lacido
23.02.09, 22:54
damsko-męska
Kobieta i mężczyzna znają się ok miesiąc, dużo rozmawiają, rozumieją się
dobrze (trudno jeszcze ocenić na ile jest to projekcją, rzeczywistością,
kreowaniem) Prowadzą odmienny tryb życia. Kobieta dużo pracuje, nie ma żadnych
zobowiązań a wolny czas spędza na spotkaniach towarzyskich. Mężczyzna nie
prowadzi takiego bogatego życia towarzyskiego. Generalnie zupełnie różne
podejścia do życia.
Osoby te spotykają no i dochodzi do zbliżenia. Wszystko jest ok. Nie ma
żadnych deklaracji, ale ze strony kobiety jest okazywanie czułości,
przytulanie czułe słówka itp. Podczas jednej z rozmów na temat tegoż spotkania
stwierdzają, że nie był to tylko taki wyskok, ale niczego poważnego nie
deklarują sobie. Mija czas, rozmowy nie są już takie "głębokie", choć nadal
komunikują się codziennie. Przychodzi weekend, mężczyzna wie że kobieta jak
zwykle spędzi czas na zabawach do rana, podlewanych alkoholem, ale nie
rozmawiał z nią tego dnia(dnia poprzedniego kobieta była zbyt zmęczona na
rozmowę). Następnego dnia rano mężczyzna dostaje sms od kobiety: i tak Cię
lubię masz zajebiste ciało. I teraz finał zagadki: jak myślicie sms był celowo
wysłany do tego mężczyzny czy to była pomyłka?