale co z
              tego - uwierzysz mi skoro uważam, że feministki, homoseksualiści, pedofilie,
              nekrofile, peowcy, liberałowie to jedna i ta sama banda zwyrodnialców? Jeżeli
              uważam, że kobieta powinna siedzieć w domu i gotować dla swojego mężczyzny to od
              razu muszę być gruby, biedny i brzydki?
              • teklana Re: Pierdu pierdu 08.02.09, 20:12
                rudolf.ss napisał: Jeżeli
                > uważam, że kobieta powinna siedzieć w domu i gotować dla swojego
                mężczyzny to o
                > d
                > razu muszę być gruby, biedny i brzydki?

                Niekoniecznie,ale tez prawdopodobne;-)
                Dla niektórych gruby wcale nie uchodzi za brzydala,a jak biedny-
                niektórym też to nie przeszkadza.;-)
                Mój mąż nie odpowiada temu opisowi,ale czy mi wierzysz?Takie są
                uroki forum,że domniemujemy,że ludzie mówią prawdę,albo sądzimy
                według siebie jeśli kłamiemy;-)
          • bertrada Re: Pierdu pierdu 08.02.09, 20:28
            > rudolf.ss napisał:
            >
            > > mam dobrą figurę bo jem pizze i lasanie codziennie :P
            >
            >
            > Taką?
            >
            >
            > scrapetv.com/News/News%20Pages/Health/Images/fat-guy-in-spandex.jpg

            Ja myślę, że raczej taką:
            www.theage.com.au/ffximage/2007/01/30/lbritain2main_070124041506397_wideweb__300x456.jpg
            Stąd ta homofobia i niechęć do kobiet. ;))
            • rudolf.ss Re: Pierdu pierdu 08.02.09, 20:44
              a po czym wnosisz że:
              1. mam niechęć do kobiet
              2. człowiek ze zdjęcia jest homofobem i nie lubi kobiet?
    • masher Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 20:59
      normalnie to wiecej niz 1024x768 lol

      tak 165-170, widoczna klepsydra z fajnym tyleczkiem :D rozmiarow sie nie
      rozpisuje bo to glupota. rownie dobrze mozna stworzyc wzorzec kobiety i ktora
      nie spelnia uznawac za nierasowe lol ma pasowac do reki:D kazdy lape ma inna,
      jeden wieksza, drugi miejsza. moja wiekszotakataka musi miec co mackac i
      mietolic zarowno na gorze jak i na dole. nie moze byc chuda bo by sie polamala a
      i siniakow bym sie nabawil stukajac o miednice :] za grubawa tez bo o kregoslup
      trzeba dbac i podnosic ciezarow nie bede tylko ciagac albo toczyc lol

      i tyle by bylo w temacie do powiedzenia. aaaaaaaaa i kudly, kudly zeby byly
      blond ale nie farbowane tylko naturalne! sprawdzalne z dolnym blondem czy nie
      zmieniany kolor! dlugosci takiej zeby byly bardziej dlugie niz krotkie czyli
      przynajmiej do ramion :>
    • klymenystra Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 21:07
      I znow watek sie roi od iditow, ktorzy nie maja pojecia o rozmiarach
      biustonoszy. I od dziewczatek, ktore nie wiedza, ze jak napisza, ze maja w
      biuscie 90 cm to to nic nie znaczy. Ja moge miec 95 w biuscie i 70 pod biustem
      i, jak widac w sygnaturce, nosze 30 czyli 65FF. Dziewczyna, ktora bedzie miala w
      biuscie tylez samo, a pod 80, bedzie miec wizualnie mniejszy biust i nosic
      bedzie 75D albo 70E,a jeszcze inna bedzie miec pod 66 i bedzie miala wiekszy
      biust niz ja (60GG).
      Douczyc sie trzeba...
      Jak piszecie "dziewczyna z miseczka C" (nota bene, 60C nie dosc ze jest mniejsze
      niz 70C to i tak przewanie oznacza malenki biuscik, bo literka to roznica miedzy
      obwodem biustonosza i obwodem w biuscie- C to jakies 12cm), to tak jakbyscie
      poszli do sklepu i powiedzieli prosze 5 szynki". I nie wiemy - 5 deko, 5 kilo a
      moze 5 plasterkow??? Literka bez cyferki NIC nie znaczy...
      Nie sadzilam, ze nadal jest az tyle nieswiadomych osob O.o
    • e1982 Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 21:44
      Są gusta i guściki, nie ma co debatować :)
      ale wg którejś z wyższych wypowiedzi, nie powinnam być z nikim wyższym niż 170cm... :)
      bo mam zaledwie 160:)
    • nilscire Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 21:52
      Do momentu, kiedy waze mniej niz moj mezczyzna, to nie jest zle ;)
    • c_n Re: idealne wymiary kobiet 08.02.09, 23:19
      a komu te idealne proporcje są potrzebne ?

      beznadziejnym chłopakom nie mającym brania nawet u tych mniej proporcjonalnych ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka